dyszka
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Normalnie, można.
0
Chyba sobie żartujesz.
0
Strejlau chyba się załamał
0
9 minut:)
0
O nieeee, zaczynam wierzyć, że Korea to utrzyma, czyli zaraz coś Niemcom wpadnie...wybaczcie.
0
True:)
2
Koreańczycy już ledwo oddychają.
2
Dynamiczna
1
Nie wierzę, że Korea nie straci bramki.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
5
W Szwecji już tak nie jest. Ten skandynawski system zachował się tylko w Islandii.
0
Dobra wiadomość jest taka, że Polacy postanowili zakończyć największy podział na La Rabli, a więc komu kibicować i kto będzie mistrzem: Polska, czy Argentyna?
6
Niech się jeszcze tylko dogadają, że trzy rogi i karny i powinno być dobrze.
0
Problemem jest to, że on nie widział, że powinien być karny. Dalsze wydarzenia już tylko pogarszają cały obraz.
0
Czyżby?
0
Niech w końcu wpuści Dybalę
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Co to się od......?!
0
bez napinki;)
1
Prowokujesz, czy jesteś Darek Sz?
0
Portugalii nie ma się co czepiać, bo od dawna wyniki mają lepsze niż gra i to nie ich wina. Ale to co gra Maroko, to aż przyjemnie patrzeć i tylko szkoda, że gra reprezentacji Polski przy nich, nie zasługuje nawet na komentarz.
0
Nieźle zaprawieni:)
0
A on może płakać, że piłkarze popełniają błędy?
5
Argentyna przegrała? Qrw. szpaku.. Swoją drogą porównć nas do Argentyny i Niemiec, brak słów.
0
A po co mam mówić, takie rzeczy widać na boisku - po dotychczasowym przebiegu meczu, powiesz mi może, że ten no name, ma mniejsze umiejętności, niż nasi piłkarze?
2
umiejętności?
3
Neymar to chyba padł ofiarą jakiegoś jajcarza z zespołu, bo sam chyba sobie tego gniazda nie zrobił?
0
Widzę, że analiza pana Kołtonia.
2
Redakcjo, mam egoistyczną prośbę, o więcej artykułów z cyklu Barcelona w sepii:) A za dotychczasowe ogromne dzięki!
3
A ja wówczas miałem jakieś dziwne przeczucie, że Barca awansuje i postawiłem trochę pieniędzy z tej okazji:):) Nigdy nie zapomnę wyrazu twarzy żony, która przybiegła zobaczyć, co się ze mną dzieje po ostatniej bramce:)