0

Jak można pisać takie bzdury. Macie czasem jakieś pojęcie o zasadach LaLigi? Nie mógłby wziąć takich numerów. Dla zasady. Tak jak np. w reprezentacji ANGLII, każdy z pierwszej jedenastki nie może mieć numeru powyżej 11. Tylko od 1-11

0

Myślę, że tak właśnie będzie.

1

Douglas ma 2. Przejął po Montoyi

2

W tamtym sezonie Douglas miał 16, bo 2 miał Montoya.

0

Logiczna analiza wytrąciła Cię z równowagi. Obrona jest dziurawa jak ser szwajcarski. Stracimy gola i jesteśmy z ręką w nocniku. Sześciu bramek to my Bilbao nie strzelimy w 200 minut, o 90 nie wspominając.

0

Tu nie chodzi o wiarę a o zdrowy rozsądek. Po porażce z Milanem 0-2 ludzie wierzyli bo logika podpowiadała, że "się da". Teraz każdy inteligentny łeb wie, że "się nie da". Nie bądźmy idiotami. Kibicować będę i będę liczył na dobry mecz i gole. Ale nie sądzę, że Bilbao nam nie strzeli. Z naszą obroną dziurawą jak szwajcarski ser to możemy 0-4 obronić z Szombierkami Bytom (z całym szacunkiem) a nie z Athletic

2

Alina na atak...

0

I do tego środkowi na Hawajach...

0

Oprócz wiary i nadziei są jeszcze rozum i zdrowy rozsądek. Jeżeli do przerwy nie będzie 2-0, nie widzę szans... I bardzo wątpię. Po porażce z Bayernem też były huczne wypowiedzi o rewanżu na CampNou. I co? Dostaliśmy kolejne 3 bramki. Obym się mylił, ale bądźmy realistami. Rzadko się mylę :) Tym razem też nie sądzę niestety.

3

A ja mam kilka wniosków:
1) Ter Stegen - musi albo grać regularnie albo tylko z ogórkami; chłopak ma gigantyczny potencjał ale jest zupełnie nieograny i jak pojawia się na boisku raz na dwa miesiące to niestety ale puszcza nam babole. Przy pierwszym golu chciał bardzo być Manuelem Neuerem ale jest mu jeszcze daleko. Chyba wiemy kto w tym sezonie będzie znowu numerem 1... Marc w dwóch meczach puścił 8 bramek i nie wyróżniał się specjalnie - przykre, bo jestem jego fanem.
2) Bartra i Vermaelen pokazali, że duetem być nie mogą; rozumieli się tylko gdy mogli podawać między sobą swobodnie - przy pressingu mieli kłopot; Bartra - bardzo go lubię i tym bardziej mi żal, że może jednak nie być naszą nadzieją na przyszłość. Zagra solidnie raz na 4-5 spotkań - mało jak na Barcę. Obawiam się, że jeżeli w tym sezonie "nie odpali" to latem opuści CampNou; z Sevillą też przecież nas nie oczarował.
3) pomoc - musi się pojawić w pomocy albo Andres albo Ivan - jak nie ma ani jednego, ani drugiego, to gramy z wątpliwą obroną i niezłym atakiem, ale niestety bez pomocy. A bez pomocy nie da się wygrać ale za to bardzo łatwo można przegrać.
4) rewanż - zagramy pewnie maksymalnym ustawieniem, ale i tak, mimo wielkich nadziei, wiara jest nikła - bądźmy szczerzy: odrobić taką stratę będzie ciężko - to jest Athletic Bilbao a nie jakieś śmodruchy z III czy IV ligi. Myślę, że nie wygramy w tym roku tego co wygraliśmy z Guardiolą. Szkoda. Trzeba walczyć dalej!
5) wnioski: wydaje mi się, że Barca troszkę zlekceważyła Bilbao - ostatnio grało nam się z nimi przyjemnie i po lekkiej godzinie gry z Sevillą (póki było 4-1) wiedzieliśmy, że jesteśmy mocni. Nie mamy zmienników. Tylko nasza klasyczna 11 jest mocna - gdy ze składu wypada choćby trzech graczy - jesteśmy lekko zdezorganizowani.

VeB!

1

Ja miałem własny ślub 21 kwietnia 2012. El Classico... Miałem relację na telefon od jednego z użytkowników tego forum. Niestety przegraliśmy i mecz i mistrzostwo. Pamiętam to jak dziś. Jeden znajomy (też kibic Barcy) mocno przeżywał i co chwilę mi powtarzał, że za rok się uda. Faktycznie była to dość smutna wiadomość, ale jednak to był dzień mojego ślubu i wiedziałem, że nawet porażka Barcy z Realem nie jest w stanie popsuć mi tego dnia... 1-2 było o ile dobrze pamiętam...

0

Kto Ci zapłaci 7 mln za takiego grajka jak Adriano? Pamiętasz za ile puściliśmy Villę, albo za ile kupiliśmy świetnie się zapowiadającego wtedy Afellaya? Adriano to max 3-4 mln...

0

Najbardziej wszechstronny gracz drużyny. Nominalnie LO, ale zdarzało się, że grał na LŚO, PO, LP, LŚP, ŚPD, LS... Myślę, że takich graczy już nie ma, a dla nas piłkarze, którzy mogą grac na kilku polach, biorąc pod uwagę naszą grę (wszyscy do przodu, prawie wszyscy do tyłu), to ten piłkarz dla nas jest idealnym rozwiązaniem... Jak zostanie, będę szczęśliwy. Jako zmiennik absolutnie dobra decyzja.

5

Biorąc pod uwagę marne statystyki Halilivicia w Barcelonie B, obawiam się o jego karierę. Celta faktycznie byłaby idealnym rozwiązaniem ale... Obawiam się niestety, że jego talent nie wybuchnie na tyle mocno, żeby wrócił na Barcy i decydował o naszym stylu i tempie gry wespół z Rakiticiem czy Iniestą... obym się mylił.

8

Sorki za pytanie ale chyba nie nadążałem za informacjami. Czy Alen Halilović nie jest już przypadkiem piłkarzem Barcy A w tym sezonie?

0

Ja pierdziele ludzie!!! Zorientujcie się najpierw co decyduje o kolejności a nie piszecie głupoty. Jeżeli na koniec sezonu będziemy mieli z Realem tyle samo punktów to Real będzie mistrzem.

1

Nie masz racji. Jeżeli zdobędziemy w dwóch najbliższych meczach punkt, a Real 6 punktów to na koniec będziemy mieli tyle samo. I to Real będzie mistrzem. My wygraliśmy z nimi 2-1, a oni z nami 3-1

0

Jak przegramy, a czuję, że nie wygramy, to niestety ale w przyszłym roku szykujmy się do eliminacji LM... W porę wyrzućmy LE. Drużynę opierajmy na Ter Stegenie, Masche, Bartrze, Albie, Andresie, Messim i Neymarze. To kluczowi gracze.

1

Ha... pisałem, piszę i pisać będę. Kto nadal twierdzi, że Suarez i Rakitic to lepszy duet niż Alexis i Cesc to jest śmieszny. Obaj niszczą na wyspach. U nas? Luis nie wie gdzie ma grać, a Rakitic już częściej siedzi niż gra... Zjedzono mnie w komentarzach pół roku temu, że niby "Mister wie lepiej i trzeba m zaufać..." To żeście mu zaufali. Sprzedaliśmy najlepszych, a za rok zagramy w eliminacjach LM... Ot, cała nasza ekipa

0

b - co porażka to słyszę to samo: "dominowaliśmy, mieliśmy okazję, nic nie chciało wpaść, mieliśmy pecha..." Takich spotkań będzie pełno. Z tym trenerem i tą formą

0

Dobre...

0

Już odpowiadam. Jak mówiłem, że Sanchez teraz rządzi i nie powinniśmy go sprzedawać to ktoś mi napisał, że "teraz strzela bo gra w słabszej lidze..." - taką otrzymałem odpowiedź. Zatem: Suarez był dobry bo grał w słabszej lidze... :)
A tak poważanie: myślę, że cała drużyna gra słabo to i on się nie wyróżnia. To raz. A dwa: dajmy mu trochę czasu. Dwa miesiące to trochę mało...

0

Za szybko na taką ocenę. Myślę, że 5-6 miesięcy gry to podstawa to wystawienia jakiejkolwiek opinii. Póki co, faktycznie: wyrzuciliśmy Alexisa, a mamy gościa, który marnuje okazje równie często co Sanchez ale jest sporo droższy... Żenujący transfer. Obym po sezonie odszczekał. Podobne zdanie mam na temat Rakiticia. Sprzedaliśmy Cesca, który z zamkniętymi oczami grał z Leo i Andresem, a mamy na ławce Chorwata, który pasuje nam do środka jak wół do karety. Obym się mylił... Wydaje mi się, że spora w tym zasługa LE. On niestety nie nadaje się na trenera Barcy, o czym pisałem we wrześniu, za co zostałem obrzucony gów*em. Pozdrawiam

2

A ja będę powtarzać dopóki gość nie wyleci, tak jak powtarzam od dnia gdy go zatrudniono: Enrique nadaje się do pchania karuzeli. Jeśli zatrudniając go, ktoś myślał, że gość będzie kontynuował dzieło Pepa, to się grubo pomylił. Enrique nie ma tej wiedzy i umiejętności co potwierdził już i w Ajaxie, i w Romie. Niestety, ale oprócz tego, że nie mamy trenera, to nie mamy też piłkarzy. Wiecie przecież, że Alexis i Cesc to lepszy duet niż Suarez i Rakitic. Ale cóż: nadal co poniektórzy twierdzą, że plucie w twarz to opad deszczu. Szkoda, że mamy jakichś "Mathieu'ów" i Munirów zamiat piłkarzy, jacy w tym klubie grać powinni. Może potrzeba wreszcie trenera z innej beczki (Loew, Kloop, Conte...), a nie "na siłę" przeszłość La Masii?

4

Sprzedaż Alexisa to obok oddania Cesca za śmieszny pieniądz lub jeszcze śmieszniejszy w kontekście Davida Villi, uważam, za jedną z najgorszych decyzji klubu w ostatniej dekadzie. Wyżej plasuje się chyba tylko kupno Ibry lub Czyhrynskiego. Barca niestety słynie z przeprowadzania przewrotnych transakcji. Ostatnie okienko myślę, że rozwiało wszelkie wątpliwości. Mathieu (emeryt za kosmiczną sumę), kupiony diabli wiedzą skąd i po co nijaki Douglas oraz ciągle kontuzjowany Belg Thomas... genialne ruchy :)

4

Napisałem coś tego typu 2-3 miesiące temu. To zostały na mnie powieszone psy. Że jak to niby można krytykować "mistera", że LE ma rację i że trzeba mu zaufać. Gó*** prawda. Koleś o taktyce nie ma pojęcia co pokazały jego poprzednie zatrudnienia. Po sezonie poleci aż miło. Jestem przekonany. Sprzedaliśmy dwóch najistotniejszych graczy. Alexis dzieli i rządzi w Arsenalu. Mourinho płacze ze śmiechu, że oddaliśmy mu Cesca bo to gracz kompletny (u nas grał w ataku z niewiadomych powodów)... Nie da się wybronić sprzedaży ani jednego ani drugiego. Można było oddać Pedro. Potrzebujemy czterech wielkich napastników - przecież co mecz potrzebujemy trzech, a sezon jest długi. Kto ma grać? Munir czy Pedro to niestety piłkarze obecnie za słabi. Pomocy nie mamy. Brak Iniesty pokazuje, że jest lipa. Przepraszam, ale Rakitic póki co nadaje się do wypychania nogami statków ze stoczni. Gra słabo. Obrona leży. Tylko Javier i Jordi to piłkarze do których nie mam zastrzeżeń. Podobnie myślę o bramce. To transfery trafione. I Claudio i Marc to golkiperzy na poziomie klubu. Montoya powinien odejść. Skoro LE woli postawić na Alvesa albo Adriano (co akurat w tej sytuacji ten drugi mnie to nie dziwi) to sorry Winnetou - idę w cholerę zamiast walczyć trzeci sezon o szansę...

2

A co do gry Barcy...
To pewnie część z Was zaraz mnie zje, że "dajmy szansę LE", "ufamy misterowi", itp... Bzdura totalna. Nic się w naszej grze nie zmieniło. Może faktycznie pressingiem gramy wyżej, ale co z tego, skoro podczas ataku pozycyjnego nie potrafimy niczego nowego. Stałe fragmenty gry? Lipa. Dopóki Barca nie przyspieszy gry, nic się nie zmieni. Lepsi nas będą ogrywać niestety. Wielu chyba się ze mną zgodzi. Pisałem o tym już parę tygodni temu. Nic nowego dzisiaj nie wymyśliłem.

2

A Sanchez znowu niszczy w Arsenalu. Powtarzam to odkąd go sprzedano. Jeden z najgorszych ruchów w naszej historii. Pozbycie się Alexisa to była totalna porażka

2

O tym miałem właśnie napisać. "Wywalić ich, mamy lepszych, Alexis cieniutki, Cesc to lipa..." Takie były komentarze. Pisałem ja, pisało kilku innych: jeszcze zapłaczemy. Alexis rządzi w Arsenalu i jest decydujący w ataku. Cesc gra tam gdzie powinien i jest nie do zastąpienia w środku pola. Ale my woleliśmy go na ataku. To teraz będziemy zdziwieni jak chłopaki w sezon ogarną lepsze statystyki jak u nas w dwa sezony. A Arsenal przecież nie rządzi w PL tak jak Barca w LL. U nas powinno im być łatwiej, a mieli trudniej. Szkoda... Powodzenia Panowie!

2

Widzieć drzazgę w obcym oku a nie widzieć belki we własnym... A u nas jak się pozbywamy legend? i Jak traktujemy piłkarzy, którzy mają dwa-trzy mecze pod formą? Spójrzcie ludzie na własne podwórko! Gówniarzeria...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: