chavez
Dołączył/a: luty 2016
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Jack7HM7PB Neuer
Alves, Beckenbauer, Maldini, Carlos
Xavi, Iniesta
Zidane
Messi, R9, CR7
34
Ferran Torres na szczęście dzisiaj hattricka nie strzelił, choć był naprawdę blisko.
0
Jest szansa na hattrick Torresa?
4
Chciałbym wam przypomnieć o najlepszej Lidze Mistrzów w całej historii Champions League od sezonu 1993, kiedy powstała. Najlepszym sezonem w historii zdecydowanie jest sezon 2018/19. Dla nas kibiców Barcelony bardzo bolesny sezon, neutralnego kibica nic lepszego nie mogło spotkać. Nie będę pisał nic o fazie grupowej, bo o tych meczach nikt nie pamięta, no chyba, że Benfica wychodzi z grupy, w której są Barcelona czy Bayern. Takich sytuacji w tym sezonie było zero. W dalszej części rozgrywek tych niespodzianek jednak już nie brakowało. Pierwszy dwumecz, o którym wspomnę, to mecz Realu z Ajaxem. Sergio Ramos postanowił się przed rewanżem wykartkować, nie wiedział jednak, że będzie to jego ostatni mecz w Lidze Mistrzów w tym sezonie, bo spektakularny, młody i głodny Ajax sprawia w rewanżu niespodziankę i pokonuje Real. W tej rundzie były jednak jeszcze dwa mecze warte uwagi. Diego Simeone i kibice Atletico zrobili w po pierwszym meczu najgłupszą rzecz, jaką mogli zrobić. Sprowokowali Cristiano Ronaldo. Słynna cieszynka argentyńskiej trenera i filmik, gdzie kibice Atletico śmieją się z Cristiano i każą mu wracać do Włoch. Jak się wszystko kończy? Hattrick Cristiano, 3:0 i awans Juventusu, a żeby tego było mało Ronaldo postanowił naśladować Simeone i odwzorował jego cieszynkę. Ciężko nie wspomnieć o meczu Manchester United - PSG. No bo kto nie pamięta miny Neymara, kiedy United pokonywało jego PSG w Paryżu, gdy ten jak to w marcu ma w zwyczaju, dostał kontuzji. Trzy legendarne dwumecze, które już przeszły do historii, w każdym z nich komiczna sytuacja, która tylko dodaje smaku. Ćwierćfinały były jednak równie spektakularne. Ajax pokonuje Juventus i przechodzi do półfinału, jednak tutaj największą uwagę przykuwa jeden z najlepszych meczów, jakie kiedykolwiek miały miejsce. Manchester City - Tottenham. City podobnie jak PSG ma w tradycji frajerskie odpadanie z LM. W pierwszym meczu Tottenham wygrał 1:0 na swoim stadionie, rewanż zakończył się wynikiem 4:3. Mecz pełen zwrotów akcji. Szybko strzelona bramka przez City, następnie dwie bramki w trzy minuty Sona, a w 11. minucie na tablicy widniało 2:2. W 93. minucie wydaje się, że Manchester City przechodzi dalej, bo bramkę na 5:3 strzela Raheem Sterling, jednak bramka będzie sprawdzana i okazuje się, że Aguero, który podawał do Anglika był na spalonym. Tottenham przechodzi dalej, dzięki większej ilości bramek na wyjeździe. O półfinale Liverpool - Barcelona nie będę za dużo pisał, bo każdy z nas pamięta sytuacje Dembele w pierwszym meczu w doliczonym czasie gry i rzut rożny w rewanżowym meczu wykonany przez Trenta. Jednak to co wydarzyło się w drugim meczu było przynajmniej równie spektakularne. Pierwszy mecz w Londynie wygrany przez Ajax 0:1. W drugim meczu w przerwie Ajax miał przewagę 3:0, jednak wiadomo było, że przy remisie Tottenham przechodzi dalej. Tak też się stało. Wielki Lucas Moura zdobył w drugiej połowie trzy bramki, z tego jedną w 97. minucie meczu przy 6 doliczonych. Każdy, kto nie jest kibicem Tottenhamu, był wtedy za romantyczną historią Ajaxu. Finał zalicza się pewnie do najnudniejszych w historii Ligi Mistrzów, jednak droga do niego czyni tą edycje najlepszą. Liverpool mistrzem Europy.
0
Jeśli chcesz przeczytać o najlepszej edycji w historii Ligi Mistrzów, zapraszam do komentarza.
0
@FCBparasiempre boli cię wielki Ferran?
53
Jak Ferran Torres strzeli dzisiaj Hat-tricka, to usuwam konto.
0
@Encore jest jeszcze Bayern, Jamie nie mówił nawet o innym transferze niż do zespołu Premier League, a Bayern raczej jeśli będzie mieć okazję kupić Kane’a za grosze, to to zrobi
0
@GeneralXavi najlepiej mógł odpaść w następnej rundzie lub w półfinale, mimo wszystko jest jeszcze Haaland, który może pobić rekord bramek w Premier League i wygrać LM. Raczej ZP jest Messiego, ale nigdy nie wiadomo.
0
@bartekvisca a wczoraj mógł im zabrać tą szansę, bo kto wie jakby się to potoczyło, jakby Vitinha trafił do pustej.
1
@msmsms raczej o Verrattiego
0
@Fake69 a czy Jutgla grał tutaj przez ponad 20 lat i zdobył z tym zespołem wszystko co możliwe? Jakby tak było, to zapewne też by otrzymał artykuł. Messi to Barcelona, a Barcelona to Messi. Tak będzie już zawsze.
0
@Kamiloza91 najlepiej to niech dostaną Bayern
4
@AmigoBlancos to samo Real-Liverpool
0
@mekston niby zremisuje, ale przegra
0
@JordiAlbion no to dodajmy, że najmłodszy już nie jesteś, za dużo nie zarobiłeś podczas tej twojej kariery i tak naprawdę jest to twój ostatni porządny kontrakt
0
Powiedzmy, że jesteś profesjonalnym piłkarzem. Masz oferty od Realu i Barcelony. Ile razy więcej musiałby Real ci zaproponować, żebyś ich wybrał nad Barceloną? W Barcelonie dostałbyś milion euro netto, ile musiałby dać Real, żebyś się na nich zdecydował, a nie na Barcelonę.
0
@Ptasior Albo po samobójczej bramce, gdzie piłka z dupy odbija się od ich obrońców i wpada do bramki, a przez cały mecz my nie robimy zagrożenia pod ich bramką, tylko bronimy się. A nie czekaj przecież tak wyglądało ostatnie El Classico :D
2
@Kibic05 Borussia i Marsylia mają ciężko. Reszta to faworyci
1
@bartas97 giniesz ziomek
11
@MesQueUnClub96 Chłop patrzy, ile jesteśmy w stanie uwierzyć. Eksperyment socjalny
2
@AmigoBlancos obyś miał racje
0
@Fake69 Xavi raczej chciał nawet, żeby Memphis został
3
@Roobo niech pozostanie tak jak jest, bo wszystko co do tej pory miało miejsce też było zdobywane w tym systemie. Rekordy itd.
0
@Lionel_Messi10 szkoda tylko, że mnie nie wyjaśniłeś, bo ja sam napisałem, że Leo jest najlepszy i stanąłem w obronie małpy, bo nie ma sensu pokazywać statystyk z ostatnich 5 meczów.
2
@Emhyr Dortmund gra w Lidze Mistrzów we wtorek, pewnie dlatego.
0
@Ying nie wiesz, czy Vini nas w najbliższych latach nie będzie
1
@DonMatteo901 Lionel Messi w ostatnich 9 meczach przeciwko Realowi Madryt ma 0 bramek i 0 asyst.
Wybitne liczby xD
Nie chcę w tym momencie powiedzieć coś przeciwko Leo Messiego, bo jest najlepszy, ale takie serie się po prostu zdarzają i nie ma co się z nich śmiać.
1
@karolup od 2009 nie mieliśmy w żadnym meczu tak niskiego posiadania piłki. Jak oni mogą twierdzić, że ktoś nie zasłużył na wygraną i nie oddać przy tym ani jednego strzału na bramkę. Prześcieradła sami siebie wyjaśniają
10
Widać, że Vinicius boi się Araujo. Chłop z każdym bocznym obrońcą sobie radzi. Xavi
po raz trzeci chyba wystawia Araujo na Viniego i trzeci raz to się udaje i Ronald chowa go do kieszeni. To jest niesamowite, kocham Urugwajczyka