fresh
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kraków
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Polaco:
wreszcie ktoś pomyślał i wypowiedział się LOGICZNIE. A kto nie ma nic do powiedzenia niech zamilknie a nie pisze pierdół.
Kolego @&1 i @Majster: statystyki nie grają, nie odchodzi mnie czy Sociedad miał w tamtym roku 4. miejsce czy w 1982 zdobywał mistrzostwo. Spójrz na czasem bezproduktywne przetrzymywanie piłki, zwalnianie gry i ilość sytuacji bramkowych i na co to się przełożyło: na jedną bramkę, bo druga to kuriozum. Polaco dobrze napisał, styl nie powstał dla zasady tylko by był skuteczny. A przestaje taki być bo nawet ligowy średniak zaczyna coraz skuteczniej czytać grę Barcelony.
Jeśli przedkładacie posiadanie piłki ponad to, co w piłce najważniejsze, to odsyłam do meczu jak chociażby ten z 7 listopada 2012. Będziecie wniebowzięci.
Pozdro dla ogarniętych.
0
Statystyki, hmmm... Wolałbym, żeby mieli połowę mniej posiadania piłki i oddali połowę mniej strzałów a wygrywali przekonująco aniżeli męczyli się i osiągali jakieś marne 2:0 i jeszcze u siebie...
0
Niech dziad spieprza. W 2010 roku, po objęciu fotela Prezydenta pierwsze co zrobił to wytoczył proces Laporcie o niegospodarność i podejrzenie korupcji. Teraz sam odchodzi w atmosferze takiego samego smrodu. Won!
0
@Ney:
bardzo proszę. Osobiście kolesia lubię, czasem komentuje w angielskiej TV mecze, również Barcelony, jest przy tym bardzo obiektywny, czego brak wielu kibicom, a raczej fanatykom. Pamiętam, jaki w 2012 roku był zdębiały, gdy Barca odpadła z Chelsea z LM. Powiedział coś takiego, że trochę wstydzi się, że jest Anglikiem w znaczeniu jakiego Chelsea miała farta że przeszła do finału wtedy (*), a później zresztą wygrała LM...
O tych kartkach, a w zasadzie ich braku, dowiedziałem się przypadkiem, właśnie podczas jednej z takich transmisji.
(*) - tłumaczenie niedosłowne
0
Był taki piłkarz angielski, Gary Lineker, grał też w Barcelonie swego czasu i to z sukcesami, który w swojej 16-letniej karierze też nie zobaczył żadnej kartki, nawet żółtej. Nie umniejszając Messiemu, to jest dopiero wyczyn...
0
Do tej pory zwycięzca grupy w rewanżu 1/8 grał u siebie. Czyżby coś się w tej kwestii zmieniło?
0
Bartra: Carles, nie rzucaj fochem tylko dawaj grabę!
Puyol: A czesz pawiana...
0
Na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że trzymają się za ręce :)
0
Głos oddany :)
0
Jakoś po przygodzie pewnego bałkańskiego Szweda w Barcelonie mam mieszane uczucia. Nie jestem przekonany, czy walory Robercika w ogóle przydadzą się Barcelonie. Co innego taki Eto'o, niby też klasyczna 9-tka a jakiż odmienny profil zawodnika. Zatem lepiej dla niego niech nie przychodzi do Barcelony, bo nie wytrzyma konkurencji. Ba,. nawet niech nie rusza się z Borussii bo to idealny dla niego klub pod względem sportowym.
0
Do Clásico jeszcze trzy i pół tygodnia...
0
Jeśli nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi...
0
@Madridista1989:
po pierwsze: to nie było dotknięcie tylko wsparcie na plecach obrońcy umożliwiające zajęcie korzystniejszej pozycji w walce o piłkę a po drugie gdzie napisałem, że to faul? Napisałem tylko, że sędzia miał podstawę do odgwizdania faulu bo taką też podstawę dał mu zawodnik Sevilli. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
0
Pozwolę sobie Ci odpowiedzieć, Panie Redaktorze:
Sędzia w meczu z Sevillą miał podstawę do podyktowania faulu, po wątpliwym zresztą rzucie rożnym:
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1237128_490544991042283_953905462_n.png
Ponadto już kolega @mazi Cię oświecił, ponieważ Mbia powinien wylecieć z boiska. Jeszcze jakieś pytania?
0
Pięknie się wszystkim przedstawiłeś, gówniarzu.
0
Niech nie pier*** bo na filmiku dobrze widać, że wyraźnie olał Martino. Niech załatwi z nim w szatni, że mu się nie podobała zmiana a nie zachowuje się jak rozkapryszony bachor tylko dlatego, że trener chce go ściągnąć i tym samym uchronić od kontuzji/zmęczenia, nawet, jeśli jest najlepszym grajkiem na świecie.
10 minut mniej w co drugim/trzecim meczu, zwłaszcza gdy wynik meczu jest rozstrzygnięty, da wynierną korzyść pod koniec sezonu, gdy LaLiga oraz Liga Mistrzów wejdzie w decydująca fazę. Chyba gwiazdor zapomniał, że to nie on rządzi w drużynie. Guardiola i Titek rozpieścili Leosia i teraz widać konsekwencje.
0
Jak dzieci w przedszkolu...
0
Chociażby to, że w wiatrakach dawniej mielono zboże, którego później używano do wypieków m.in. pierników :)
0
Z grzeczności :)
0
"To z Wembley, kiedy podniosłem puchar. Często oglądam to na DVD." - sorry ale mam ciary na całym ciele...
0
"...powiedział trener w rozmowie ze stroną internetową klubu..." - w jakim to języku jest napisane?
0
A mnie się wydaje że zakochałeś się w Borussii D :)
0
Sam miałbym problem jak tu wyżyć za 7 mln netto jak jeszcze do niedawna zarabiałem 10 mln (przykładowo)...
0
"(Klub) zawsze wspierał go w walce z chorobą" - do tego stopnia, że nie przedłużyli z Nim kontraktu by miał więcej czasu na wyzdrowienie... Bo jak inaczej to rozumieć? A tak serio to jedna wielka banda ściemniaczy!
0
Nie, nie spisek... Po prostu Barca zaczyna kroczyć drogą PO a ten marsz zaczął się wraz ze zmianą Prezydenta... To nic, że masa ludzi w klubie nie ma kompetencji, ważne, że są 'swoi'...
0
@Mike:
masz świadomość w jakich okolicznościach Bronek i Bosh trafili do Heat i jaki smród temu towarzyszył? To Ci wyjaśnię jeśli potrzebujesz oświecenia, zresztą pisałem o tym w poprzednim komentarzu. Bryant w wieku Bronka miażdżył go we wszystkim. Owszem, MJ grał z Pippenem ale przy kim Pippen zaczął wymiatać na parkiecie? A Bronek potrzebuje dobrych kolegów i pomocy ligi by coś ugrać. Żal i wstyd.
0
Ty śmiesz porównywać drużynę MJ-a, którą praktycznie on SAM wyciągnął na szczyt szczytów ze zlepkiem pseudo-gwiazdorów, którzy skrzyknęli się za plecami wszystkich i bo inaczej się nie dało zdobyć mistrza?!? James w Clevland, zresztą w większości hal NBA jest traktowany jak Figo w Barcelonie po transferze do Madrytu. Gdyby nie frajersko oddany mecz nr 6 przez SA to Twój Bronek płakałby krokodylimi łzami... Jeśli po prostu nie pamiętasz czasów MJ-a, Magica czy Birda to nie wypowiadaj się, kto jest/był najlepszy.
0
Jeszcze powiedzcie, że w domu ma lepsze warunki do pracy i wcale nie musi być w klubie. Dziwne zwyczaje są wprowadzane, może on w ogóle do Barcelony przyjechał na jeden długi i do tego nieźle płatny urlop? Niech najpierw zasłuży a później sobie wypoczywa, zmęczył się już? Po kilku meczach, w których prowadził drużynę? Strach pomyśleć, co będzie w maju...
0
Tyle do zrobienia a on na wakacje se poleciał... Nie ma jak profesjonalizm...
0
Się opalił w te wakacje, wow :)