0

@Hasszz @Pressinho Panowie, żyjecie w deklaratywnym świecie, świecie deklaratywnej hegemonii USA, liczb i dolara, który tak, teoretycznie potwierdza Wasze wyobrażenia. To Wasz wybór. Pisząc, że nie wiesz skąd mam informację, że USA nie ma mocy by prowadzić wojnę na dwóch frontach - sorry, ale tym bardziej udowadnia, że bazujesz tylko na tabelkach w Wikipedii. Od lat wśród amerykańskich geopolityków i strategów są rozważania w jaki sposób podejść do wojny z Chinami. Praktycznie każdy zdaje sobie sprawę, że Ameryka będzie musiała dokonać wyboru, najczęściej mówi się o amerykańskim off-shoringu. Tzn. Europa, m.in. Polska dostarcza mięso armatnie na wojnę, a USA co najwyżej high-end i rozpoznanie kosmiczne.
Tutaj masz rozmowę, pierwszą z brzegu z osobą z administracji Trumpa za jego pierwszej kadencji. Teraz spekuluje się że Colby może zostać nawet głównym doradcą Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego. Sam tytuł już jest znamienny.
Jeszcze różnica między USA, a Polską jest taka, że tam głosy ekspertów są cenione i brane pod uwagę w obu partiach, a nie jak w Polsce, że jak ktoś z PO/PiSu to dla drugiej strony jego opinia jest nic nie warta.



0

@Chaoss Dlaczego to tak nie działa skoro sugerujesz, że wojny wygrywa pieniądz i suche liczby? USA poniosło klęskę w Wietnamie, Rosja poniosła klęskę na Ukrainie w 2022r. W obu przypadkach USA i Rosja na papierze miały znaczną przewagę.

Sorry, ale uważam, że sam się mieszasz w swoich opiniach - tak, Hitler przegrał wojnę pomimo 2. gospodarki świata, bo gospodarka i pieniądz nie wygrywa wojen! Są to ważne rzeczy do prowadzenia wojny, ale nie przesądzające o zwycięstwie.

0

@Hasszz Przykro mi, że żyjesz w świecie, którego już nie ma. Tak, USA ma wszystko u siebie, ale ich obecne moce przerobowe są niewystarczające do prowadzenia wielkiej wojny, o prowadzeniu jej na dwóch frontach nie wspomnę.
Chiny mają tą przewagę, że wojnę będą prowadziły na swoim podwórku, a USA będą znowu zmagać się z przemierzaniem Pacyfiku jak podczas II WŚ.

USA mogą sobie dać radę - jeżeli postawią wszystko na Pacyfik - ale wtedy obrywa Polska. Jednakże świata w którym USA mogą obsłużyć swój interes w Europie, angażując się w pełni wojskowo (chociażby siłami lądowymi) oraz w Azji już nie ma.

0

@Chaoss Gdyby każda wojna miała się rozstrzygnąć na tabelki w Excelu kto ma większy budżet zbrojeniowy, więcej czołgów, myśliwców, pocisków balistycznych, artylerii, lotniskowców, żołnierzy to żadnych wojen by nie było, bo dobrze wiadomo by było kto ma przewagę.
Podałeś przykład Wietnamu i porażki USA w tej wojnie - kto miał wówczas dostęp do technologii, pieniędzy? Czy to pomogło USA wygrać wojnę? Czy liczy się także strategia, rozpoznanie pola bitwy, warunki geograficzne, propaganda, w końcu wola walczących i całego społeczeństwa...?

Tak, Ukraina vs Rosja to bardzo dobry przykład na to, że liczby nie grają roli. 300 tys. armia rosyjska nie potrafiła zakończyć operacji w 3 dni i zająć Kijowa. Bałagan taktyczny, złe dopracowanie strategii, niedoszacowanie przeciwnika i jego morali...

0

@Hasszz Ukraina dostaje ten zachodni sprzęt i co? Jest jakaś znacząco przewaga? Oprócz technologii liczy się dostęp do surowców, żywności, ciężki przemysł, możliwość ciągłego dostarczania sprzętu na front, odpowiednia demografia.
Przemysł wojenny w USA jak i w Europie (tutaj szczególnie) jest w opłakanym stanie, kiedy Rosja już od kilkunastu miesięcy pracuje w rytmie gospodarki wojennej. Zresztą przecież większość przemysłu zachodniego poszło do Chin, bo tania siła robocza.
Pieniądz, czy ogólnie liczby nie wygrywają wojen.

1

@Chaoss Afganistan to wojna przegrana przez schyłkowe ZSRR, Bałkany i Irak to był pokaz potęgi USA, bombardowanie Belgradu, zajęcie Bagdadu.
Wojna w Korei z jednej strony mogła się skończyć spektakularnym zwycięstwem Zachodu (podejście pod Jalu i zajęcie praktycznie całego półwyspu), ale nie wzięto pod uwagę ostrzeżeń ze strony Chin Mao, że mogą wejść w konflikt i że wcale nie było to uzgadniane z Stalinem.
Jedynie Wietnam to czarna karta w historii USA jednakże porażka tam nie doprowadziła do podważenia zwycięstwa USA w zimnej wojnie.

0

@Chaoss Dopóki Rosja posiada kilka tysięcy głowic nuklearnych, to ludzie tam mogą surowe kartofle jeść, a i tak trzeba się z nimi liczyć i jakakolwiek wojna konwencjonalna jest problematyczna. Widzimy po Ukrainie jak ma związane ręce przez Zachód. Mogli wygrać wojnę w 2022r. i USA im zabroniło eskalacji. Jak się okazało wywiad amerykański określił, że wówczas istniało 50% szans na atak nuklearny ze strony Rosji.
Chiny to oczywistość.
Iran atakuje Izrael i grozi innym państwom w regionie.
Tak nie wygląda hegemonia USA, jeszcze 20 lat temu to o czym mówimy byłoby nie do pomyślenia.

0

@Rhaan Ataki Rosji na NATO nie musi być lądowy, może być także rakietowy, a w przypadku kontruderzenia na Rosję szybko pojawi się opcja ataku nuklearnego ze strony Rosji, to po pierwsze.
Wojna o Tajwan to nie tylko sam Tajwan, ale również chociażby Guam i obrona innych amerykańskich wpływów w Azji Płd.-Wsch. Tutaj USA nie może sobie pozwolić na walkover i będą walczyć. Rozumieją to zarówno Republikanie jak i Demokraci.
Jeżeli Chiny zniszczyłyby potencjał amerykański w Azji Płd.-Wsch. to atak KRLD na Koreę Południową stanie się jak najbardziej możliwy. Nie wiem czy są to zagłodzeni i niedozbrojeni żołnierze, ale przede wszystkim ich jest miliony i KRLD posiada broń jądrową.

0

@Chaoss Występowały ale potęga USA wykluczała jakąkolwiek wojnę światową, szczególnie po zakończeniu zimnej wojny. Teraz ta hegemonia sypie się na naszych oczach, toteż wrogowie USA zaczynają podnosić głowy

3

@Szklaner Akurat takie konflikty są drugo- czy trzeciorzędne tylko z punktu widzenia globalnej geopolityki. Jednakże, jeżeli nastąpiłoby najgorsze, to z pewnością i taki atak Wenezueli zostałby potraktowany w historii jako kampania III WŚ w Ameryce Południowej

14

@Kamilos84 Wymienione potencjalne miejsca konfliktów to niestety efekt upadającej hegemonii Pax Americana. Kiedy imperium się zwija, inni zaczynają przygotowywać się do wzięcia jak największego kawałka tortu dla siebie. A najczęściej robi się to wojną

14

Jakby tak pomyśleć to cała Eurazja stoi na krawędziu wojny. Mamy potencjalne 4 punkty zapalne:
- Europa: obecnie Ukraina, możliwe rozlanie się konfliktu na całą wschodnią ścianę NATO (od Finlandii po Rumunię)
- Bliski Wschód: wielki konflikt izraelsko-irański z udziałem Libanu, Iraku, Syrii, udział innych państw arabskich niejasny (Iran zagroził atakiem na Arabię Saudyjską i ZEA jeżeli te "pomogą" Izraelowi w ataku na Iran)
- Płd.-Wsch. Azja: ciągle niewykluczona w przyszłości wojna o Tajwan
- Półwysep Koreański: KRLD z coraz śmielszymi ruchami, dzisiaj postawili w stan gotowości artylerię do ew. ostrzału na stronę Korei Południowej. Wojna o Tajwan wydaje się mieć naturalny wpływ na możliwość wznowienia konfliktu między Północą, a Południem na Półwyspie Koreańskim.

Do tego można dodać ciągłe napięcia między Pakistanem, a Indiami, nie do końca rozwiązana sytuacja na Kaukazie (Armenia-Azerbejdżan) z możliwym udziałem wojsk tureckich, pytanie o sytuację Japonii w przypadku wojny w Korei i wojny o Tajwan oraz dalej patrząc Australii.
Wybuch gorącego konfliktu w każdym z 4 wskazanych rejonów Eurazji może szybko doprowadzić do rozpoczęcia wojen w innych miejscach, wszędzie mieszają się różne interesy, sojusze.

17

@Kgorecki2500 zadnemu z nich i to jest problem większości Polaków, że nie potrafią wyobrazić sobie przyszłości bez żadnego z tych ludzi

2

3

Podoba mi się ten duet


47

Z Sevilla też nie powinien rozpocząć meczu, gramy u siebie, a Sevilla to nie jest wymagająca drużyna w tym momencie. 100% skupienie na Bayernie i RM

0

Fuenteliban nie pozwoli

13

Dobranoc dla wszystkich użytkowników z powiatu dębickiego i elbląskiego


21

Wystarczył rok rządów Tuska by już dwóch czarnoskórych zadebiutowało w polskiej kadrze a to dopiero początek.

7

Dla Realu to jest karny

4

Kilkanaście sektorów zarezerwowane dla VIPów, wódka się leje, Prezes zadowolony, na stadionie pikniki, piłkarze gówno grają, a największą atrakcją jest 39 letni przybysz z Arabii i jego cieszynka.
Nie tak to powinno wyglądać, Panie Kulesza. Ale kasa najważniejsza.

0

Ale co pierwsze 5 minut graliśmy to nasze

0

@MesQueUnClub_87 Lią a Bruno Fernandes Bruno Fernandsz

4

Van Boekel na VARze. Pamiętamy. Nigdy nie zapomnimy.

2

@tomek8756 Tak wygląda upadek mężczyzn w internecie

0

@messi33 12, 13, 14

0

David to ciekawa opcja jeżeli za darmo, za Gyokeresa Sporting będzie chciał co najmniej 100 milionów. Ale na razie zapowiada się że jeszcze w następnym sezonie Lewandowski będzie pierwszym wyborem

0

@MesQueUnClub96 cakewalk tax

0

Morawiecki: wiarygodność władzy Tuska zbankrutowała w biały dzień.

1

Morawiecki: Zbudowaliśmy najsilniejszą armię w Europie

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?