0

Jest o tyle ciężko, że nieprzedłużenie kontraktu z zawodnikiem 1,5 roku przed jego wygaśnięciem może już stanowić pewien sygnał dla niego. Musisz więc zaproponować nowy kontrakt, a zawodnik klasy Busiego zasługuje na kontrakt na poziomie Xaviego i Iniesty, za ciężką robotę jaką odwalał przez wiele lat no i ze względu na jego wartość rynkową - gdzie indziej spokojnie dostałby podobną sumę. Więc, mimo, że wcześniej zarabiał kasę na poziomie Pedro, musi dostać kontrakt gwiazdorski. Teraz Perez, czyli jedno nazwisko - Di Maria. Przyszedł za tą samą kasę James, który zadowolił się chyba 5 milionami, a Ancelotti wklepał go w zespół.

1

Realna w tym marzeniu jest niestety tylko Argentyna :P

0

Najgorszy Alexis (sezon 2012/13) uzbierał 11 bramek i 13 asyst w 52 meczach przez cały sezon. Suarez po 18 meczach - 5 bramek, 11 asyst.

0

Zrozum, na ten moment to Rakitić gra bliżej bramki od Iniesty, to on jest wyżej ustawiany i było tak w każdym z 3 meczów z Atleti. Naturalną konsekwencją takiego stanu rzeczy jest bardziej odpowiedzialny styl gry i nie wdawanie się w drybling przez Inieste, oraz dzięki temu Rakitić mógł zagrać parę fajnych piłek. Sam sobie przeczysz mówiąc, że Andres nie był królem statystyk a w jego ocenie podpierając się właściwie tylko nimi, no i oczywiście brakiem dryblingu, którego powód cały czas próbuję Ci uzasadnić. Nie zmienia to jednak faktu, że jego kondycja jest znacznie słabsza niż chociażby sezon temu i tutaj masz rację. Jednakże stanowi on ciągle integralną część drużyny, jednak jego rola zmieniła się z ŚPO na ŚP typu Xavi. W Realu ludzie są w stanie docenić rolę Modricia, całkiem podobną w mojej opinii do teraźniejszego Iniesty, natomiast u nas miesza się go z błotem, bo nie ma na koncie asysty (oczywiście w lidze, bo w LM według transfermarkt ma ich 3, natomiast w CDR - 2).

0

To jest według Ciebie słabo? Ronaldo obdarzony podobno niesamowitym strzałem z dystansu oddaje 5 takich na mecz, a wpadły mu z tego ze dwie bramki od początku sezonu. Iniesta to nie jest poziom Messiego, który strzały zza 16stki zamienia na bramki bodajże w 14% przypadków (najlepszy wynik na świecie), ale nie odbiega w tym elemencie od takich graczy jak Kroos czy Modrić, którzy to też podobno strzał z dystansu mają znakomity. Co do jego aktualnej dyspozycji, to początek sezonu - wracał do siebie po nieudanym mundialu, potem dostał kontuzji która wyłączyła go z gry na cały miesiąc, starał się odbudować formę a w Nowym Roku zaczyna się prezentować coraz lepiej. Bez kitu nie widzę z czym macie problem, skoro Iniesta ma inne zdania na ten moment w zespole, niż efektowne szarże z dryblingiem. Z resztą - jest taka fajna statystyka obrazująca udział Andresa w kreowaniu gry - mianowicie 'chances created', a tych, według squawka.com, Iniesta ma 18 (Rakitić przy 4 meczach rozegranych więcej ma ich 21, ale oczywiście odlicz rożne i wolne). Dla porównania - Modrić ma ich 12, przy 10 rozegranych spotkaniach. To, że ma też dwie asysty, zawdzięcza tylko swoim kolegom.

0

Gdyby Suarez potrafił wykorzystywać sytuacje, to Iniesta złapałby dzisiaj ze 3 asysty. Jedyne, z czym należy się zgodzić, to ta jego statyczność i nie podejmowanie prób dryblingu, a właściwie nie pchanie się w tłok z piłką pomimo tego, że robią to inni grający na pozycji, gdzie strata piłki nie przyniesie tak poważnych konsekwencji jak w przypadku Andresa. Wysunięty Rakitić/Rafinha=cofnięty Iniesta. Nie może być dwóch ŚPO, bo nie miałby kto rozgrywać. Iniesta przejmuje rolę ŚP co automatycznie daje mu inne zadania, takie jak Xaviemu przez ostatnie 2-3 lata - czyli dbanie o płynność gry i przechodzenie z obrony do ataku. Co do strzału z dystansu, to chyba mówimy o innym piłkarzu, bo akurat Iniesta nie zawsze, ale w wielu przypadkach potrafi mocno i precyzyjnie strzelić i jestem przekonany, że zobaczymy to jeszcze w tym sezonie.

1

Nie, ale osobiście widzę progres i mozolne odzyskiwanie formy. Iniesta jeszcze będzie czarował, trzeba mu dać trochę czasu, dlatego póki co, zejdźcie z niego, bo wykonuje bardzo dobrą prace w pressingu jak i w przejściach z obrony do ataku. Jeśli Rakitić/Rafinha są ustawieni wyżej (tak jak w paru ostatnich meczach), to Iniesta automatycznie przejmuje rolę Xaviego, który miał dbać o płynne rozprowadzanie piłki, asystami i golami natomiast miał (i zdecydowanie MA) zajmować się ktoś inny.

18

To jest świetne, że zaczął się hejt na Inieste i teraz każdy za tym ślepo podąża. Iniesta zagrał w tym meczu masę dobrych piłek i żaden z Was, obiektywni kibice (zwracam się do hejtujących Inieste) nie był w stanie już tego dostrzec

0

Bez zbędnych filozofii - to oczywiste, że Pique popełnił błąd brzemienny w skutkach, bo z tej akcji padła bramka i tak naprawdę niewiele się dało zrobić, żeby ją uratować. Mimo wszystko jednak zgadzam się, że był on najlepszym graczem naszej defensywy.

0

Sorry, nie tutaj xd

0

Typie, iniesta dzisiaj dał juz ze 3 kluczowe podania. To jego wina, ze Suarez to pieprzy?

0

Niech to bedzie motywacja do wejścia na wyższy bieg...

0

mogę zagrać, ale na pewno tego chcesz?

0

Wydaje mi się, że progres Neymara widać w tych jego sztuczkach najbardziej. Ogarnął się, wie co i jak i na ile z kim może sobie pozwolić i teraz niesamowite dryblingi wychodzą mu raz za razem, nie tak jak w jego pierwszym sezonie w FCB. A może być tylko lepiej. I na pewno będzie :)

0

Pogba nie jest defensywnym pomocnikiem.

0

Zdajesz sobie sprawę z tego, że Pogba, mimo, że jest czarnoskóry, to to nie jest DP? On jest rozgrywającym, koleś będzie drugim Zidane, a Ty chcesz go wystawić na DP.

1

Oni mają 50 bramek na ten moment. Spokojnie powinni dobić do 70 albo i wyżej, zależnie od formy zespołu.

0

A ja bym się obawiał Bayernu najbardziej. Mourinho potwornie zajeżdża 11stkę Chelsea i LM może się dla nich skończyć jak rok temu, natomiast Bayern będzie wypoczęty. I tak naprawdę nie wiadomo czego się spodziewać w meczu dwóch klepiących drużyn mających też inne argumenty i swoje indywidualności...

2

Oby to się nie odbiło czkawką w kolejnych miesiącach...

0

Suarez od powrotu grał z taką częstotliwością jak Messi, a nie każdy jest takim cyborgiem jak on. Poza tym Suarez znacznie więcej przebiega podczas meczu. Może po prostu dał mu odpocząć, to tyle. A co do Neymara - wydaje mi się, że on jest mega świeży, wszakże był zdejmowany w większości meczów w których grał.

0

a przecież ma grać Busquets zamiast niego :P

1

No, a kto ma się ścigać z Griezmannem, Bartra?

0

Jest jeszcze Laporte, chociaż obniżył loty ostatnio.

2

Czyli rozumiem, ze chciałbyś przełożyć ponad najlepsze lata Messiego i Luisa Suareza jak i wyborną formę Neymara, możliwie najlepszy atak w historii, rozwój Denisa Suareza i Rafinhii? Oni nie dadzą potrzebnej jakości w środku pola w przeciwieństwie do Reusa, a bez niej nie będziemy najlepsi. Potrzebujemy takiego motoru napędowego i on ze swoją lekkością dryblingu, szybkością i młotem w nodze jest w stanie nam to dać, w przeciwieństwie do Rafy i Suareza.

0

ALL, w sensie, porównujesz go też z Messim? Sorry, ale kompilacja bramek z dowolnego sezonu z ostatnich 6ściu lat przebije tą na głowę.

2

Czemu miałbym? Genialny występ Leo, żart za to bardzo słaby

1

rany, ale słabe...

0

Myślę, że Neymar poziomu Leo nie osiągnie, ale CR jest jak najbardziej w jego zasięgu. Patrząc na dzisiejszą grę Ronaldo, to Ney w meczu z Atletico przewyższał go o klasę, może nie licząc tego pudła po uderzeniu główką.

0

Spójrz jaki wkład w grę ma Messi a jaki CR tylko na podstawie dzisiejszych meczów i będziesz doskonale wiedział o czym mówię. Jeśli nie będziesz tego widział, to znaczy, że jesteś po prostu mierdą dla której nie ma miejsca na tej stronie.

0

Leo nawet człapiąc po boisku prowadził grę Barcelony i był jej mózgiem. Jeśli oglądasz dzisiejszy mecz to dobrze wiesz co mam na myśli.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: