constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
cules95
No właśnie tak jak mówi Szymonst, posiadanie konta nie jest miarą kibicowania, ja sam kibicuję od zawsze, a konto założyłem, gdy przychodził Ibra, właściwie to muszę podziękować Pyrzo, że wjeżdżał na Szweda, bo to był impuls.:) Dlatego nie obrażam się za trolla.:) Ci co mieli wiedzieć, że to żart, wiedzieli i reszta mnie nie obchodzi...
pozdrawiam
0
Szymonst
hehe, dzięki:D
chłopaki... dzięki za komplementy
0
dokładam jeszcze jeden fajny artykuł :)
http://www.weszlo.com/news/6966
0
Ice
Do pedro przy 1 bramce podawał Xavi.
a co do ligi angielskiej, to sobie nei zartuj, oczywiscie, ze Barca by sobie nie poradzila tam, bo przeciez Wolves czy Blackpool graja ostro. :)
pozdro
0
Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak!
Kłaniam się w pas przed United za to, że wyszli grać w piłkę, że byli odważni, że nie wyszli na boisko tylko kopać po nogach. Wiem, że cały świat ma w dupie, co myślę, ale dla mnie pokazali charakter i za to ogromny szacunek.
Barcelono dziękuję! Piękna, fenomenalna gra i ten obrazek Kluvierta na trybunach! Patrick dzięki, że dostałem Twoją koszulkę i moje serce należy do Barcy! Dzięki!
0
Armandi
No pewnie, szanuję Twój punkt widzenia, tym bardziej, że wyrażasz go w sposób dla wielu nieosiągalny.:)
Ja też nie mogę przeboleć odejścia Toure, ale o to można winić Guardiolę, który posadził go na ławce kosztem słabszego Busqetsa(jak na tamte czasy), zresztą teraz też Toure u mnie nie stałby na straconej pozycji, wielka siła, szybkość itp. sporo wnosił do ofensywy, jedyne w czym wyraźnie odstępuje Busiemu to technika czy też "La Masia". Keita jak dla mnie niech zostanie w Barcie, ale chciałbym, aby Thiago dostawał więcej szans, a do tego, żeby Afellay grał w środku a nie na skrzydle, a jeśli takie opcje by wypaliły, to wtedy z Maliczyjka zrezygnować, szkoda jego kariery.
pozdrawiam
0
eoren
No o takich typu Busi to się zgadzam.:)
0
darky
Dla ciebie jest przeznaczona japońska kosiarka. Piszesz, żebyśmy sobie znaleźli dziewczyny, a sam tracisz czas na prowokowanie, do tego słabe, naprawdę, akurat robiąc z siebie pajaca raczej nikogo nie zdenerwujesz, a co do wstydu, to chyba każdy człowiek go ma.:)
0
Piotruś-Barca
Nie, licza się tylko bramki zdobyte w meczach ligowych.
pozdro
0
Shayba
"Nie jestem lekarzem a szkoda bo byłbym teraz dużo bogatszym człowiekiem:-)"
eee tam... inżynierowie rządzą:)
pozdrawiam
Eoren
Kurczę... Twoje słowa są takie mądre, że nie wypada mi się nie zgodzić.:) Ale fajnie, że to opisałaś, dzięki bardzo, teraz wiem, że siła Messiego to czysta praca.
A co balansu to się zgodzę, a do przewracania to już niekoniecznie. Chodziło mi o czystą grę ciałem.No ale teraz wiem, że jeśli Messi waży 70 kg i kładzie gościa 90 kg to zawdzięcza to tylko sobie.
dzięki raz jeszcze i powodzenia na egzaminie
pozdrawiam
0
darky
Za dużo szczekasz i za dużo filmów się naooglądałeś. Zgrywasz House'a(mówię tutaj te twoje śmieszne punkciki), ironia i inteligencja naprawdę godne pozazdroszczenia.:)
"Dobranoc i dobrydzień, powodzenia w dalszym prawdziwym życiu. Istnieje też prawdziwy świat. Znajdźcie sobie dziewczyny :)."
Gdy czytałem Twój post bawidamku od razu przypomniał mi się pewny fragment pewnego filmu http://www.youtube .com/watch?v=gPu90MHeNnQ
Nie szczekaj tyle.
0
Bingoo
"No ale większość tego nie widzi, bo Seydou nie jest taki wirtuozem jak Andrzej, albo Xavier."
zdanie - klucz :)
pozdro
0
Ostatnio jeden z tych komentatorów powiedział, że Thiago"has best first touch" zaraz po wspomnieniu o Xavim i Inieście.:)
A co do artykułu, fajnie napisany, ale chciałbym zwrócić uwagę na chorobę Messiego. Co prawda nie jestem lekarzem, ale wydaje mi się, że ta kuracja hormonalna przyłożyła swoje do geniuszu Messiego. Oczywiście czucie piłki, technika, wizja gry, kreowanie akcji, to wszystko to jest czysty Messi, jeśli jednak chodzi o siłę fizyczną, budowę mięśni, co za tym idzie szybkość, zwinność, to jak utrzymuje się na nogach(nie raz przewracał większych od siebie) to MOIM zdaniem efekt tej kuracji, ale jeśli jest na forum jakiś lekarz, czy ktoś inny kompetentny odnośnie takich spraw, to proszę, aby mnie poprawił.:)
pozdro
0
Armandi
Odnoszę dziwne wrażenie, żeś się ostatnio czepił tego Keity i przemawia przez Ciebie jakaś niechęć. Przecież to solidny piłkarz od brudnej roboty, zawsze robi przewagę swoimi warunkami fizycznymi. Na pewno nie przeszkadza w tej drużynie.
pozdrawiam
0
Czy tylko mi się wydaje, że miejsce Holendra jest w środku pola?
0
Czy tylko mi się wydaje, że miejsce Holendra jest w środku pola?
0
typek12
"ak poza tematem: ludzie ktorzy pisza ze Ronaldo byl lepszy, jest lepszy i bedzie lepszy od Messiego tylko dlatego ze strzelil w tym sezonie wiecej bramek w La Liga powinni pojsc do odstrzalu. Przeciez przez takich ludzi ja dostaje furii i nie wiem co z soba zrobic jak czytam posty tych debili z rm.pl oni nie widza juz nic poza tym ze strzelil tyle bramek w la liga.. "
Dokładnie, możemy podziękować tej zasranej demokracji i systemowi szkolenia. Najpierw kształci się debili, a potem pozwala im się paplać wszędzie i o wszystkim. Nie chodzi mi tylko o gadanie na temat tych bramek, ale ogólnie. Pod każdym tematem można znaleźć takie rodzynki, że achh... :)
pzdr
ras white nigga
Nie przetłumaczysz:) stawiam stówę, że szybciej ze ścianą się dogadasz.
pzdr
0
espana_campeon
A Ty znasz przepisy? Ogarniasz punkt mówiący o karaniu czerwoną kartką, gdy zagrożone jest zdrowie zawodnika? Znasz stronę weszlo.com? Tam było punkt po punkcie na NEUTRALNEJ stronie, dlaczego Pepe zasłużenie dostał czerwo - poszukaj sobie. Mi się nie chce rozpisywać na dziesięć stron. Przez takich ludzi jak Ty w osobie sędziów Wasilewski czy Eduardo byli o włos od zakończenia przygody z piłką. Zresztą rozpisałeś/aś się jak jakiś fizyk. Wyprowadź jeszcze wzory na to, że było tak, srak, albo jeszcze inaczej. Noga była za wysoko? Była. Było zagrożenie zdrowia? Było. Więc o czym tutaj dyskutujemy? Jesteś w stanie sobie wyobrazić, co by było gdyby Dani poszedł na przebitkę, pociągnął nogę do końca, czy Twoja wyobraźnia jest zbyt ograniczona, a umysł zaślepiony?
"to co z tego, ze kopnal go kormiem w piszczel, skoro takim ruchem jedynie przyspieszylby obrot (w momencie kontaktu noga alvesa leciala juz w ta sama strone, co noga Pepego)."
taaaa.... urwa... plecy i biedronka
kolejna złota myśl:
"Jeszcze co do slow Alvesa - gdyby zlamal mu noge, to czerwona bylaby sluszna. Ale przez to, ze nie bylo nawet kontaktu, to jest ona jak najbardziej niesluszna, a wlasnie przez taka niesluszna decyzje zostal wypaczony wynik meczu..."
Masz rację... jak będę jechał po pijaku albo atakował panzerfaustem z okna, a nikogo nie zabiję to żadna kara mi się nie należy. Przecież nikomu nie zrobiłem krzywdy.
0
Jeśli to prawda to ja osobiście nie wiem co bym zrobił.:) Z jednej strony Puyol, który jest jak jakiś pieprzony talizman, a z drugiej Abidal, który grał więcej i dysponuje fenomenalną szybkością, będzie podwójnie zmotywowany, przecież to byłby drugi finał, który mu przeszedł koło nosa.
Mascherano w 1 składzie niezależnie od pozycji to dobra wiadomość. Nawet jeśli cała obrona byłaby gotowa, no to wtedy na ławce u mnie wylądowałby Busqets, który sobie raczej nie radzi, a na pewno radzi sobie gorzej, niż Mascherano z silnym fizycznie i agresywnie grającym przeciwnikiem. United raczej się nie zamuruje, więc def. pomocnik będzie mógł się skupić na swojej robocie, a nie kreowaniu akcji, bo ofensywni zawodnicy chyba będą mieli wystarczająco dużo pola do popisu, to napisałem tak na wypadek, jakby ktoś mi wypalił z argumentem, że Sergio jest kreatywniejszy.:)
0
Podobało mi się, jak Bojan wykończył karnego. Pewnie, precyzyjnie, siła też była do przełknięcia, ale w całym meczu Thiago zdecydowanie lepszy.
0
Spadłem z krzesła, jak to zobaczyłem. 30 mln bym nie dał. Pisałem już nie raz, że jak dla mnie drugiego sezonu jak ten poprzedni nie zagra, a do tego Thiago z każdą minutą będzie lepszy. Afellay może grać w środku, Messiego można cofnąć... no kurczę, jest milion lepszych opcji, niż Fabregas za 57 mln.
0
szymonekk
Jest jedna rzecz, która mnie w piłce nożnej mnie denerwuje, że nie zawsze lepszy wygrywa. Jedna drużyna atakuje, oddaje strzela, gra w piłkę, a druga tylko patrzy, nagle jeden rożny, bramka z dupy i Ci lepsi schodzą jako pokonani.
Pod tym względem zdecydowanie preferuję siatkówkę. Tam nie ma kompromisów. Grasz lepiej - wygrywasz.
pozdrawiam
0
wiem, nie zauważyłeś, jak napisałem, ile razy wygrywali Anglicy?!
0
kliczko
Hipokryto! Przecież cały czas pieprzysz o tych swoich procentach i wmawiałeś mi pewnego dnia przez 10 godzin, że europejskie rozgrywki nie mają znaczenia, a teraz używasz tego argumentu wmawiając wszystkim słabość hiszpańskiej piłki. Poza tym od 2002 roku Ligę Mistrzów angielskie zespoły wygrywały również tylko dwukrotnie.
Co za gość z Ciebie... ja pie*dole
0
pyrzo
zgadzam sie, ze jest lepszy, ale z tym 'zdecydowanie' to chyba lekkie naduzycie:)
0
Armandi
Nie ma nie zgadzania się, co to znaczy?:P No masz rację mówiąc tak o Kecie, ale od Busqetsa, skoro zdaniem wielu jest najlepszym pivotem na świecie wymagam, żeby robił różnicę na boisku również wtedy, gdy drużynie nie idzie. Nie sztuka jest nabijać odbiory, gdy pressing działa, wszyscy maja timing itp. Pamiętasz epickie wręcz pojedynki Toure z Drogbą w rewanżu sprzed dwóch lat? Gdyby to był Busqets, to Drogba by zszedł z hat-trickiem na koncie.:) Ja uważam, że w takim meczu do środka pola jest potrzebny gladiator, a nie technik.
pozdro!
0
trexb
Wszystko co mówisz to prawda, doceniam grę Sergio, ale trzeba sobie zadać pytanie, co będzie w tym meczu bardziej potrzebne? Czy fenomenalna ofensywa i dobra defensywa Sergio, czy fenomenalna defensywa i dobra ofensywa Masche, który de facto jest bardzo inteligentnym zawodnikiem i nie sądzę, aby z nim na murawie gra Barcy dużo traciła na płynności. Przywołałeś finał sprzed dwóch lat, a pamiętasz ubiegłoroczny półfinał, w którym środek pola został totalnie przegrany(oczywiście mówię o pierwszym meczu). Większe pieniądze bym stawiał, że finał będzie wyglądał jak właśnie 1 mecz z Interem niż tak jak finał w 2009 roku.
pozdrawiam
0
Wyobrażacie sobie Sergio w środku pola walczącego z Carrickiem, Fletcherem, czy chociażby Andersonem? Albo goniącego za Rooney'em czy Hernandezem przez pół boiska? Ja bym postawił na szybszego, silniejszego, agresywniejszego i ostatnimi czasy zwyczajnie lepszego Mascherano. A argumenty o kreatywności... Javier to nie Keita czy Maxwell i potrafi zagrać naprawdę fajną piłkę, a poza tym United nie stanie Tupolewem w polu karnym, żeby i pomoc pivota była potrzebna, będzie wystarczająco dużo miejsca, żeby Xavi, Iniesta, ktokolwiek z ataku dali popis.
Eoren
heh, pewnie, w życiu się spotyka takich, ale się ich zlewa, ma się innych świetnych znajomych, ale tutaj nie sposób ominąć delikwenta:D mam nadzieję, że Ci nie zbrzydnie:)
pozdro
0
kliczko
Powinieneś wypisać wszystko co wiesz o finale, dlaczego Barca jest faworytem zaledwie nieznacznym, która drużyna ile strzałów oddaje w każdym meczu i co za tym idzie.
Najbardziej mnie ostatnio wpienia jednak wydźwięk Twoich postów, w których zgrywasz takiego... nie wiem jak to nazwać, bo przemądrzałego buca to dziwnie, zgrywasz filozofa, mędrca, jakbyś uważał innych kibiców, nas za debili.Co powiesz - to tak jest i koniec. Nie ma żadnej innej opcji, żądnego innego wyjścia, a każde inne zdanie jest złe, głupie, nie opierające się na rzetelnych faktach. Rozumiem, że można się pokłócić, że czasami ktoś palnie coś głupiego, no ale Twoje wpisy mnie zaczynają doprowadzać do szewskiej pasji, weź trochę zejdź na ziemię. Czy po prostu masz takie kompleksy, spieprzone życie, że tutaj zgrywasz mądralę? Tylko wtedy raczej do psychiatry bym proponował.
pozdrawiam
0
i jemu wodę z mózgu zrobił