focus08
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Bardzo chcialbym, aby Leo pokazal klase i w mysl swojej wypowiedzi z konferencji podal CR reke i pogratulowal wygranej (albo Ribery'emu, gdyby to przypadkiem Francuz wygral).
Wprawdzie nie widzialem takiego zachowania ze strony Ronaldo w poprzednich latach, ale to nie istotne. Rywala nalezy docenic i byloby milo takie wyrazy uznania zobaczyc.
0
Gai Assulin ? Ta niedoszla gwiazda Manchesteru City, gra teraz w Herculesie Alicante ? ;) I jego druzyna dostaje manite od Barcy B, ktorej on sam byl 4 lata temu wazna czescia ? A nie lepiej bylo poczekac na swoja szanse w Barcie ? Kolejny po Dos Santosie i Romeu, co chcial podbic Anglie, a jeszcze paru innych mlodzikow ostatnio poszlo ich sladem.
Nie kazdy jest Fabregasem, a drzwi Barcy otwieraja sie zazwyczaj tylko raz ...
0
Zgadzam sie. Gdyby Espanyol zagral dzis porzadny mecz, to mysle, ze moglby sie pokusic nie tylko o remis, ale i o pelna pule ... Co wiecej, nie potrzebowalby do tego szczescia, a jedynie troche umiejetnosci i zaangazowania,
0
Coz, Espanyol zagral tragicznie, nie mial nawet pomyslu na to jak stworzyc sytuacje bramkowa wiec co tu myslec o zdobyciu punktu. Chyba ze ich pomyslem na wynik bylo wybicie pilki do przodu na zasadzie "zobaczymy co dalej",a mialem wrazenie ze tak wlasnie bylo ;). Az dziw ze zajmuja 10 miejsce w La Liga.
A Real, gdyby gral tak w kazdym meczu, to moglby walczyc co najwyzej o gre w P. UEFA z Sociedadem i Sevilla ... Widac jak slabi sa bez formy Ronaldo. Jak CR nie wroci do swojej formy, to Atletico wybije im z glowy walke o mistrza na Calderon.
0
Real gra bardzo slabo, ale Espanyol jeszcze gorzej. Raczej nie ma co liczyc ze "papuzki" ugraja cos w takim stylu. Real pewnie jak zwykle wcisnie gola po stalym fragmencie lub kontrze.
Btw, to co Di Maria schrzanil przy kontrze 4 na 2 to moze kariere na youtubie robic :).
0
Piekna wypowiedz. Zawsze gdy go widze, staje mi przed oczyma obraz Abiego lezacego na boisku przy narozniku 16-ki i rzucajego sie ofiarnie na pilke, aby wybic ja glowa spod nog przeciwnika ! Ktos pamieta z kim wtedy gralismy ?
"Życie jest bardzo skomplikowane i trzeba maksymalnie się nim cieszyć" - prawda, i to w zyciu kazdego z nas, ale malo kto zdaje sobie z tego sprawe tak dobrze jak Abi.
0
Odpowiedzialem dzisiaj na pytanie zadane w sondzie - "Czy jestes zadowolony z remisu Barcelony na VC ?". Tak czy Nie ? Jak chyba wiele innych osob, bylem rozdarty pomiedzy jedna a druga opcja. Wolalbym powiedziec, ze jestem "umiarkowanie zadowolony", ostatecznie nawet ze "nie mam zdania" choc tej ostatniej opcji z reguly nie wybieram, bo jak mozna nie miec zdania na jakis temat, a jednak sie na tennze temat wypowiadac, prawda ?
Po namysle wybralem TAK, bo, mimo rozczarowania tym meczem, i po czesci wynikiem, milo jest pozostac na pozycji lidera i wiedziec, ze jestesmy (tzn. Barca jest ;) panami swego losu. Wyobrazacie sobie to uczucie, gdybysmy przegrali 1-0 i byli teraz w polowie drogi miedzy Atletico a Realem ? A potem czekanie na potkniecia Atleti ...
Atletico bylo chyba odrobine blizej strzelenia gola, my tak naprawde przyparlismy ich do muru dopiero w ostatnich minutach.
Kolejna rzecz, ktora mnie cieszy, to brak chamstwa Atleti w trakcie gry i swietna atmosfera po meczu. Rojiblancos grali twardo, momentami troche ostro, ale nie do przesady i bez chamskich zagrywek, stosowanych np. przez Mou, kiedy ten nie radzil sobie z Barca.
Fajnie bylo widziec pilkarzy obu druzyn po koncowym gwizdku, dziekujacych sobie nawzajem, wymieniajacych sie koszulkami i rozmawiajacych z usmiechem na ustach. Przeciez z mou to skonczyloby sie jedna wielka jatka, a jej ciag dalszy bylby na konferencji Jose i na okladkach gazet nastepnego dnia po meczu ...
0
Dzieki za info !
0
Btw, druzyna ktora wygra ten mecz bedzie miala 52 punkty ! Czy to nie bedzie rekord rundy jesiennej ? Nie pamietam dokladnie ile zdobylismy w ubieglym roku z Tito, ale jakos podobnie.
0
Mysle ze ten mecz bedzie zupelnie inny od pucharowych. Tam byl dopiero poczatek sezonu, debiut Martino, pilkarze bez pelni formy, Barca zdecydowanym faworytem, dwumecz. Teraz to ligowy mecz o mistrza jesieni i pole position w walce o tytul !
0
Zapowiada sie ciekawy mecz, bo jeden punkt raczej zadnej z druzyn nie urzadza, a Barca i Atletico to na dzien dzisiejszy absolutny top w Europie.
Na lawce Atletico na szczescie nie siedzi ktos pokroju Mourinho (ktory notabene zaczalby swoje gierki i wywieranie presji na arbitrze juz na konferencji prasowej), wiec mam nadzieje na prawdziwy pilkarski spektakl. Jesli sedzia nie bedzie stronniczy, to mysle ze wygramy; jestesmy teraz w genialnej formie !
0
A podac te madrycka prokurature do sadu ! :)
0
Jakos trudno mi sobie wyobrazic Mikiego obrazajacego kogos na forum. Dziesiatki razy widzialem jak ludzie go tu wyzywali, a ten odpowiadal bez chocby jednego epitetu. Fakt, mial czasem wybujala fantazje, mozna sie bylo z nim nie zgodzic, ale nigdy nie byl chamski w stosunku do innych. Jego komenty byly czesto zabawne, w dobrym tego slowa znaczeniu. Troche mnie dziwi, ze taki Miki, ktory byl moze kontrowersyjny, ale na pewno nie chamski, dostaje bana, podczas gdy paru innych tutaj notorycznie obrzuca ludzi epitetami i jest to ignorowane przez administracje.
0
Ktos moze wie za co Miki dostal bana? Obrazil kogos?
0
Mnie najbardziej bawi to, ze Klopp jest 2 wsrod trenerow, a jego Borussia 12 wsrod druzyn (za takimi potegami jak FC Basel i Totenham), lol :).
0
Ha ha, kilka dni temu myslalem sobie nad taka opcja. Pep zawsze Victora cenil, a temu z kolei propozycji przejscia do Bayernu (kasa, spotkanie z Pepem i gwarancja trofeow) nie trzeba byloby dwa razy powtarzac.
Pomyslalem wtedy - e, niemozliwe, w Monachium za bardzo cenia Neuera. Ale z Pepem jest tak, ze on ma swoja wizje i uparcie bedzie sie jej trzymal. Moze wlasnie VV to dla niego brakujacy element ukladanki.
Zreszta, wystarczy spojrzec na przypadek Thiago, ktory tez przez kibicow Bayernu niechetnie byl widziany w pierwszym skladzie.
U Pepa nie ma rzeczy niemozliwych :). Btw, na onecie pisza, ze takie info podaje tez niemiecka prasa. Wiec moze jest cos na rzeczy.
0
Czy administratorzy mogliby uprzejmie dac temu dziecku bana? :)
0
Ranking absurdow. Szczerze mowiac, dziwie sie ze tym "statystykom" nie wstyd jest publikowac takie farmazonskie rankingi.
Poza niezrozumialymi pozycjami Realu i Atletico i tym ze Chelsea jest "najlepsza" w Anglii, lol, to ciekawi mnie gdzie im sie zawieruszyly Dortmund i City ...
A juz najlepsze to 8 miejsce Totenhamu, haha, zaraz po 7 Fc Basel :). Chyba im kalkulatorki nawalily przy podliczaniu tych punktow ;). Albo dali je do podliczenia dzieciom z fundacji pomocy ...
0
Jedyna uwaga z mojej strony to poczatek tekstu z nawiazaniami do historii, mitologii i nie wiem czego jeszcze. Daje sie zauwazyc trend do takich artykulow ostatnio na tej stronie, a przeciez tresc powinna byc zawsze ponad forma, prawda. Tym bardziej w przypadku I tak juz dlugiego tekstu.
Ide o zaklad, ze czesc osob nie przerbnela przez ten poczatek. Ale to tylko taka mala uwaga/ sugestia z mojej strony. Artykul ogolnie rzecz biorac rewelacja!
0
Swietny artykul, Pax ! Domyslom i dywagacjom Challengera przeciwstawiles wnioski oparte na konkretnych faktach, statystykach. Naprawde wykonales kawal dobrej roboty !
Sam nie zgadzalem sie z fragmentami tekstu Challengera i spedzilem sporo czasu na dyskusji pod jego felietonem, ale tez byly kwestie dotyczace messidependencii gdzie przyznalbym mu racje. Przekonales mnie jednak, ze zrodlem uzaleznienia byla forma innych pilkarzy, czy tez raczej jej brak.
Wszystko co napisales uklada sie w jedna logiczna calosc i takie teksty, z takimi wlasnie argumentami lubie.
0
Pax, nie zgodze sie z Toba co do tego braku perelek. Zobacz jaki postep zrobil Bartra kiedy w koncu dostal szanse regularnej gry. Zobacz jak zagral dzisiaj Rafinha z Realem na SB po pol roku wypozyczenia w pierwszej lidze. Albo jaki postep zrobil Deulofeu, ktory praktycznie dostal sie do pierwszego skladu Evertonu (i wtedy doznal kontuzji niestety ...). Czy to nie sa perelki z La Massi ? A oni sie dopiero rozwijaja. Ja nie widze przeszkod, aby, jesli omina ich kontuzje i brak zaufania trenerow, w niedalekiej przyszlosci stanowili o sile Barcy.
Montoya, mam wrazenie ze zatrzymal sie w rozwoju poprzez brak gry. Ale nadal w niego wierze. Tak samo w Sergi Roberto. Obaj maja nieprzecietny talent, dostrzegany przez trenerow mlodziezowek, ale tez przez zarzad i trenerow Barcy.
WIdze ze zwlaszcza w Martina niewielu tutaj wierzy, ale ja mysle, ze ten chlopak, przy odrobinie szczescia, moze wszystkich niedowiarkow zaskoczyc.
Popatrz na kariere Busiego - od juz dobrych paru lat w topie najlepszych DM Europy. A czy ktos uwazal go za perle ? Miejsce w ktorym jest, zawdziecza zaufaniu i uporowi Pepa (oczywiscie talentowi i ciezkiej pracy tez, ale to rozumie sie samo przez sie ...). Pamietam jak Sergio byl tylko jakims no-namem o trudnym do wymowienia nazwisku, powolanym przez Guardiole na presezon ... Nagle okazalo sie ze ma talent. Gdzie sa dzisiaj wszyscy, ktorzy wtedy mowili, ze ten chlopak nie nadaje sie do gry w Barcie. I pamietam jak na poczatku popelnial glupie bledy, ktore kosztowaly nas straty paru bramek. Ale czyz nie bylo warto ? Do tej mlodziezy trzeba miec cierpliwosc; nikt nie rodzi sie od razu Generalem Xavim, nawet sam Xavi ;).
0
Skoro tak lubisz, to tez ci dalem :) Nie dziekuj, to drobnostka.
0
Fajna zapowiedz, przyjemnie sie czyta.
Podoba mi sie ten potezny gaj, czy tez wrecz las palmowy ! Pospacerowal bym sobie po takim. Moze odwiedze kiedys Elche wybierajac sie do Hiszpanii :)
0
Tego czy bedzie popelnial bledy to nie wiemy. Zobacz, ze broni w jednym z czolowych klubow (bardzo mocnej obecnie) Bundesligi - 3 lokata po 17 kolejkach, przed Borussia ! I broni tam juz w pierwszym skladzie od paru sezonow, wiec doswiadczenia w grze z mocnymi rywalami mu nie brakuje.
To nie przypadek, ze zarzad wybieral miedzy nim a Courtoisa !
0
Ojciec chyba troche mydli oczy ;). Jak mogla "nigdy nie stanowic opcji", skoro bylo sporo doniesien prasowych o rozmowach z Barca. Wsrod nich byly artykuly: "Courtois nie wyklucza transferu do Barcelony" i "Barca negocjuje transfer Courtoisa". Sam mourinho wypowiedzial sie tez, ze "Barca nie kontroluje Courtoisa".
Cos bylo na rzeczy, ale albo strony nie doszly do porozumienia, albo (bardziej prawdopodobne) nie bylo szans na ten transfer ze wzgledu na Chelsea i mou. Teraz jak juz jest zaklepany Ter Stegen, to lepiej dla Belga aby nikt wiecej go z Barca nie kojarzyl, a szczegolnie pewien Portugalczyk na lawce w Londynie ;). Stad zapewne takie slowa ojca. Czysty PR.
0
A to sorki w takim razie, Constantine, jakos bylem zupelnie przekonany, ze pod tym wzgledem jest consensus :) A jednak nie ...
0
Powiem ci szczerze, Challenger, nie mam zielonego pojecia o co ci chodzi z tym skrajnosciami i wahadlem. Ale nie bde sie przekomarzal, bo to bylo by juz troche rodem z piaskownicy.
Zawsze staram sie byc obiektywny i przyznam ci tu racje odnosnie braku 9-ki. Jest to pewien problem i w tej kwestii zgodze sie z Twoja argumentacja (ta zawarta w powyzszym komencie oczywiscie). Z mala adnotacja - ta kwestia jest bardziej zlozona, to raz; a dwa - wszyscy chcemy 6 trofeow w roku, a tylu bramek ile strzelal Leo przed tym sezonem, nie byl w stanie strzelic nikt inny. To byly statystyki z kosmosu i nie bylo czlowieka ktory moglby Leo zastapic z tym samym skutkiem strzeleckim i asystujacym. A ktos z absolutnego topu nie przyjdzie aby pelnic funkcje Larssona.
I choc jest to przejaw Messi-dependencji, i na dluzsza mete przydalaby sie taka Larssonowska opcja, to badz tu madry i znajdz rozwiazanie, ktore zadowoliloby wszystkie strony i jeszcze bylo z pozytkiem dla klubu. A przypomne ci, ze juz od jakiegos czasu klub takiego pikarza szuka. I nawet zaproponowano to ponoc Villi.
Co do Henryego, sam napisales, ze byl juz nasycony LM, wypalony i jechal na oparach, wiec to chyba samo w sobie mowi, ze nie bylo tu juz dla niego miesca. W Barcy maja grac tylko pilkarze glodni sukcesu. Jesli komus chce sie grac tylko na pol gwizdka, bo mysli, ze juz wszystko zdobyl - to, mowiac kolokwialnie - wypad z tego pieknego miasta :).
0
Challenger, nie wem czy jest tu ktos, kto kwestionuje Messi-dependecje. Raczej kwestionujemy tylko Twoja niezwykla interpretacje tego zjawiska - zjawiska, o ktorym mowi sie od lat; i o ktorym otwarcie mowilo sie juz wtedy, gdy Messi pobijal record Mullera, a nawet przed. Wiec Twoje "Jesli ktos uwaza, ze Barca nie jest uzalezniona od Messiego, to spoko" jest chyba zbedne.
Po drugie, nie wiem, ktore moje slowa byly niekulturalne. Moze wzmianka o "bajkopisaniu" lub "science fiction" w odpowiedzi do Twojej intepretacji odejscia Eto, Henry'ego, Ibry i Villi ? "Proponuje krocej, a na temat" odnosnie tej samej kwestii ? Nie przypominam sobie, abym cie gdzies obrazil, ale jesli faktycznie cos cie urazilo, to przepraszam, nie bylo to moja intencja.
Po trzecie, pownienes sobie zdawac sprawe, ze, zwlaszcza jako redaktor, winien jestes zachowac obiektywizm w tym co piszesz. W przeciwnym wypadku wystawiasz sie na krytyke i takowa krytyke powinienes byc zdolny przyjac. A obiekywizmu w tym co napisales o snajperach nie widze. Na prosby o uzasadnienie twoich tez, odpisales tylko i wylacznie tym, co uwazasz, ze poszczegolni pilkarze sobie mysleli. Na Boga - to nie jest zaden argument ! Co w ogole daje ci prawo twierdzenia, ze rozumiesz myslenie Ibry czy Henryego, ktorych nawet nigdy nie spotkales i nie zamieniles z nimi slowa ? Kilka, jak to wspomniales, PR-owych wywiadow z dyplomatycznym nonsensem przeczytanym w gazecie ? I tym popierasz swoje oskarzenia wzgledem Leo ? Mysle, ze nawet mnie znasz juz lepiej niz ich po wymianie tych kilkunastu dlugich komentow. A i tak GWARANTUJE CI, ze mnie nie rozumiesz i nie potrafisz przewidziec moich decyzji !
Nigdy nie bylem i nie bede fanboyem zadnego pilkarza, ale staram sie trzymac faktow, a nie domyslow. Messi nie zasluzyl sobie na nagonke poparta tylko "argumentami" w stylu: co ktory pilkarz sobie myslal. Krolowi nalezy oddac co krolewskie.
0
Henry sam spasowal przez Ibre ? Popatrz, nigdy na to nie wpadlem, a ogladalem wszystkie mecze. I zawsze bylem zdania, ze to Pedro wygryzl Henryego (grajacego zreszta bardzo slaby sezon, i to niezaleznie od zmiennej formy Ibrakadabry ...) ze skladu Barcy.
Mimo wyraznych forow u Pepa, ktory stawial na Francuza kosztem (rewelacyjnego wowczas) Kanaryjczyka (bramki we wszystkich 6 rozgrywkach, uratowanie KMS, 2:0 w Gran Derby), Pep usilnie stawial na Thierriego. Az do czasu katastrofy z Sevilla w PK, gdzie Thierry zawiodl po raz n-ty, potem powtorzyl to w lidze. I tu wreszcie nastaplia zmiana warty. Po latach dowiadujemy sie, ze za tym wszystkim stal zly Leo z jego poczatkiem "panoszenia sie" w druzynie.
Wiesz co, zaczynam juz miec wrazenie, jakbysmy rozmawiali o polityce lub religii ...
0
Podobnie, choc w mniejszym stopniu, jest w sytuacji Alvesa. Czy to napewno wina Rosella, ze zaden z trenerow nie chce dac szansy Montoyi - pilkarzowi, ktory przeszedl wszystkie szczeble mlodziezowek Hiszpanii, bedac tam wyrozniajacym sie pilkarzem ? I ktory zastepujac w ubieglym roku kontuzjowanego Alvesa, radzil sobie na tej pozycji lepiej od Daniego, a mimo to Tito posadzil go na lawce, gdy tylko Brazylijczyk dostal zielone swiatlo.
Puyol to inna sprawa. Wszyscy wiemy, ze starania zarzadu o srodkowego obronce to jeden wielki fail. Swoje 3 grosze dorzucil tu jednak rowniez Martino, ktory zrezygnowal z innych, tanszych opcji przed koncem sezonu i stwierdzil, ze zamiast tego liczy na Puyola.
Odnosnie samego pozostania Carlesa w klubie (abstrahujac juz od tematu zakupu nowego obroncy), to jest on zywa legenda Barcy i jesli on sam wierzy, ze ma cos jeszcze do udowodnienia i zaoferowania klubowi, to nalezy to uszanowac i pozwolic mu o to powalczyc.