0

Dziękuje. Seria zaczyna się na nowo.

0

Przecież Real od bodajże 10 spotkań nie stracił bramki. Maszynka zaczęła w końcu działać, stali się bardzo silni i szybcy, sprawnie wymieniają się pozycjami, podczas gdy w Barcie większość na stojąco. Kiedy Barcelona miała tak długą serię bez straty bramki? No właśnie. U nas puszczane są gole z takimi tuzami jak Getafe.

0

Coś za coś. Alexis gra bardzo dobrze, ale Iniesta i Messi to nie ci sami gracze co chociażby w poprzednim sezonie.

0

A kto geniuszu tu mówi o zmianie stylu gry? Chodzi mi tylko i wyłącznie o aspekty mające poprawić cokolwiek w grze Barcelony. Na razie to Martino bliżej do Moyes'a niż Guardioli. I owszem, pamiętam wszystko co się działo i przed Guardiolą i przed Rijkardem. Poza tym nie napisałem, że mają zwalniać Martino tylko zacząć rozglądać się za nowym szkoleniowcem. Masz rację poziom komentarzy spada, dlatego, że użytkownicy tacy jak Ty nie czytają ze zrozumieniem.

0

Jeśli nowy trener nie wprowadza żadnych, absolutnie żadnych zmian, to nie można go zdefiniować jako poważnego menadżera. Martino do tej pory tego nie zrobił; mamy na przykładzie obok Ancelottiego który przestawił Real na atak pozycyjny czy Mourinho, który przeformował Chelsea na jeszcze bardziej defensywny zespół. Guardiola ustawia Lahma w pomocy, a za Pellegriniego drużyna fenomenalnie pracuje i w pomocy i w ataku. Martino kontynuuje tragizm Vilanovy; ewentualnie poszczególni gracze inaczej się prezentują tj. m.in Sanchez, Pique lepiej, Messi, Iniesta gorzej. Jeśli Barcelona skończy sezon na trzecim miejscu i tylko z Superpucharem i porażką w 1/8 LM, to imo powinni rozglądać się za nowym szkoleniowcem.

0

Łudziliśmy się, że po wpadce z Levante zmienią swoje nastawienie. Wszystko pozostało w tym samym miejscu. Kolejne porażki są kwestią niedalekiej przyszłości. Tą drużyną nie ma kto wstrząsnąć, o ile był na boisku Puyol, tak teraz nie ma nikogo (może poza VV), który mógłby zmotywować kolegów; czy Xavi kiedykolwiek krzyknął jak na kapitana przystało? Drużyna jest już nasycona sukcesami, tylko nie pojedyncze jednostki, ale one nie sprawią, że nagle zespół zacznie gryźć trawę, tak jak robi to teraz chociażby Atletico.

0

Pisząc oczywiście o potencjalnym blamażu z City miałem w głowie obecną grę Barcelony. Nie ma woli walki, nie ma koncepcji, nie ma ataku a pomoc gra poniżej przeciętnej. Wielu tutaj domagało się Fabregasa w pierwszym; wyszedł Hiszpan i zagrał na poziomie Roberto. Sanchez zniknął po pierwszym golu, Messi właściwie jeszcze w Argentynie, a VV wyłączył mózg w najważniejszym momencie. Obawiam się, że na trzecim miejscu zabawimy długo. Obie drużyny z Madrytu przerastają nas w tym momencie praktycznie pod każdym względem. Stosujemy utarte już schematy Guardioli, tylko z mniejszym przekonaniem i dynamiką, a większą niedokładnością i niezrozumieniem. W końcu sezon bez trofeum? Jak dla mnie coraz bardziej prawdopodobne.

0

Messi wyjątkowo tragiczny od powrotu.

0

I dobrze. To tak w kwestii niestawiania na Fabregasa.

0

Zmarł twórca hiszpańskiej hegemonii Luis Aragones.

0

City w tym sezonie to potwór i bardzo dobrze, że taki potwór już na etapie 1/8 zweryfikuje siłę Barcelony. Ja obawiam się niestety jednostronnego widowiska; tj Manchester udowodni tak jak w poprzednim roku Bayern, że Barcelona to słomiany gigant, który bez oddalenia pewnych nawyków nie jest w stanie sięgnąć nie po triumf, ale nawet nie po finał LM.

0

City jest nie do zdarcia ostatnio.

0

Zmiany nie były okazem odwagi a bezradności. Martino ściągnął najlepszego piłkarza z boiska, by wpuścić na boisko piłkarza na każdej płaszczyźnie gorszego. Fabregas miał jaja i pokazał co sądzi o zmianie.

0

Śmierdzi remisem, niestety.

0

Nieprawda co do Liverpoolu - pokonali ich dzięki pomocy sędziego i dzięki szczęściu, bo generalnie The Reds byli w tamtym spotkaniu drużyną dużo lepszą.

0

Co jak co, ale obecność Alvesa, Xaviego czy Ramosa w jedenastce to żart. Plebiscyt popularności, nic więcej. Triumfator LM ma o jednego zawodnika mniej niż zespół który pożegnał się z turniejem z wynikiem 0-7. Barcelona ma więcej zawodników w jedenastce mistrzów niż celnych strzałów z Bayernem. Dowcipnisie.

0

Roberto dzisiaj nieporozumienie. W tragicznej Barcelonie to on wyróżnia się najbardziej.

0

Cienki zawodnik. Jego przewaga polegała głównie na tym, że był w lidze świeżakiem i oponenci nie wiedzieli jak się zachowa. Czytają go jak otwartą książkę, więc i Tello zasłużenie dostaje mało czasu.

0

Minimum przyzwoitości? O czym ten Iwański bredzi??

0

https://x.com/FIFAFRAUDE_FC
Wyniki losowań dodane 15 godzin temu.

0

Trzeba być już naprawdę wybitnym ignorantem, by wciskać wciąż Fabregasa na pozycję dziewiątki.

0

Bawarczycy grają dużo szybszą piłkę od Barcelony. Większa świeżość, zaangażowanie, lepsza koncepcja taktyczna. Zupełnie inny poziom niestety.

0

Jego przyjście miałoby jakąkolwiek wartość tylko wtedy, gdyby Barcelona miała trenera który nie stawia na nazwiska a na formę.

0

Wczoraj w prasie był "powrót Pedro do formy", dzisiaj Aguero czy Van Persie. Mam nadzieję, że gazety nie zawiodą i w najbliższym czasie pojawi się również plotka o nabyciu w zimie Ronaldo.

0

Odzyskanie formy przez Pedro z trzecioligowcem. Te gazety z dnia na dzień zabawniejsze :-)

0

Sanchez wraca do prawdziwej postaci :)

0

Jego nie można już traktować jako poważne wzmocnienie składu, bo nawet jeśli będzie jakiś tydzień bez urazu, to i tak jego wartość sportowa jest mocno dyskusyjna.

0

Mascherano - chciałoby się powiedzieć - z taką grą do czasu. Kwestia chwil aż Atletico nas łyknie a potem Real. Nie dzieje się dobrze; magia Neymara gdzieś zniknęła, a Fabregasa została pogrzebana przez ustawienie.

0

Dopiero teraz rzuca mi się w oczy żałosne wykończenie Neymara. To jest obecnie jedyny aspekt w jakim wyprzedza go Bale. Brazylijczyk marnuje setkę za setką i koniecznie musi wziąć korepetycje z zakresu ich wykończania.

0

To jest ta odpowiedź na porażkę z Ajaxem? To nas Martino zaskoczył :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: