fcbarcakamil
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Przecież to są ekipy światowej klasy. Składanie broni bez walki nie jest godne tych klubów. Za kadencji Ryjka 3 razy robiło się niebezpiecznie i 2 razy się obronili. Nawet w sezonie 2006 wygrali z przewagą 12 oczek oraz LM. Barcelona chyba jako jedyna ekipa gra na wszystkich frontach. Tak, więc trzeba szacować siłami, co za tym idzie obniżyć loty. LaLiga to taki rodzaj rozgrywek, w których Real na pewno nie odpadnie.
0
Ciężko cokolwiek powiedzieć o formie Atletico. Szczerze bardziej obawiałem się tej ekipy w meczu CdelR. W poprzednich 3 konfrontacjach nie mieliśmy z nimi większych kłopotów. Sądzę, że trzeba przygotować się na ciężki pojedynek nie zapominając, że obie ekipy są po ciężkich bojach w LM. Zobaczymy czy Atletico wyeliminowało błędy z poprzednich pojedynków. Jeśli tak to ciężko będzie dostać się pod bramkę przeciwników po składnej akcji. A nam pozostanie jedynie szukanie sytuacji pod bramką po stałych fragmentach, co na pewno zaskoczyło Lyon. Co do Realu bawi mnie trochę ta ekipa. Piłkarze światowej klasy od wielu lat obniżają loty po grze, w Realu. Jeden ciężki tydzień Real już sobie nie radzi. Zważywszy na taką szeroką ławkę rezerwowych. Ciekawe czy Real był by tak wysoko po większej ilości meczy rozegranych, co 3 dni. Oczywiście to nie moje zmartwienie.
0
Skandal oczywiście. Barcelona tyle razy odwoływała się od kar indywidualnych każda kolejna musiała skończyć się taką decyzją. Ponieważ po raz kolejny ta komisja nie mogła przyznać się do błędu. Zaraz w prasie też by się pojawiły bezsensowne oskarżenia. Żal mi najbardziej, że w tak potężnej lidze są niekompetentni ludzie wykonujący pracę sędziego. Jeszcze bardziej tego, że już wystarczając Barcelona została pokrzywdzona w tym meczu była to wysoka niezasłużona kara. Jeszcze ta sytuacja jest to już jawna kpina.
0
Kilka zmian niewątpliwie przyda się Barcelonie w następnym sezonie. Osobiście sądzę, że jednak są to spekulacje by trochę odciążyć Barcelonę od tych wszystkich spiskowych teorii o formie Barcelony. Wierze na słowo Guardioli, że póki, co nie ma planu na kolejny sezon. A w głowach powinien pozostać realizacja zamierzeń tego sezonu. Oczywiście jest to świetna alternatywa na skrzydła. Jednak jeszcze przydałby się ktoś kreatywny w środku. Prawdopodobnie będzie to wybór między tymi zawodnikami, o których było najgłośniej, że odejdą do Barcelony. Sam wybór jednak będzie uzależniony od ostatecznych triumfów w tym sezonie.
0
Nie zapominajmy, że jednak jest to debiutancki sezon Guardioli w wielkim świecie piłkarskim. Przy tym pokazując pełen profesjonalizm. Ktoś by powiedział, że ten zespół był już ułożony. Sądzę jednak, że Guardiola przywrócił zatracone morale zespołu po kruchych latach. Barcelona to też nowoczesny klub wypatrujący przyszłości. Tak jak i jego prawdziwi kibice. Nie licytujący się, kto ile wygrał pucharów. Nie obalający ciężkiej pracy poprzednika. Obecny projekt Barcelony nie zapominajmy jest kontynuacją włożonej pracy Rijkaarda. Barcelona przebija wiele ekip w budowie umiejętności dobrania odpowiednich ludzi nie bojących podejmować się radykalnych decyzji. Barcelona to prawdziwy zespół. Nie ikona, która przyćmiewa sam zespół jak to czyni Raul w Realu. Nie wiem czy Real jest w stanie skompletować 11 wychowanków tak jak Barcelona w meczu z Szachtarem. Nie zapominając, że właśnie Messi w podobnym pojedynku debiutował jako piłkarz Barcelony.
0
Wallu$ nie starci, ponieważ mają jeszcze szansę wygrania z Porto tak, więc myślę, że będą się oszczędzać tak jak Real, ale tylko do pojedynków LM. Barcelona zresztą musi wykorzystać to, że Atletico nie jest w najwyższej formie.
0
Zibis Guardiola nigdy nic nie wspominał o zdobywaniu tytułów oraz ich ilości, co nie znaczy, że nie chcę ich zdobyć. Najlepiej kontynuować solidną prace i zobaczymy, na co to starczy. Co do CdelL sądzę, że jak otworzyła się szansa to trzeba ją wykorzystać. Sorry madristo dlf nie jestem zwolennikiem Realu. U99Artur jeszcze tak nie skreślaj Realu. Oczywiście szansa się otworzy, jeśli tylko odpuszczą LaLiga. Tak to już jest, kiedy z ligowym średniakiem wygrywa się wysoko to już wszyscy myślą, że ma się maszynę do wygrywania. Liczę, że przewaga szybko wróci do oczekiwanych rozmiarów.
0
Dziś Real pokazał nam dobitnie. Jakich Barcelona posiada wartościowych graczy. Zamiast krytykować oraz doszukiwać się spekulacji o formie Barcelony powinniśmy docenić wartość naszego zespołu.
0
Tak to już jest jak się zestawie ostatnich kilka kolejek, które i tak nie mają wpływu na ocenianie formy klubu.
Ps. Marzenie ściętej głowy.
0
Zanim zaczniecie krytykować zespół oceniać poszczególnych zawodników. Chcę wam przypomnieć, że Lyon jest jednak 7 krotnym mistrzem Francji. Dodatkowo 3 raz grali w najlepszej 8 LM. Przestańcie żyć świadomością o lewitującej Barcelonie Rafała Steca. Exeqtor Xavi musiał grać rozważnie. Przy tak solidnie grającym Lyonie każda piłka bezmyślnie posłana do przodu mogła się nadziać na jeszcze groźniejszą kontrę. Co udowodniła nam pierwsza połowa. Dokładnie Sensej ta sytuacja z Messim to właściwie znaczyło, że Lyon był do tego stopnia zdesperowany. Tym większy szacunek dla Barcelony w 2 połowie.
0
Robokochambarce być może się mylę. Sądzę jednak, że Eto chodziło o 3 ostatnie mecze, które dla niego osobiście mogą być porażkami.
0
Looky trudno z tobą się nie zgodzić. Tyle, że Lyon rozegrał naprawdę świetny mecz. Przynajmniej te 35 minut pierwszej połowy. Widać było od początku, że gra Barcelony była jeszcze taka nie ułożona. Z czasem stała się wywarzona jeszcze, co prawda bez polotu. Sądzę jednak, że właśnie wraca w swój prawidłowy rytm. Szkoda, że ten koncert trwa, kiedy musi gonić rywali, ale i to dobre. Ciekawy moment spotkania, kiedy Puyol chciał wyrzuć jak najszybciej piłkę z autu. A Guardiola podszedł dobra spokojnie zrobiliśmy swoje.
0
Jak dla mnie świetne widowisko. Mam nadzieje, że ta 2 połowa meczu będzie taki motorkiem napędowym Barcelony. Tego właśnie oczekiwałem te zaangażowanie to jak Eto Henry i Messi grali dla zespołu wracali pomagali kolegą w destrukcji. Czy Barcelona wraca na właściwy tor czy już wystarczająco rozkręciła się. Lyon w pod koniec 1 jak i w 2 połowie nie istniał na boisku. Podobała mi się wypowiedź Michała Kołodziejczyka na temat domniemanego kryzysu w zespole.
0
Sorry kolego, ale nie chce prowadzić z tobą utarczki słownej. Na pewno przyświeca nam jeden żelazny cel kibicowanie Dumie Katalonii. Fakt poniosło mnie, ale kiedy czytam twoje zestawienie ostatnich 9 kolejek to po prostu ręce mi opadły. Jaki cel ma te porównanie czy Real gra w CdelR. Zresztą te pojedynki Realu wygrane po 1:0 osiągnęli na tak zwanym farcie. Jeszcze te słupki i poprzeczki obijane. Już najbardziej mnie dobił twój tekst. Czemu tylko zestawiasz wyniki 1:0 Realu i stracone bramki Barcelony, bo tak to odebrałem. Zebrałeś wybraną argumentacje dla słowa kryzys. Podoba mi się postawa Lookey. Dokładnie nie ma tragedii. Tito Vilanova powiedział po gorszym początku Barcelony, że Guardiola wie jak dość do swoich podopiecznych.
0
Sorry chłopaki, ale wasza postawa chyba nie jest godna, aby nazwać się kibicem Barcelony. Jeśli was tak interesuje Real proszę droga wolna. Po pierwsze to Barcelona rozdaje karty to Real ma problem, bo musi gonić bańkę namydloną myślą o tytule, która moim zdaniem i tak pęknie równie szybko jak się pojawiła. Dla zainteresowanych podam jedynie, że w obecnym sezonie jak i w sezonach 2004/05 oraz 2005/06 Barcelona po 24 kolejkach miała też 7 punktów przewagi. Co prawda po sezonie 04/05 Barcelona wygrała z Realem przewagą 4 oczek. Jednak sezon 05/06 Barcelona wygrała tytuł z przewagą 12 punktów. Dodatkowo wygrali też LM. Sądzę, że Barcelona jest na dobrej drodze.
0
To szczyt bezczelności to już nie pierwszy raz, jeśli chodzi o ten sezon Barca musi przedstawić jak najbardziej słuszne argumenty o pomyłkach sędziowskich. Ile można ktoś powinien głośno opisać całą sytuacje oraz te niesłuszne kartki, które są bardzo krzywdzące. Tak to już jest mówią, że sędziowie pomagają Barcelonie. A potem sędzia nie wie jak ma się zachować. Jak by nie gwizdnął zawsze źle.
0
Messi to taki gość, który wie, kiedy ma się przebudzić by wspomóc kolegów. Nie chcę bawić się w proroka, ale szczytem moich marzeń będzie jak Messi strzeli z 2 bramki. PatrykBarca kolego sorry, ale czego się spodziewałeś. Ostatni pojedynek miał należeć do tej grupy, w których Barcelona spokojnie wygra a przy okazji piłkarze odpoczną przed kolejnym spotkaniem. Wyszło faktycznie nie tak jak każdy tego oczekiwał porażka oraz dużo straconych sił. Socioadamo zobacz, do jakiej piłki doszedł Messi przed podaniem do Henry. O jego szybkość tak bym się nie martwił. Ostatnio limit szczęścia skończył się Barcelonie. Sądzę, że Piłkarze Guardioli powinni wychodzić do następnych spotkań bez respektu do rywali.
0
Henry1991 Kryzys chyba na zdobywanie goli. Co możesz wywnioskować po pojedynku mający mało wspólnego z graniem w piłkę. Nie dość, że od samego początku mecz nie ułożył się po naszej myśli wymuszona zmiana Abidala. Jeszcze po czerwonej kartce dla Keity. Oczywiście popis sędziego w obu sytuacjach. Miki Puyol był już w tym sezonie wystawiany na lewej obronie. Eto już nie miał sił sądzę, że Gudi wszedł, ponieważ Guardiola starał się zachować balans między formacjami. A to, że nic nie zdziałał jest konsekwencją tego, iż nie wszedł w mecz. Od wielu lat przekonuje mnie fakt że Esponyol to jedna z nielicznych ekip która ma patent na Barcelonę.
0
Kryzys, zator, zadyszka zwał jak zwał. Luty jest jednym z trudniejszych okresów każdej drużyny i niema znaczenia czy to Barcelona czy inna ekipa. Jeśli mnie pamięć nie zawodzi to Real w sezonie, którym Barcelona wygrała LM oraz ligę. Po 24 kolejkach Barcelona miała przewagę nad Realem 3 punktów. Na koniec sezonu Barcelona wygrała z przewagą 8 oczek. To okres przełomowy tak, więc trzeba wyjść z niego najkorzystniej.
0
Dokładnie to są profesjonaliści. Żadnego tłumaczenia czy to sędzia czy kontuzje. Teraz sroga dezaprobata Guardioli po meczu złość sportowa ciężka praca i wracamy do gry.
0
Sam nie wiem ciężko uwierzyć w teorie spiskowe. Nie zapominajmy, że ten sam Espanyol w 2007 roku w 90 minucie na Camp Nou pozbawił Barcelonę tytułu. Jednak z drugiej strony te doniesienia prasowe jak wypowiadali się piłkarze o przeciwniku nawet trener. To wszystko jedna wielka (utopia).
0
Pamiętam doskonale początek sezonu sytuacja była identyczna do tej teraz. Moim zdaniem zabrakło koncentracji a sami piłkarze muszą się rozkręcić. Wszystko zawaliły reprezentacje potrzeba im wygranej z klasowym rywalem nawet z Atletico. Tak by uwierzyli w swoje siły. Zamiast rozsądzać, kto jest winny przegranej. Bo my kibice Barcelony jesteśmy ostatni, którzy powinni wątpić.
0
Spokojnie Real też się wyłoży. Chwilowy wiatr w żagle sternika Realu to okres przejściowy. Jak się okazało Espanoyl nie jest łatwym przeciwnikiem tak, więc spodziewam się przegranej Realu za tydzień. Blaugrana pod presją właściwie już ona opadła. Teraz wszystkie oczy są skierowane na Real, jaka to nagle magia z nich wypłynęła. W samej Barcelonie panuje rozprężenie a Guardiola jest po to, aby nad tym zapanować.
0
No i co mam teraz płakać nad rozlanym mlekiem. Zespół przegrał. Taki sam wpływ miała na to obrona jak i 3 armaty Barcelony. Barcelona przeszła obok meczu piłkarze błądzili myślami po innych spotkaniach. VV nie jest to bramkarz z najwyższej półki, ale solidna marka
0
Ostatni, którzy powinni wątpić. Teraz dopiero wracamy do gry. A Real ma bańkę mydlaną przed oczami zamydloną myślą o tytule, która i tak pęknie.
0
Ludzie pokażmy charakter, kto ma podbudować klub jak nie kibice. Nie okazujmy słabości gramy cały czas o wszystko nie ma powodów do paniki. Barcelona jedynie zachowała równowagę. Wiemy, co Barcelona wyczyniała po słabszych 5 pierwszych kolejkach. To jest moment przełomowy. Guardiola znów zlepi tych ludzi w całość. A wszystko wróci do należytego porządku. Zresztą Barcelona, kiedy musiała gonić Real też wspinała się na wyżyny swoich możliwości i co z tego jak na strachu się kończyło. Po jednym spotkaniu z wynikiem hokejowym nie rozdaje się tytułów jak by tak było to Barcelona już w styczniu powinna być mistrzem
0
Jak większość z was jestem nie pocieszony z tego wyniku. Również nie będę zniżał się do niskiego poziomu oceniania pracy sędziego. Dziś po prostu nie chciał nam pomóc. Czasem przydaje się zimny prysznic. Dobrze, że to stało się właśnie dziś. Trzeba wracać do pracy i trzeźwo myśleć o przyszłości w końcu nie gramy dla rekordów tylko dla tytułów. Póki, co gramy o całą póle. Zbyt wiele ostatnimi czasy stworzyło się wokoło Barcelony. Teraz spokojnie wszystko ucichnie i dobrze teraz niech wszyscy zajmują się Realem. Nie ma powodów do paniki Real w ubiegłym sezonie kilka kolejek wcześniej miał mniejszą przewagę nad Barceloną. Wszyscy doskonale wiemy, że na tym poziomie rozgrywek przewaga Barcelony jest olbrzymia. Zresztą wielokrotnie przekonaliśmy się, że z ekipą walczącą o utrzymanie zdecydowanie gra się ciężej niż z drużynami pierwszej piątki. Jestem prawie przekonany, że Espanyol sprawi jeszcze większe problemy Realowi za tydzień przewaga wróci do 10 oczek. Więcej w tym sezonie z Espanyolem już się nie spotkamy na te 4 pojedynki musimy raz przynajmniej przegrać. Zresztą to takie pojedynki, które rządzą się własnymi prawami. Nie zależnie od dyspozycji danej ekipy.