0

pyrzo

unikajac porownan umiejetnosci jeffrena z pedro bardz bojanem, gdzie od tego drugiego na pewno ma nie mniejsze, do tego wydaje sie szybszy i silniejszy to przede wszystkim glowa! za kazdym razem pozostawia po sobie dobre wrazenie, gra bez kompleksow i strachu przeed rywalem, jest bardzo zdecydowany, przebojowy a nawet jak nie idzie, to pracuje na maxa na boisku, a bojan ostatnimi czasy? wchodzil na koncowke, a i tak wiecej w pressingu zapieprzal messi czy villa, czy tam pedro, w zaleznosci ktorzy zostali na boisku

a z tym, ze nie gra 4 rok, to oczywiscie ze chodzilo mi o to, ze jest w pierwszej druzynie 4 rok, uznalem to za cos, o czym kazdy wie badz pomyslii, zapomnialem tylko, ze ty musisz miec zawsze wszysztko napisane czarne na bialym, bo inaczej ciezko zalapac:)

0

sesseri

prosze cie, nie obrazaj mnie tak, bo sie zamkne w sobie... jak mozesz tak strasznie mnie wyzywac?

nie wiesz co to SUBIEKTYWNA opinia?

4 rok w pierwszej druzynie, gra piach z malutkimi przeblyskami, niedlugo jeffren sie wybije bardziej od niego, na co licze, bo moim zdaniem ma lepsze papiery na granie... ale zycze sobie, zebys ty mial racje:) chociaz to niemozliwe, ale jesli bojan zacznie grac dobrze, to przypomnij mi sie na tym forum,a pierwszy przed toba uderze sie w piers...

0

pyrzo

to mogl powiedziec "chce wypelnic kontrakt", albo "niewazne, czego ja chce, poki co mam kontrakt", a on siedzial cicho, wysylal sprzeczne sygnaly bo bal sie podpasc ktorejs ze stron...

0

haha... nie czytam calego newsa bo mi sie nie chce, ale te slowa z tytulu widzialem juz nie raz i dalej w to nie wierze:)

0

ja mam to zdanie co weniu5... w ubiegle wakacje pokazal, ze brakuje mu jaj, a takiego zawodnika nie chce widziec w barcie, zanim xavi odejdzie, to wierze, ze dobrze prowadzeni thiago i affelay dadza rade go zastapic:)

pzdr

0

a co do tematu, to mi osobosci ten stroj sie podoba, a gdyby nie "nawiazanie" do barw realu, to wrecz uznalbym go za genialny:)

0

masiar

spytaj go, czy wie co to jest cwiercfinal ligi mistrzow i daj do przeczytania to :

Jestem na siebie wściekły. Obstawiłem wynik 4:1 i przez prawie cały mecz zastanawiałem się, co mi odbiło. Jakim cudem Real miałby strzelić gola? Z jakiej paki mogłem pomyśleć, że zagrozi bramce Barcelony? Po tym, co zobaczyłem dzisiaj, mogę tylko wkleić zdanie napisane kiedyś na tym blogu: "Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji".

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Jose, Jose, wielki Jose. Przez cały tydzień słuchałem, że najlepszy trener świata zatrzyma Barcelonę. To ja się teraz pytam: jak wysoko przegrałby Real, gdyby nie przyjechał z najlepszym trenerem, mistrzem od defensywy? Dwanaście do zera? Nie, dwanaście to mogło być dzisiaj. No to - siedemnaście? Dwadzieścia pięć? Trzydzieści osiem? Bardziej byłby wynik z piłki ręcznej, czy bardziej z koszykówki?

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Mourinho - miałeś rację, że przestałeś bazgrać w swoim notesie po pierwszym golu. Przydadzą ci się puste kartki, by wziąć autograf od Guardioli, od Messiego, od Xaviego, Iniesty, Villi i innych. Chciałeś przejść do historii i przeszedłeś - takiej klęski nie zanotował prawie nikt inny. PIĘĆ DO ZERA. Możesz nauczyć piłkarzy Realu chamstwa, ale nie nauczysz ich nigdy gry na takim poziomie. Możesz im kazać kopać przeciwników po kostkach, ale nigdy nie sprawisz, że strzelą pięć goli Barcelonie. Uwierzyłem ci przez moment i pomyślałem, że jedną bramkę dacie radę wcisnąć. Ależ byłem głupi. Prawie głupi jak ty, bo ty myślałeś, że wygracie. Ha!

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Co to w ogóle ma być? Jako kibic Barcelony domagam się godnego przeciwnika! Domagam się emocji! Khedira? On to chyba już jako piłkarz VfB przyjmował czwórkę na Camp Nou. Ozil? Ta szóstego sortu podróbka Iniesty? Ronaldo, co zagrał już z Barceloną ze sto meczów, ale jeszcze nie dał rady kopnąć w bramkę?

"Królewscy", dajcie mi jakieś emocje! A na razie: na kolana, na kolana, na kolana!

i przybij mu piatke tez ode mnie:)

pozdro

0

hehe, wiedzialem, ze tak bedzie... teraz bedziemy wysluchiwac z ust pilkarzy arsenalu, wengera i kibicow kanonierow, ze arsenal jest wielki, mocny, bla bla bla... a tymczasem ja porazke z chelsea uznalbym za wstyd dla arsenalu... chelsea, ktora od 6 meczow pozostaje bez wygranej i z brakiem pomyslu na gre i to kompletnym... same crossy, lagi do przodu na afere i moze cos sie trafi... nigdy bym nie pomyslal, ze taka druzyne jak chelsea moze dopasc tak nagly i dotkliwy kryzys... jesli dalej beda tak grali, a kopenhaga zagra to co z nami, to chelsea poplynie...

pozdro

0

justFCB

ee tam, klasc na real i robic swoje, nic nam nie moga zabronic:)

bardzo mozliwe, ze to sciema, ale tak jak mowie, MI osobiscie sie podoba mimo tego, ze real w takich smiga

cymek

justFCB dobrze mowi z napisem "unicef"

0

ludzie!

http://euro2008.blox.pl/2010/12/Zdjecie-dnia-nowa-koszulka-Barcelony.html

jesli to prawda, to mi osobiscie podoba sie ta koszulka:)

pozdro

0

a w esce mowili, ze perez zostanie ksiedzem, zeby popodnosic sobie jakies puchary, ale nie wiem, czy to prawda...

0

ciesze sie, ze abidal zostal "wyrozniony" w opisie, bo naprawde swietnie zagral, jak profesor, a jego inicjowanie akcji bylo jeszcze lepsze i bardziej dynamiczne niz u pique:)

0

wyhodowany oczywiscie*:)

0

hering

podpisuje sie obiema rekami pod twoim postem:) wszystko pieknie ubrales w slowa... tylko boje sie, ze do wielu kibicow realu to nie przemowi, oni i tak na wszystko znajda swoje wytlumaczenie, w kazdej sytuacji,w kazdym meczu obracaja kota ogonem, zaraz tu przeczytam, ze uogolniam, ale jak mam tego nie robic skoro z 10 postow tylko jeden nadaje sie do przeczytania?

powtorze raz jeszcze to co napisalem pare godzin wczesniej... ronaldo jest tylko wychodowany, a messi to czysty geniusz, ktory gra pilki, o jakich ronaldo by nawet nie pomyslal... tak samo z dryblingiem, co z tego ile umie, wy kibice realu, zobaczcie, ktorymi z nich zdobywa metry trawy... balans? przekladanka? chyba o niczym nie zapomnialem:)zreszta post pode mna pieknie punktuje ronaldo...

pozdrawiam

0

realny89

zgadzam sie co do iniesty, ale messi? co z tego, ze nic nie wygral? z tego co wiem jest to nagroda dla najlepszego pilkarza swiata, a nie dla najbardziej utytulowanego... ale jako, ze wszyscy wiemy, ze to jest tylko komercyjne scierwo, to nagrode pewnie dostanie iniesta

0

realcf17

haha i ty myslisz, ze pilkarz zarabiajacy nascie milionow euro rocznie, mianowany przez wielu ekspertow najlepszym na swiecie nie sprobowal zrobic czegos takiego bo nie umie? takie nozyce to chyba umie zrobic kazdy grajacy choc troche w pilke.

ronaldo gra pod publike i pod siebie, a messi dla barcelony:)

0

furia - cos ciekawego dla ciebie

Jestem na siebie wściekły. Obstawiłem wynik 4:1 i przez prawie cały mecz zastanawiałem się, co mi odbiło. Jakim cudem Real miałby strzelić gola? Z jakiej paki mogłem pomyśleć, że zagrozi bramce Barcelony? Po tym, co zobaczyłem dzisiaj, mogę tylko wkleić zdanie napisane kiedyś na tym blogu: "Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji".

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Jose, Jose, wielki Jose. Przez cały tydzień słuchałem, że najlepszy trener świata zatrzyma Barcelonę. To ja się teraz pytam: jak wysoko przegrałby Real, gdyby nie przyjechał z najlepszym trenerem, mistrzem od defensywy? Dwanaście do zera? Nie, dwanaście to mogło być dzisiaj. No to - siedemnaście? Dwadzieścia pięć? Trzydzieści osiem? Bardziej byłby wynik z piłki ręcznej, czy bardziej z koszykówki?

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Mourinho - miałeś rację, że przestałeś bazgrać w swoim notesie po pierwszym golu. Przydadzą ci się puste kartki, by wziąć autograf od Guardioli, od Messiego, od Xaviego, Iniesty, Villi i innych. Chciałeś przejść do historii i przeszedłeś - takiej klęski nie zanotował prawie nikt inny. PIĘĆ DO ZERA. Możesz nauczyć piłkarzy Realu chamstwa, ale nie nauczysz ich nigdy gry na takim poziomie. Możesz im kazać kopać przeciwników po kostkach, ale nigdy nie sprawisz, że strzelą pięć goli Barcelonie. Uwierzyłem ci przez moment i pomyślałem, że jedną bramkę dacie radę wcisnąć. Ależ byłem głupi. Prawie głupi jak ty, bo ty myślałeś, że wygracie. Ha!

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Co to w ogóle ma być? Jako kibic Barcelony domagam się godnego przeciwnika! Domagam się emocji! Khedira? On to chyba już jako piłkarz VfB przyjmował czwórkę na Camp Nou. Ozil? Ta szóstego sortu podróbka Iniesty? Ronaldo, co zagrał już z Barceloną ze sto meczów, ale jeszcze nie dał rady kopnąć w bramkę?

"Królewscy", dajcie mi jakieś emocje! A na razie: na kolana, na kolana, na kolana!

0

o jeny, nie pod tym postem wrzucilem, sorry

0

furia - ciekawy artykul dla ciebie, polecam:

Jestem na siebie wściekły. Obstawiłem wynik 4:1 i przez prawie cały mecz zastanawiałem się, co mi odbiło. Jakim cudem Real miałby strzelić gola? Z jakiej paki mogłem pomyśleć, że zagrozi bramce Barcelony? Po tym, co zobaczyłem dzisiaj, mogę tylko wkleić zdanie napisane kiedyś na tym blogu: "Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji".

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Jose, Jose, wielki Jose. Przez cały tydzień słuchałem, że najlepszy trener świata zatrzyma Barcelonę. To ja się teraz pytam: jak wysoko przegrałby Real, gdyby nie przyjechał z najlepszym trenerem, mistrzem od defensywy? Dwanaście do zera? Nie, dwanaście to mogło być dzisiaj. No to - siedemnaście? Dwadzieścia pięć? Trzydzieści osiem? Bardziej byłby wynik z piłki ręcznej, czy bardziej z koszykówki?

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Mourinho - miałeś rację, że przestałeś bazgrać w swoim notesie po pierwszym golu. Przydadzą ci się puste kartki, by wziąć autograf od Guardioli, od Messiego, od Xaviego, Iniesty, Villi i innych. Chciałeś przejść do historii i przeszedłeś - takiej klęski nie zanotował prawie nikt inny. PIĘĆ DO ZERA. Możesz nauczyć piłkarzy Realu chamstwa, ale nie nauczysz ich nigdy gry na takim poziomie. Możesz im kazać kopać przeciwników po kostkach, ale nigdy nie sprawisz, że strzelą pięć goli Barcelonie. Uwierzyłem ci przez moment i pomyślałem, że jedną bramkę dacie radę wcisnąć. Ależ byłem głupi. Prawie głupi jak ty, bo ty myślałeś, że wygracie. Ha!

Na kolana! Na kolana! Na kolana!

Co to w ogóle ma być? Jako kibic Barcelony domagam się godnego przeciwnika! Domagam się emocji! Khedira? On to chyba już jako piłkarz VfB przyjmował czwórkę na Camp Nou. Ozil? Ta szóstego sortu podróbka Iniesty? Ronaldo, co zagrał już z Barceloną ze sto meczów, ale jeszcze nie dał rady kopnąć w bramkę?

"Królewscy", dajcie mi jakieś emocje! A na razie: na kolana, na kolana, na kolana!

0

furia

ale ty pieprzysz od rzeczy... chociaz tez mysle, ze messi nigdzie indziej by sobie nie poradzil... z nerwami... bo w takim realu to twoi pilkarze wolniej mysla niz barca gra pilka, pewnie szlag by go trafil:)

w argentynie blednie? to, ze nie strzela tylu bramek to znaczy, ze blednie? obejrzyj wiecej niz jeden mecz...

chlopie, zrozum jedno... ronaldo jest wychodowany i wytrenowany, a messi ma geniusz we krwi... po prostu... pokazuje zagrania, asysty, o ktorych ronaldo by nawet nie pomyslal, nie musi uderzac pilki z calej sily, skoro strzela tak precyzyjnie, ze ona lecac po ziemi jest nie do wyciagniecia dla bramkarza... co z tego, ze ronaldo ma wszystko, czego trzeba, skoro psychika slaba jak u dziecka, nie umie uniesc presji, bedac w takim zespole jak real nie jest sztuka wbijanie bramek "kelnerom", w gran derbi, gdyby nie incydent z guardiola i jeden wolny to bym nawet nie wiedzial, ze jest na boisku, nawet jego opalenizna jakos zbladla z urzedu:)

0

popieram kacpra_fcb w kwestii bojan/jeffren, ale jesli chodzi o keita/adriano, to juz zalezy od wielu okolicznosci:)

0

roberto78

i tak cos za blisko ta nasza liga wyszla:P

pzdr

0

sebablaugrana

nie zgodze sie z toba... iniesta, ktory prawie caly sezon leczy konuzje(samo mowil, ze byl to najgorszy rok w jego zyciu) nie zasluguje na zlota pilke, a na pewno duzo mniej od pozostalej dwojki, forlana czy sneijdera... jak dla mnie gol w finale MŚ to za malo

pozdro

0

real madryt

wejdz na strone weszlo.com, blog kowalczyka i przeczytaj drugi od gory... dowiesz sie jaka jest ulubiona pozycja pilkarzy realu i co w niej robia:)

naprawde swietnie napisany tekst

0

a moim zdaniem guardiola pokpil sprawe... to byl ostatni mecz w tym roku, mogl wystawic mocny sklad, wygrac pewnie mecz, chlopaki i tak mieliby duzo czasu, by odpoczac, a w rewanzu dac grac rezerwom... zeby sie nie skonczylo, tak jak z sevilla rok temu

0

pyrzo

czepiasz sie slowek:)

0

pyrzo

szkoda, ze jeszcze nie wyrosles z glupich zaczepek, nie podniecalem sie, ani nie bronilem go przed krytyka za slaby mecz, tylko przed tekstami typu"slaby pilkarz", bo to jest swiadectwem chyba jedynie czyjejs glupoty i slepoty

mascherano gra jak profesor, spoko, glowa ciagle w gorze.. podoba mi sie, ale busqets ostatnimi meczami mu nie ustepowal, takze narzekac nie moge

0

pyrzo

no nie kazdy jest messim, ale trener ich oglada codziennie na treningach i skoro uznal, ze pedro zasluguje na wiecej minut, a bojan nie, widocznie mial powod... zobaczymy, obys mial racje, jedyne czego osobiscie bardzo chce, to zeby kibice sie nie podniecali jednym dobrym zagraniem, albo za przypadkowa bramke w slabym meczu nie wstawiali mu 8

0

pyrzo

ale mysle, ze lepsza bedzie przecietnosc xaviego niz keity :)

a co do bojana, czy wiek ma tu jakies znaczenie? to nie gimnazjum, ze widac roznice w szybkosci czy sile... gdy pedro wchodzil do pierwszej druzyny, bojan byl duzo bardziej doswiadczony, a i tak pedro go przescignal i to o dwie galaktyki

0

a ja jeszcze dodam, ze ogladanie mascherano w tym meczu to tez przyjemnosc

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: