0

@sidzej przepraszam, jeśli uraziłem. Moim zdaniem to jednak nie jest to samo: osoba czarnoskóra to murzyn, owszem. Ale strona internetowa (jaka by nie była), notatnikiem nie jest. Dlatego też zauważyłem pewną sprzeczność w tym co napisałaś, nic więcej.

0

@student97r Słusznie, masz 100% racji. Gdyby w ostatniej kolejce od zwycięstwa Realu, np w meczu z Atletico zależało mistrzostwo Barcy, to by tak było. Tutaj jednak chodzi o trochę inną sytuację.

1

@sidzej ja również uważam, że taka "nienawiść" to przesada, chyba, że mówimy o katalończykach, których przodkowie swoje przeżyli. Z drugiej strony dziecinne jest również pisanie "o szeroko pojętym środowiskiem notatnika" i udawać obiektywizm i bycie dorosłym.

1

@xofcbxo muszę się tu zgodzić z @Avada Kedavra, nie chcę być źle zrozumiany, ale jeśli jesteś kibicem Barcy, to po prostu nie jest możliwe, żeby poczuć chęć kibicowania Realowi, choćby przez 90 minut. Nie jestem ekspertem w kwestii wzajemnych animozji na linii Liverpool-City, ale nie wydaje mi się, żeby to była taka skala, jak w przypadku Barcelony i Realu i co ważniejsze, znacznie wykraczającej poza tak przyziemny element życia, jakim jest piłka nożna.

2

@hihohihox Gdy gra Real, to nie da się mieć wątpliwości komu kibicować.

12

Byłem dziś świadkiem dziwnej sytuacji. Jadę sobie spokojnie tramwajem i nagle słyszę jak żywo dyskutuje ze sobą dwóch mężczyzn – jeden młody, a drugi starszy. Wydawało mi się, że padło słowo „Valverde”, ale nie miałem pewności, więc się odwracam i widzę, że starszy pan w siedzi w czapce Barcy…no to miałem już pewność. Już miałem do nich podejść, gdy wszedł kontroler biletów, czyli potocznie „kanar”. Byłem niesamowicie przerażony i w oczach innych pasażerów też to widziałem (ktoś nawet kogoś podeptał uciekając). Miałem jednak niesamowite szczęście, bo z jakiegoś powodu ten kanar odwrócił się i poszedł w innym kierunku, tak jakby z uśmiechem. Gdybym miał to jakoś zobrazować, to może nawet z „bananem na twarzy”… Taka sytuacja.

0

@ElPonczato Nie no, prawie tak przerażające, jak "spiep...... nam święta".

2

@juliacicha Dobrze, że okienko już zamknięte, bo przez to, co się ostatnio działo, przeczytałem "Neymary na sezon 2019/20"

2

Ahahah, dobre!:)

13

Yhm, no to przy okazji bardzo szybko wyszło, kto tu w rzeczywistości ma największy problem, z drobnymi rzeczami.

14

To już nawet wiadomo, gdzie ma być to dzieło...tylko proszę, z przymrużeniem oka.

3

Teoretycznie, to Solorz sporo zapłacił za te prawa, a Ty jesteś sknera i żyd i musisz szukać transmisji w necie;) Ale bez spiny Kolego, ja też nie pochwalam tego, a to dzielenie praw między stacjami, to jest po prostu żerowanie na kibicach.

1

Jakby Włosi nie wylosowali sobie łatwej grupy, to by się na 0-5 skończyło.

4

No tak, lepiej żeby wygrał.

3

Wszedłem tu na chwilę i widzę, że 90% La Rambli zwariowało, albo to jakiś zmasowany atak rozhisteryzowanych dzieci.

0

Natrafiłeś na zwłoki?

0

Rzeczywiście - samobiczowanie byłoby zapewnione:)

11

Widząc to zamiłowanie do skrótów, to tak sobie myślę, że to dobrze, że nie mamy żadnego cracka na B. Trochę dziwnie by się to BDSM prezentowało...

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

7

No tak, bo dla Leo ważniejsze jest gonienie Ronaldo, niż pewny awans np. po 4 kolejkach z tak trudnej grupy.

0

Jak to mówią: jak dają, to bierz, jak biją, to spie...... :)

16

Słusznie, właśnie o to powinno chodzić w cywilizowanym kraju: chcesz zbojkotować chama - bojkotujesz. Uważasz, że nie cham i mu przyklaskujesz? To idziesz kupisz dwie bułki więcej u niego. Chcesz prowadzić działalność w niedzielę - prowadzisz. Chcesz robić zakupy w niedzielę - możesz zrobić. Chcesz się utożsamiać z ludźmi "zmuszanymi" do sprzedawania w niedzielę - utożsamiasz się i nie chodzisz do sklepu. Wszystko rozchodzi się o to, że jak chcesz na siłę uszczęśliwić innych, to zazwyczaj kończy się to na odwrót. A w Polsce kończy się to tym, że mamy społeczeństwo, które się nienawidzi, a w najlepszym wypadku z politowaniem patrzy na tych "drugich".

25

Ale chyba panu sprzedawcy w Żabce przeszkadza. Dlatego on to zrobił, a nie ty.

14

Optymista.

0

Nie za ostro? Czy Tobie się wydaje, że bieganie za piłką przez cały mecz jest przyjemne? A oni to robią i to nie dla siebie, a dla narodu cierpią.

4

Boisz się dwucyfrówki? Bez przesady, aż tak źle chyba nie będzie.

0

To prawda, dlatego tak ważne jest, żeby nie tracić punktów w takich meczach, niezależnie, czy to kolejka nr 3, czy 36.

82

Kiedyś to było, można było wyznaczać czas na podstawie Ligi Mistrzów. Jak mnie żona pytała, o której dziś ten mecz, to mogłem odpowiedzieć "Kochana, jak to o której, przecież to Liga Mistrzów", a teraz? Co ja powiem własnej żonie?? Że muszę sprawdzić? Jaki wstyd;)

0

Obyś miał rację, nie chciałbym, żeby było tak, jak w mistrzowskim sezonie Atletico, gdzie przez większość sezonu wydawało się, że "przecież w końcu muszą zacząć gubić punkty", tylko, że nie chcieli zacząć tego robić.

1

Teraz, gdy w Realu nie muszą się przejmować smutkiem jednego z piłkarzy i nie muszą na nikogo grać, to mogą być najtrudniejszym przeciwnikiem od lat. Dlatego też ,w tym sezonie takie mecze jak dziś, trzeba koniecznie wygrywać i nie tracić głupio punktów. Dobrego dnia Culés!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: