bleble123
Dołączył/a: luty 2013
11 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Naprawde trzeba pogratulowac paru uzytkownikom rozumu. Sprzedawac jednego z najlepszych graczy globu i legende naszego klubu tylko dlatego ze przez kilka tygodni nie ma swojej najlepszej formy? To przeciez on razem z Messim ciagnal wozek Barcelony w ostatnim sezonie, kiedy reszta graczy grala po prostu slabo. Za to co on dla Barcy w ostatnich latach zrobil wszyscy w Barcelonie powinni starac sie o to aby Don Andres zostal i wrocil do optymalnej formy.
0
Iniesta-Fabregas-Messi, to JEST cos!
0
Man nadzieje ze Song w nastepnych meczach dostanie znacznie wiecej minut niz dotychczas bo prezentuje sie znacznie lepiej od Busiego.
0
Ciesze sie juz na conajmniej kolejne 13 lat z toba mistrzu!
0
Bezsensowna wypowiedz agenta. Tylko niepotrzebnie prowokuje. Przeciez na te chwile jest oczywiste ze Ronaldo jest ponad Neymarem, zarowno w umiejetnosciach, jak i doswiadczeniu i sukcesow. Dopiero za kilka lat Neymar moze przescignac portugalczyka.
0
Zgadzam sie z toba w prawie stu procentach. Zamiast Martineza dalbym jednak Vidala, gral naprawde swietny sezon w Juve i na ta chwile jest najepszym graczem Serie A.
0
Messi na pewno juz nie wroci na skrzydlo. Ogladalem raz wyklad Guardioli w Argentynie w ktorym tez mowil o zmianie pozycji Leo. Jego zdaniem zawodnicy ktorzy dysponuja taka technika i gra na malej przestrzeni powinni grac w srodku pola, majac w ten sposob wiekszy wplyw na gre poniewaz dostaja wtedy wiecej pilek. No i widzimy efekt tego, Leo asystuje duzo czesciej i oczywiscie strzela wiecej goli. Watpie ze z Leo grajacym na skrzydle wygralibysmy 4:0 z Milanem. Jesli Messi kiedykolwiek zmieni pozycje to mysle e bedzie gral za napastnikiem.
0
W pewnym punkcie ma racje, az dakiej dominacji jak w ostatnich latach juz raczej miec nie bedziemy, takie cos zdarza sie niezwykle rzadko aby jedna druzyna tak dominowala cala europe. Ale nadal jestesmy w Top 3 druzyn na swiecie, moze nawet nadal najlepsza, wiec na pewno nie mozna powiedziec ze era Barcelony sie skonczyla.
Miom zdaniem jeszcze jest za wczesnie aby mowic o faworytach LM, najpierw poczekajmy co druzyny pokaza w fazie grupowej.
Do tego uwazam ze w tym roku nie bedzie jednego glownego faworyta, poniewaz kilka druzyn moze wygrac to trofeum, wiele klubow z Topu sie wzmocnilo. Moim zdaniem LM moze wygrac Barca, Real, Chelsea, Man City, Bayern, Dortmund i Juventus. Do tego jest kilka druzyn, ktore moga niezle namieszac, np. Arsenal, Napoli, Atletico Madrid i PSG.
Wiec ta edycja LM bedzie niezwykle ciekawa.
0
Moze cos od Hansa Zimmera? Pisze naprawde niesamowita muzyke.
0
Ciesze sie ze mamy takie talenty w Barcelonie. Wazne teraz aby Bagnack nie przestawal sie rozwijac. Niech teraz przez conajmniej sezon a moze i dwa pogra w Barsie B ale niech juz teraz czesciowo uczestniczy w treningach pierwszej druzyny, aby juz teraz cwiczyl z takimi napastnikami jak Neymar, Alexis, Messi. W ten sposob przygotowal by sie na pozniejsze spotkania z innymi wybitnymi pilkarzami dzieki czemu nie spanikowal by gdyby taki Cavani, Ronaldo czy Van Persie stal na przeciwko niemu. W meczach presezonu prezentowal sie niezle mimo mlodego wieku, wiec mocno na niego llicze w przyszlosci.
Co do Dongou, to mysle ze w przyszlosci znajdzie sie dla niego miejsce w skladzie, nawet jesli narazie to Messi gra na szpicy. Mozliwe jest ze Messi zostanie przesuniety za napastnika, gdzie jak juz wspominal czuje sie bardzo dobrze. Wtedy na szpicy moglby zagrac Dongou. Ale te decyzje naleza do Martini. Narazie poczekajmy na dalszy rozwoj tych mlodych zawodnikow. Ciekaw jestem ich gry za 2-3 lata.
0
Cesc w tym sezonie chyba wystarczajaco udowodnil ze najwiecej daje druzynie grajac w pomocy. Owszem, jako falszywa "9" takze spisuje sie bardzo dobrze, lecz grajac w pomocy moze wnosic tyle do druzyny co Messi. Chcialbym zobaczyc Alexisa na szpicy. Ogladalem kilka meczy Chile w ostatnim sezonie. Alexis czesto znajdywal sie w srodku ataku i zarowno asystowal jak i strzelal gole. Pokazal ze potrafi grac na tej pozycji. Do tego uwazam ze Neymar juz pokazal ze jest gotowy aby zagrac od pierwszej minuty. Tak samo Tello, ktory w ostatnich dwoch meczach zagral zaledwie kika minut. Chcialbym zobaczyc w ataku Tello, Alexisa i Neymara a w pomocy Inieste, Cesca i Songa.
0
Tata moim zdaniem bardzo dobrze robi ze nie wystawia Neymara od poczatku razem z Messim. Media tyle pisali o Neymarze i jego przyszlej wspolpracy z Messim ze kibice cudow od niego oczekuja. Przez to wywieraja ogromna presje na mlodego brazylijczyka. Dobrze wiec ze Tata go powoli wprowadza do druzyny i czeka az Neymar wroci do pelnej formy. Bez odpowiedniego przygotowania,wprowadzenia i formy Neymar moglby nie spelnic niesamowicie wysokich oczekiwan kibicow, mimo tego ze jest fenomenalnym graczem. Atletico w dodatku jest mocnym przeciwnikiem. I chociaz sam jestem ciekawy jego gry z Messim to moim zdaniem powinien wejsc dopiero w drugiej polowie i w nastepnym ligowym meczu grac w pierwszej 11. Do tego Pedro w ostatnich meczach gra naprawde bardzo dobrze.
0
Podoba mi sie jego postawa. Mysle ze razem z Alba moze stworzyc conajmniej tak mocna lewa strone jak Alaba-Ribery w Bayernie. Jego czeste rozmowy z Messim robia nadzieje ze ci dwaj zawodnicy beda sie swietnie takze na boisku rozumiec.
0
Podoba mi sie gra naszych wychowankow, Sergi Roberto i Montoya zdecydowanie na plus. Takze Alexis niezle szarpie mimo tego ze to "tylko" Lechia (ktora gra calkiem fajnie). Zaskoczyla mnie ilosc dosrodkowan naszych skrzydlowych. Przy czestych dosrodkowaniach moze warto sie zastanowic nad ustawieniem z klasyczna "9" przed Messim. Mielibysmy egzekutora i Messiego za jego plecami (gdzie jak juz wspominal czuje sie najlepiej bo ma wiecej miejsca).
Licze na to ze Dongou pojawi sie na boisku w drugiej polowie na srodku ataku.
0
To swietnie ze rozwija sie u nas snajper w stylo Eto´o. Moze Martino (narazie tylko w meczach z slabszymi rywalami) wyprobuje wariant w ktorym Dongou zagra na szpicy a Leo za nim jako cofniety napastnik. Leo sam juz mowil ze czuje sie lepiej za napastnikiem, poniewaz ma wtedy wiecej miejsca co bylo widac w meczu z Milanem.
Jesli mlody napastnik ma sie dalej rozwijac to trzeba go krok po kroku wprowadzac do pierwszej druzyny.
0
Potrafi motywowac! Wydaje sie ze tego elementu (oprocz pressingu) brakowalo nam w minionym sezonie najbardziej. Czasami wydawalo sie jakby pilkarzom po prostu nie chcialo sie grac. Mam nadzieje ze Martino bedzie w stanie ich zmotywowac tak jak Guardiola, Conte czy Klopp.
Bardzo ciekawy jestem tez jakie elementy sie w naszej taktyce zmienia. Jestem pewny ze Tata wprowadzi kilka zmian, bo widac bylo jak najlepsze zespoly graja z nami jak nowosci w naszej grze brakuje. Moze ustawi Messiego za napastnikiem, podobnie jak to mialo miejsce w meczu z Milanem? Moze ustwai Cesca jako defensywnego pomocnika tak jak Pep ustawil Thiago?
Naprawade nie moge sie doczekac pierwszego meczu LL. Powodzenia Martino!
.
0
Marquinhos to swietny zawodnik, ale na pewno nie jest wart 35mln. Kiedys za taka cene mozna bylo kupic wybitnych zawodnikow jak Xabi Alonso, Alvesa, Robbena. Takze powinnismy dac sobie spokoj z Silva. Zamiast nalegac na transfer to gociu ciagle mowi tylko jak mu sie podoba styl Barcy, bez sensu. A szejki bez nacisku ze strony Silvy nam go nie sprzedaja. Trzeba sprobowac zrobic cos takiego jak zrobilo Juve z Bonucim. Kupili go za 15 mln, a stal sie jednym z filarow mistrowskiej obrony i nie sprzedaja go nawet za 35mln. Podobnie z Brazaglim ktorego dostali prawie za darmo. Swietny zawodnik nie koniecznie musi kosztowac 50mln. Trzeba po prostu miec oczy szeroko otwarte czego nasz zarzad najwidoczniej nie rozumie.
0
Niestety ale o jego transfer, jak i Thiago Silvy nie bedzie latwo. Sa bardzo waznymi zawodnikami bardzo bogatych klubow. Oczywiscie byloby fantastycznie miec jednego z nich w Barcelonie ale nie ma sensu przeplacac tych zawodnikow. Maksymalne kwoty ktore powinnismy zaproponowac to moim zdaniem 30mln za Luiza lub 40mln za Silve. Jesli Chelsea lub Psg sie na to nie zgodza to trudno. Za 40mln mozna by nawet powalczyc o dwoch innych dobrych stoperow jak np. Vertonghen, Mangala, Agger, Otamendi. Jeden z nich by raczej na pewno wypalil! Do tego uniknelisby my takiej sytuacji jak w ostatnim sezonie gdy w najwazniejszych meczach w LM musial grac Adriano lub Bartra na pozacji stopera. Kluczem do szczelnej obrony Barcy za czasow Guardioli nie byli mega zawodnicy w obronie. Puyol i Pique sa/byli swietnymi graczami ale istnialy lepsze pary stoperow. Barca tracila tak malo bramek bo caly zespol sie angazowal w obronie, kazdy wywieral ostry pressing na przeciwniku. W ostatnim sezonie tego pressingu nie bylo, nasi zawodnicy (np. Messi) stali w miejscu po stracie pilki. Jesli zespol intensywnie popracuje nad tym aspektem w okresie przygotowawczym to jestem pewien, ze nawet bez obroncy typu Silva w przyszlym sezonie stracimy o wiele mniej bramek. Nie ma sensu przeplacac i podlegac cenom ustawionych przez szejkow!
0
Agunia91 : chcialem napisac prawie dokladnie to samo. Jedynie co do twojej opinii na temat naszego sztabu szkoleniowego mam watpliwosci. To oczywiste i sam jestem tego swiadomy ze w tym sezonie nasi trenerzy zawiedli. Ale mysle ze choroba Tito miala na to duzy wplyw. Wydaje mi sie ze Tito po przejeciu Barcy i swiadomy swojego nawrotu choroby bal sie wprowadzac zmiany w taktyce, wiedzac ze nie bedzie mogl intensywnie z druzyna pracowac. Wybral opcje ktora wydawala mu sie najpewniejsza: granie pod najlepszego pilkarza druzyny/swiata. Bo kto by potrafil zatrzymac Messiego? Modyfikacja taktyki i wprowadzenie elementu zaskoczenia wymagalo intensywnej pracy z druzyna, co w przypadku Tito i jego choroby bylo niestety niemozliwe. Moze i brakuje mu charyzmy, ale umiejetnosci taktycznych nie mozna mu odmowic. Dobrze wyciagnal wnioski po pierwszym meczu z Milanem i takze za czasow Guardioli odgrywal wazna role w ustawieniach taktycznych. W tym sezonie po prostu nie mogl tak intensywnie pracowac z druzyna. Podczas gdy inne zespoly z swietnymi trenerami pracowali nad pokonaniem Barcy, szli do przodu, mu nie moglismy. Dlatego mam wielka nadzieje ze Tito wrocil do zdrowia, aby mogl sie spokojnie skoncentrowac na druzynie. Bo jestem przekonany ze gdy Tito bedzie mogl sie skupic w 100% na druzynie, to gra Barcy bedzie wygladac znacznie lepiej. Nie mozna go tak po prostu skreslac i odmawiac mu umiejetnosci trenerskich podczas gdy on nie mial warunkow aby spokojnie pracowac z druzyna. Takze ja nie jestem co do jego osoby przekonany ale uwazam ze Tito powinien dostac jeszcze jedna szanse i pokazac, jakim naprawde jest trenerem.
0
Wiadomo ze Rooney to klasa sama w sobie. W optymalnej formie nalezy do Top 5 napastnikow w Europie. Pytanie: po co on nam? Jesli mamy zakontraktowac kolejnego napastnika to chyba tylko pawdziwa "9", bo graczy typu Rooneya, ktorzy rozpoczynaja akcje juz z srodka pola mamy wielu. Mamy juz swietny atak w postaci Messiego, Neymara, Alexisa. Messi zawsze gra na swoim dla innych nieosiagalnym poziomie, Neymar czarowal na pucharze i chyba przekonal juz wszystkich jakim jest wybitnym pilkarzem. Alexis wraca do formy, w ostatnich meczach naprawde wymiatal! Po co wiec sprowadzac tak drogiego napastkika (kontrakt) ktory bedzie musial walczyc o miejsce w skladzie. Do tego mamy Pedro (dalej licze ze jego przebudzenie sie), "zapierdalacza" Tello i bardzo dobze zapowiadajacego sie Delofeu. Dajmy szanse naszym wychowankom (Delofeu, Rafinha, Tello) aby sie ogrywali i stali gwiazdami. Ronney by im taka mozliwosc niestety zabral. Do tego naszym priorytetem powinien byc obronca a nie kolejny napastnik!
0
Z Silva mielibysmy zdecydowanie najlepszy sklad w europie. Nikt by nie mial takiej obrony (Pique/Silva), pomocy (Iniesta/Fabregas/Xavi) i ataku (Messi/Neymar/ Alexis), a co dopiero jednoczesnie! Licze na powrot Tito do pelnego zdrowia, zarowno dla jego dobra ale i dla dobra klubu. Bo jesli Tito bedzie mogl sie w pelni skupic na tak wybitnie mocnym skladzie to wierze ze bedziemy nie do zatrzymania, nawet przez Bayern Guardioli!!!
0
Szacun Cris! Pokazuje charakter decydujac sie na walke o pierwszy sklad niz granie w pierwszym skladzie w szlabszym sezonie. Prawdziwy walczak z niego! Moglby sprobowac "zarazic" Thiago swoja ambitnoscia i cierpliwoscia. Niestety latwo miec nie bedzie aby przebic sie do pierwszego skladu. Neymara nie wygryzie, o Messim nawet nie wspomne. Jedynie z Alexisem moze powalczyc. No i jest jeszcze Pedro ktorego forma w przyszlym sezonie jest wielka zagadka. Jednak dzieki tej konkurencji na pozycji skrzydlowego mysle ze ci trzej zawodnicy beda porzadnie zapierdalac aby przekonac Tito do swojej osoby. Do tego mam wielka nadzieje ze Tito przejrzy na oczy, przeanalizuje nasze porazki i zrozumie ze granie pod Messiego z silniejszymi rywalami nie daje korzysci. Tito nie jest glupi, zna sie na taktykach. Mysle ze nasi skrzydlowi odzyskaja swoja dawna swobode co znaczaco ozywi nasza gre. Juz naprawde nie moge sie doczekac nowego sezonu!
0
Messi ma obecnie 133,7 mln Euro, wiec spokojnie moglby zaplacic. Jednak zaplacenie tych 10mln byloby rowne z przyznaniem sie do winy.
http://www.welt.de/sport/fussball/article116768363/Das-sind-die-reichsten-Fussballer-der-Welt.html
0
oczywiscie zakupieni zawodnicy byliby w skladzie, moj blad, sorry
0
Mialbym szalony pomysl na ustawienie w przyszlym sezonie, juz od kilku dni o nim mysle tylko nie mam pojecia czy jest dobry.
Sprzedarz:
Pedro (30mln),Villa (15 mln), Jonathan d. S. (10mln), Dani Alves (20mln)
= 75 mln
Kupic:
Silva (40mln), ktory niby jest gotowy obnizyc zaraobki dla Barcy w przypadku odejscia Ancelottiego, Sakho/Mangala (15-20mln), jakis def. pomocnik (10-15mln), evtl. jesli starczyloby kasy kupic napastnika, typowa "9".
Zaproponowalbym takie ustawienie: http://www.footyformation.com//team/view/slug/iW
Zmiana na 3 obroncow i dwoch def pomocnikow (Song, Busi) daloby nam duzo sily fizycznej co bylo naszym najwiekszym problemem w defensywie. Do tego srodek obrony bylby bardziej zageszczony i pewniejszy. Alba by zostal w obronie na wypadek szybkich kontr przeciwnikow.
Do tego wazne aby wprowadzic do druzyny Delofeu i Sergi Roberto/Rafinhe, niezaleznie od tego czy Thiago odejdzie czy nie.
0
No bez przesady, tylko nie on!
Duzo uzytkownikow na tej stronie napisala ze chcieliby Falcao, Cavaniego, Rooneya itd. Nie patrzac na to ze nas na nich nie stac to moim zdaniem nawet nie byliby potrzebni. Ci gracze potrafia sami ciagnac druzyne i wygrywac mecze. Takich zawodnikow juz mamy (Messi, Iniesta, Neymar). Nam potrzebny jest poprostu egzekutor, ktory nawet moze caly czas stac w polu karnym i dobijac podania od Messiego, Iniesty itd. Jedyne co by potrzebowal to dobra gra glowa i skutecznosc.
Zaproponowalbym Michu, Bony, Benteke, Lukaku. Sa skuteczni, silni, dobrze graja glowa i sa znacznie tansi niz ci top players ktorych raczej nie potrzebujemy
0
Jedyny problem Tito mom zdaniem (oczywiscie oprocz raka) jest brak charyzmy i zdolnosci motywacji zawodnikow, wlasnie tego co wyroznialo Pepa. Tito zapewne jest dobrym taktykiem, udowodnil to np. w meczu z Milanem a takze przez kilka lat u boku Guardioli. Czy jego wyniki z rundy jesiennej wymagaja szacunek u kibicow Barcy to ja nie wiem. W sumie przejal gotowa i perfekcyjnie grajaca druzyne, ciagnieta przez dwoch graczy z top 3 swiata (Messi, Iniesta). Zawodnicy poprostu grali swoje, mimo tego ze Tito wprowadzil kikla drobnych zmian do taktyki. Na szacunek zdecydowanie zasluguje za swoja walke o zycie i jego powrot na lawke trenerska. Niestety druzynie to zaszkodzilo.
Jesli i sam Tito zdaje sobie sprawe ze ponowne opuszczenie klubu z powodu choroby moze miec negatywny wplyw na zespol, jednak pobyt z druzyna mu najwyrazniej pomaga, to zaproponowalbym aby Tito stal sie asystentem nowego trenera Barcy. Dzieki temu spadnie z niego presja prowadzenia jednej z najwiekszych druzyn w europie, nadal bedzie z druzyna i bedzie mial udzial w jej sukcesach, co, mam nadzieje, pomoze mu w zwalczeniu choroby. Do tego moglby wprowadzic nowego trenera do druzyny i przyczynic sie do zachowania filozofii klubu. Nowy trener moglby wtedy szybko poznac klub i zawodnikow, korzystac z porad Tito, wniesc pare swoich pomyslow przez co rywale by sie znowu meczyli nad znalezieniem sposobu na nas, i zmotywowac zespol do walki o najwieksze cele, tak ja to potrafia np. Guardiola, Klopp, Conte. Jedynie tego ostatniego brakuje Tito. Duet z taktykiem-Tito i nowym motywatorem moze doprowadzic nas do glodu zwyciestw ostatnich lat przez co znow bylibysmy postrachem europy. Roura powinien odzyskac swoja dawna role w klubie, bo chyba kazdy mi przyzna racje jesli powiem ze nie lezy mu rola asystenta. Tito jak najbardziej zasluguje na wsparcie wszystkich fanow Barcelony i dalsza prace z tym zespolem.
0
Pirlo odgrywa taka sama role na boisku jak Xavi i bez problemu mozna stwierdzic ze obaj sa na tym samym poziomie, a conajmniej byli jeszcze sezon, dwa sezony temu. Takze Pirlo potrafi jednym podaniem skreowac sytuacje strzelecka dla napastnikow i nie raz takimi zagraniami wygrywal mecze Juventusowi. Za tymi dwoma panami jest pgromna luka.
0
Powinno byc na odwrot: Tito odchodzi, Abidal zostaje!
0
Niestety ale Tito troche popsul nam Cesca. Jak Fabregas wymiatal w Arsenalu wszyscy wiemy. On juz wtedy gral na podobnym poziomie co Xavi. Przypuszczam ze gdyby caly czas gral na swojej nominalnej pozycji i byl liderem swojej druzyny to by mogl powalczyc o podium w wyborach do ZP. On jest genialny tylko ze on do jasnej cholery nie jest napastnikiem! Herarchia w srodku pola powinna by wygladac tak: 1. Iniesta 2. Cesc 3. Thiago 4. Xavi . Niestety nasz trener wybiera druzyne po nazwiskach a nie po formie i motywacji. Tak samo Busi , Alves i Pedro nie powinni miec pewnego miejsca w skladzie tylko rywalizowac o nie z Songiem, Montoya i Tello. Jesli rzeczywiscie Cesc ma ta sama role odgrywac w nastepnym sezonie, czyli gracza "zapchajdziure" to dla swojego dobra i rozwoju powinien by odejsc. Za takie pieniadze mozna by calkowicie odbudowac nasza defensywe. Jesli jednak Cesc wreszcie zacznie grac jako SP i pokazywac swoja klase to bym go nawet za taka kwote nie sprzedal.