karol97
Dołączył/a: lipiec 2012
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@grubiorz Obawiałem się tego, że odbierzesz to jako "łapanie za słówka"... Kiedy ja naprawdę byłem ciekaw tego przysłowia. ;)
1
@grubiorz Zdaje się, że to ty zdobyłeś wiedzę, ja to, co tu było wartościowe, już wiedziałem. ;)
1
@grubiorz Pomogłeś. Już teraz mam tę pewność, że uważasz "deptanie komuś po piętach" za przysłowie. ;)
1
@grubiorz Proszę podzielić się z nami przysłowiem dotyczącym przysłowiowych pięt, nigdy nie słyszałem, a mogłoby być niezwykle ciekawe.
2
@Ramon To fakt.
Napisałem, że Barca zagra lepiej w porównaniu do alternatywnej sytuacji, w której Valverde miałby wystawić pierwszy skład. Nie wydaje mi się jednak, żeby Barca zagrała tam mecz rewelacyjny żadnym z możliwych składów, na San Siro wygrać będzie bardzo trudno.
6
Uważam, że Barca zagra lepiej właśnie dlatego, że od pierwszej minuty wyjdzie rezerwowym składem, pełnym zawodników, którzy o coś walczą (o minuty, o miejsce w składzie, o częstszą grę, o tzw. zaufanie trenera). Gdyby Barca miała grać pierwszym składem, trudno byłoby się tym zawodnikom zmobilizować i zagrać mecz na poziomie Interu, to niezwykle trudny rywal (obejrzałem ich wszystkie mecze w Serie A) - mecz prawdopodobnie będzie dość intensywny, Inter nie będzie czekał na zbawienie.
Uważam, że w okolicznościach, w jakich rozgrywane będzie to spotkanie (sytuacja w grupie, etap sezonu) skład rezerwowy Barcy ma większe szanse na zwycięstwo niż podstawowy garnitur (który zapewne myślami byłby już przy kolejnych rywalizacjach, a w głowie miałby przede wszystkim to, żeby nie nabawić się urazu).
2
@itmustbejoke Ja też mam nadzieję na mieszany skład (tzn. gracze rezerwowi + podstawowi). Jestem przekonany, że na Meazza zagra Vidal, ale też chciałbym, żeby odpoczęli Suarez, Roberto, de Jong...
2
@Bisz Filozofia (stgr. φιλοσοφία od: stgr. φίλος – „miły, ukochany” i stgr. σοφία – „mądrość”, tłumaczone jako „umiłowanie mądrości”) – systematyczne i krytyczne rozważania na temat podstawowych problemów i idei, dążące do poznania ich istoty, a także do całościowego zrozumienia świata.*
*Robert Audi: Philosophy. W: Encyclopedia of Philosophy. Donald M. Borchert (red.). Thomson Gale, 2006, s. 325-337
Zastanów się nad tym, czym jest piłka nożna... Jakkolwiek nie będziemy jej cenić i stawiać wysoko w hierarchii wartości w życiu, to pozostanie tylko rozrywką, kopaniem piłki. To, że Wittgenstein lubił oglądać mecze piłkarskie, nie czyni z tego sportu filozofią, żadnego nie czyni.
Za chwilę powiesz mi, że dla kucharki filozofią jest obieranie ziemniaków, bo dla niej to mogłoby być najważniejsze na świecie, za to otrzymuje pieniądze. W ten sposób dla każdego filozofią będzie jego praca. Owszem, od wieku XIX prężnie rozwijała się filozofia pracy (czyt. np. Marks i inni), ale to zupełnie coś innego. A filozofia, wbrew temu, co zasugerowałeś, nie skończyła się w antyku, nigdy nie się skończyła i trwa nieprzerwanie o 6 tysięcy lat, ale bynajmniej nie za sprawą piłkarzy czy trenerów.
2
@Bisz Proszę wybaczyć, ale to Ty najwidoczniej nie rozumiesz, czym jest filozofia. Piłka nożna w ogóle nie ma z nią ani trochę wspólnego. Doskonale wiem, jak istotną postacią dla Barcelony był Johan Cruyff (według mnie rozpropagował jeśli nie najatrakcyjniejszy, to najbardziej wyrafinowany styl rozgrywania meczów), ale to żaden powód, by tytułować go filozofem.
5
To nie jest żadna filozofia. Ideologia to też zbyt hucznie - dlaczego nie można użyć słów: strategia, taktyka, futbol, sposób rozgrywania meczów? Co to ma wspólnego z filozofią...
2
Jeśli Bayernowi uda się wygrać trwającą edycję Ligę Mistrzów (a nie takie rzeczy już się działy w tych rozgrywkach), Robert za rok powinien dostać Złotą Piłkę, głosowanie byłoby formalnością.
Wiem, że Mistrzostwa Europy odegrają niemałą rolę w tym plebiscycie, ale w reprezentację Polski też wierzę - konkretnie w to, że zaprezentuje się przynajmniej tak, jak przed trzema laty.
2
@pJona Cokolwiek filozofia ma wspólnego z piłą nożną, "od 2/3" lat do czynienia mamy w Barcelonie z pokoleniem zawodników, które wygrało już w tym otoczeniu wszystko, co mogło (np. w 2015 roku zdobyli niemal wszystkie możliwe trofea). Ci zawodnicy nie wiedzą, co dalej robić. Udowadniają ogromne możliwości, czasem biorą się w garść i miażdżą rywala, lecz wydaje mi się, że tylko i wyłącznie dla endorfin i może dla kibiców. Jeśli nie zaczną stawiać trofeów na 1. miejscu, to nie wygrają takich rozgrywek jak Liga Mistrzów. Wydaje się, że żeby ją teraz wygrać, trzeba być na wyższym poziomie niż tryumfatorzy tych rozgrywek przed kilku laty, trzeba się po prostu rozwijać, a Barca stoi w miejscu (transfery to temat na osobną, jeszcze dłuższą dyskusję).
2
@KaroLOCO Jeśli będzie tak dzisiaj, to też nie musi wyjść na złe - Griezmann w ogóle nieźle radzi sobie na prawej stronie. Przy takim ustawieniu Messi przed sobą miałby dwóch skrzydłowych, gdyż zdaje się. że sam będzie lekko cofnięty.
2
Kiedyś drużyny, które przyjeżdżały na Camp Nou ustawiały swój zespół tak, żeby stracić jak najmniej bramek i nie być pośmiewiskiem Europy. Myślę, że Slavia dziś ma w głowie nie tylko zdobycie 1 punktu, ale ma jakieś nadzieje i na 3. Tylko Messi jest argumentem za tym, że padnie dziś wiele bramek dla Barcy, z niepokojącą łatwością znaleźć można argumenty za Slavią Praga.
5
@Rafix98 Wszystko wskazuje na to, że zagra. Nie ma w kadrze Barcy nikogo innego, kto mógłby zastąpić Suareza.
5
@Bruttal Jest na tyle niezłomny, że tylko kontuzja potrafi go powstrzymać!
2
@Undertaker87 A co jest tu tym problemem istniejącym tylko w tym systemie?
5
Tytuł artykułu powinien brzmieć raczej: "Co musi się stać, aby Argentyna wygrała mecz w Copa América?".
2
Wydaje mi się, że na Xaviego będzie trzeba poczekać jeszcze przynajmniej 2 lata. Ale faktycznie, tak jak niektórzy tutaj piszą, Xavi jako asystent trenera Barcy wyglądałby bardzo dobrze już teraz.
1
Podobno Bartomeu już przeczytał Twój komentarz i zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby spełnić Twoją prośbę.
8
Żeby tylko hat-trick!
2
Zbliżył, ciągle gra na zbliżonym poziomie, ale choćby nie wiem jak pracował na tych siłowniach, strzelał te główki, karne, dostawiał nogi..., nigdy nie przeskoczy Argentyńczyka, który urodził się tylko po to, żeby grać w piłkę. Wszystko, co dookoła Leo, jest już tylko konsekwencją jego genialnej gry.
25
Właśnie tak, jak piszesz. Leo najlepiej wiedział, czy był faulowany, czy nie. Jeśli nie, to jasne, że VAR-em drużyna nic nie zyska, więc tak właśnie powinien się zachowywać kapitan.
7
Czuję, że tym razem szansę od Valverde dostanie Malcom.
2
Zgodzę się! Pique prawie na pewno nie będzie grał do czterdziestki, myślę, że już powoli ustala sobie datę zakończenia kariery, a De Ligt, nawet grając mniej niż w Ajaksie natychmiast po ewentualnym przyjściu do Barcy, mógłby się od Pique jeszcze uczyć. Ceny niższe nie będą.
2
W skrócie - proszę się nie śmiać z żartów? :)
1
Odnośnie do wypowiedzi Tebasa - mam wrażenie, że po odejściu Cristiano Ronaldo do Juventusu nastąpiła odwilż i każdy w Madrycie w końcu może wypowiedzieć się swobodniej na temat swoich sympatii boiskowych, a nie mówić ściśle tego, co jest poprawne politycznie. Wydaje mi się, że przychylnych zdań na temat Messiego pojawiać się będzie coraz więcej, być może nie tylko w Madrycie.
2
Żadna "gwarancja"...
Gdyby to była gwarancja, to Barca powinna poprosić już o puchar, Liga potrwa do ostatniej kolejki, miejmy nadzieję, że chociaż ostatnie 2 mecze rozegrane będą już dla formalności.
2
Pewnie z tego powodu kosztuje mniej. ;)
1
Oczywiście, mógłby tyle zarabiać. Ale miałem na myśli nie to, co by mógł z(a)robić zamiast tej inicjatywy, a to, ile już zarobił. To całkiem bogaty człowiek.