blazeq
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
48 obserwujących
4 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nawet biorąc pod uwagę niesamowitą formę Barcelony nie spodziewałem się, że w meczach z takimi drużynami jak: Sevilla, Real Madryt, Valencia, Villareal, Atletico... Strzelomy 17 bramek i stracimy zaledwie dwie... Dosłownie kosmos.
Xavi w drugiej połowie pokazał, że jest szefem środka pola, bardzo dobrze grał Keita i z siebie wyłaziłem jak czytałem, że już go chcecie zmieniać. Słabo dziś Messi z Eto'o, z napastników najaktywniejszy Henry choć także on nie zachwycał. Obrona zagrała nieźle, kilka błędów się wkradło, ale znajdźcie mi defensywa, która nie popełnie błędów.
Sędzia był zbyt wrażliwy na upadki graczy Villarealu, a czerwona dla Pique to chyba jakaś parodia. NIe pamiętam kiedy jakiś piłkarz wyleciał z boiska za pociągnięcie za koszulke w środku pola i za zderzenie (bez łokci) w walce o górną piłkę.
Czas na Święta :)
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich!
0
Mecz na mizernym poziomie to był wczoraj jak grał Real z Valencią: Przerwy między formacjami takie, że by się jeszcze jeden Team na boisku zmieścił, mase fauli na kartki i mase niewykorzystanych sytuacji. Dziś mamy po prostu do czynienia z dwiema drużynami, które grają bardzo uważnie w defensywie i nie pozwalają na wiele przeciwnikowi. Dla nas widzów nuda, ale na pewno nie mizerny poziom (nie licząc ok 10 minut totalnego chaosu). Ciężko będzie, remis mnie zadowoli.
0
Cytat:
"CZy to ten ktory nie nadaje sie do gry w takim Klubie jak Barça? Czy to ten ktory robi przynajmniej dziesiec kardynalnych bledow na sezon?Czy ten ktory gra w Barcelonie dlatego bo w Realu tez gra wychowanek?"
Tak tylko się zdecydowanie poprawił i mnie to bardzo cieszy :). Mam nadzieje, że już nigdy nie wpadnie do bramki z piłką w łapkach ;)
0
Jeśli ktoś wie jak wygląda czasem w wielu nawet profesionalnych redakcjach redagowanie wywiadu, to nie będzie się specjalnie rozwodził nad tym tutaj fragmentem wypowiedzi Benzemy. Wg mnie co najwyżej agent narobił szumu, a że w Realu kryzysik i mają w planach zakupy świąteczne...
W zimie i tak nikt do Barcy pewnie nie zawita, a latem to zależnie od sukcesów drużyny. Mam przeczucie, że prędzej czy później przyjdzie do nas Aguero.
0
Za tydzień obieca wujkowi od strony taty, że zawsze i do końca życia liczył się tylko Dolcan Ząbki...
0
Wg mnie te oceny są całkiem w porządku. Najgorszy był u nas (nie znaczy, że tragiczny czy drewniany, po prostu najsłabszy) Gudi. Środek obrony zasłużył o oczko wyżej. Yaya był widowiskowy ale jednak sporo faulował no i miał kilka niebezpiecznych strat. Busquets wprowadził do gry dużo życia - trafiona zmiana. Pozostałe roszady to tylko na zyskanie czasu. Xavi poniżej swojego normalnego poziomu. Abidal o dziwo nie odstawał od Alvesa, a ten jego jeden rajd na skrzydle mógł zakończyć się bramką. Wg mnie zawodnikiem meczu był Casillas.
0
Podobał mi się Sergio. Wg mnie to będzie gwiazda Barcy Guardioli. Ta jego elegancja w odbieraniu piłki, gra głową, technika i umiejętność znalezienia się w polu karnym kiedy trzeba. No i gra z pierwszej piłki - też świetna. Mecz był stanowczo za szybki momentami dla Gudiego. Nie dawał rady, za późno odgrywał. Cięzko było - nawet Xavi miał kilka strat, Realgrał niesamowicie agresywnie, często faulował. Ważne trzy punkty wywalczone przeciwko drużynie wybitnir defensywnie nastawionej. Niewiel drużyn grało z nami w tym sezonie aż tak defensywny futbol jak dziś Real. Jestem niezwykle szczęśliwy.
0
Panom Redaktorom od ocen pomeczowych proponuję w ocenie gry Gudiego napisać: "wyraźny regres w wyszkoleniu technicznym od ostatniego meczu" :P
Ciężko idzie, dajemy sobie narzucić styl gry Realu... Czyli totalny chaos..
0
Nie każdy doświadczony i wybitny piłkarz potrafi przenieść swoje doświadczenie na ławke trenerską. Długo zwlekałem z tym żeby napisać tych kilka zdań, ale je napiszę. Mnie najbardziej imponuje gra obronna zespołu. NIe poszczególnych piłkarzy, ale całego zespołu. Ma się wrażenie, że co do sekundy każdy z piłkarzy wybiega idealnie do pressingu. To jest klucz do sukcesu. Nasi przeciwnicy nie mają chwili na rozegranie piłki. A kiedy już ją odzyskujemy to gramy to co Barca gra od zawsze. Piłka wędruje jak po sznurku. No i te nowe rozwiązania w ataku. Mam wrażenie, że na każdy mecz Pep szykuje jakieś specjalne zagrania. W każdym meczu widać nowe rozwiązania pod bramką przeciwnika. Ale taki styl wg mnie wymaga świetnego przygotowania fizycznego zawodników. I dlatego jestem niemal pewien, że spadek formy nadejdzie i pokryje się z brakiem świeżości i szybkości u piłkarzy. Dlatego tak ważne są te rotacje w składzie. Oby to nigdy nie przestało tak funkcjonować.
0
Ja nie uważam, że Gudi gra tak samo jak na początku gry w Barcie. Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem, że widoczny jest progres w wyszkoleniu technicznym. Widoczny jest coraz lepsze rozumienie stylu gry Barcelony. Szkoda, że wielu z was nie potrafi zauważyć, że Henry również przystosowuje się do stylu Barcy i daje drużynie coraz więcej. Jego każdy po koleji jedzie. A pokusiłem się liczenie przechwytów Francuza w ostatnich kilku meczach. Ma ich więcej niż wszyscy napastnicy Barcy. Jaki wniosek? W defensywie pracuje najwięcej z tróki napastników. Takie ma zadania i wywiązuje się z nich świetnie. Tak samo Gudi gra inaczej niż za Rijkaarda i widać, że takie ustawienie bardziej mu odpowiada. Podobnie Xavi, który wręcz rozkwita.
0
Myślę Hanc, że sam potrafisz sobie na to pytanie odpowiedzieć. Pracowitość, ambicja, podwyższanie sobie poprzeczki, nie upajanie się stanem konta, świadomość tego, że od każdego można się czegoś nauczyć, zawziętość odwaga, upór, mentalność zwycięzcy.
To co wyżej napisałem wg mnie jest obce 95% polskich grajków. Ostatnim piłkarzem z Polski, w którego naprawde wierzyłem był Marek Citko. Teraz jest nim Błaszczykowski.
0
Zawodników, którzy potrafią zagrać piłkę tak jak Gudi wczoraj, jest conajmniej kilku w każdej drużynie polskiej Ekstraklasy.
Natomiast zawodników, którzy jednym przyjęciem piłki w środku pola mijają kilku rywali (Xavi), czy piłkarzy biegnących z piłką jakby była ona przyklejona do stopy (Messi) już w Polskiej lidze nie znajdziesz.
I na tym polega różnica, Xavi i Messi są technicznie fenomenalni. A Gudi jaki był taki pozostał, nabrał pewności siebie, odpowiada mu system gry Guardioli no i udowadnia, że jest przydatny nawet w tak wielkim teamie jak Barca.
0
Gudjohnsen nigdy nie był pod względem techniki wirtuozem i nigdy nie będzie.Po prostu mocniej uwierzył w siebie i decyduje się na zagrania, na które się wcześniej nie decydował. Nie sądzę aby to była zasługo coraz lepszej techniki piłkarza. Z jednym się w zupełności zgadzam - Sergio najlepszy na boisku. Ten zawodnik może być w przyszłości najlepszym defensywnym pomocnikiem globu. Ale tylko może.
0
No proszę, to już Polska tak bardzo liberalnym krajem się stała, że wypominanie błędów ortograficznych jest uważane za jawną dyskryminację :)
0
I po co ta dyskusja? Jak zawodnik strzela 42 bramki w sezonie, zdobywa z zespołem LM i ligę, to choćby nie wiem jak 'małym' człowiekiem był i tak złotą piłkę wygra i to zasłużenie. Takie wyczyny nie zdarzają się często. Już gdzieś kiedyś pisałem o tym. Na razie to można powiedzieć, że Cristiano miał lepszy ostatni sezon i nic więcej. Bo jak pisać, że jest obecnie najlepszym piłkarzem, skoro taki Messi ma na koncie 15 goli i 11 asyst? Podczas gdy Ronaldo ten dorobek ma dość znacznie uboższy. Na dodatek w przkroju całej kariery to Messi ma wyższą średnią asyst i bramek na mecz. Jeśli komuś bardzo zależy to mogę znów zebrać te statystyki i tu w komentarzach to udowodnić. W wkieku Messiego Ronaldo był znacznie słabszy niż Argentyńczyk. A obecnie prezentuje się lepiej. A czy dostanie w przyszłym roku złotą piłkę? Mnie to zwisa i powiewa. Dla mnie liczą się sukcesy drużyny i radość z oglądania Barcy. Patrzenie na Krystynę grającą naprawde nieźle, ale ciągle machającą łapkami i rozmawiającą z sędziami, nie odczuwam przyjemności.
0
Mi się podobało jak po strzeleniu drugiej swojej bramki, Messi biegł, biegł, nagle zobaczył kamerę i w taki śmieszny sposób się przed nią zatrzymał :D. Jak taki dzieciaczek :P. Jak będzie strzelał tak dalej to Eto'o w Messim będzie miał najgroźniejszego rywala w walce o króla strzelców :D. Wcale bym się nie pogniewał, gdyby zajęli pierwsze miejscie wspólnie :).
0
Na tym kanale z sopcasta niemiłe chwile przywołują :/
0
A to dobre z tym utrzymywaniem równowagi :D To się zebrało 'naszym' na żarty z Krysi :P
0
Nie no już wam coś na głowe spadło. Remisujemy z Getafe po emocjonującym meczu, a wy już:
-Bojan za słaby na pierwszy skład - > bo co? Bo 18-latek zagrał jeden bardzo słaby mecz? Gdy następnym razem dostanie szanse strzeli, poda i już będzie nowym Messim.
-Kupić skrzydłowego -> A jak Iniesta wyzdrowieje, to Henry i on niech nie grają wcale. Opanujcie się. Zima to nie okres na transfery, zwłaszcza, gdy skład jest szeroki i mocny.
-Keita dno -> Ratuje nam remis, ale był najsłabszy na boisku, Guardiola się nie zna, powinien grać Gai albo kupić Fabregasa lub Kakę, najlepiej zimą. Jeśli czytam komuś w myślach to współczuje tej osobie :|
-Valdes zawalił mecz - bo puścił ładnego rogala, będąc zasłoniętym? Nawet jeśli był niepewny (a był) w swoich interwencjach, to nie przyczynił się do tej straty punktów bardziej niż większość drużyny.
0
Jak pech to pech. Bojan wszedł na boisku, pierwszych pare akcji nieudanych a potem już się zwyczajnie bał. Jak jakiś trampkarz. Jak już myślałem, że dobrze zagra piłke to się podpalał i do tyłu. Nawet na pustą przestrzelił, choć był (wg sędziego) spalony. Po prostu było widać, że to jest jeszcze dzieciak. Usiadł na ławce i prawie płakał. Musi nabrać doświadczenia bo było widać, że nie potrafi się odnaleźć gdy drużynie nie idzie, a przeciwnik gra bardzo agresywnie w obronie. Mecz był wbrew pozorom bardzo ciekawy. Getafe zagrało wręcz bardzo dobrze. Do tego mieli masę szczęścia. Ale jak sobie przypomne wczorajszy mecz Realu, to jestem optymistą. Zauważcie, że każda drużyna z czołówki zaliczyła już wpadki. Więc nie panikujce. Mecz się zupełnie nie układał, przeciwnikowi wręcz przeciwnie - piłka szukała ich na boisku. A mimo to wyszarpaliśmy im ten jeden punkt. Wg mnie należy się cieszyć. Musicie mieć na uwadze to, że dziś nawet Xavi nie dawał rady. Pozytywnym bohaterem był Keita i Henry po wejściu z ławki, oraz niezwodny ostatnio Alves. Wiele czynników złożyło się na to, że Barca straciła dziś punkty. Widziałem zdecydowaną większość meczy Bojana w Barcy - nigdy nie zagrał tak słabo, nigdy i wg mnie nigdy nie zagra tak po raz drugi. Już nie mogę się doczekać maratonu z czołówką :D
0
Jakby tak zostało tylko do 19 to bym się nieźle wnerwił :P
0
Jakby grali dwa dni później wynik mógłby być taki sam tylko w drugą stronę. To młodzieżówki, a futbol na tym poziomie rządzi się swoimi prawami.
0
Coś mi się wydaje, że Marca rozpoczęła działania mające na celu zakłócić wspaniałą atmosferę panującą w Barcelonie ;)
0
Ale trzeba zrozumieć, że to dziennikarz zadaje pytania. Na podtsawie odpowiedzi redaguje wywiad. Jeśli zadał pytanie o dietę w Barcelonie, a potem o dietę w Manchesterze, to czemu Pique miał kłamać? Nie bój się Robo, dziennikarze potrafia naprawdę nieźle się postarać, aby wywiad był ciekawy ;)
0
Kluczowe w tym artykule jest zdanie: "Stwierdził agent piłkarza..".
0
No chyba, że to nie jest prowokacja. Wtedy ręce mi opadną w okolice podłogi w piwnicy...
0
Między innymi przez takie prowokacje, jak ta w wykonaniu masq wchodzą ludzie, którzy wg mnie nawet meczu nie oglądali (jak oglądali to jeszcze gorzej o nich świadczy) i narzekają na francuza. To już się staje reguła: "Barca zagrała świetnie, ale ten Henry to..."
0
Za takie wypowiedzi jak ta poniżej pana kosciej7 dałbym bana. Po co tyle enterów. I znów Henry zawiódł. Ile można to czytać. Ja odnosze wrażenie, że to już po prostu z rozpędu bo tak trzeba. Hmmm... W sumie dobrze, że nie jestem redaktorem, bo mało byłoby pod newsami komentarzy:P
Mecz był dobry, bo była walka, pressing, zaangażowanie i wielka chęć zwycięstwa. Była drużyna i radość z gry. Ta Barca jest dla mnie niemal idealne pod każdym względem :)
0
Titi jest marketingowo ważniejszy od Xaviego. Tak mnie się przynajmniej wydaje. Generuje większy zysk dla klubu. Ponadto kiedy był sprowadzani i podpisywano z nim kontrakt, to nikt nie przewidywał, że będzie miał aż tak duze problemy z adaptacją. Wg mnie już zaczyna grać na wysokim poziomie, a z rywalami z Anglii czy Włoch może być nieoceniony. W końcu on potrafi walnąć bramkę z niczego. Taki piłkarz jest w Barcy potrzebny:
Pożyteczny, wciąż niezwykle popularny na całym świecie, medialny i doświadczony.
A Xavi to wielki zawodnik. Wielki zawodnik wcale nie musi jednak zarabiać wielkich pieniędzy.
0
Wszystko ładnie, ale tam jest napisane jak 'wół', ze podbisze kontrakt, a nie, że podpisał kontrakt. A to jednak różnica. O tym, że pozostały do dogrania szczególy to już wiemy od pewnego czasu.