0

Zgadzam się z tobą w stu procentach! Jako "10" Messi grałby bardziej między linią obrony i pomocy przeciwnika co dawałoby mu więcej miejsca, w dodatku "9" absorbowałaby uwagę stoperów. Coś takiego można było zobaczyć w rewanżowym meczu z Milanen gdy Leo grał za Villą. . Efekt? Dwie bramki Leo, ocena 10 w notach oraz ciągłe zagrożenie na bramkę Milanu. Jedynym problemem mogłoby być zbyt ofensywne ustawienie, ponieważ Leo jest w defensywie gorszy od naszych pomocników. Ewentualnie można by grać Iniestą/Rafinhą na skrzydle, dla zachowania równowagi oraz płynnego rozegrania. .

4

W takiej sytuacji można by coś całkowicie szalonego spróbować bo i tak wiadomo że para Masche-Adriano na środku w meczu z Realem po prostu nie ma prawa wypalić. Może by tak Busi z Songiem do obrony i Mascherano przed nimi? Mascherano jest niszczycielem w środku pola, a z Busim i Songiem byśmy się nie musieli martwić o wyprowadzanie piłki czy górne piłki Realu. W sumie nie mamy nic do stracenia z tak zdziesiątkowaną obroną.

3

Czyli średnia wzrostu obrony to 1,72m. Powodzenia przy rzutach rożnych z Balem, Pepe, Ramosem, Benzemą. Jak się Busi tam nie sprawdzał to mogli pomyśleć chociaż o Songu.

6

Myślę że to bardzo dobry pomysł taty. Messi będzie miał trochę więcej przestrzeni, a nawet jak znowu dwóch obrońców się do niego przyklei to będzie robił miejsce dla innych. W dodatku przy schodzeniu do środka będzie miał świętną możliwość klepania z Fabsem, Neymarem, Andresem a nawet Alvesem (chyba każdy pamięta Jak oni kiedyś współpracowali) Także decyzja grania z czterema pomocnikami jest uzasadniona: musimy mieć na uwadze że gramy bez Piqué i Valdesa. Bartra i Pinto są dobrzy ale to nie do końca ta jakość. Gra czterema pomocnikami gwarantuje lepsze panowanie nad piłką i w związku z tym mniej strat i okazji do kontrataków dla Atletico. W dodatku przy tak szczelnej obronie nawet dodatkowy napastnik może niezdziałać wiele. Z Fabregasem Messi lepiej potrafi kombinować niż z Alexisem, a to może się okazać przy tak defensywnej grze Atletico istotne.

0

O ile wiem kolor strojów może mieć znaczenie,chociaż dziwnie to brzmi. Czytałem parę lat temu artykuł w niemieckim czasopiśmie naukowym "Welt der Wunder" który mówił, że grając w ciemnych bądź czarnych strojach sportowcy czują się przeważnie pewniejsi i bardziej zdeterminowani niż grając w jasnych kolorach. Oby się ta teoria sprawdziła w środę.

0

Ok, jeśli Barca rzeczywiście złamała przepisy to rozumiem, kara się należy. Ale czego ja nie rozumiem: dlaczego teraz!? Jeśli Barca to robiła od 2009 to dlaczego nie ukarano nas zaraz po zakontraktowaniu tego pierwszego zawodnika tak Jak to było w przypadku Chelsea? Czyżby Fifa czekała na dla nas najgorzy moment, teraz kiedy Valdes ma poważną kontuzję i Puyol odchodzi? Teraz potrzebujemy tych transferów bardziej niż kiedykolwiek, nasza obrona i obsada bramki będzie w opłakanym stanie bez transferów. Gdybyśmy tą karę dostali od dazu w 2009 czy 2010 to by to drużynie nie zaszkodziło, była wtedy kompletna. To tak jakby ktoś tam w Fifie specjalnie chciał aby Barcę pozbawiono większych szans na zdobycie tytułu w przyszłym sezonie.

0

Skoda Gundogana, świetnie pasowałby do Barcelona. O Vidalu i Pogbie zapomnijcie, nie są w naszym zasięgu. O Pogbę biją się PSG, Chelsea i Real, PSG miało za niego zaoferować już 70mln, po mundfaul jego cena może jeszcze wzrosnąć. A Vidal nie ma najmniejszego zamiaru odchodzić z Juventusu, wypowiadał się już na ten temat kilka razy, jest dumny z zainteresowania Barcy i Real ale odejście z Juve go nie interesuje, jest tam szczęśliwy, największą gwiazdą, ma nawet tatuaż związany z Juve. Pomocnika trzeba szukać gdzie indziej.

0

W tym meczu liczę szczególnie na Neymara. To chyba najlepsza okazja dla niego na odnalezienie wysokiej formy która będzie napewno potrzebna w starciach z Atletico i ewentualnych pojedynkach z Bayernem.

0

Czyli w każdej rundzie trafiamy i eleminujemy najlepszego możliwego rywala?Najpierw City, potem Bayern, potem Real to nam w finale ManU zostanie ;D

0

Jeżeli przyjdzie dwóch stoperów to może Mascherano powinien zostać sprzedany, chyba że miałby pełnić funkcję zmiennika Busiego na wypadek sprzedaży Songa, chociaż wątpę że argentyńczyk by się na taki coś zgodził. Proponowałbym zakup dwóch stoperów, tak aby jeden z młodych stoperów (Bartra, Nowy) mógł grać z jednym ze starszych (Piqué, Nowy). W dodatku sprzedać Songa i Mascherano i kupić pomocnika który umie grać zarówno jako śp, jak i jako dp. Ewentualnie można by się zastanowić nad nowym prawym obrońcą.
Podane w artykule nazwiska są całkowicie nierealne, szczególnie Silva, o Mangalę można by powalczyć.
Proponuję tych zawodników:
-Benatia (AS Roma): wysoki (1,91m), silny fizycznie, jak na swój wzrost bardzo szybki, w idealnym wieku (26lat), gra bardzo czysto, razem z Chielinim i Barzaglim jest uważany za najlepszego stopera Serie A, jego cena to ok 20-25mln
Juan Jesus (Inter): młody (22lata), dobre warunki fizyczne (1,85m), bardzo zwinny i jak na swój wiek świetnie czyta grę, bardzo dobry w odbiorze, myślę że kosztowałby ok 15-18mln.

0

Ostatnio świetnie graliśmy z Realem bo ich zaskoczyliśmy ustawieniem, także w meczu z City Tata zaskoczył Pelegriniego. Oczywiście dużo też zależało od piłkarzy i ich zaangażowaniu, lecz myślę że element zaskoczenia też odegrał swoją rolę. Może Martino i tym razem coś wymyśli? Chciałbym kiedyś zobaczyć Barce w ustawieniu 4-2-3-1 z Busim i Ceskiem w pomocy, Messim na "10", Iniestą i Neymarem/Alexisem na skrzydłach i Pedro na szpicy, lub ewentualnie Neymarem na szpicy. Takim ustawieniem można także płynnie przechodzić do 4-3-3 w meczu. W dodatku Messi miałby więcej miejsca, mógłby częściej napędzać akcje a cały czas byłby ktoś w polu karnym (Pedro), który ma świetne wykończenie. Ciekawe czy Tata rozważyłby taki wariant.

0

Nawet jeśli kosztowałby powyżej 20mln to myślę że warto w niego zainwestować. Alves też nas kosztował 35mln i był to świetny zakup. Jeśli Danilo jest uważany za następnego Alvesa to raczej warto dać za niego 20-25mln. Jeśli uda się sprzedać Alvesa za ok. 15mln (wątpię że dostaniemy więcej) to nawet nasz budżet transferowy mało ucierpi.
Co do Mangali: jest dobry, nawet bardzo ale nie jest wart 40-50mln. Jedynie dwaj stoperzy są warci takiej ceny a są to Kompany i Silva. Lepiej zainwestować 25-30mln w Vertonghena czy Benatię, których osobiście nie uważam za gorszych stoperów niż Mangalę. Obaj grają czysto, spokojnie oraz są mocni fizycznie.
Co do Vidala: zapomnijcie o nim! On kocha Juventus i mówił że docenia zainteresowanie Barcy i Realu ale nigdzie się nie wybiera, jest najważniejszym graczem Juve, największą gwiazdą i myślę że nawet za 70mln Stara Dama go nie sprzeda. Prędzej sprzedają Pogbę, chociaż też nie za mniej niż 60-70mln.

