0

A dobra, widzę że już na ekinomaniak jest ;)

0

Można go obejrzeć jedynie na platformie HBO GO?

4

Ja miałem to szczęście, o ile można to tak nazwać, że kupiłem na bazarku za dzieciaka koszulkę Messiego nie wiedząc, kim on jest (30 na plecach), bo wtedy każdy jarał się mocno Ronnim :D

0

ja tam nie nosze markowych, ani nawet stopek, ale z tego co widze w Google, to chyba H&M godne polecenia

7

Kluby o największej wartości w 2018 według Forbes (w mld $):

Cowboys (futbol amerykański) - 4,8 (+14%; 2017)
Man Utd - 4,12 (+12%)
Real - 4,09 (+14%)
Barça - 4,06 (+12%)
Yankees (baseball) - 4,0 (+8%)
Patriots (futbol amerykański) - 3,7 (+ 9%)
Knicks (koszykówka)- 3,6 (+9%)
Lakers (koszykówka) - 3,3 (+10%)
Giants (futbol amerykański) - 3,3 (+6%)
Warriors (koszykówka) - 3,1 (+19%)

W TOP50:
Futbol amerykański - 29 franczyz NFL (brak Bills, Bengals i Lions)
Koszykówka - 8 NBA (Knicks, Lakers, Warriors, Bulls, Celtics, Nets, Rockets, Clippers)
Piłka nożna - 7 klubów piłkarskich (United, RM, Barça, Bayern, City, Arsenal, Chelsea)
baseball - 6 MLB (Yankees, Dodgers, Cubs, Giants, Res Sox, Mets)

[Rafał Lebiedziński]

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

8

Kolega zrobił sobie tatuaż wilka na przedramieniu, to jego babcia zaczęła się go bać :D Intencje nawet zamawiała o opamiętanie xD

57

Niemiecki Sky Sport DE podaje, że Chorwaci przekazali całą zarobioną na Mistrzostwach Świata kwotę 23,6 milionów euro na potrzebujące dzieci :O

19

To to jeszcze nic. Na zdjęciu tygodnia widnieje Iniesta z pożegnalnej konferencji z KWIETNIA

28

8

Oto, co powstałoby z połączenia muchy i komara xDD

https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_M01ZuiYJYL07E5CaINv61ekfLk90p7I1,w400.jpg

3

Szpakowski & Borek

19

Coś szybko Twarowski wraca do C+, nie pykły te jego planowane biznesy :D

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

Było parę postów niżej o Dembele i BarcaInfo zdementował :)

26

Wenger dla francuskiego RTL: "Pozostanie w jednym klubie przez 22 lata było chyba największym błędem mojego życia. Byłem więźniem własnego wyzwania" [Marcin Gazda]

35

Anegdota Adila Ramiego o melanżu po meczu z Argentyną

Poszliśmy do restauracji, bo w trakcie mundialu wyjście do klubu nocnego byłoby zbyt niebezpieczne. Było nas piętnastu. Wróciliśmy ok. 4 nad ranem w świetnych humorach i zaczęliśmy śpiewać na korytarzu. Poszedłem do pokoju, założyłem kask i nagi grałem w Fortnitea. Na korytarzu trwały śpiewy, chłopaki uderzali w drzwi, by wszystkich obudzić. Czułem, że nadchodzą też do mnie. Tym, którzy otworzyli im drzwi, chłopaki przewracali łóżka itp. W pokoju miałem gaśnicę, dla bezpieczeństwa przed dziećmi, nigdy nie wiadomo. Gdy wyszedłem sprawdzić co się dzieje, Ben Mendy zablokował drzwi stopą i krzyknął do pozostałych: „Chodźcie, zrobimy burdel w pokoju Adila!". Pobiegłem po gaśnicę i gdy oni wrócili - Ghostubster! (Rami wykonuje gest jakbyś odpalał gaśnicę). Gdy zobaczyłem jaką głupotę zrobiłem, to naprawdę się przeraziłem i pomyślałem: „zostanę wyrzucony”. Dym rozprzestrzenił się na cały korytarz. Nie wiedziałem, jak działa gaśnica, to było szaleństwo. Jak szisza. Chociaż nie, szisza to za lekko, było jak na Velodrome. Nie widzieliśmy na więcej niż metr. Wszyscy biegali, śpiewali i wpadali na siebie, bo nie było nic widać. Tańczyliśmy. W międzyczasie zdążyłem założyć bieliznę. Trudno było oddychać. Nagle przybiegli ochroniarze i powiedzieli żebyśmy wyszli z hotelu, bo jest toksycznie. Uruchomiono alarm, wszyscy się obudzili, jakaś kobieta po rosyjsku kazała nam wyjść, czy coś takiego. Wszyscy wybiegli z hotelu, łącznie z pracownikami i Didierem Deschampsem w piżamie. Gdy zobaczyłem, jak do nas idzie, pomyślałem: „o k****". A gdy zobaczyłem jak nadchodzi ochrona, policja i strażacy', to powiedziałem do siebie: Jestem trupem”.

[Wojtek Adamczak]

0

Od pierwszej jazdy do praktycznego egzaminu łącznie 36 dni :D

0

Poleci ktoś jakąś dobrą książkę? Bo mam teraz trochę więcej wolnego czasu, to trzeba jakoś go spożytkować :D Gatunek fantastyka/thriller/kryminał

28

Powiedzmy to sobie szczerze i otwarcie - Chorwacja nie miała szans tego wygrać. Nieważne, ile Robert Makłowicz napisze postów o gotowanej, ku*wa, cielęcinie i ilu pochwał bałkańskiej przepalanki nie skleci w swój przedziwny, sposób, akcentowania - to się nie mogło udać. Wystarczy spojrzeć na twarz Mario Mandžukicia, żeby wiedzieć, że taki gość nie może zostać mistrzem świata. To swojska morda - po części bandycka, a po części szczera (widać, że jeśli ktoś wyłapie od niego tzw. działo na ryj, to szczerze i uczciwie), ale o jej posiadaczu nikt nie napisze pieśni. Nie dla niego podnoszenie pucharu, konfetti, błyski fleszy i wieczna sława złotego medalisty - tacy jak on zdychają na stryczku lub zastrzeleni w jakimś leśnym wykrocie i przysypani ściółką. Nasz świat nie jest dobrym światem dla Mario Mandžukiciów (liczby mnogiej używam oczywiście metaforycznie, broń nas Panie Boże przed dwoma takimi) - choć który jest?

Nikogo nie powinno więc zdziwić, że Francja wyjaśniła na sukę chorwackie rojenia o triumfie; te śmieszne mrzonki śmiesznego narodu, który zapie*dala w ceracie. Rzut oka na dumną twarz Oliviera Giroud mówi więcej niż tysiąc słów - nawet jeśli podczas mundialu oddał łącznie zero celnych strzałów, to wygląda na zwycięzcę sto razy bardziej niż jakiś Perisić. Idealnie przystrzyżona broda, muskularna sylwetka trochę dyskobola, a trochę bywalca podmiejskich dyskotek i ten orli, do bólu francuski nos, którym napastnik Chelsea dyma modelki podczas napadów pozamałżeńskiego seksu. Tacy ludzie jak on, ludzie o cwaniackich gębach Pogby czy Mbappé, nie przegrywają - nie naprawdę. Dla buraczanej gęby Perisicia nie ma happy-endu, podczas gdy Olivier Giroud odjeżdża swoim Porsche w stronę zachodzącego słońca, a jego prącie pełni w tym czasie funkcję łącznika między nim a kimś zupełnie innej płci (tzw. francuski łącznik).

Czy Francuzi wygrali słusznie? Zdecydowanie tak - wykorzystali obydwie sytuacje i zdobyli z nich cztery gole, wyciskając Chorwatów w jedenastu jak cytrynę (no, może w dziesięciu, Lloris podtrzymał tradycję chamskiego dojenia się na boisku i na jego medalu wybito napis "Hugo Lloris Karius"). Trudno jednak się w tym zakochać, bo gdyby nie sytuacja z VARem, to ten mecz byłby wręcz podwórkowy. Może i nie zaoferował nam on zbyt wiele piłkarskiej jakości, ale zrobił coś dużo ważniejszego, odpowiadając na fundamentalne pytanie: co się stanie, gdy siła, której nic nie może zatrzymać, spotka się z obiektem, którego nic nie może poruszyć. Tak się złożyło, że niemożliwym do ruszenia obiektem był chorwacki bramkarz, który chyba pierwszy raz grał w FIFĘ i przez ponad godzinę rozpaczliwie krzyczał po chorwacku "chłopaki, którym się rzuca?", ale odpowiadała mu tylko cisza. Odpowiedzi nie dostał nawet od tak skorego do pomagania Domagoja Vidy, któremu wszystkie dźwięki ze stadionu zagłuszał chłoszczący go po twarzy śledź wyrastający z ciemienia. Nie mógł się przez to skoncentrować, bo co chwilę się oglądał, myśląc, że ktoś go klepie po głowie - a tymczasem jedynym, co go klepało, była francuska drużyna.

A klepała ona Chorwatów jak nie przymierzając Olivier Giroud modelki w zaciszu hotelowego pokoju, czyli z największą łatwością i nie bez przyjemności. Może dziwić tak obszerne nawiązywanie do francuskiego napastnika, ale to kwestia sprawiedliwości - podczas turnieju był nieobecny, więc niech ma swoje pięć minut chociaż w tekście na zamknięcie mundialu.

Mundialu, dodajmy, który - mam nadzieję - wszystkim dokładnie wyjaśniłem. Na sukę.

via MELODROMA xDDD

4

Griezmann na konferencji prasowej po finale przyszedł owinięty w flagę... Urugwaju. Wiem, że ma sentyment do tego kraju, ale robić coś takiego tuż po wygraniu Mundialu? Żenada

https://pbs.twimg.com/media/DiKt28uX4AATeEq.jpg

0

Grzebanie miało miejsce na Euro, także trochę nie wyszło :D Chociaż pewnie 4 lata temu też tak robił, tylko go nie uchwycono xd

8

Trofea Tottenhamu w tym sezonie. Zawsze coś xD

https://pbs.twimg.com/media/DiKuLYQW4AAVQPE.jpg:large

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?