kaktus
Dołączył/a: styczeń 2013
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
@lucca87 problemu nie ma (albo go nie widzisz) w twoim życiu - ale nie wypowiadaj się za innych. Bo jeśli nie ma problemu, to dlaczego jednak tylu ludzi w kraju jest z tego niezadowolonych? Dlaczego Węgry wycofały się z tej ustawy? Dlaczego Niemcy w niedziele jeździli do Holandii i Polski na zakupy?
Co do stacji benzynowej to widzę, że trzymasz się swojej taktyki - wszystko się da, choć z rozsądkiem nie ma to wiele wspólnego. Tak, zamiast zwiedzać, będę biegał po mieście w poszukiwaniu stacji benzynowej. Najlepiej cofnijmy się do epoki kamienia - ludzie mieli wtedy tak niewiele, a jednak dało się żyć :)
Brak odpowiedzi na kluczowe pytanie - kogo w tym momencie bronisz - utwierdza mnie w przekonaniu, że bronisz PiSu. A szkoda czasu na politykę.
Dobrego dnia.
1
@lucca87 ja dla rządzących nie będę oddawał sobotniego snu, sorry. A wymienione zakupy robię rzadko, ale robię. Inni robią częściej, jeszcze inni się "szwendają". Pytanie, dlaczego nie możemy organizować własnego życia według własnych potrzeb, tylko państwo ma nam w tym pomagać.
Jeśli można dać pracownikowi handlu wolną niedzielę w inny sposób, to jaki jest cel bronienia tej ustawy? Chodzi o bronienie PiSu i ich ideologii? Czy o pokazanie, że do każdej niedogodności można się ostatecznie przyzwyczaić?
Jeszcze jedno. Jak zwiedzam w niedzielę jakieś miasto, chcąc kupić butelkę wody mam uderzać do restauracji? Wiem, wiem - kwestia organizacji, powinienem chodzić z plecakiem wypełnionym piciem i jedzeniem :) Jak to dobrze, że Żabki się zachowały...
6
@lucca87 oczywiście, że się da. Kiedyś ludzie nie mieli prądu ani bieżącej wody - i też się dało ;) Chodzi mi bardziej o wytłumaczenie, dlaczego innym krajom taki zakaz mniej przeszkadza - bo każdego dnia mają więcej czasu dla siebie.
Ja wracając wieczorem z pracy marzę tylko o "obiadokolacji" i odpoczynku (inni mają jeszcze dzieci, którym wypadałoby poświęcić trochę czasu). Ale robię jeszcze te podstawowe zakupy, bo mama ani żona ich za mnie nie zrobi. Tak wygląda pn-pt, więc na większe zakupy (ubranie, elektronika, urządzenie mieszkania, itp) zostaje tylko sobota - i to nie zawsze cała (wiele sklepów meblowych ma wtedy skrócone godziny pracy). A trzeba jeszcze chałupę ogarnąć, zaległe sprawy załatwić... Da się? Da, ale kosztem ograniczenia komfortu i elastyczności.
Popieram co drugą niedzielę wolną dla pracownika w sklepie - ale gwarantowane np. kodeksem pracy, a nie wyrżnięciem całego handlu.
10
@Piorun podpowiem Ci, dlaczego - średni czas pracy. Łap świeżynkę z wczoraj:
https://strefabiznesu.pl/ile-godzin-spedzamy-w-pracy-2019-zobacz-jak-dlugo-pracuje-niemiec-a-ile-polak-28102019-r/ar/c10-14530037
Niemcy: 34,3
Włochy: 35.5
Hiszpania: 36.5
Polska: 39.8
Źródło OECD, więc raczej wiarygodne.
Ogólnie popieram pierwszą część wypowiedzi @sopelinho (w drugiej obraził zbyt wielu rodaków) - najbardziej za zakazem są ludzie, którzy i tak większych zakupów nigdy nie robią, bo wyręczają się matkami i żonami.
0
@macio_944 Mam co do tego mieszane uczucia. Sytuacja podobna do Biedronia na rowerze. Ok, względem prawa i obowiązków wszyscy powinniśmy być równi. Ale to jednak głowa państwa/regionu/miasta, jakaś nobilitacja się należy. Nas są miliony, a naszych reprezentantów - garstka. I lepiej, żeby ta garstka walczyła o lepsze jutro dla nas, niż trowniła czas w kolejce do lekarza czy PKSu.
A co do rankingów zadowolenia - podobno Skandynawów od dziecka uczy się pozytywnego reagowania na sytuacje życiowe. Więc nie wiadomo, na ile są rzeczywiście szczęśliwi, a na ile tak tylko deklarują i w to wierzą. Trzeba byłoby badać poziomy hormonów stresu itp., co by pewnie pokazało, że jednak lepiej się mają południowcy.
0
@SHIBA co jest absurdem. Dziecko mogę zabić bez podania przyczyny, a siebie samego - tysiąc warunków. Popaprany jest ten świat.
0
@luki828282 Podpisując prawie 3 lata temu umowę z UPC+Eleven godziłem się na to, że średnio będę płacił 10 zł za mecz (poza Barcą w ogóle TV nie oglądam). Potem zabrali połowę spotkań, więc płaciłem 20 zł za mecz. Teraz wychodzi na to, że bulę 50zł. Super, że rodzice dają ci kasę, albo po prostu "za pasję" byłbyś w stanie oddać nerkę (prezesi C+ i Eleven są z takich jak ty dumni; chyba sami nie sądzili, że ktoś może wychwalać taki szwindel). Ale ja nie uważam, że mecz Barcy w TV jest tyle wart, niezależnie kto ile zarabia. Czekam do końca umowy i przechodzę na streamy, uczciwość w tym kraju kończy się co najwyżej nerwicą.
6
@Drzakubs "Ta statystyka dobrze obrazuje, co to znaczy płeć kulturowa" - możesz rozwinąć? Jak dla mnie sprawa jest jasna i ma podłoże stricte biologiczne - faceci mają więcej testosteronu, który powoduje więcej odwagi i chęć rywalizacji. Z tego samego powodu powodują więcej wypadków, częściej popełniają przestępstwa, częściej grają w gry z przemocą, łatwiej im popełnić samobójstwo.
0
@Bykunn zwróć uwagę, że w przykładach nie podałem tego, co napisałeś, bo szczerze mówiąc nigdy nie spotkałem się z takim wyrażeniem i sam bym tu się zastanawiał (wszak jestem inżynierem, nie humanistą). A "boże" nie zawsze implikuje przymiotnik, np. Boże Ciało (pytasz się "czyje", a nie "jakie"; jak dla mnie to zaimek). Nie wiem czy może być szczęście "jakie?" boże, zresztą szczęście "czyje?" Boże też nie pasuje, chyba po prostu zmiksowałeś "na całe szczęście" z "dzięki Bogu" :P
A w poprzednim komentarzu odnosiłem się nie do twojego wpisu, ale do stwierdzenia barteq, że ortografią można sobie żonglować w zależności od systemu wartości.
1
@barteq chrześcijanśkiego, powiadasz? Czyli Stary Testament pełen jest błędów ortograficznych, chyba że twoim zdaniem żydzi to chrześcijanie.
To, w co ktoś wierzy, nie jest istotne. Reguły ort. są takie, że piszesz "nie daj Bóg, o Boże" niezależnie od tego, co sobie ubzdurasz.
2
@msmsms Oświecę cię, że obrońcy homoseksualizmu sami nazwali się zarazą ("Młoda Zaraza" w Trójmieście). Albo "dziewuchy", też nie lepsze. Bardziej niż z Frankim Zapatą kojarzy mi się to wszystko z powszechną na Zachodzie sytuacją, gdy Murzyni wyzywają się nawzajem od "nigga" i podobnych - wszystko jest ok, dopóki nie powtórzy tego biały...
I nie, nie bronię tego księdza. Ale obie strony nie przebierają w środkach, z politykami na czele. Aż nagle pojawia się rycerz na białym koniu zwany Jurkiem O., który apeluje o miłość i kulturę, po czym kilka dni później...
0
@Deraxium sorry za późną odpowiedź. W zeszłym sezonie nie można było, wybierałeś jedynie grupę trybun, jaka Cię interesuje, a system miał zrobić wszystko co w jego mocy, żeby posadzić Was razem. W naszym przypadku mu nie wyszło, ja siedziałem jeden rząd wyżej. Oficjalnie ich system ma służyć lepszemu zapełnianiu stadionu, ale tracimy na tym my, kibice
1
@MensculinVeB heh, każesz mu nauczyć się czytać, a sam nie potrafisz pisać ("wychaczyli"?!)
3
W Japonii koszy na śmieci na dworze praktycznie nie ma (czasem jakiś przy sklepie), a jest bardzo czysto. Spytałem się faceta, co robi np. z butelką po opróżnieniu - powiedział, że zabiera do domu. Choć turyści lekko tam nie mają, sam ciągle z jakimiś papierkami łaziłem. Raz mijałem sporego Amerykanina z napchanym plecakiem, słyszę: "finally!", po czym opróżnił 2/3 zawartości plecaka do napotkanego kosza.
1
@Lola120 ciekawe, jak będzie wyglądała polityka biletowa w tym sezonie. W zeszłym wprowadzili taki system, że dopiero na dzień przed dowiadujesz się, gdzie dokładnie usiądziesz (liczyłem na środek, a wylądowaliśmy blisko łuku). Na dodatek bez gwarancji, że osoba towarzysząca będzie siedziała obok (w moim przypadku nie siedziała...). Jak dołożyć do tego fakt, że dopiero trzy dni przed meczem poznaliśmy dokładną datę (a nie spędzaliśmy całego tygodnia w Barcelonie, więc trudno było cokolwiek planować), to za takie pieniądze i na takich warunkach nigdy więcej tam się nie wybiorę.
Ale Twój przypadek jest inny, bo to pierwszy taki mecz - więc mimo wszystko warto :)
0
@masq Trochę dziwna obserwacja, może mieszkasz blisko Czarnobyla? Jak dla mnie typowy Polak, to spasiony Polak. Ale do rzeczy - spytałeś się jakiejś polskiej kobiety, co najbardziej im przeszkadza we współczesnym facecie? Zapewniam cię, że na pierwszych miejscach będzie głupota, brak zaradności, chamstwo, egoizm. Tego współczuj, bo to są przyczyny rozwodów, a nie chude rączki i wywalony bebzol.
2
@kerouac Miliony wszechświatów, powiadasz? Bo tak napisali w Wiedza i życie?
Naukowcy to ludzie z inteligencją powyżej średniej, którzy zarabiają na wymyślaniu nowych rzeczy ze strzępków informacji. Więc wymyślają miliony wszechświatów czy inne teorie (no właśnie, "teorie"). A społeczeństwo powtarza, choć nawet nie pamięta zasad dynamiki Newtona.
Nie potrafimy okiełznać własnej planety, choć możemy ją badać ile i jak chcemy. Nie potrafimy zdecydować się, do czego służy głupi wyrostek robaczkowy, choć większość z nas ma go na wyciągnięcie ręki. Nie potrafimy przedstawić spójnej historii ostatnich dekad, choć wspólnie ją przeżyliśmy. Za to wiemy, jak powstał wszechświat - a nawet że są ich miliony.
3
@Classik10 Tylko że ten "inny" dał za Twoją żonę tyle siana, że zwabiłeś na nie szczuplutką Franzuzkę i magiczną Brazylijkę. O pierwszej opowiadasz do dziś, że przebija Twoją eks...
3
@Kamill10 Pewnie jakby Simbę zastąpili kozą, też byś udawał, że wszystko jest na swoim miejscu?
2
@Jakdxb czy na takich paradach jest niebezpiecznie? Przykład z mocno gejowej Philly. Faceci w samych slipkach, tysiącem kolczyków i w jakichś upiornych maskach, prowokacyjne transparenty, obrażanie innych grup społecznych (w przerwach między głoszeniem potrzeby miłości i tolerancji), wszechobecny hałas. O pozostawionym śmietniku na ulicach nie wspominając. Nisko wieszane flagi LGBT na chodnikach, abyś przechodząc pod nimi musiał im się kłaniać. Nie, nie czułem się tam swobodnie. Bardziej winny temu, że jestem heteroseksualnym katolikiem.
0
@staske Brzmi jak wyciek pamięci. Dla pewności możesz sprawdzić w odstępach czasu zużycie pamięci CPU i GPU np. w Task Manager (tuż po uruchomieniu gry, po kilku minutach, jak zacznie mulić, itd). Aktualizowałeś ostatnio sterowniki graficzne? Jeśli tak, to przywróc poprzednią wersję i sprawdź. Jeśli nie - zrób to. Dodatkowo, jeśli gra pozwala, to zmień wersję DX (np. jeśli masz DX12, to przejdź na DX11) i sprawdź.
2
@Jacob94 Wykonałem ten sam eksperyment, ale wyszło 20 sekund + kolejne 20 sekund na sprawdzenie, jaki wymiar ma zdjęcie do dowodu. Tak że to nie takie halo :D A tak poważnie, to mając styczność z rekrutacją absolwentów uczelni technicznych widzę, że poziom z roku na rok leci na łeb na szyję. Plus tego jest taki, że moje pokolenie może być spokojne o swoją pracę aż do późnej starości
49
Zwróciliście uwagę, jaką robotę wykonał Suarez przed wolnym Messiego? Napyskował sędziemu, dostał żółtko, a Messi w tym czasie ustawił sobie piłkę dwa metry bliżej bramki.
0
Jeśli nie będzie poturbowany po Liverpoolu, to chociaż te kilkanaście minut na pewno zagra, żeby pożegnać się ze stadionem w tym sezonie.
Miejsc za wiele już nie zostało.
0
Ogólnie to irytująca jest procedura wybrania się na mecz Barcy... Najpierw okazało się, że od tego roku kupować można bilety na trybunę, ale nie na konkretne miejsce. Super, zważywszy na wielkość 1st Lateral, rozrzut może być spory. Na dodatek kupując trzy bilety, obiecali ze wszystkich sił postarać się posadzić tę trzecią obok pozostałych dwóch, no ale shit happens...
Dzisiaj liga łaskawie ogłosiła w końcu terminarz meczów 37. kolejki, ale z dopiskiem, że data i godzina mogą się zmienić po przyszłym weekendzie. Czyli co, w poniedziałek po południu się dowiem na 100%, kiedy jest mecz kilka dni później? Zakładają, że człowiek leży plackiem na La Barcelonecie od piątku do poniedziałku i wisi mu dokładna pora? A co z biletami na inne eventy, z podróżami poza Barcelonę, itd?
Z jednej strony liga z Barcą na czele podlizują się Chińczykom i innym Arabom, bo przecież rynek zbytu wielki i może zechą zapłacić za mecz w TV, a z drugiej strony nie szanuje się tych, którzy fizycznie na tym meczu chcieliby się pojawić...
2
Gość wyraził swoją opinię, że mimo wszystko nie zaliczyłby Mascherano do "NAJLEPSZYCH transferów". Pierwszy przeczytał, że Javier "był złym transferem", następny - że "nie jest legendą". Plus standardowe wyzwiska.
Ja myślę, że nawet +10K podwyżki dla nauczycieli nie wyeliminuje plagi wtórnego analfabetyzmu (z domieszką chamstwa).
0
Może dlatego, że człowiek ma wolną wolę? I postanowił urządzić ten świat po swojemu? To tak jak z cwaniakami CHWDP, młodzi gniewni, a jak coś się stanie, to "gdzie jest policja"
0
Raczej o wygranie LM 2019 przez FCB.
0
Mam podobne obserwacje. W rodzinie mam wieloletnich sędziów i nauczycieli. Obie grupy łączy ta sama historia - są przyzwyczajeni do decydowania o losach innych, do wymądrzania się i wywyższania (np. dostałem w sądzie naganę za zwrócenie się do sędzi "proszę pani", zamiast "wysoki sądzie". To samo z "pani profesor", która nawet magistra nie miała). Więc co się dziwić, że na co dzień nie liczą się ze zdaniem innych, uważając się za wyrocznię i centrum wszechświata.
1
No nie do końca bez znaczenia. Zakładając wygraną Atleti z Gironą, porażka Barcy dzisiaj i wygrana w sobotę daje status quo, a wygrana dzisiaj i porażka w sobotę oznacza zmniejszenie przewagi.