0

Chciałbym mieć co meck taki dylemat przy wyborze zawodnika meczu. Generalnie prawie wszyscy zagrali kapitalnie ale najbardziej wyróżniłbym tych zawodników:
Messi: bardzo skuteczny w dryblingach, myślę że będzie się obrońcom City po nocach śnił, stwarzał niesamowicie dużo sytuacji, zabrakło tylko kogoś kto by mógł je wykańczać, do tego dużo walczył w obronie (odbiór we własnym polu karnym na początku)
Iniesta: najbardziej aktywny, świetnie panował nad piłką, wywalczył dużo żółtych kartek, razem z Messim napędzał prawie każdy atak Barcy
Alba: był po prostu nie do przejścia, zapierdalał przez cały mecz stwarzał przewagę zarówno w ataku jak i w obronie. MEGA!
Busquets: nie był tak widoczny jak reszta graczy ale proszę zauważyć jak ważny on był pod względem taktycznym. On dopiero umożliwiał przewagę na skrzydłach bo bez jego świetnej asekuracji boczni obrońcy nie mogli by brać tak często udziału w ataku. Był dosłownie wszędzie.

0

W końcu ktoś kto myśli realnie! Zgadzam się w prawie każdym punkcie z Tobą. Także myślę że powinniśmy kupić wysokiego prawego obrońcę który będzie zabezpieczał prawą stronę lepiej niż Alves, ktoś kto by pełnił funkcję Abidala. Co do defensywnego pomocnika to nie jestem pewien że taki przyjdzie, nawet jeśli Song by odszedł. Mam nadzieję że trener w końcu zauważy potencjał Mascherano jako DP, w Liverpoolu grał świetnie na tej pozycji. Mógłby pełnić wtedy dwie role: mógłby być zmiennikiem Busiego jak i zmiennikiem na pozycji stopera. Jednak myślę że właśnie w środku pola przydał by się ktoś silny fizyczne, kto mógłby grać zarówno na pozycji ofensywnego pomocnika jak i DP. ktoś typu Vidala chociaż myślę że transfer chilijczyka jest niemożliwy. Największy ból głowy Tata może mieć w ataku. Mówi się o zakupie klasycznej "9". Jednak wątpię by jakiś starszy napastnik lub godzący się na rolę zmiennika mógłby nam dać na tej pozycji więcej niż Leo. Natomiast bardzo dobry napastnik nie będzie się godził na ławkę. Lecz c w takim wypadku zrobić z Leo? Powrót na skrzydło? Nie wydaje mi się. Jako pomocnik? Może za parę lat. Jestem ciekawy co tata wymyśli, o ile zostanie.

0

Ok, rozumiem twoje zdziwienie ale jest kilka powodów dla których wymieniłem tych zawodników.
Piqué: jemu umiejętności odmówić nie można, ma tak naprawdę wszystko czego potrzebuje prawdziwy stoper. W najtrudniejszych meczach tego sezonu generalnie nie zawiódł, grał świetnie z Atletico, City, z Realem. Oczywiście że zdarzało mu się także dużo słabszych meczów, ale nie ma u nas zawodnika któremu by się to nie przytrafiło. Napisałem że drużyna potrzebuje graczy z charakterem, takich jak Puyol a chyba wszyscy pamiętamy jak dobrze grał Piqué w ostatnich sezonach Guardioli gdy miał obok siebie Puyola. Myślę że transfer bardzo pewnego obrońcy może nam przywrócić starego Pique który w formie bez wątpienia należy do najlepszych stoperów.
Iniesta: miał na początku problemy z zaufaniem Taty, później doszła kontuzja, ale gdy wrócił to Andres znowu czarował, rozruszał naszą grę, lepszego od niego na tej pozycji nie ma.
Cesc: Naprawdę dziwi cię że wymieniłem Cesca? Głównie jemu zawdzięczamy tak udaną rundę jesienną. Statystyki mówią same za siebie.
Messi: nie wiem jak można wątpić w nietykalność Messiego, jest liderem ofensywy i nawet bez formy nie raz uratował wynik (mecz z Sevillą, Milanem) Osobiście nie widzę naszego ataku bez Leo w starciu z przeciwnikiem z najwyższej półki, podczas jego nieobecności graliśmy prawie tylko ze słabszymi drużynami.

0

Myślę że podaczas szukania transferów trzeba szukać zawodników o mocnym charakterze oraz sile fizycznej bo w tej chwili tego nam najbradziej brakuje. Prawie cała drużyna składa się z zawodników którzy mierzą ok 1,70-1,75. co przy takich drużynach jak City, Chelsea, Baryern czy Juventus jest po prostu śmieszne. W 2009 mieliśmy wyrównaną drużynę, byli mali technicy ale byli też mocni zawodnicy tacy Jak Kita, Toure, Abidal, Eto, Henry. W dodatku teraz gdy odchodzą Puyol i Valdes trzeba nam kogoś o mocnym Charaktere, kogoś kto może ryknąć na resztę w razie potrzeby bo w tej chwili mamy w drużynie tylko cichych kujonów jak ich nazwał Ibra. Niskich techników nam nie potrzeba, prawie nikt nie może się równać z techiką Messiego, Iniesty czy Neymara.
Aby osiągnąć znowu tą równowagę w drużynie zarząd nie może się kierować sentymentem. Wiele zawdzięczamy takim zawodnikom jak Xavi, Alves, Pedro czy innym ale myślę że gdy będzie taka potrzeba nikt nie powinien być nietykalny, może tylko oprócz zawodników którzy naprawdę w prawie każdym meczu ciągną drużynę, czyli Messi, Cesc, Iniesta, Piqué.

0

Czy tu naprawdę użytkownicy muszą pisać to co im się przyśniło? Kogo to interesuje? Litości, chyba nie po to jest tutaj opcja dodawania komentarzy.

0

Co wy wygadujecie? Messi słabo i do zmiany? Przecież on jako jedyny stwarza jakiekolwiek zagrożenie w tym meczu, oddał już trzy strzały na bramkę, to że nie wpadło, to się zdarza. A to że koledzy z ataku nic nie grają to chyba nie jego wina. Neymar zalicza jak dotąd same straty a Pedro dostaje bardzo mało piłek. Jeśli Messi nie strzela 2-3 goli na mecz to już psy na nim wieszacie!
Generalnie brakuje dynamiki w tym meczu co jest głównie spowodowane brakiem kreatywności w środku pola. Cesc gra słabo, Xavi nie najlepeij, o Busim to już nawet nie wspomnę. Proponuję cofnięcie Messiego do pomocy bo on jako jedyny chyba ryzykuje i szuka prostopadłych podań i wpuścić za Fabregasa/Xaviego Alexisa.

0

Neymar i Messi to najprawdopodobniej najwięksi geniusze w współczesnym futbolu. Może Leo trochę zatracił swojej fantazji z za młodu na korzyść większej siły przebicia, ale jest Neymar który gra trochę pod publikę. Nie jestem taktykiem ale wydaje mi się że w obecnym systemie Barcy zarówno Messi jak i Neymar nie mają na tyle swobody aby wykorzystać pełnię swoich możliwości. Neymara ogranicza linia boczna, Tiki Taka oraz Messi na środku, Messi natomiast marnuje się na środku ataku, często tam bezczynnie czeka otoczony przez wysokich obrońców a jak się cofa to ma daleką drogę do bramki. Chciałbym kiedyś zobaczyć wariant w którym Messi i Neymar grają jako fałszywi skrzydłowi/wolne elektrony za klasyczną "9". Wiązało by się to z szerszym ustawieniem środkowych pomocników i oskrzydlaniu Neymara oraz Messiego przez bocznych obrońców ale przewaga w środku pola by nie zanikła dzięki wchodzeniu do środku Neymara lub Messiego. "9" może w takiej taktyce absorbować uwagę obrońców robiąc miejsce Messiemu oraz Neymarowi którzy na szybkości mogą schodzić ze skrzydła lub grać za napastnikiem. Byłoby to może podobne to roli Ronaldo i Bale w Realu ale myślę że biorąc pod uwagę lepszy drybling oraz większą kreatywność dwójki Barcelony od dwójki Realu mogłoby to być u nas jeszcze skuteczniejsze. Te drogi Neymara i Messiego za skrzydła do środka i z powrotem powodowały by większy ruch bez piłki wszystkich ofensywnych zawodników (wraz z pomocnikami oraz bocznymi obrońcami) oraz umożliwiałyby większą wymianę pozycji przez co Barca nie była by już tak przewidywalna jak teraz.
Oczywiście to tylko teoretyczne przemyślenia i też nie wiem jak by się taki coś w praktyce sprawdziło, ale mogłoby to wyglądać mniej więcej tak:http://bit.ly/1gdekdq
To tylko moje przemyślenia ale chciałem się nimi z wami podzielić

0

Genialny gracz na środek pola, bardzo solidny, świetny strzał z dystansu, i też mocniejszy fizycznie od naszych pozostałych ofensywnych pomocników. Jednak dla niego musiałoby odejść dwóch zawodników z trójki Roberto, Rafinha, Xavi, ponieważ 5 lub 6 zawodników na dwie pozycje to za dużo. Z jednej strony zmiany i odświeżenie składu są potrzebne i trochę niemieckiej solidności by się przydało, z drugiej strony trudno by było pożegnać generała lub jakiś młody talent.

0

Taki kapitan musi mieć w obronie godnego zastępcę, dlatego myślę że warto zainwestować nawet większą sumę pieniędzy. Co do Mascherano którego tyle tu krytykuje: jedyne czego my brakuje aby być świetnym stoperem to wzrost. W ważnych meczach jednak się sprawdzał i dobrze się uzupełniał z Piqué. W dodatku nie powinniśmy się pozbywać dodatkowego stopera. Co do naszej defensywy miałbym taką propozycję:
Sprzedanie Songa który ostatnio gra w kratkę i za którego można dostać niezłą sumę, w dodatku chłopak się zwychajnie marnuje u nas, kupienie klasowego, wysokiego stopera (Mangala, Vertonghen, Benatia...). Mascherano mógłby pełnić wtedy dwie role: mógłby być zmiennikiem Busiego na DP (świetnie grał na tej pozycji w Liverpoolu), mógłby również grać w obronie.
śo (Piqué, nowy obrońca, Mascherano, Bartra)
DP (Busquets, Mascherano)
W dodatku można by się zastanowić nad kupnem dodatkowego młodego obrońcy (chociaż z drugiej strony jest Bagnack w rezerwach) oraz nad ewentualnym następcą Alvesa.

0

Rzeczywiście Delofeu zasługuje bardziej na grę w Barcelonie niż Tello który cały sezon gra poniżej oczekiwań i nie przejawia takiego talentu Jak Delofeu. Problem w tym że Messi, Neymar, i raczej też Alexis i Pedro są nie do ruszenia. W dodatku Tata chce mieć klasyczną "9" w składzie, która moim zdaniem może być bardzo ważna dla Barcy ponieważ Tata będzie miał wtedy więcej możliwości w ataku. W tym wypadku Delofeu byłby raczej 5. do wejścia ponieważ nie zanosi się na sprzedaż jakiegoś zawodnika (może oprócz Tello), Messi się raczej też na razie do pomocy nie przeniesie. Zatem może lepiej by było gdyby Delofeu jeszcze przez sezon został w Evertonie i dostał się do pierwszego składu. Wtedy mógłby może już na poważnie powalczyć z Pedro i Alexisem o miejsce w składzie.

0

Pepe ma większe szanse na Oscara niż Leonardo di Caprio!

0

Może i nie jest, lecz zawodnicy napewno zdają sobie sprawę z tego jak ważny ten mecz jest w walce o mistrzostwo. Mając na uwadze że trenuje ich Simeone można być pewnym że Atletico da z siebie wszystko, co przy odrobinie szczęścia może wystarczyć aby wywalczyć remis lub nawet zwycięstwo.

0

Dzisiejszy dzień może być kluczowy w walce o mistrzoswto jak i pichichi. Mimo świetnej formy Realu w ostatnich meczach ich zwycięswto na Vicente Calderon wcale nie jest pewne, chociaż są faworytami tego meczu. Jeśli Real wygra to Atletico już prawie odpadnie w walce o mistrzostwo, jeśli przegra to znowu wszystko będzie wyrównane, oczywiście zakładając że wygramy z Almerią. Atletico w formte ma bardzo dobrą obronę i nawet Ronaldo może mieć problemy z przedostaniem się pod bramkę przeciwnika, w dodatku musi pokonać świetnego Belga w bramce. My mamy stosunkowo łatwego przeciwnika, którego jednak oczywiście nie można lekceważyć. Jednak ich obrona do najmocniejszych nie należy. Gdyby Leo rzeczywiście zdobył 3 bramki w tym meczu do zbliży się do Ronaldo na 5 bramek, mając 13 meczy czasu aby go dogonić lub nawet prześcignąć, zadanie napewno nie niewykonalne, szczególnie nie dla Leo. Dlatego trzymam kciuki za Atletico, za Barcelonę i za Messiego!

0

Bez sensu są porównania Barcy Taty do Barcy Pepa. Barca swój najlepszy okres miała w 2009, to już 5 lat temu! Żaden klub przez 5 lat nie trzyma tego samego poziomu, a że wtedy byliśmy na absolutnym szczycie to logiczne że gra musiała się trochę pogorszyć. Tak dla porównania sytuacji innych wielkich klubów pięć lat temu: PSG walczyło o ligę europejską, Dortmund tak samo, w dodatku był na skraju bankructwa, Juventus wracał po calciopoli, ManU było potęgą, Real nie był w stanie przejść do 1/4 LM. A jak teraz sytuacja wygląda każdy wie. Nie można oczekiwać aby drużyna przez pięć lat grała tak samo, nawet jak grają w niej ci sami zawodnicy, a może właśnie dlatego. Za czasów Pepa mieliśmy bardzo wyrównaną kadrę, pewnych i silnych zawodników (Abidal, Puyol, Eto, Keita) oraz kilku magików (Messi, Iniesta, Xavi). W tej chwili brakuje nam tych pierwszych, w dodatku nasi magicy też są coraz starsi. Tata Barcy nie zaprowadzi na poziom Pepa, do tego trzeba małej rewolucji w składzie, a szczególnie odmłodzenia oraz wspomnianego wyrównania.

0

O Vidalu można zapomnieć. Bardzo się interesuję Juventusem, większość mojej rodziny im kibicuję i sam jestem dobrze o tym klubie poinformowany i mogę powiedzieć, że nie ma co liczyć na sprowadzenie Vidala, i nie chodzi tu o kasę, bo nawet 80mln by nie przekonało starę damę. Vidal to obecnie lider Juventusu, gra Juve bez niego wygląda całkowicie inaczej, on jest dla Starej Damy nie do zastąpienia. Potwierdzili to już w wywiadach Antonio Conte jak i Agnelli oraz Beppe Marotta. Do tego Vidal kocha swój klub, jest absolutną gwiazdą tego zespołu i już kilkakrotnie powatarzał że zainteresowanie innych klubów (m.in. Real, ManU) go nie interesuje. Także transfer Pogby jest mało realny, ponieważ już teraz PSG oferuje za niego ok. 70mln, do tego także Chelsea i Real są nim zainteresowani. Pomocnika będziemy musieli szukać gdzie indziej chociaż przyznam że Vidal w Barcelonie byłby kapitalnym transferem.

0

Rzeczywiście trzeba pogratulować Martino wybrania tatyki, w tym meczu okazała się kluczowa. Pytanie teraz: czy powinniśmy tak samo zagrać w spotkaniu rewanżowym? City będzie musiało atakować, walczyć i podejmować ryzyko, bowiem nie mają nic do stracenia. Zdecydowanie rewanżowy mecz będzie wyglądać całkowicie inaczej w wykonaniu City. Patrząc na ich prawdopodobny styl gry w następnym meczu oraz fakt że najwięcej bramek w lidze stracili z kontrataków myślę że lepszą opcją byłoby zagranie trzema napastnikami (Ney/Messi/Alexis). Ta trójka pokazała w ostatnich meczach że potrafi grać z kontry a w następnym meczu z City mogą mieć do tego okazje. Oczywiście nie powinniśmy oddać pola obywatelom, absolutnie nie, ale powinniśmy być świadomi że najprawdopodobniej będziemy mieli więcej okazji do kontrataków. Będzie to raczej łatwiejszy sposób na zdobycie bramki. Gdy byliśmy w ataku pozycyjnym obrona City okazała się niespodziewanie szczelna, nawet Leo nie potrafił sobie wypracować klarownej sytuacji w pierwszej połowie.
Jestem ciekawy czym nas Tata tym razem zaskoczy.

0

Mecz był dobry, ale nie rewelacyjny. Do czerwonej kartki graliśmy jak równy z równym, co na ich terenie i tak było dobre. Mimo tego że kontrolowaliśmy spotkanie brakowało sytuacji bramkowych. Gdy Messi się cofał to chwilowo mieliśmy 5(!) pomocnikók i tylko jednego skrzydłowego. W pierwszej połowie prawie wcale nie graliśmy lewą stroną. Myślę że z dodatkowym napastnikiem kosztem jednego pomocnika także kontrolowaliśmy spotkanie. Dlatego chciałbym ujrzeć w rewanżu atak Ney/Messi/Alexis. City pójdzie na całość, będzie atakować bez końca, przez co powinniśmy mieć okazje do kontrataków.

0

Brawa dla City! Pierwszy raz byli są na tym etapie rozgrywek i nawet po straconej bramce i czerwonej kartce dalej walczyli i się nie murowali. W dodatku do czerwonej kartki grali naprawdę bardzo dobrze. Teraz nie wolno się poczuć zbyt pewnym siebie bo wiadomo że na Camp Nou City pójdzie na całość. Musimy być opanowani i skupieni jak w tym meczu, i nic nam już awansu nie wyrwie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: