asterix78
Dołączył/a: czerwiec 2014
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@barteq 1. Może mam lustrzane odbicie w moim TV, ale ja Griezmanna kojarzę w Atletico głównie z lewego skrzydła bądź wchodzącego z głębi ale też bliżej lewej strony
1
No Barto, trzeba się ruszyć na wakacje do De Ligta, bo zapowiada się stoper na lata, a jak teraz do nas nie przejdzie to za 2 lata dziurę po Pique będziemy łatać Oleguerem albo innym Bartrą...
1
@Naturopata okrzyki Kylian pojawiły się po prezentacji Hazarda. Chłopak spełnił swoje marzenia z dzieciństwa, więc teraz może w pełni cieszyć się grą w piłkę. Zobaczymy jak mu pójdzie. Lubię jego styl gry dlatego życzę mu jak najlepiej.
Szkoda, że u nas Cou nie wypalił i zanosi się, że już więcej szans nie dostanie bo po przyjściu Griezmanna nie ma go gdzie wcisnąć.
0
@Leoo94
Może i wszyscy odchodzą, ale pod wodzą Diego nadal to będzie Atletico czyli topowy klub. Szukam na szybko, czy w obecnym Atletico, któryś z graczy stracił na wartości - pomijam Costę ze zrozumiałych powodów :-)
16
Tylko nie Rashford błagam... A jak już czytam Martial albo Shaw, to się zastanawiam czy czytam o Barcelonie czy Milanie.
0
:-) ze względu na Real - spoko, ze względu na zawodnika - szkoda chłopa
1
Szkoda, że Hazard woli Madryt od Barcelony... bardzo lubię jego grę, branie na siebie odpowiedzialności, wszechstronność i serducho do gry. Będzie miał Real z niego pociechę. Po ciuchu liczyłem, że Cou będzie takim barcelońskim Hazardem. Czynnik Valverde to jedno, ale zawsze uważam że zawodnik ma swoją głowę, swoją psychikę i po wejściu na boisko to on decyduje jak będzie wyglądała jego gra, a z głową między nogami raczej nie ma szans zostać liderem drużyny. Barcelona straciła kolejno dwóch magików środka pola, kreatorów i w tym upatruję naszych niepowodzeń. Na Laligę gra Arthura czy Rakiticia wystarcza, ale żeby zdobyć LM potrzeba tego dodatkowego faktora w rozegraniu, który miał Xavi czy Iniesta. Przyjdzie de Jong ale dla mnie to inny profil zawodnika niż wyzej wymienieni, dlatego z chęcią zobaczyłbym u nas Eriksena, może po finale LM będzie chciał coś zmienić w swojej karierze, a ukłony w naszą stronę robił już nie raz.
0
Pewnie obnizamy cene zeby zapewnic sobie prawo pierwokupu ktoregos z mlodzikow Benfiki.
2
Nie podoba mi się temat tego newsa. Pomyłką można nazywać błąd w wyliczeniach ale niefajnie pisać tak o człowieku, który nadal jest naszym zawodnikiem...
0
Stawiał na młodych - fakt, jak ktoś już napisał miał poważanie w szatni - fakt, ale w ciągu 20 lat prowadzenia Arsenalu, gdzie miał władzę absolutną i i nietuzinkowych grajków wygrał 2 mistrzostwa Anglii i raz zdobył Puchar Uefa (czy już LE). Dla mnie za mało żeby zwojować Europę.
0
Z takich przemyśleń na szybko, to na tą chwilę żaden klasowy trener nie jest do wyciągnięcia. Kandydatury Koemana czy Xaviego fajnie się czyta, ale czy nagle zapewniłby nam prymat w Europie? Nie wiem jak to wygląda prawnie, ale jak kolejny sezon w LM nie wypali to pewnie temat wyborów będzie bardziej gorący, a trenerzy jak Pep czy Klopp po kolejnym sezonie w PL może będą chcieli zmienić miejsce pracy...
0
Griezmann do PSG, Mbape/Ney do Realu? :-)
0
Sergio ma na nazwisko Busquets
1
Mam mieszane uczucia. Przed erą Pepa za dwa mistrzostwa pod rząd i możliwe że PK również postawiono by mu pomnik, teraz poprzeczka zawieszona jest nieco wyżej. Na razie nie dał rady w u Europie i pytanie czy jest w stanie zmienić styl gry Barcy mając w sieci takie porażki - mam tutaj na myśli grę gdzie nie wszystko będzie podporządkowane i uzależnione od Messiego. Nie byłem i nie jestem zwolennikiem hejtu, ale obawiam się że LM jest jednak dla niego nieosiągalna.
0
A w czym on niby dawał radę? Dwa mistrzostwa Anglii na 20 lat pracy? Wprowadzał młodych ok, ale na arenie europejskiej nie kojarzę jego sukcesów...
12
Pierwszym transferem powinien być porządny psycholog, albo najlepiej cały sztab, bo decyzje trenera to jedno, ale głowy zawodników, którzy przez 90 minut nie potrafią zmienić obrazu meczu, zdecydować autonomicznie i niezależnie od tego co każe im grać trener lub/i zmienić myślenie o graniu na Messiego jeżeli mu nie idzie to inna kwestia.
0
Klopp - jak nie teraz to kiedy? Broniłem Valverde, bo ma dobry warsztat i podwójnego mistrzostwa nie wyciąga się z kapelusza, ale niestety muszę przyznać, że poziom ligi hiszpańskiej to dla niego maksimum możliwości. W takim meczu trener musi żyć, reagować na to co się dzieje, być z drużyną, pomóc jej jak nie idzie. Kolega, który nie jest kibicem Barcy zapytał mnie nie o zawodników, ale jak to możliwe, że taki klub jak Barca ma za trenera kolesia, który przez cały mecz stoi jak ciapa, a jak już reaguje to ściąga z boiska zawodnika, który najwięcej biega - o czymś to świadczy. Valverde poniósł sromotną porażkę, ufał aż do "trenerskiej śmierci" starej gwardii, ale ona (oprócz Messiego) go zawiodła w najważniejszych momentach i to zawiodła dwukrotnie. Raz można odpuścić, dać kolejną szansę i wierzyć, że się wyciągnie wnioski, ale dwa razy już średnio. Popatrzmy na Barcę jak na firmę, kierownik jednego z działu dostaje wielomilionowe zadanie - nie wykonuje go, prezes daje się przekonać kierownikowi i jego teamowi, że po zmianie paru rzeczy, detali kolejny projekt zakończy się sukcesem, bo część przecież była ok - niestety i za drugim podejściem niby krok lepszym, nie udaje się osiągnąć celu. Pewnie są prezesi, którzy daliby jeszcze kolejną i kolejną szansę, ale większość podziękowałaby kierownikowi i szukała nowego.
Podsumowując, zamiast wywalać 200 mln na kolejnych zawodników, w pierwszej kolejności sprowadźmy trenera, który wstrząśnie tą drużyną od środka, zmieni trochę układy w szatni i na boisku, a co najważniejsze ogarnie nas na poziomie europejskim.
Klopp - jak nie teraz to kiedy? :-)
0
Ernesto, wiem ze moze kompletnie nie wiedziales co powiedziec, ale wtedy lepiej nie mowic nic. Dla Was to moze kolejny dzien, poklepiecie sie po pleckach i "trzeba isc dalej", ale kibicowi trudno to zaakceptowac wiec trenerze nie, nie akceptuje....choc i tak niewiele to zmieni.
2
Jestem, wychylam sie, tylko nie bij☺. Ciezko bronic trenera jezeli druzyna drugi raz robi to samo. Jedyne co mnie zastanawia to jak zawodnicy na takim poziomie potrafia "grac" bez reakcji na to co dzieje sie na boisku? Osobiscie, obojetnie jakie by nie byly zalozenia widzac ze wynik ucieka probowalbym zmienic cokolwiek, a przynajmniej biegac i walczyc. Nie zrozumie tych dwoch sezonow, ale moze to wlasnie przez trenera:-)
3
Ty tak na powaznie? Busiemu jestem wdzieczny za wszystko co dal tej druzynie, ale to nie znaczy ze po kolejnym blamazu mam go klepac po plecach i udawac ze nic sie nie stalo. W Rzymie byl pierwszym czlapiacym, dzisiaj tez stal w pierwszym rzedzie wiec nie widze najmniejszego powodu dla ktorego nie mozna nic na niego napisac.
3
Busi ile razy bedziesz przepraszal? Chlopaki nie placza... Przebiegliscie o ile dobrze dojrzalem na streemie o 5 km mniej od Liv.
0
Yyyy Klopp? ????
0
Tej druzynie potrzeba psychologa i to najlepiej w osobie trenera. Bronilem Valverde ale dzisiaj (moze na goraco) tez juz chyba chce zeby odszedl. Dwa razy to samo w takiej druzynie jak Barca nie moze sie wydarzyc i raczej nie powinno sie wykorzystywac powiedzenia do trzech razy sztuka. Potrzebna jest zmiana bo Ernesto niestety ale bedzie sie za bardzo kojarzyl z kryminalem z Roma i dozywociem z Liverpoolem. Zawodnicy... Eh szkoda gadac. Jak mozna tak czlapac. No i az kole w oczy jak wszystko jest grane na Messiego. Chlopak chce to ciagnac, ale zespol nie potrafi grac bez niego nawet jak jest na boisku. Niewybaczalne zagrania Alby czy Roberto przy kontrach do Messiego kiedy mieli ze trzy lepsze opcje do gry. Szkoda, szkoda, byle nie zamietli tego pod plyte Camp Nou, bo cel na ten sezon byl jasny i nie zostal osiagniety. Zobaczymy czy Bartek ma jaja bo glowy powinny poleciec i to nie tylko ze sztabu trenerskiego.
0
Gest Cou w kierunku kibiców?
0
Dla wszystkich adeptów, którzy na poważnie podchodzą do analiz taktycznych, zdanie które warto zapamiętać (od osoby, która wg mnie zna się na swoim fachu):
"Czasem nie przywiązujemy odpowiedniej wagi do składu, który kończy dane spotkanie"
0
Wyjdą defensywnie z założeniem, że z kontry coś im się uda ugrać. Nie wydaje mi się, żeby zaatakowali mając "tylko" jedną bramkę w plecy. W końcu grają z Barca na Camp Nou.
0
Może musisz zrobić całkowity detox, żeby cieszyć się piłką na nowo? :-) Dla mnie futbol po prostu ewoluował, więcej techniki, taktyki, analiz trochę mniej spontanu, ale nadal jest ciekawie. Mecze Barcy raczej nigdy mi się nie znudzą, rywalizacja z Realem też zawsze dostarcza emocji. Jest Messi, Ronaldo, był Ney, magia jest cały czas. Dodaj do tego napompowaną medialnie Premier League, w której też dużo się dzieje, czy kolonię Polaków w Serie A, można wymieniać dalej, łącznie ze wstawkami filmików z aktualnymi poczynaniami Xaviego i Iniesty :-) .
Jeżeli chodzi o krytykantów, to temat rzeka w obie strony. Mam wrażenie, że wielu kibiców "zaczęło" kibicować w złotej erze Barcy i nic nie jest w stanie ich zadowolić. Ja pamiętam kopanie się po głowie Christanvala albo ciry 0:4 od Milanu, także naprawdę doceniam to co w tym sezonie robią te chłopaki. Mają cel, co widać, stoją murem za trenerem i nie przeczytałem ani jednego słowa krytyki zawodników pod tym względem. Szatnia jest zjednoczona nawet z grającymi mniej Malcomem i Alenią. My kibice z netu praktycznie po każdym meczu zwalniamy Valverde, wytykamy kolejnym zawodnikom, że nie zagrali joga bonito albo manity, samemu siedząc z chipsami przed telewizorem. To własnie uważam, za brak szacunku dla zespołu któremu się "kibicuje" i z tego też powodu stoję po stronie "taktycznego i wyrachowanego" Valverde , Rakitica grającego z 70 meczy w sezonie, grającego ze spuchniętym nosem Messiego czy marnującego setki Suareza. Barca jest w finale pucharu króla, liga praktycznie rozstrzygnięta, teraz trzymam kciuki żeby dostali się finały LM, co się wydarzy w finałach to już inna kwestia. Po raz trzeci w historii mają szansę na tryplet... cieszmy się tym. Pozdro
1
Patrząc na jego grę mam wrażenie, że klub bardziej kupił go na pozycję Bousiego niż Rakiticia.
8
W końcu jakiś sensowny komentarz, bo czytając te pomeczowe miałem wrażenie, że kibicuję innej drużynie. Wczorajszy mecz, to dla mnie dowód że drużyna naprawdę chce zdobyć w tym sezonie LM. Tak jak napisałeś, fajerwerki zostawmy na finał, albo nawet po finale jeżeli wzniosą puchar w górę.
40
Zespol wygrywa w cwiercfinale LM w meczu wyjazdowym na goracym terenie w Anglii, przy pelnej kontroli meczu, a tu same narzekania i placzki. Dobranoc, ide swietowac bez telefonu:-). Aaa dla mniej kumatych, dziesiejszy sposob gry nazywa sie w-y-r-a-c-h-o-w-a-n-i-e, czego zabraklo rok temu, no ale pamiec lubi platac psikusy.