0

Ładny gest... a może coś więcej? Wierzmy w siłę 22, nawet jak nie wróci na czas, to będzie z drużyną. Abidal może się okazać cząstką niezbędną do sukcesu. Jego walka to kawał mocnego natchnienia dla całego teamu.

0

Cristiano może mówić co mu ślina na język przyniesie. Takie ma święte
prawo. Może to być w mojej ocenie głupie albo ciekawe albo zajmujące albo nudne, ale nie będę mu niczego bronił i szydził z jego nawet "durnych i błahych" problemów. Rexach niestety rości sobie prawa do oceny sytuacji, której nie zna i nie rozumie. Szkoda, że dorosły facet chwali się swą głupotą i egoizmem na forum. A problemy Cristiano nie są moim zmartwieniem, co więcej uprzykrzają tylko życie w obozie RM. Oby tak dalej.

0

Wydaje się, że Puyi sie nie wykuruje, wtedy mamy Maszcze z GP na środku. Prawa - wiadomo, lewa -... Postawilbym na Adriano. Jest to bezpieczniejsze, ale Tito ma na to lepszy wzgląd. Pomoc w wersji standardowej. Napad Pedro, Messi i Alexis. Tello wejdzie zapewne na końcówkę. Trudno powiedzieć jak sie potoczy mecz, ale pierwszą 11 widzę właśnie tak. Song jeszcze nie jest gotów, dużym zaskoczeniem będzie IMO, jeśli Mister go wykorzysta.

0

Ciekaw jestem jak będzie ustawiany. Zależeć to będzie prawdopodobnie od roli Iniesty (skrzydło, pomoc). Nie wiem czy Song jest niezbędny dla naszej drużyny, ale zawsze wyróżniał sie pozytywnie na tle swych kolegów. Imponował mi grą do przodu, ostatnim podaniem i rozwagą. Sztab go chciał, to widocznie będzie miał swój czas i pokaże klasę. Liczę, że da naszej pomocy jeszcze więcej siły i agresji (pozytywnej) niż Seydu.

0

W grze Xaviego widać zmęczenie sezonem, nie zmienia to faktu, że Hiszpanie będą dalej gnieść posiadaniem piłki. Nie grają tak efektownie, ale za 10-15 lat nikt nie będzie o tym pamiętał. Kiedyś La Furia Roja grała pięknie i pięknie przegrywała. Teraz połowa "znafców" zarzuca im granie piachu (jest w tym trochę racji) ale każdy może pisac co chce. Ja ich podziwiam za konsekwencje i wdrożenie stylu, który daje efekty.

0

Dlaczego nie może pójść do City albo Chelsea? Nie rozumiem obiekcji niektórych użytkowników. Jeśli chce się sprawdzić w danym klubie, to nie widzę żadnego problemu. Będę za niego ściskał kciuki, to dobry szkoleniowiec, co z pewnością udowodni jeszcze nie raz.
Chyba nikt normalny nie śni nawet o tym, by Pep miał trenować RM...

0

Nie chce psuć swego wizerunku... Hahahaahhahaahahahahahahah!
I mam beke na cały tydzień.

0

blaugrana7
kolejny, który ogląda mecze... Widziałeś jakies spotkanie, w którym ta drużyna odpuściła? Nie wiem, jak można coś takiego bredzić, lwy nigdy nie przechodzą "obok" meczu. Ten zespół w ten właśnie sposób zdobywa serca swych kibiców i do niego również pasuje hasło "mes que un club".
Zresztą, nie ma co się napinać do tych starć zostało parę kolejek. Trzeba skupić się na sobie, przed nami trudne wyjazdy.

0

Ogarnijcie się. Co rusz, to wpis o tym jak to Atletico daje sobie wbijać i się podkłada... Żenada, trzeba chyba oglądać mecze na livescore, żeby coś takiego pisać.
Real im wybitnie nie leży, a obrona Atletico jedyne co potrafi to wybijać na oślep. Skutek może być jeden - brak jakichkolwiek konstruktywnych akcji. Żałuję, że nie udało się strzelić na 2:1, wtedy...

0

Jeśli chodzi o kupno, to tylko Alba. Tak jak napisał Santana10 - mamy wystarczająco wielu zawodników na każdą pozycję wyłączając lewą def.
Alba ma wszystko czego trzeba (w VCF gra często jako skrzydłowy, ale chyba nie zapomniał jak się piłke odbiera). Chłopak jest na boisku wszędzie, asystuje,strzela, zalicza przechwyty. Widać wiele pewności w jego grze, Alba ma w sobie trochę z boiskowego wariata - co do takich piłkarzy nie ma wątpliwości, czy wytrzymają psychicznie.
Poza tym kontrakt się kończy, więc cena nie jest wygórowana.

0

Trudno powiedzieć coś o Afellay'u, długo nie grał, wcześniej też nie za wiele pokazał. Dałbym mu spokojnie popracować do wakacji, nawet do zimy. Ma chłopak potencjał, pytanie czy jest w stanie grać jako pierwszy wybór na boku ataku... To chyba jednak trochę zbyt ambitne cele (inna sprawa, że Pedro, który długo formą nie zachwyca dostaje szanse, on jednak ma o tyle łatwiej, że ma DNA w bordowo-granatowe pasy).

Adriano trzyma w miarę równy poziom, daje zabezbieczenie w razie kontuzji obrońcy, pomocnika, czy nawet napastnika. To duży plus... Ma tez jako taki zmysł do gry kombinacyjnej. Przy tym nie grymasi, sprawia wrażenie "wdzięcznego" zawodnika. Gdy przyjdzie oferta, zastanowiłbym się mocno. Ilu piłkarzy ma tyle pokory, wpisuje się w schematy FCB przy porównywalnym koszcie?

Keita - byłem jego zwolennikiem, jednak "15" zaczyna odstawać od reszty pomocników. Trochę zatrzymał się w rozwoju (o ile można mówić o jakimkolwiek rozwoju w jego wieku). Nie zmienia to faktu, że pozostaje wartościowym zawodnikiem. Po prostu zrobiło się troszku za ciasno, ale należy zastanowić się, czy pieniądze z jego sprzedaży są w tej chwili KONIECZNE. Nie nasza w tym głowa tylko Pepea i sztabu.

0

milanista93

"(sytuacja 50/50 bo podstawy do karnego byly)"
nie było :) przepychanka miała miejsce jeszcze przed wykonaniem rogu :) po rogu najpierw miał miejsce faul Puyola, ale to już trudno..."

Może mnie zwiodły gałki oczne, ale Nesta trzymał Busquetsa cały czas, również po wykonaniu rożnego. Rozumiem, że "piłkarsko" trafniejszą decyzją byłoby wstrzymanie wykonania stałego fragmentu i upomninie zawodnika. Sędzia widocznie dostrzegł przewinienie po dośrodkowaniu.
Puyi widząc faul na "16" blokuje (też niezgodnie z przepisami) Neste.
Sytuacja kontrowersyjna, tak doświadczony zawodnik jak Nesta powinien skupić się na pilnowaniu napastnika, a nie na rozciąganiu jego koszulki. Interpretacja całego zajścia była niezwykle trudna, wszystko zależy od tego co najpierw dostrzegł arbiter.

0

Chelsea w jakiejby formie nie była stanowi trudna przeszkodę. Wielu graczy pamięta ostani pojedynek i pała żądzą rewanżu (chyba najbardziej Drogba).

Mimo to jestem spokojny, The Blues dają sie zjadać dużo słabszym drużynom. Ostatnio udaje im się wygrywać - efekt nowej miotły+odejście balastu, skłóconego z drużyną. To jednak o wiele za mało, Chelsea ewidentnie brakuje argumentów. Gwiazdy sprzed lat nie błyszczą już tak jak kiedyś, nie ma tej szybkości, wytrzymałości. Świerza krew z zaciągu Iberysjkiego nie daje gwarancji regularności. Przeszkodą może byc Cech, kreatywny Mata i gra w powietrzu Ivanovica, Drogby czy Terry'ego. Ta drużyna nie ma określonego stylu, w starciu z maszyną Pepa pogubi się trener Di Matteo, a z nim boisko. Di Matteo trudno uważać za fachurę pełną gębą, nie tylko moim zdaniem nie ma mocnej pozycji w szatni.

Jeśli zdominujemy środek, to nie ma o czym mówić. Wystrzec należy się jak zwykle kornerów i fauli zbyt blisko pola karnego.
Póki Messi, Xavi, Iniesta i Pique w formie, pozostaje tylko czekać na widowisko!
VeB!

0

Cuenca w ostatnim spotkaniu LM pokazał się IMO z dobrej strony. Dokładnie przyjmował piłki, nie miał wielu strat, dobrze odczytywał intencje playmakerów.
To nie ta jakość, co Henryk z 2008/09, ale ten chłopak ma szanse stać się porządnym skrzydłowym, potrafiącym doskonale rozegrać piłkę - widać efekty gry w naszej szkółce.Gdy do gry wróci Villa i Ibrahim, bedzie trudniej o grę, ale chyba o to w tym wszystkim chodzi.

Co do Tello - kolejny talent, jednak sama szybkość, i zejście do zewnętrznej to za mało. Póki co rozumiem Pepa wystawiającego go na koncówki. Tello nie do końca radzi sobie z podejmowaniem najlepszych decyzji, ale to kwestia czasu. Zresztą jak tu się czepiać, skoro ten chłopak strzela bramki i co najważniejsze gra bez kompleksów przeciwko wielkim zawodnikom...

Cuenca i Tello to przyszłość, ale wiemy jak wiele wymaga się od takich piłkarzy TU i TERAZ. Ufam Guardioli, tylko on dokładnie wie, czego może się spodziewać po tych graczach. Oby zaskoczyli go pozytywnie.

0

Hahaha! Inaczej już podobnych bzdur nie można komentować. To, w jaki sposób ci ludzie pojmują futbolową rzeczywistość, zakrawa o totalny tragikomizm.
Nie wiem, jak można po meczu w Mediolanie mówić o niesprawiedliwości, której ofiarą padł biedny AC. Na szczęście jest tam kilku normalnych ludzi, którzy potrafią przyjąć porażkę z godnością. Drugiego bieguna nietrudno nie zauważyć - proszę wejść na pewną niebiesko-śmietankową stronę (szczególnie komiczne wywiady w ostatim czasie XD).
Jedyną decyzją "przeciwko" Milanowi jest faul Maszcze na Ibrze w bodaj 47min. Ewidente, szokująco głupie przewinienie (po co on tam wciskał tę nogę?! Czasem "14" robi rzeczy zgoła niedorzeczne...).
Nie będę się rozpisywał, to po prostu bez sensu. Są ludzie, którym można tłumaczyć, pokazywać, przekonywać, a oni swoje. Szkoda, że wystarczy kilku wpływowych ludzi, aby obraz "FC zdobywającej tytuły dzięki pomocy sędziów Barcelony" skutecznie propagować i reklamować.


0

Marzy mi się Xavi z ósmą setką na karku... Mam nadzieję, że będziemy go oglądać jeszcze co najmniej 3 sezony. To gwarancja naszego sukcesu.

Andres i VV - po prostu gratulacje! Tych kilku zawodników tworzy nasz kręgosłup. Łączna liczba ich występów, przebija chyba wyniki dowolnych rekordzistów grających razem w FCB na przestrzeni wieków.

0

1. Byliśmy nieskuteczni - w meczu z AC nikt nie potrafił kropnąć na bramę, wczoraj piłki latały podobnie albo za wysoko.
2. Dobrze spisała się obrona, szczególnie Pique i Maszcze - cieszy w kontekście rewanżu na CN.
3.Plusem jest brak kontuzji i wygrana niewielkim nakładem sił.

Co do zawodników:
Poprawny występ Alexisa, jak i troszkę mało widocznego Tello. Sancheza należy chwalić za grę obronną, ganić za brak szybkości (jest to spowodowane kiepską kontrolą nad piłką - kto grał ten wie, że najszybszego sprintera dogonić można bez problemu, gdy temu futbolówka wadzi jak kula armatnia). Messi grał czasem jakby "od niechcenia", ale koniec końców przyczynił się do odniesienia zwycięstwa w b.dużym stopniu (jak zwykle).
W pomocy wyróżnić należy Thiago, do lepszej dyspozycji dochodzi też Iniesta. Ogólnie bez rewelacji.
Obrona to pewny wystep stoperów i trochę nonszalancji w wykonaniu Alvesa.

Nie mogę się doczekać wtorku!

0

duch toma joad,
a najlepsze(najgorsze?) jest to, że to co napisałem w "apelu" widać i czuć patrząc na Alexisa.

0

Problemem Alexisa jest chyba.... jego bezproblemowość. Jak potulna owieczka uniza sie przed wszystkimi, co go wewnetrznie blokuje.
On nie jest na boisku sobą - dlaczego? Pierwsze primo - trener każe mu grać inaczej, niż Sanchez się do tego przyzwyczaił. Drugie primo - każdy nowoprzybyły gracz w FCB jest w cieniu Messiego, co w sposób szczególny odnosi się do wielkich i drogich transferów (prócz Fabsa, który jest w2ychowankiem). Trzecio - Alexis nie jest w swej najwyższej dyspozycji.
Jaka na to rada? Alexis! Weź się w garść, zapomnij o jakichś uprzedzeniach, uwolnij UMYSŁ od niepotrzebnych myśli. Skup się na swoich umiejętnościach, ty przychodzisz do druzyny, żeby dać jej siebie, a nie jakiś szkic nakreślony przez trenera. Dostosuj się do taktyki, klepki, pozycyjnego ataku, ale daj z siebie to co najlepsze - drybling, dojście do piłki, kreowanie sytuacji kolegom. Jeśli nie bedziesz się spełniał, zmień się albo zmień drużynę.
Tak mógłby wyglądać mój apel do naszej "9"-ki

0

IMO skomplikowana sytuacja przed rewanżem... ale tylko z pozoru. Panowie i Panie, przypomnijmy sobie starcie AC na Emirates z Arsenalem.Milan dał się stłamsić jak dzieci (oczywiście była to inna sytuacja, inne nastawienie psychiczne). Jeśli zagramy z pasją, zaangażowaniem i uwagą na tyłach, to nie widzę mozliwości odpadnięcia.

Apeluję tylko do Busiego i Xaviego, żeby uważniej przyjmowali piłki na 35m przodem do naszej bramki. Przejęcie w tej sytuacji to koszmar dla defensywy! Co do meczu, to jaki był, każdy widział. Nie odratował nas Messi, ale on nie może tego robić w każdym spotkaniu. Mam troche pretensji do Alexisa i Iniesty - byli nieskuteczni, nie potrafili udźwignąć ciężaru gry. Alexis musi wznieść się na swój normalny poziom, a szczególnie poprawić wykończenie. Odsadził obroncę, po czym składał sie do strzału jakieś pół godziny... Żywię dużo sympatii do tego chłopaka, ale Alexis musi potrafić przechylić szalę na naszą korzyść, musi wreszcie stanowić wartość dodaną - te prawie 40mln zobowiązuje. Krótko: w przekroju 90 minut brakowało nam szybkiej wymiany piłek i klarownych sytuacji/skuteczności. Nalezy dodac, że spora w tym zasługa AC (potrafili zagrac pressingiem, odczytywali czesto gierkę Leo z Alvesem).

Jeżeli na rewanż wyjdziemy optymalnym składem i szybko strzelimy 1, 2 bramki to jesteśmy w domu. A wierzę, że to jest w naszym zasięgu. Wierzyłem też w dogonienie Śmietanowych, gdy połowa kibiców pochowała głowy w piasek. FCB potrafi wygrać z Milanem na CN i to wysoko - nikt nie powinien w to wątpić. Jeśli mamy aspiracje do walki o najwyższe cele, to musimy być pewni swych umiejętności. Z optymizmem i wiarą kroczmy ku zwycięstwu!
VeB!

0

Pod wieloma względami Yaya przewyższa Busquetsa... Może nie jeśli chodzi o organizację gry, regulowanie tempa (co, jak dobrze wiemy w dzisiejszej FCB jest najważniejsze), ale bije go na głowę pod kątem fizycznym. Kto nie pamięta starć Yayi z Drogbą w półfinale z Chelsea - napastnik niebieskich był bliski płaczu (sporo ryzykował Toure grając z nim tak ostro).
Tego mi brakuje w Barcie - brakuje mi tytana, skały w środku pola. Najlepsze z możliwych byłoby połączenie obu DM-ów. Jak patrzę na starcia z Realem, widzę te faule, prostackie zagrywki śmietankowych, to aż wskoczyłbym przez TV na murawę , a po meczu Pepe z Ramosem kompletowaliby uzębienie. Yaya nie dawał sobie łatwo w kaszę dmuchać i już za sam ten fakt wspominam go z nostalgią.

0

Jestem dziwnie pewny, że pokażemy dziś magię. Wprost nie mogę się doczekać tego meczu. Liczę na okazanie sportowej złości, kawał szybkiej ofensywnej gry. Stawiam 0:3. Trochę optymistycznie, ale jestem dziwnie pewny( nawet jeśli wynik nie będzie korzystny, ale Messi wreszcie zacznie grac swoje to bądźmy spokojni)

0

Wydaje mi się, że Bale poradzilby sobie u nas - wystarczy obejrzeć mecz Kogutów, aby to potwierdzić. Po prostu llasowy, uniwersalny, młody gracz. Problem to jednak cena, czuję że bez nacisków Bale'a Tottenham tanio go nie odda. Alba zaś mnie zachwycił - gra na calej długości boiska, jest szybki, ma zmysł do gry kombinacyjnej. Do tego nie spóźnia się w defensywie! Podstarzały i nieco nieruchawy Abi już lepszy nie będzie, nam potrzeba kogos pokroju Alby (w sumie podobne walory co Marcelo, który trzeba przyznać nieźle się rozwinął).

Inna sprawa to klasyczny napadzior, dziewiątka do wykończenia. Ktoś, kto nie marnuje setek, dynamiczny, lis pola karnego, ogarnięty w grze z klepki. Długa ta lista przymiotów, ale taki byłby atakujący idealny. Mamy Ville, ale kontuzje będą trzebić skład. (tu warto wspomnieć, że miejsce dla klasycznego napastnika wymagałoby zmiany systemu ataku - inny pomysł na Messiego itp. Może Pep też ma taki zamiar...)

0

To, że Pep inaczej mówi do zawodników i inaczej przed pismakami to jasne jak słońce. On nie chce nagonki na swój skład, woli skupić uwagę nieprzychylnych albo sezonowców na sobie (patrz wielu użytkowników tej strony). Jemu też puszczają nerwy, ale na konferencjach zawsze zachowuje się tak samo. Nie wiem jak można jeździć po takim człowieku, wystarczy spojrzeć na sukcesy... Ludzie dajcie mu oddychać, okazcie respekt. Wydaje się, że na forum kazdy jest mądrzejszy niz trener. Guardiole wielu traktuje jak niepełnosprawnego umysłowo pajaca! To o czymś świadczy... Zero szacunku. Można ocenic jego pracę po sezonie, on chyba zasługuje na spokój i komfort w pracy po tym co dla nas zrobił.

0

Blaugrana4life - powiedziałeś dokładnie to, co ja chciałem przekazać! Brawo! Można się o wiele rzeczy czepiać po tym meczu, ale ja tego nie zrobię. Nie jestem mądrzejszy od Pepa i dalej mu ufam. Jak można tak płakać i skomleć, tyle dla nas zrobili. Wierzę w tych chłopaków. FCB potrzebuje prawdziwych kibiców, takich którzy wesprą ją w trudnych chwilach! VeB!

0

Myślę, że oceny są dobrze wyważone. Fabs miał kilka ładnych zagrań, generalnie spisał sie dobrze, nie jest to szczyt, ale pierwsze co trzeba mieć to regularność - zasłużona 8 i ZW. IMO Alexis i Cuenca graja ostatnio jeszcze bardziej ukierunkowani na dogrywanie piłek, co prawia że jedynym formalnym napadziorem od wykończenia jest Messi. Trochę nad tym ubolewam, zwłaszcza że nasza "9" potrafi zaskoczyc ładnym strzałem, a nie ma do tego wielu okazji.
Gdyby Messi choć raz "dołozył do piecqa", a nie bawił się w podcinki to mielibyśmy inne wrażenia co do jego występu.

0

Cały czas mówicie o Tello - że powinien grać, ale nie widzicie co dzieje się na treningu, tylko pep i sztab mają pełny wzgląd na sytuację. Prawda, że Tello ladnie się prezentuje, jego przebojowość i lekkość zadziwiają, ale Guardiola potrafi obchodzić się z takimi talentami. Można narzekać na zbyt późne dokonywanie zmian, lecz ja się od tego dystansuję. Tello swoje będzie grać, nie ma się o co pieklič.

0

RealOnly - a ja radzę Ci przejrzeć drogi do sukcesów innych drużyn. Przyjąć czasem szerszy punkt widzenia nikomu nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie. Na pewno masz trochę racji ja też dostrzegam nieprawidłowości, ale utrzymuje nadal tezę, że korzyści są bardzo zbliżone dla wszystkich stron. To temat rzeka, ale dam przykład - pamiętny mecz z Chelsea... Wiadomo co wzbudza największe emocje, ale czy ktoś pamieta faul na Henryku na CNou?! Nie. A to skutek pierdzielenia i płakania przegranych. Wystarczy tego, nie ma sensu wspominać więcej o takich sytuacjach.

0

Zgadzam się. Gdyby Rosell powstrzymywał się od takich komentarzy mielibyśmy niepotrzebne przepychanki słowne z głowy. Czasem trzeba jednak bronić klubu, to jednak rewir który jest zdominowany przez Mou.

0

jeonek - poprzednie mecze z Valencją byly z reguły jeszcze cięższe, dlatego wczorajszy mecz relatywnie nie był najgorszy. Nieskuteczność zaważyła i tym razem. Nie do końca zgadzam się z Pepem co do kontroli przrbiegu gry... Często uciekalismy się do wybijania piłki qlbo traciliśmy ją głupio kilka razy z rzędu. To jednak jest do poprawienis, zwłaszcza że dołączy do nas Xavi. Sytuacja w dwumeczu jest korzystna i trzeba skupić się na sobie. Z niecierpliwością czekam na rewanż, to będzie widowisko!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: