Ciekawe jak Ty byś prowadził kanał, który daje Ci takie dochody, że mogłeś zawiesić własną działalność dającą dobre zarobki i do tego jesteś zapraszany na wszelkie wydarzenia piłkarskie w tym Mistrzostwa Świata w Rosji.
Pamiętam początki tego kanału jeszcze wtedy znanego jako Hala Dzieci. Zajebisty obiektywizm, jechanie po piłkarzach Barcy i ich absurdalnych zachowaniach, śmieszki z Realu czy Ronaldo. Niestety im bardziej popularny ten kanał się stawał tym rzadziej do niego zaglądałem bo zmierzał do tego czym jest dzisiaj czyli wędką na wyświetlenia.
Z jednej strony szkoda ale z drugiej nikt mi nie każe tego oglądać tak samo Tobie.
Nie podoba Ci się coś to anulujesz subskrypcję i masz spokój.
Jakiś czas temu odświeżałem sobie na youtube bramki z pierwszych mistrzostw, które w pełni świadomie oglądałem czyli Francja 1998. Nie miałem wtedy ulubionej ekipy, byłem jak chorągiewka co mecz zmieniająca ulubioną drużynę bo to ktoś ładnego gola strzelił a to się dowiedziałem, że Chilavert to bramkarz co z karnych i wolnych gole strzela a kibice chcą go na prezydenta a to Ronaldo czarował niesamowicie obrońców. Koniec końców w finale byłem właśnie za Brazylią bo porwała mnie ich samba, Roberto Carlos o którym wtedy też dowiedziałem się, że w taki a nie inny sposób wykonuje rzuty karne.
Wcześniej żyłem piłką bardziej na boisku z kolegami, turniej w USA w 94 oglądałem jednocześnie się bawiąc czymś na podłodze w pokoju a ME w 96 pamiętam jak przez mgłę i to głównie dzięki temu, że na yt obejrzałem parę lat temu podsumowanie.
Mówcie co chcecie ale kiedyś mi turnieje międzynarodowe sprawiały więcej radości bo po części piłka była inna ale też nie miałem ustalonego sztywno jednego zespołu z którym się identyfikowałem.
Cudownie wspominam momenty jak w McDonaldzie zobaczyłem, że można do zestawu Happy Meal dokupić maskotkę mistrzostw czyli kogucika Footix.
Kiedyś było inaczej bo nasze podejście oraz mentalność były inne.
To co w okienku transferowym lato 2022 idzie do PSG? :D
A tak serio to mocno liczę na ten transfer bo środek pola robi się coraz starszy niestety, niewiadomo co z Iniestą a przecież brak Xaviego odczuwamy do dzisiaj i będziemy pewnie przez wiele lat jeszcze szukać kogoś kto go zastąpi chociaż w połowie.
Brzmi to trochę tak jakby Leo wstawał codziennie rano, srał pod siebie, wypił 2 litry pepsi i leciał na mecz bez treningu.
Messi sam ostro trenuje tylko nie świeci nigdzie na reklamach gaci czy na jachcie tymi mięśniami niepotrzebnie więc masa ludzi uważa, że Messi nie trenuje prawie wcale bo po co ma talent :|
PS5 to 2019 ale raczej 2020 bo 4 sie wciaz sprzedaje jak szalona bez wzgledu na to co zrobi Microsoft czy Nintendo. Kase z tego beda miec ogromna przez dlugi czas.
A co do samej wersji Pro to jak zalezy Ci na lepszej plynnosci niektorych gier jak chociazby nowe Shadow of the Colossus to warto pomyslec nad Pro.
Sam mam ta pierwsza wersje konsoli i gdyby nie fakt, ze jest to specjalna edycja z Metal Gear Solid V to bym schowal do szafy i kupil Pro ale przez to ze jest to moja wymarzona edycja to czekam na PS5 :)
Może brzmiec trochę jak kaczka dziennikarska ale uwazam, ze cos prawdy w tym jest, ze Neymar juz ma problemy w szatni. Jak zawsze otacza sie Brazylijczykami przy ktorych sie czuje szczesliwy (widac, ze mentalnie ma 10 lat), wszedzie jego ego stwarza problemy i czuje sie najlepszy na swiecie a przeciez szatnia PSG byla dobrze poukladana mimo duzej ilosc gwiazd. Chociazby sytuacja Ben-Arfy jest nieciekawa, ktory przez Neymara zostal odsuniety do rezerw.
Z jednej strony wkurza mnie to, ze PSG sie tak zbroi z drugiej cieszy utarcie nosa kibicom bialych ktorzy twierdzili ze wszystkich moga kupic. Nie wiem czy sie cieszyc czy nie bo PSG moze byc duzo lepiej zbudowanym zespolem niz takie City.
To wszystko co się ostatnio dzieje wokół Barcelony sprawia, że trochę jestem zagubiony oraz zakręcony. Dowodem na to jest fakt, że wchodzę na Interia.pl widzę news "Barca wyłożyła fortunę za byłego piłkarza z Polski" i klikam w to zainteresowany o kogo chodzi. No tak. Paulinho. Ocknąłem się i zrozumiałem, że to wszystko co miało ostatnio miejsce to nie był niestety sen.
Nie wiem gdzie Ty tam symulke widziales. Upadek naturalny w pelni ale nie ma mowy o faulu. Sedzia mogl pomyslec ze to symulka bo CR zapracowal sobie przez te lata na takie miano. Z kolei kara zdecydowanie zbyt mala. Neymar za klaskanie dostal 4 mecze a CR 5 z ta roznica, że jest to kara łączona. 1 mecz za dwie zolte do tego 4 za popchniecie. Gdzie tu sprawiedliwość? :/
Argentyna zagrała bardzo, bardzo słabo to fakt ale kurde jak widzę co w tej reprezentacji odpierdala taki Higuain i z jaką ślamazarnością się porusza to mam wrażenie, że dowolnie dobrany gość z ulicy zagrał by może nie z większymi umiejętnościami ale na pewno z większym zaangażowaniem. Szkoda, że Aguero, który regularnie pojawia się na boisku jako zmiennik kompletnie nic nie daje poza za szybkimi wyjściami do piłki i straszną niedokładnością. O Di Marii lepiej dzisiaj po prostu zamilczeć bo aż szkoda. Mascherano też dzisiaj ból dupy miał ostry bo im dłużej trwał mecz tym więcej było machania łapkami i krzyczenia na rywali i sędziego. Raz to nawet komuś tam chciał przywalić w łeb na szczęście w porę się opamiętał.
Neymar dzisiaj sobie szalał ładnie ale postawa argentyńskiej obrony była dla niego do tego ogromną zachętą. Przy golu na 3:0 co oni tam odwalili w formacji defensywnej to się Jose Maria Bakero z czasów trenowania Lecha Poznań za czoło złapał bo nie wiedział, że można takich osłów wystawić do obrony swojej bramki. Za to gol Coutinho pierwsza klasa, odpalił FOX-TWO i poszło w samo okno tak, że nawet jakby tam stał bramkarz z wyciągniętymi łapami to pewnie by wleciał z piłką do bramki. Szkoda z drugiej strony, że w tej sytuacji obrońcy pozostawali bierni sytuacji i w sumie zachowywali się tak jakby przy piłce był jakiś nieokrzesany wariat, który nie wie co robi. A w ogóle to jestem ogromnie zaskoczony tym, że przy takim stanie murawy Ney potrafił swobodnie robić przekładanki a Messi prowadził sobie momentami piłkę jakby to był krążek od hokeja a on sam znajdował się na świeżo otwartym lodowisku. Inna sprawa, że takie boisko to skandal ale jednak to Ameryka Południowa i jak na tamtejsze standardy to boisko nie wyglądało aż tak tragicznie.
Messi od początku chciał coś zrobić w sumie do samego końca walczył ale widać było u niego stopniową rezygnację i nieraz pewnie miał w głowie myśl:
- Po cholerę ja tu wracałem jak oni nawet porządnego trenera nie potrafią zatrudnić tylko gościa, który cały mecz ma minę jakby dostał przypadkowo fuchę życia i stara się stwarzać pozory aby jak najdłużej ją utrzymać.
Ogromna szkoda, że kiedy taki trener pokroju Diego Simeone przejmie Albicelestes to pewnie będzie już okres kiedy Messi będzie powoli zmierzać ku regresowi w swoim rzemiośle i summa summarum nie wygra żadnego wielkiego turnieju ze swoją ukochaną reprezentacją. Mam tylko nadzieję, że nie nasłucha ani nie naczyta się po tym meczu opinii jaki to Messi słaby bo doprowadził do klęski z Brazylią. Chciałbym powiedzieć, że ta kadra jest niepoukładana ale im więcej oglądam ich spotkań w ostatnim czasie tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że Bauza zabiera się do złożenia tej kadry z taką wiedzą jakby ktoś mu dał Gwiazdę Śmierci z LEGO do budowy ale zabrał mu instrukcję.
Nieporozumieniem jest wg mnie dawanie funkcji lidera reprezentacji takiemu zawodnikowi, ktory symuluje. To ma byc wzor dla reszty nie tylko pod wzgledem zachowania na boisku ale tez tego jak reaguje na rozne niepowodzenia. Idealny do tego tematu jest Cristiano ktory obraza sie i macha raczkami jak cos im nie wyjdzie. Jeszcze jak sobie przypomne sytuacje co mial z Nanim w trakcie meczu towarzyskiego z Hiszpania kiedy ten mu zabral naprawde fajnego gola bo wbil pilke ze spalonego chociaz Ronaldo skrecil Pique i z bliskiej odleglosci do bramki przelobowal Ikera. Co zrobil CR? Pomachal raczkami i zerwal opaske z ramienia rzucajac ja o murawe. Jakby na boisku albo w jego poblizu przebywal ktos taki jak Figo czy Rui Costa to mysle ze moglby od ktoregos z nich dostac w morde za takie cos.
Kapitan to musi byc motywator gosc, ktory poderwie slowami do czynow a nie tylko bedzie probowal czarowac rywali i uderzac 20 razy na mecz bo przeciez moze w koncu cos wpadnie.
Ponownie się zapytam - co za debil uznał, że fantastycznym pomysłem będzie wpuszczenie na boisko wszystkich kibiców w czasie gdy na jego płycie drużyna PRZYJEZDNA i raczej średnio lubiana w tym regionie świętuje tytuł mistrzowski.
Kto ich w ogole tam wpuscil? Co za idiota uznal ze dobrym pomyslem bedzie wpuszczenie calego stadionu w czasie gdy druzyna, zaznaczam PRZYJEZDNA swietuje tytul mistrzowski? No kuwa kretyni.
Zaskakujace jest to, że Barca wygrywając 61 spotkań a przegrywając tylko 9 posiada tak "małą" przewage w postaci strzelonych bramek w tych pojedynkach.
Widac nie rozumiesz samemu co piszesz. Jezeli Barcelona miala taktyke tiki taki to ona wymuszala na trenerach aby stawiali mur w swojej bramce i nie pozwalali rywalom na wejscie w pole karne. To Barca swego czasu stala sie niewolnikiem klepania podan przez co zniknela u nich ta swiezosc i skoczyly sie pomysly bo kazdy rywal stosowal taka sama taktyke, ktora podpatrzyli u Mourinho.
Ile spotkan z ostatniego sezonu Pepa wygrywalismy meczac sie niemilosiernie przez caly mecz? Sam Pep powiedzial ze cos sie skonczylo. Nie mial innego pomyslu jak pokierowac ta ekipa wiec postanowil odejsc. Tito byl asystentem Pepa wiec bylo jasne ze bedzie to kontynuowac a Martino? Ciezko go oceniac po jednym sezonie ale mam wrazenie ze on nie wiedzial do konca co tam robi.
Masz racje mowiac ze wymaga odpowiednich pilkarzy ale tez nastawienia. Pod koniec ery Pepa i przez okres Tito latwo bylo zauwazyc, ze druzyny La Liga mialy w duzej mierze rozpracowana taktyke Barcelony przez co zamiast wymieniac duzo podan w szybkim tempie, bylismy swiadkami zmudnego klepania pilki na 30-40 metrze i czeka na niewiadomo co :/
Styl gry Barcy Enrique zwlaszcza sprzed paru miesiecy musial sie podobac kazdemu obiektywnemu fanowi pilki noznej bo pilka naprawde szybko wedrowala od gracza do gracza i nie w bok czy do tylu a niemal zawsze do przodu. Dodac do tego nieszablonowe zagrania czy to od Messiego do Neymara albo Alby przez cala szerokosc boiska czy wygladajace na niesamowicie latwe prostopadle podania do wybiegajacych zza plecow obroncow napastnikow i dostawalismy naprawde piekny spektakl. Teraz troche ich dopadlo zmeczeni i na pewno tez w glowach im siedzi porazka z Atleti oraz roztrwonienie przewagi w lidze ale na sezon 16/17 beda mieli czas odpoczac i naladowac akumulatory.
Zwroc komus grzecznie uwage to zleca sie polonisci od siedmiu bolesci, ktorzy doszukuja sie braku przecinkow a sami nie potrafia go postawic przed "że" co jest podstawa uczona juz od samego przedszkola chyba. Pisze z telefonu, nie chce mi sie kazdej polskiej literki wklepywac to jedno a jak ktos rozdziela slowa z niewiadomego powodu to cos zupelnie innego.
Bo taka prawda. Sporadycznie ogladam mecze Bayernu i pamietam koncowke Barcelony Guardioli. Tak jak podziwiam go za to czego dokonal z Blaugrana tak samemu nie chcialo mi sie juz patrzec na to ciagle wymienianie podan w prawo, do srodka, w lewo, do srodka i tak w kolko. Kibice sie nudzili na tych meczach i tylko w przypadku zastosowania przez rywali otwartej gry zamiast sie murowac moglismy dostac ciekawy mecz. W innych przypadkach mimo iz czlowiek uwielbial Barcelone to jednak po czasie zaczela go taka gra nudzic. Przeblyski Messiego w postaci rajdow to czasamo bylo za malo.
0
A gdzie ja tu coś takiego napisałem?
4
Ciekawe jak Ty byś prowadził kanał, który daje Ci takie dochody, że mogłeś zawiesić własną działalność dającą dobre zarobki i do tego jesteś zapraszany na wszelkie wydarzenia piłkarskie w tym Mistrzostwa Świata w Rosji.
Pamiętam początki tego kanału jeszcze wtedy znanego jako Hala Dzieci. Zajebisty obiektywizm, jechanie po piłkarzach Barcy i ich absurdalnych zachowaniach, śmieszki z Realu czy Ronaldo. Niestety im bardziej popularny ten kanał się stawał tym rzadziej do niego zaglądałem bo zmierzał do tego czym jest dzisiaj czyli wędką na wyświetlenia.
Z jednej strony szkoda ale z drugiej nikt mi nie każe tego oglądać tak samo Tobie.
Nie podoba Ci się coś to anulujesz subskrypcję i masz spokój.
5
Jakiś czas temu odświeżałem sobie na youtube bramki z pierwszych mistrzostw, które w pełni świadomie oglądałem czyli Francja 1998. Nie miałem wtedy ulubionej ekipy, byłem jak chorągiewka co mecz zmieniająca ulubioną drużynę bo to ktoś ładnego gola strzelił a to się dowiedziałem, że Chilavert to bramkarz co z karnych i wolnych gole strzela a kibice chcą go na prezydenta a to Ronaldo czarował niesamowicie obrońców. Koniec końców w finale byłem właśnie za Brazylią bo porwała mnie ich samba, Roberto Carlos o którym wtedy też dowiedziałem się, że w taki a nie inny sposób wykonuje rzuty karne.
Wcześniej żyłem piłką bardziej na boisku z kolegami, turniej w USA w 94 oglądałem jednocześnie się bawiąc czymś na podłodze w pokoju a ME w 96 pamiętam jak przez mgłę i to głównie dzięki temu, że na yt obejrzałem parę lat temu podsumowanie.
Mówcie co chcecie ale kiedyś mi turnieje międzynarodowe sprawiały więcej radości bo po części piłka była inna ale też nie miałem ustalonego sztywno jednego zespołu z którym się identyfikowałem.
Cudownie wspominam momenty jak w McDonaldzie zobaczyłem, że można do zestawu Happy Meal dokupić maskotkę mistrzostw czyli kogucika Footix.
Kiedyś było inaczej bo nasze podejście oraz mentalność były inne.
Takie moje zdanie na ten temat.
14
Ja jeszcze nie grałem jakby co.
0
To co w okienku transferowym lato 2022 idzie do PSG? :D
A tak serio to mocno liczę na ten transfer bo środek pola robi się coraz starszy niestety, niewiadomo co z Iniestą a przecież brak Xaviego odczuwamy do dzisiaj i będziemy pewnie przez wiele lat jeszcze szukać kogoś kto go zastąpi chociaż w połowie.
0
Osrał się na myśl, że w następnej rundzie Real może wylosować Bayern, City lub Barce.
28
Brzmi to trochę tak jakby Leo wstawał codziennie rano, srał pod siebie, wypił 2 litry pepsi i leciał na mecz bez treningu.
Messi sam ostro trenuje tylko nie świeci nigdzie na reklamach gaci czy na jachcie tymi mięśniami niepotrzebnie więc masa ludzi uważa, że Messi nie trenuje prawie wcale bo po co ma talent :|
0
To sie komuś pracownik udał :D
PS5 to 2019 ale raczej 2020 bo 4 sie wciaz sprzedaje jak szalona bez wzgledu na to co zrobi Microsoft czy Nintendo. Kase z tego beda miec ogromna przez dlugi czas.
A co do samej wersji Pro to jak zalezy Ci na lepszej plynnosci niektorych gier jak chociazby nowe Shadow of the Colossus to warto pomyslec nad Pro.
Sam mam ta pierwsza wersje konsoli i gdyby nie fakt, ze jest to specjalna edycja z Metal Gear Solid V to bym schowal do szafy i kupil Pro ale przez to ze jest to moja wymarzona edycja to czekam na PS5 :)
19
Wiadomo. Z mocnymi zespołami mu nie idzie ale u ogórków na Bernabeu to sobie strzela aż miło.
1
Benzema na tym zdjęciu wygląda jakby próbował znaleźć dno na którym znalazł się Real :D
12
Może brzmiec trochę jak kaczka dziennikarska ale uwazam, ze cos prawdy w tym jest, ze Neymar juz ma problemy w szatni. Jak zawsze otacza sie Brazylijczykami przy ktorych sie czuje szczesliwy (widac, ze mentalnie ma 10 lat), wszedzie jego ego stwarza problemy i czuje sie najlepszy na swiecie a przeciez szatnia PSG byla dobrze poukladana mimo duzej ilosc gwiazd. Chociazby sytuacja Ben-Arfy jest nieciekawa, ktory przez Neymara zostal odsuniety do rezerw.
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ligi-zagraniczne,-el-pais-neymar-zostal-sam-w-psg-szatnia-i-edinson-cavani-przeciwni,artykul,816693,1,471.html
2
Z jednej strony wkurza mnie to, ze PSG sie tak zbroi z drugiej cieszy utarcie nosa kibicom bialych ktorzy twierdzili ze wszystkich moga kupic. Nie wiem czy sie cieszyc czy nie bo PSG moze byc duzo lepiej zbudowanym zespolem niz takie City.
https://x.com/fabrizioromano/status/901859144986189824
0
To wszystko co się ostatnio dzieje wokół Barcelony sprawia, że trochę jestem zagubiony oraz zakręcony. Dowodem na to jest fakt, że wchodzę na Interia.pl widzę news "Barca wyłożyła fortunę za byłego piłkarza z Polski" i klikam w to zainteresowany o kogo chodzi. No tak. Paulinho. Ocknąłem się i zrozumiałem, że to wszystko co miało ostatnio miejsce to nie był niestety sen.
6
Jak dla mnie to może sobie strzelić. Ważne aby w końcowym rozrachunku to Barcelona miała więcej goli na koncie.
4
Nie wiem gdzie Ty tam symulke widziales. Upadek naturalny w pelni ale nie ma mowy o faulu. Sedzia mogl pomyslec ze to symulka bo CR zapracowal sobie przez te lata na takie miano. Z kolei kara zdecydowanie zbyt mala. Neymar za klaskanie dostal 4 mecze a CR 5 z ta roznica, że jest to kara łączona. 1 mecz za dwie zolte do tego 4 za popchniecie. Gdzie tu sprawiedliwość? :/
0
"Pozyskaliśmy nowych piłkarzy" no faktycznie w siedzibie klubu drukarki pracuja 24h na dobe z drukiem tych wszystkich kontraktów :D
9
Argentyna zagrała bardzo, bardzo słabo to fakt ale kurde jak widzę co w tej reprezentacji odpierdala taki Higuain i z jaką ślamazarnością się porusza to mam wrażenie, że dowolnie dobrany gość z ulicy zagrał by może nie z większymi umiejętnościami ale na pewno z większym zaangażowaniem. Szkoda, że Aguero, który regularnie pojawia się na boisku jako zmiennik kompletnie nic nie daje poza za szybkimi wyjściami do piłki i straszną niedokładnością. O Di Marii lepiej dzisiaj po prostu zamilczeć bo aż szkoda. Mascherano też dzisiaj ból dupy miał ostry bo im dłużej trwał mecz tym więcej było machania łapkami i krzyczenia na rywali i sędziego. Raz to nawet komuś tam chciał przywalić w łeb na szczęście w porę się opamiętał.
Neymar dzisiaj sobie szalał ładnie ale postawa argentyńskiej obrony była dla niego do tego ogromną zachętą. Przy golu na 3:0 co oni tam odwalili w formacji defensywnej to się Jose Maria Bakero z czasów trenowania Lecha Poznań za czoło złapał bo nie wiedział, że można takich osłów wystawić do obrony swojej bramki. Za to gol Coutinho pierwsza klasa, odpalił FOX-TWO i poszło w samo okno tak, że nawet jakby tam stał bramkarz z wyciągniętymi łapami to pewnie by wleciał z piłką do bramki. Szkoda z drugiej strony, że w tej sytuacji obrońcy pozostawali bierni sytuacji i w sumie zachowywali się tak jakby przy piłce był jakiś nieokrzesany wariat, który nie wie co robi. A w ogóle to jestem ogromnie zaskoczony tym, że przy takim stanie murawy Ney potrafił swobodnie robić przekładanki a Messi prowadził sobie momentami piłkę jakby to był krążek od hokeja a on sam znajdował się na świeżo otwartym lodowisku. Inna sprawa, że takie boisko to skandal ale jednak to Ameryka Południowa i jak na tamtejsze standardy to boisko nie wyglądało aż tak tragicznie.
Messi od początku chciał coś zrobić w sumie do samego końca walczył ale widać było u niego stopniową rezygnację i nieraz pewnie miał w głowie myśl:
- Po cholerę ja tu wracałem jak oni nawet porządnego trenera nie potrafią zatrudnić tylko gościa, który cały mecz ma minę jakby dostał przypadkowo fuchę życia i stara się stwarzać pozory aby jak najdłużej ją utrzymać.
Ogromna szkoda, że kiedy taki trener pokroju Diego Simeone przejmie Albicelestes to pewnie będzie już okres kiedy Messi będzie powoli zmierzać ku regresowi w swoim rzemiośle i summa summarum nie wygra żadnego wielkiego turnieju ze swoją ukochaną reprezentacją. Mam tylko nadzieję, że nie nasłucha ani nie naczyta się po tym meczu opinii jaki to Messi słaby bo doprowadził do klęski z Brazylią. Chciałbym powiedzieć, że ta kadra jest niepoukładana ale im więcej oglądam ich spotkań w ostatnim czasie tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że Bauza zabiera się do złożenia tej kadry z taką wiedzą jakby ktoś mu dał Gwiazdę Śmierci z LEGO do budowy ale zabrał mu instrukcję.
30
Z tym Vidalem to przesadziles :D
3
Nieporozumieniem jest wg mnie dawanie funkcji lidera reprezentacji takiemu zawodnikowi, ktory symuluje. To ma byc wzor dla reszty nie tylko pod wzgledem zachowania na boisku ale tez tego jak reaguje na rozne niepowodzenia. Idealny do tego tematu jest Cristiano ktory obraza sie i macha raczkami jak cos im nie wyjdzie. Jeszcze jak sobie przypomne sytuacje co mial z Nanim w trakcie meczu towarzyskiego z Hiszpania kiedy ten mu zabral naprawde fajnego gola bo wbil pilke ze spalonego chociaz Ronaldo skrecil Pique i z bliskiej odleglosci do bramki przelobowal Ikera. Co zrobil CR? Pomachal raczkami i zerwal opaske z ramienia rzucajac ja o murawe. Jakby na boisku albo w jego poblizu przebywal ktos taki jak Figo czy Rui Costa to mysle ze moglby od ktoregos z nich dostac w morde za takie cos.
Kapitan to musi byc motywator gosc, ktory poderwie slowami do czynow a nie tylko bedzie probowal czarowac rywali i uderzac 20 razy na mecz bo przeciez moze w koncu cos wpadnie.
0
Ponownie się zapytam - co za debil uznał, że fantastycznym pomysłem będzie wpuszczenie na boisko wszystkich kibiców w czasie gdy na jego płycie drużyna PRZYJEZDNA i raczej średnio lubiana w tym regionie świętuje tytuł mistrzowski.
No kuwa brawo debile.
7
Kto ich w ogole tam wpuscil? Co za idiota uznal ze dobrym pomyslem bedzie wpuszczenie calego stadionu w czasie gdy druzyna, zaznaczam PRZYJEZDNA swietuje tytul mistrzowski? No kuwa kretyni.
0
Chyba do wyciągania kolejnych piłek z bramki :D
0
Zaskakujace jest to, że Barca wygrywając 61 spotkań a przegrywając tylko 9 posiada tak "małą" przewage w postaci strzelonych bramek w tych pojedynkach.
0
Widac nie rozumiesz samemu co piszesz. Jezeli Barcelona miala taktyke tiki taki to ona wymuszala na trenerach aby stawiali mur w swojej bramce i nie pozwalali rywalom na wejscie w pole karne. To Barca swego czasu stala sie niewolnikiem klepania podan przez co zniknela u nich ta swiezosc i skoczyly sie pomysly bo kazdy rywal stosowal taka sama taktyke, ktora podpatrzyli u Mourinho.
Ile spotkan z ostatniego sezonu Pepa wygrywalismy meczac sie niemilosiernie przez caly mecz? Sam Pep powiedzial ze cos sie skonczylo. Nie mial innego pomyslu jak pokierowac ta ekipa wiec postanowil odejsc. Tito byl asystentem Pepa wiec bylo jasne ze bedzie to kontynuowac a Martino? Ciezko go oceniac po jednym sezonie ale mam wrazenie ze on nie wiedzial do konca co tam robi.
0
Masz racje mowiac ze wymaga odpowiednich pilkarzy ale tez nastawienia. Pod koniec ery Pepa i przez okres Tito latwo bylo zauwazyc, ze druzyny La Liga mialy w duzej mierze rozpracowana taktyke Barcelony przez co zamiast wymieniac duzo podan w szybkim tempie, bylismy swiadkami zmudnego klepania pilki na 30-40 metrze i czeka na niewiadomo co :/
Styl gry Barcy Enrique zwlaszcza sprzed paru miesiecy musial sie podobac kazdemu obiektywnemu fanowi pilki noznej bo pilka naprawde szybko wedrowala od gracza do gracza i nie w bok czy do tylu a niemal zawsze do przodu. Dodac do tego nieszablonowe zagrania czy to od Messiego do Neymara albo Alby przez cala szerokosc boiska czy wygladajace na niesamowicie latwe prostopadle podania do wybiegajacych zza plecow obroncow napastnikow i dostawalismy naprawde piekny spektakl. Teraz troche ich dopadlo zmeczeni i na pewno tez w glowach im siedzi porazka z Atleti oraz roztrwonienie przewagi w lidze ale na sezon 16/17 beda mieli czas odpoczac i naladowac akumulatory.
0
Zwroc komus grzecznie uwage to zleca sie polonisci od siedmiu bolesci, ktorzy doszukuja sie braku przecinkow a sami nie potrafia go postawic przed "że" co jest podstawa uczona juz od samego przedszkola chyba. Pisze z telefonu, nie chce mi sie kazdej polskiej literki wklepywac to jedno a jak ktos rozdziela slowa z niewiadomego powodu to cos zupelnie innego.
21
Bo taka prawda. Sporadycznie ogladam mecze Bayernu i pamietam koncowke Barcelony Guardioli. Tak jak podziwiam go za to czego dokonal z Blaugrana tak samemu nie chcialo mi sie juz patrzec na to ciagle wymienianie podan w prawo, do srodka, w lewo, do srodka i tak w kolko. Kibice sie nudzili na tych meczach i tylko w przypadku zastosowania przez rywali otwartej gry zamiast sie murowac moglismy dostac ciekawy mecz. W innych przypadkach mimo iz czlowiek uwielbial Barcelone to jednak po czasie zaczela go taka gra nudzic. Przeblyski Messiego w postaci rajdow to czasamo bylo za malo.
I naprawde piszemy razem.
8
A nie można po polsku napisać?
1
Fajne podejście. Ktoś atakuje moją rodzinę to olewam to i niech se mówi co chce.
Atakujesz mój klub? Nie mogę na to pozwolić i muszę Ci odpowiedzieć.
Kuwa prawdziwe Hala Dziecko :D
1
A co w tym takiego złego? Ja od lat wchodzę na te dwie strony. Dlaczego? Bo lubię wiedzieć co słychać po drugiej stronie frontu u wroga ;)