4

Znamy już jedenastkę w pierwszym meczu Setiena! Ter Stegen; Roberto - Pique - Umtiti - Alba; Busquets - Vidal - Rakitić; Griezmann - Messi - Fati.

Zacznę od omówienia formacji, bo było o niej głośno, jako że nasz nowy trener stosował wiele formacji w swojej karierze. No żadna formacja z trójką obrońców w Barcelonie by po prostu nie wypaliła... Przechodzimy więc do kandydatów z 4 obrońców - tutaj wyłaniają się takie trzy formacje: 4-3-3, 4-2-3-1 oraz 4-4-2. 4-2-3-1 oraz 4-4-2 nie mają pozycji pivota, a ta pozycja jest kluczem w każdej ekipie, która chce grać opierając się na posiadaniu piłki. Pivot balansuje formację, zabezpiecza wiele stref, asekuruje innych graczy, itd. Więc nie jest żadnym zaskoczeniem, że gramy 4-3-3.
Przejdę do omówienia teraz zawodników jakich wybrał Quique.
Jeśli chodzi o bramkarza, to wybór był oczywisty, jeśli Marc był zdrowy.
Dwóch środkowych obrońców, Pique i Umtiti. Znany dobrze duet, który się lekko rozpadł po kontuzji Umtitiego, ale raczej jeśli im tylko koncentracja nie spadnie są dobrym wyborem, w szczególności Pique. Umtiti wiadomo - jest po kontuzji, aczkolwiek prezentuje co najmniej przyzwoity poziom kiedy gra, gdzie Lenglet ostatnio znacznie obniżył loty względem początku tego sezonu i prawie całego poprzedniego. Ławka powinna dobrze mu zrobić.
Boczni obrońcy - Alba i Sergi Roberto. Podobnie jak cała "stara gwardia" (tj. Suarez, Busquets, Pique, Rakitić) dopóki są skoncentrowani są graczami z TOPu, więc dziś ich występ będzie uzależniony właśnie od skupienia, w szczególności Alba.
Jednak z punktu taktycznego... Alba świetnie balansuje obronę z atakiem, potrafi grać niesamowicie, nawet nie posiadając dużego wsparcia i posiadając całą lewą flankę dla siebie. Potrafi się odnaleźć z przodu, aczkolwiek na pewno zbyt często swoimi podaniami szuka tylko Messiego. Jeśli chodzi o Sergiego Roberto, to temat podejmę kilkadziesiąt linijek niżej, przy omawianiu Vidala.
Dalej, pivot - Busquets. Jedyna opcja, gracz spokojnie najlepszy na swojej pozycji, jednak wtedy kiedy mu zależy. To zawodnik, który doskonale wie o wartości swojej pozycji. Bowiem, jest to bez wątpienia najważniejsza pozycja w całym systemie i mam nadzieję, że Quique Setien (a podkreślał on wielokrotnie ważność tej pozycji) będzie starał się przywrócić dawny blask tej pozycji, gdyż, im więcej zawodnik biega na tej pozycji tym gorzej, a Valverde niestety bardzo zaniedbał tą pozycję. Ernesto nie zapewnił wystarczającej pomocy ze strony, szczególnie, bocznych obrońców oraz dwóch pomocników, jednak wynikało to z tego, że Messi grał z prawej strony (czysto na papierze), a nie na środku...
No i czas na dwóch środkowych pomocników, którzy będą towarzyszyć Busquetsowi w drugiej linii... Są to Vidal i Rakitić. Teraz pytanie. Kto będzie grał z lewej, a kto z prawej strony? Dobre pytanie! To zależeć będzie od tego, kto gra na prawym skrzydle, a kto na napadzie. Wszystko, co logiczne wskazuje na to, iż to Messi będzie grać na napadzie, najpewniej w roli fałszywej "9", a Griezmann z prawej strony... a jako, że Setien wydaje mi się osobą bazującą na logice, to zakładam, że będzie tak, jak powiedziałem. A więc, w takim wypadku, tak naprawdę dwie opcje są sensowne i Rakitić z lewej, a Vidal z prawej i na odwrót. Jednak skłaniam się lekko ku Vidalowi z lewej, a Rakiticiowi z prawej. Dlaczego? Otóż, z prawej strony ataku będzie Griezmann, każdy wie, że to zawodnik, który lubi się cofać i generalnie nie wychodzi do przodu robiąc "dumb" runs. Skutkuje to w ograniczeniu przestrzeni, dlatego za nim byłby Rakitić, który raczej bardziej wycofanie i mniej chaotycznie niż Vidal. Dzięki temu nie pchali by się sobie nawzajem w paradę.
Z drugiej strony mamy Fatiego, który jest właśnie takim zawodnikiem grającym wysoko, robiącym tam zamieszanie i jak schodzi do środka to zazwyczaj tylko z piłką. Dzięki temu dzikus Vidal będzie miał znacznie więcej przestrzeni i będzie mógł się wyszaleć, a dzisiaj wydaje się jak nigdy, Vidal będzie musiał wyjątkowo dużo biegać, ponieważ ze względu na brak typowej dziewiątki, będziemy musieli wzmocnić atak. Messi się często cofa, Griezmann podobnie, Ansu Fati jest w zasadzie jedynym zawodnikiem grającym wysoko, ale wiadomo że raczej cudów nie zdziała i tutaj pojawia się Vidal, który często być może grać wyżej niż Messi, tworząc Argentyńczykowi więcej przestrzeni i swobody w środku.
No i teraz już zapomniany Roberto... Z Rakiticiem u boku i Griezmannem przed, będzie miał tak wielkie wsparcie w defensywie, jak nigdy. Myślę, że w takich okolicznościach musimy od niego oczekiwać dobrego występu dzisiaj.
EDIT: Brak Ruiquiego dzisiaj jest jak najbardziej uzasadniony. Potrzebujemy najzwyczajniej w świecie takiego dzikusa dzisiaj jak Vidal, a Vidal z Riquim średnio mi się widzi. Riqui to interior, a Vidal to może nie interior, ale dzisiaj będzie grał prawie jak napastnik, stworzy nam to dziurę w pomocy i nie będzie kto miał rozgrywać. Kwestia braku typowej "9".

0

@myscooter miałem raczej na myśli w kontekście Espanyolu, ale okej, możemy podyskutować, bo w sumie ja już też w tym momencie nie liczę na nich, szczególnie na Busiego. Czysto piłkarsko są to piłkarze klasy światowej, jednak problem siedzi w nastawieniu - nie wydaję mi się, żeby im specjalnie zależało.
W dodatku - taktyka im nie sprzyja. Chorwat ma za zadanie pokrywać i asekurować rolę Messiego w defensywie, co jest zadaniem OKROPNYM. Naprawdę - o ile w meczach o średniej intensywności taki jak właśnie ten co zaraz będzie grany i wiele, wiele innych meczów ligi hiszpańskiej Rakitić będzie w stanie wykonywać te zadanie często w miarę okej, tak już w meczach o wysokiej intensywności, czyli często mecze vs Atletico, vs Real, w lidze Mistrzów - tam intensywność powoduje to, że Chorwat, w konsekwencji Busquets i boczni obrońcy (szczególnie prawy) także, są bezradni. Ilość miejsca jaką zostawia Messi w obronie (bowiem wtedy Barcelona ma bardzo osłabioną prawą flankę i defensywnie i ofensywnie) powoduje to, że Chorwat (najbardziej) cierpi, bo musi ją pokrywać i jego gra w piłkę staje się czarną robotą.
Rola Busquetsa w ostatnich latach także się zdynamizowała. Jak pokazują heatmapy i statystyki, Katalończyk biega więcej przez, co często znajduje się w nie właściwym miejscu.

1

Kilka przemyśleń przedmeczowych.

Barcelona dzisiaj musi, po prostu musi zdominować te spotkanie i fajnie by było gdybyśmy nie odpuszczali przez większość meczu, niech dadzą kibicom trochę show, ze 4 bramki, bo tego brakuje, a dzisiaj jest dobra sytuacja. Nie mam tak naprawdę co się tutaj zbytnio rozpisywać - środek pola mocny, atak mocny, obrona mocna, jednak to wszystko musi działać dobrze jako kolektyw, a nie jako tylko poszczególne linie. Myślę, że nawet jak bronimy się w 10, nie możemy sobie pozwolić na utratę gola, Espanyol strzelił 12 (!) goli w tym sezonie La Liga, jeśli dzisiaj nam strzelą to duża lipa.
Jedynie brak Puiga to jest sytuacja, o której gdzieś tam mogę pomówić. Bowiem - szkoda, naprawdę szkoda. Nie mówię tutaj o żadnym pierwszym składzie, ale uważam, że teraz, gdy Alena poszedł sobie do Betisu na jakiś czas, to Puig mógłby coś tam dostawać tych minut. Gramy dzisiaj z 20. Espanyolem, który jeszcze w tym sezonie nie wygrał u siebie, w dodatku Abelardo nigdy nie wygrał jako trener z Barceloną, więc można sobie pozwolić, że przy już wyniku tam 3:0 (zakładam, że dadzą radę do tej 60. minuty - nie ma wyjścia) Puig mógłby sobie coś pograć. Riqui w tym sezonie ma teraz szansę, aby otrzymywać te minuty. Mamy 5 pomocników, w tym jeden ma ciągle problemy ze zdrowiem, myślę, że raz na jakiś czas właśnie z takimi słabiakami bądź nawet z środkiem tabeli Puig by dał sobie naprawdę radę.

0

Dzień dobry, ma ktoś może nagranie meczu wczorajszego z CANAL+?

0

@Commando Pewnie, też myślałem, że mi to zajmie krócej, bo pisałem to z 40 minut, zawsze ma być troszkę, a wychodzi troszkę więcej.
Miłego meczu!

1

Kilka przedmeczowych przemyśleń przed Klasykiem.

No cóż niby miało być wszystko oczywiste, a tu Valverde zaskoczył składem! Zamiast Ter Stegen; Roberto - Pique - Lenglet - Alba; Busquets - Rakitić - FdJ; Messi - Suarez - Griezmann, Barcelona zagra: Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Alba; Rakitić - Roberto - FdJ; Messi - Suarez Griezmann. Ciekawie.
Zacznę od sytuacji prawej flanki Barcelony... Jak powszechnie wiadomo - prawa strona Barcelony jest bardzo wyjątkowo osłabiona zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Już powtarzałem to, naprawdę wielokrotnie, jednak w kontekście wielu meczów jest to bardzo ważne, a w kontekście Klasyku jeszcze bardziej... mianowicie Messi nie uczestniczy w grze defensywnej, czyli osłabia defensywę, oraz także jest wolnym elektronem, który decyduje grać się prawie zawsze w środku osłabiając mocno pomocnika będącego za nim oraz prawego obrońcę, czyli osłabia ofensywę.
Dzisiaj Valverde postawił jednak na Semedo i Roberto aby towarzyszyli z tej prawej strony Messiemu. Co to da? Semedo to nie żaden Alba, który pomimo braku wsparcia potrafi często grać fenomenalnie w defensywie i ofensywie. Semedo potrzebuje tego wsparcia. Przez te dwa lata, które Portugalczyk w Barcelonie spędził, najczęściej (zdecydowanie najczęściej) towarzyszył mu z przodu Rakitić i Messi. Rakitić, który ma bezwzględną rolę asekurowania pozycji Messiego i pomagania bocznemu obrońcy trzymać prawą stronę boiska przy życiu. O ile zadania defensywne udaje się ogarnąć duetowi zawodników, tak ofensywa leży od wielu lat... brakuje jakości indywidualnej. I dzisiaj taką ma zapewnić Sergi Roberto. Nie ulega wątpliwościom, że Katalończyk od Chorwata jest znacznie mobilniejszy i możliwe, że dzięki swojej grze box-to-box zapewni Semedo większe wsparcie niż Chorwat i w defensywie i w ofensywie, co mogłoby nam ujrzeć dzisiaj porządnie działającą prawą flankę. Jednak jedną rzecz Chorwat gwarantuje, a Sergi nie... jest to jakość gry. Rakitić nie schodzi poniżej pewnego poziomu, jednak z Sergim często jest loteria i można spodziewać się wszystkiego. Możemy być dobrej myśli ponieważ Sergi ostatnio jest w naprawdę niezłej formie oraz, jak wiadomo, Klasyki to jego specjalność. Zobaczymy, ponieważ ta sytuacja z prawej strony zapowiada się ciekawie.
Omówię teraz brak Busquetsa w wyjściowej jedenastce oraz jego rolę, pozycję. Zacznę od tego, że cieszę się, iż nie będzie Sergio dzisiaj od 1. minuty. Z tych długo będących w Barcelonie, z nazwiskiem, marką, rozpieszczonych zawodników to właśnie Busquets jest najgorszy. Jednak też pragnę zaznaczyć, iż nie jest to w stu procentach jego wina. Jego ambicje i mentalność na przestrzeni lat zmieniły się na gorsze i nie ma tego ducha, lecz taktyka też jest problemem.
I tutaj przechodzimy do (mam nadzieję, w miarę krótkiego) omówienia roli Sergio Busquetsa. (Jestem nawet zadowolony, ponieważ to musi być mały alarm dla tak zasłużonego piłkarza, aby nie dostać 1. XI.) Futbol totalny, mówiąc krótko, to bronienie się każdym zawodnikiem i atakowanie każdym. Aby osiągać sukcesy grając tym systemem, niezbędny jest balans, równowaga. Pozycja Busquetsa jest absolutnie najważniejszą, najbardziej niedocenianą, najodpowiedzialniejszą rolą jaka istnieje w tym systemie. To ona jest osią zespołu, to ona jest jego kręgosłupem. Piłkarz, który występuje na tej pozycji, nie musi się cechować wcale szybkością, siłą i innymi, mocnymi atutami fizycznymi. Udowodnił nam to chociażby Busquets, a wcześniej Guardiola. Pomimo braku mobilności, szybkości, zwinności i tak dalej, i tak dalej, Busquetsowi udało się osiągnąć poziom jaki jeszcze nikt wcześniej nie osiągnął. Jednak właśnie ze względu na wagę tej roli, potrzebne jej wielkie, zorganizowane wsparcie. Bez tego piłkarz ma bardzo trudno, szczególnie taki jak Busquets. O wsparciu tego piłkarza decyduje oczywiście cała drużyna, jednak wyróżniłbym najbardziej obu bocznych obrońców oraz obu pomocników. Jednak, tutaj wracamy do wątku La Pulgi, defensywna rola Messiego z czasem została ograniczana, ograniczana i ograniczana, aż niewiele z jego obowiązków pozostało. Przez to, pomocnik grający obok Busquetsa, a dokładniej z jego prawej musi asekurować pozycje Argentyńczyka, co powoduje obniżenie wsparcia dla Busiego oraz chaos. Dzisiaj na tej pozycji zagra Rakitić, zawodnik nieco mobilniejszy niż Sergio, lecz nadal słabo mobilny. Uważam, że z Roberto obok, Busquets miałby lepsze wsparcie niż Rakitić, jednak z powodów wspomnianych wcześniej (mentalnych) nie jestem przeciwko temu rozwiązaniu.
Dobrze - omówiona została sytuacja prawej strony, pozycja Busiego, lecz co z lewą stroną?
Jordi Alba, Frenkie de Jong i Griezmann. Sytuacja defensywna jest świetna. Griezmann, w przeciwieństwie do Neymara i wielu innych gwiazd, haruje na boisku dla drużyny, a nie dla siebie. I guess, skutki Cholismo. Haruje jak wół w defensywie zapieprzając od jednego pola karnego do drugiego, świetny. Frenkie de Jong, który zdaje się nie mieć limitów energii, biega w te i we wte, w dodatku genialnie odbiera piłkę i nie daje się łatwo minąć... prawdziwy skarb. U Jordiego Alby trochę gorzej, bo o ile u żabojada i Holendra raczej nie spodziewam się dekoncentracji, złego nastawienia czy braku ambicji, tak u Alby sytuacja wygląda odmiennie. Jednak pod względem umiejętności potrafi grać bardzo solidnie w defensywie, zobaczymy tylko czy będzie chciał.
To była defensywa, co z ofensywą? Czysto na papierze - wygląda to równie fenomenalnie. FdJ uczestniczący w każdej akcji i grający niezmiernie inteligentnie, Griezmann zaczynający łapać nić rozumienia z Messim i Suarezem oraz Jordi Alba, który jeszcze z Antoine'm nie dogaduje się najlepiej lecz umiejętnie grający w ofensywie i często asystujący. Problem z wychowankiem Barcelony jest taki, że zbyt często szuka Messiego. Podsumowując lewą stronę, w defensywie wygląda to świetnie, w ofensywie mamy podstawy, by się cieszyć.
Ktoś jednak trafnie zauważy, że mamy dwóch tzw. "interiorów", czyli pomocników grających wysoko w tej linii. I to mnie najbardziej w całym meczu martwi. Boję się, że będzie zostawione dużo miejsca na kontrataki dla Realu, oraz że znikną opcje w ofensywie. Jednak zobaczymy jakie opcje dał im trener odnośnie ustawiania się, bo o ile de Jong potrafi grać naprawdę inteligentnie, co składa się na dobre ustawianie się, dobre decyzję, etc., tak Roberto gra instynktownie, co może wprowadzić chaos w szykach defensywy rywala, ale także i w naszych, szczególnie z Messim obok. Okay, I guess this is it.
Swoją drogą, ciekawe co będzie z Semedo. Pierwsza wyjściowa jedenastka od kontuzji (5 meczów przerwy) oraz dzisiaj podobno został okradziony.

0

@BarcaInfo Alena miał dużo fajnych zagrań, ale i dużo błędów. Można usprawiedliwić go brakiem rytmu meczowego.

0

@myscooter tak, jestem pewien, że właśnie tam będzie grać. Valverde w tamtym meczu prawdopodobnie próbował po prostu czegoś innego, ale założ, że rzeczywiście to FdJ będzie tym pivotem, co wtedy z atakiem? Arthur, Rakitić, Griezmann, Messi, Firpo, Roberto będą decydować wtedy o grze ofensywnej. Dobrze wiemy ile daje Arthur, Rakitić przebojowy pod tym względem nie jest, Griezmann jest świetny, ale w Barcelonie tego nie pokazuje, Roberto z Rakiticiem u boku będzie bardziej ograniczony niż z de Jongiem, od Firpo nie oczekuje fajerwerek, więc zostaje sam Messi. De Jong zmienia wiele i będzie dzisiaj kluczowy w tym aspekcie. Zresztą de Jong też jest, moim zdaniem, zbyt agresywny i jeszcze zbyt niedoświadczony, żeby grać w takim meczu na pivocie, co jak co, ale tam trzeba być wielce odpowiedzialnym, a Rakitić może nam to zapewnić.

3

Kilka przedmeczowych przemyśleń.

Skład: Ter Stegen; Roberto - Pique - Lenglet - Junior; Rakitić - FdJ - Arthur; Messi - Suarez - Griezmann
Przedstawię moją interpretację tego składu.
Cieszy mnie brak Busquetsa, oczywiście był on spowodowany karą, ale gdyby jej nie było, to pewnie dziś by grał, a uważam, że jego mentalność jest zła i dużo tym traci. Jest za niego Rakitić i jestem ciekawy czy nie zadba tej swojej pozycji, na której dziś przyjdzie mu grać, a jest to pozycja pivota, czyli najbardziej odpowiedzialna w taktyce Barcelony. Rakitić przez całe lata w Barcelonie grał głównie za Messim, asekurując jego pozycję i jestem ciekaw, czy dzisiaj - z powodów schematycznych - nie będzie się zbytnio w tym kierunku prawej strony zapuszczał, szczególnie podczas działań defensywnych, ale jest to doświadczony zawodnik, o wielkiej jakości i raczej możemy liczyć na wysoką dyscyplinę taktyczną z jego strony i tych amatorskich błędów popełniać nie będzie.
Za Messim gra dziś de Jong, co ciekawe, bo interior przed wolnym elektronem zazwyczaj nie działa zbyt dobrze, ale Holendrowi przyszło już kilka razy zagrać właśnie w ten sposób i zawsze radził sobie nad zwyczaj dobrze, co świadczy o jego inteligencji. Raczej nie ma co się martwić.
Arthur to dla mnie jednak niewiadoma. Nie grał od dłuższego czasu, w meczach raczej oprócz zagrań do boków lub na ściankę nie można na nic więcej liczyć. Oczywiście nie traci piłek dużo, ale nie wnosi nic konkretnego do ofensywy Barcelony, brak opcji. Ciekawe, co dzisiaj zagra, bo brakuje u niego zdecydowania.
Griezmann podobnie - brak porozumienia się z innymi zawodnikami, w dodatku ta lewa strona z Firpo i Arthurem jest strasznie słaba, więc głównie na żabojadzie będzie można tam polegać.
Lewa strona w Barcelonie zawsze była mocna, ale to dlatego, że prawa była do dupy zawsze, dziś jednak de Jong może być kluczowy, Roberto przy nim może czuć się pewniej niż zwykle i pozwolić sobie na więcej, bowiem Holender jest bardzo mobilny.
Pomoc i atak, ale co z obroną? No cóż - gra Pique, Lengleta, Sergiego czy Firpo będzie zależeć od kolektywu, nie mówimy w przypadku futbolu na najwyższym poziomie o indywidualnościach. Jeśli Barcelona będzie się dobrze komunikować i będzie zaangażowana (a warto zauważyć, że Barcelona przecież gra 10 w obronie, bo Messi nie uczestniczy w akcjach defensywnych, byłoby to jeszcze w porządku, gdyby był środkowym napastnikiem, ale nie jest). Dzisiaj dużo będzie zależało standardowo od pomocy dla pivota, czyli głównie od dwóch pomocników oraz dwóch bocznych obrońców.

1

@Commando hah, trafna uwaga :D

3

Kilka przedmeczowych przemyśleń.

Dzisiaj Ernesto Valverde musiał mieć wielkie zagwostki przed meczem odnośnie wyboru składu. Niewątpliwie, kilka pozycji (DP i LS) były najbardziej problematyczne i zawodnicy jakimi właśnie Waldek dysponował mieliby swoje zalety i wady. I właśnie je musiał szczególnie przeanalizować trener.
Skład: Ter Stegen; Sergi Roberto - Lenglet - Umtiti - Junior; Busquets - Rakitić - de Jong; Messi - Suarez - Dembele.
Dobra - ze względu na to, że cała linia obrony była raczej oczywista (może z wyjątkiem Lengleta), to przejdziemy od razu do linii pomocy.
Najmniejsza zmiana w tym składzie byłaby następstwem kilku innych, to właśnie ukazuje to jak wielkim problemem dzisiaj było wybranie składu.
Ale przejdźmy do rzeczy, rozczarowaniem musi być Busquets. Borussia gra bardzo dynamiczną piłkę i ilość ruchu w ich ofensywnej formacji jest ogromna, dodam jeszcze to, że grają tam aż czterema zawodnikami, a Busquets o ile będąc wspieranym mógłby sobie dać radę, tak dzisiaj z bocznymi obrońcami, którzy są po prostu u nas niewiadomą, bo to czy Roberto zagra dobrze, czy nie, jest wielką niewiadomą, podobnie z Firpo. Dlatego wcześniej, kiedy sam zastanawiałem się nad jedenastką Barcelony na dzisiejsze spotkanie, Busquetsa odrzuciłem z miejsca, to rozwiązanie byłoby zbyt ryzkowne. Ahh..., co za czasy nastały, gdy ryzykownym jest wystawianie Busquetsa na mecz Ligi Mistrzów, ale cóż dzisiaj potrzebujemy koniecznie mobilnego zawodnika na tej pozycji - wbrew niektórym pozorom.
Posiadając Busquetsa, niepewne boki obrony, Messiego oraz Dembele nasza obrona może dzisiaj wyglądać tragicznie, ale cóż przejdźmy dalej do rozważań nad rzeczywistym składem Barcelony, bo po tejże analizie, będę miał zamiar podać jeszcze jedno czy dwa inne rozwiązania, które wysnułem sam.
Dalej przed Busquetsem z prawej strony pomocy zagra Rakitić. Raczej pewne to, że z prawej strony, bo dobrze wiemy, że jednym nieodłącznym zadaniem Chorwata jest asekurowanie pozycji Leo Messiego w celu zmniejszenia bardzo słabo zbalansowanej obrony Barcelony. Myślę, że Chorwat jest dobrym wyborem biorąc pod uwagę to, że obok mamy Busquetsa, a wyżej Messiego. Być może Valverde wystawiając Sergio był świadomy tego, że będzie potrzebować on wielkiej pomocy przy takiej Borussi w obronie i postawił na Chorwata, który może wnieść coś do gry obronnej. Jednak nie zapominajmy, że wystawiając Busquetsa i obok niego Rakiticia, który ma asekurować i Sergio, i Messiego (co już samo w sobie jest zadaniem bliskie niewykonalnemu), ograniczamy ZNACZNIE możliwości ofensywne zespołu.
Po lewej de Jong. Z Dembele u jego boku, który będzie musiał tworzyć przestrzenie właśnie Holendrowi w środku pola rozciągając swoją pozycję do linii boiska, FdJ będzie dziś kluczowy w akcjach ofensywnych i myślę, że to może dzisiaj być jego najbardziej ofensywna rola w tym sezonie w Barcelonie.
Wyżej - Messi i Suarez, tutaj raczej oczywiste.
I cały skład dopełnia wcześniej wspomniany Ousmane Dembele, wysoko grający skrzydłowy, potrafiący tworzyć (pewnie nieświadomie) przestrzenie. Jednak jego bezmyślność i nieuwaga pomaga mu zaniedbywać jego (w tym meczu szczególnie ważne) obowiązki defensywne.

Dobra to były rozważania nt. składu EV, teraz pomówię nie co o moich sugestiach.
Linia obrony taka sama jak u EV, bo z czego by wybierać?
Jednak jak już wcześniej wspomniałem, ze względu na rywala, Busquets jest pierwszym zawodnikiem, który odpada w kwestii pozycji pivota. Mamy w takim razie do wyboru: FdJ, Vidal lub Roberto. Roberto od razu odpada, bo wtedy nie mielibyśmy kim grać na prawej obronie. Sprawa zostaje między Vidalem a Frenkiem, pomyślmy w takim wypadku może o innych pozycjach. Kto by miał grać obok tego DP wtedy? Z lewej strony - stawiam na Arthura, dlaczego? O tym zaraz. Z prawej strony, mamy do wyboru zawodników takich jak Rakitić, FdJ i Vidal. Nie zapominajmy o słabej prawej stronie i pod względem defensywnym i ofensywnym (ze względu na Messiego), kto mógłby to jak najlepiej wyrównać? Raczej Vidal, prawda? Walczak, który by zapieprzał za trzech, dałby sobie tutaj radę, co udowadnia w zasadzie w każdym meczu. To by nam zbudowało pomoc: Frenkie de Jong - Vidal - Arthur. Możnaby jeszcze to stworzyć w ten sposób: Vidal - Rakitić - Frenkie de Jong, co też nie byłoby głupie, ale postawiłem na Holendra na pivocie, ze względu na to, że ufam, iż jest on bardziej odpowiedzialny niż Vidal, a pivot to akurat najbardziej odpowiedzialna pozycja w Barcelonie i taki Vidal, który mógłby z natury zapuszczać się zbyt wysoko stanowiłby duże narażenie się na kontrę.
Przejdźmy teraz do linii ataku, tutaj postawiłem od razu na Messiego i Suareza, mimo że jestem zwolennikiem Leo na F9 (kwestie wzmocnienia ofensywnie i defensywnie prawej flanki), ponieważ doskonale wiem, że ostatnią rzeczą, którą zrobiłby Valverde w tym spotkaniu to posadzenie Luisa na ławce (w celu zwolnienia pozycji dla Messiego).
No i teraz zostaje nam Griezmann lub Dembele na lewej flance. Rozważmy przypadek z pomocą: FdJ - Vidal - Arthur, moglibyśmy sobie pozwolić na Griezmanna, który na pewno zagwarantuje nam dobry poziom w defensywie, oraz z Arthurem obok, zamiast Vidala, czy Frenkiego, będzie mógł sobie pozwolić na większą nonszalancję, jednak doskonale wiemy, że Francuz na razie gra bardzo słabo i nie nawiązał żadnych nici porozumienia z jakimkolwiek zawodnikiem FCB, co jest solidnym kontrargumentem przeciw Antoine'owi, a za Ousmanem, który zresztą też nie jest w dobrej formie, aczkolwiek wiemy, że to może się zmienić w każdym momencie.
Z pomocą Vidal - Rakitić - FdJ skłaniałbym się bardziej ku Griezmannowi, widząc tak ofensywną pomoc, ale po pierwsze nie postawiłbym na tą opcję w linii pomocy ze względu właśnie na Vidala na pivocie, a i sam Antoine nie zbawił by gry obronnej.
To by było na tyle.

0

@Czarny19 no tak, musiał zostać, bo Barcelona sobie nie radziła, więc no tak, ale sam fakt, że nie mogliśmy wygrać, wow... a gole poszły po stałych fragmentach gry, kinda expected this.

0

@Czarny19 też w to wątpię, aczkolwiek wydaję mi się, że Valverde ma gdzieś to w głowie - sytuację fizyczyną Messiego.
Ostatnio - szczególnie w meczach Argentyny - dużo biegał jak na siebie i jest gdzieś te ryzyko kontuzji mięśniowej zwiększone.

4

Kilka przedmeczowych przemyśleń.
Skład: Ter Stegen; Wague - Pique - Umtiti - Junior; Busquets - FdJ; Dembele - Messi - Griezmann; Suarez
4-2-3-1. Niestety tak będzie, ale Valdek chyba nie miał za bardzo pomysłu na 4-3-3 i ze względu na słabe boki obrony chciał zwiększyć moc ataku wystawiając Dembele, Leo, Luisa i Griezmanna - jest to z pewnością jakiś pomysł.
Nie wiem niestety jak gra Leganes ze względu na to, że ich nie oglądam i niestety nie jestem w stanie wypunktować rzeczy, które Valverde będzie chciał przypuszczalnie zrobić w kontekście z rywalami, więc skupię się na rzeczach związanych tylko z samą Barceloną.
Jak już wcześniej wspomniałem - z Juniorem i Wague nasze możliwości ofensywne na skrzydłach są bardzo osłabione, więc pewnie właśnie dlatego Valverde postawił na system 4-2-3-1, gdzie Dembele i Griezmann będą te skrzydła napędzać i jestem ciekawy jak to będzie z Grizzim wiedząc, że ma skłonności do grania wszędzie, a dzisiaj Messi gra wyjątkowo blisko właśnie żabojada i jeśli Griezmann będzie mu się wpieprzać w paradę to nic dobrego z tego nie wyniknie. Kolejny słabo przygotowany taktycznie mecz względem roli Griezmanna, cierpi chłop.
No dobra, ja tutaj tak sobie gadam o ofensywie, ale co z defensywą? No tutaj sprawa nie wygląda zbyt kolorowo, ale wiemy też, że Leganes sobie nie radzi w ofensywie, bo strzeliło w 13 meczach ligowych tylko 7 (!) goli. I nie chodzi mi tutaj głównie o samą linie defensywy, nie, zresztą ten sezon w wykonaniu defensywy Barcelony to nie jest nawet większość winy obrońców, a całego kolektywu, i pomocy, i ataku. Dzisiaj posiadając tylko dwóch pomocników, w tym Busquetsa, który zawsze potrzebuje kilku zawodników obok siebie, aby wyeliminować jego braki mobilnościowe (najczęściej boki obrony oraz dwóch pomocników). Naprawdę uważam, że Rakitić w systemie 4-2-3-1 byłby lepszym wyborem niż Busquets i nie rozumiem tej decyzji patrząc przez pryzmat taktyczny.

Jeszcze tylko ostatnia kwestia, a w zasadzie to moje przypuszczenia przed jeszcze wypuszczeniem składu.
Messi gra ostatnio wszystko, i w Barcelonie, i w Argentynie, od początku do końca. Dzisiejszy mecz moim zdaniem był możliwością, żeby dać La Puldze usiąść na ławce, biorąc pod uwagę rywali, z którymi musimy się zmierzyć na przestrzeni miesiąca. Dzisiaj gramy z Leganes, które wygrało jedno spotkanie i trzy zremisowało, jest najgorszą ekipą w La Lidze i z Messim, czy bez Messiego Barcelona nie mogłaby sobie pozwolić na stratę punktów. Wtedy nasza czwórka w ataku wyglądałaby w ten sposób: Dembele - Griezmann - Fati; Suarez i w końcu Griezmann miałby prawie tyle wolności w poruszaniu się, co w Atletico.
Będzie jeszcze co prawda mecz z Mallorcą, ale to jest jednak Camp Nou i trzeba dać kibicom najlepszego na świecie. W każdym razie Messi dzisiaj startuje i liczę chociaż na to, że jak już wszystko będzie rozstrzygnięte to wejdzie za niego Fati.

1

@RosjaninBut W takim klubie jak Barcelona wymaga się kreatywności/inteligencji. Nie koniecznie musi to być oparte na dryblingu. Zawodnik, który nie potrafi dryblować, a jest uznawany za jednego z najlepszych na swojej pozycji musi być niesamowicie inteligentny trafiając do takiego klubu jak Barcelona.
Griezmann zamiast dryblowania potrafi się ustawiać.

1

@Rewolucja123 Dembele xD

0

@Hushovt geniusz.

1

@BarcaInfo Rzadko to piszesz? Odnoszę wrażenie, że co drugi mecz.

0

Bardzo krótko przed meczem.

Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Alba; Busquets - Vidal - FdJ; Griezmann - Messi - Dembele

Semedo będzie mógł dzisiaj pokazać troszkę więcej, bo będzie miał przed sobą Griezmanna, który - nie tak jak Leo - nie będzie stanowił ograniczeń ofensywnych Portugalczyka, dzisiaj ma dużo do udowodnienia moim zdaniem.
Z lewej strony pomocy raczej de Jong, bo tam gra Dembele, który pewnie nie będzie zbyt dobrze pomagał Albie w obronie, a także dlatego, że Dembele - w przeciwieństwie do Griezmanna - da więcej Holendrowi pola do popisu w akcjach ofensywnych.
Cieszy Messi na F9 (raczej wątpię, że będzie tam żabojad). Dzięki temu obrona będzie znacznie lepiej zbalansowana, i obowiązkiem jest dzisiaj czyste konto, a także będziemy mogli wykorzystywać częściej prawą stronę, gdzie normalnie, gdy gra Messi, występuje maksymalnie 2 zawodników.

0

Widziałem, że Busquets się rozgrzewa. Przecież Busi w tym momencie nic nam nie da w szczególności defensywnie.

0

@asdfdsg zapomniałbym - Messi schodząc głębiej otworzy DUŻO pola Vidalowi do atakowania, i nie zdziwię się jeśli bardzo często będzie tak naprawdę grał wyżej niż sam Leo.

1

@bartoszekkk moim zdaniem słusznie, ponieważ Messi odkrywa prawą flankę w wielkim stopniu. Mamy ją bardzo osłabioną i w ofensywie i w defensywie, zauważyłeś na pewno, że nasze ataki to głównie lewa flanka i środek boiska.
Griezmann, który pracuje w defensywie bardzo dużo, będzie pomagał Roberto z prawej strony i nasza defensywa będzie dzięki temu lepiej wyglądała, no i w dodatku Roberto będzie miał więcej opcji w ofensywie bo będzie z nim Griezmann.

2

@bartoszekkk słusznie.

0

Spodziewałem się takiego meczu. Chciałem też dzisiaj żeby Suarez odpoczął, tak się nie stało i pyk kontuzja. Nie jestem jednak pewien co mu się stało, czy to była ta kostka czy coś z łydką, zobaczymy.
Co do meczu, de Jong czasem zbyt wysoko gra, mając na uwagę to, że jest pivotem, musi troszkę uważać, bo tracimy okazjonalnie opcje w ofensywie, ale poza tym występ dobry.
Semedo po raz kolejny pokazuje, że prawa obrona mu nie odpowiada dlatego, że jest tam osamotniony. Lewa flanka i środek to są jedyne miejsca, w których Barcelona atakuje. Prawa flanka jest bardzo zaniedbana. Dlaczego? Ze względu na skłonności Messiego do gry w środku, a także jego brak zadań defensywnych. Wracając do Semedo - dziś gra na lewej flance z Griezmannem u boku oraz Arthurem, którzy stale pomagają mu w defensywie i dzięki temu Semedo nie musi się tak ograniczać jak na drugiej stronie, a i w defensywie ma dużo więcej pomocy.
Zauważyłem także wiele niechlujności... szczególnie u Vidala, Roberto i Arthura, do poprawy, ale poza tym pod względem taktycznym sprawują się przyzwoicie.
Mam nadzieję, że teraz jak zszedł Suarez, Valverde nie przyjdzie do głowy ustawienie Griezmanna jako środkowego napastnika, tylko niech tam gra Messi. Pomoże nam to w utrzymaniu zbalansowanej defensywy i Roberto będzie miał znacznie więcej wsparcia (dzięki Griezmannowi), co powinno przynieść same korzyści.

1

@NaFazieHitman pewnie, że dał, jednak jest młody i ma większy potencjał niż Semedo. Trzeba go rozgrywać, aby nabrał rytmu meczowego i tej dupy nie dawał.

1

Kilka moich przedmeczowych przemyśleń.

Zacznę od składu: Ter Stegen; Roberto - Pique - Lenglet - Semedo; Frenkie - Vidal - Arthur; Messi - Suarez - Griezmann.
Szanuję Valverde jako trenera, chociaż nie jestem jego zwolennikiem i uważam, że na chwilę obecną, z wyjątkiem Guardioli, jest to najlepszy trener pod Barcelonę, tak czasem jego decyzję nie mają sensu, tak jak teraz decyzja odnośnie wystawienia słabego Semedo na, dla niego, nienaturalnej pozycji jaką jest lewa obrona, gdzie zagra dzisiaj zamiast Alby. Na co został kupiony Junior Firpo, jeśli w takim meczu zostaje zastępiony przez Semedo, który po dwóch pełnych sezonach spędzonych w Barcelonie nie przekonuje i ja nie wierzę w to, że ma potencjał na bycie zawodnikiem na miarę Barcelony.
Jednak odchodząc już od tematu Firpo, przejdę do omówienia linii obrony.
Z prawej strony mamy Roberto, którego zawsze sobie bardziej ceniłem niż Semedo na tej pozycji, jednak i tak uważam, że jest to słabo obsadzona pozycja w Barcelonie oraz zaniedbana taktycznie (Messi zostawia wielką przestrzeń w ataku z prawej strony oraz nie pomaga w defensywie), przez co tak naprawdę tylko najlepsi mogliby sobie tutaj poradzić. Obstawiam, że nie będzie dzisiaj żadnych fajerwerków ze strony Roberto (właśnie przez ograniczenia taktyczne) i powinniśmy się cieszyć jeśli nie będzie katastrofy.
Dwóch środkowych obrońców rzecz jasna - Pique i Lenglet. Tutaj wiele do powiedzenia nie mam. Jeśli tylko ta dwójka będzie odpowiednio wspierana przez resztę zawodników będą raczej nie do przejścia.
No i lewa obrona - Semedo. Semedo żadnym geniuszem piłkarskim nie jest, a jego inteligencja boiskowa jest za niska jak na Barcelonę, jednak dzisiaj, kiedy ma przed sobą Griezmanna, który z pewnością będzie pomagać w defensywie, będzie on miał więcej swobody w ataku i także będzie otrzymywał więcej pomocy w defensywie. Nie zapominajmy jednak o tym, że jest to jego nienaturalna pozycja. Zobaczymy.
Na pivocie raczej dzisiaj zagra de Jong, który ze względu na to, że jest bardziej mobilny niż Busquets, a tego wymaga obecna taktyka Barcelony, jest dobrym wyborem. Uważam, że wiele zyskamy w defensywie, a także dobrze wiemy, że kontrola i wyprowadzenie piłki Holendra stoją na poziomie klasy światowej.
Dalej z prawej strony pomocy mamy Vidala. Vidala, który świetnie pomaga zakrywać miejsce zostawione przez Messiego i będzie dzisiaj dużo dawał w ofensywie, jak i w defensywie.
Z lewej strony - Arthur. W dzisiejszym meczu raczej będzie miał za zadanie grać raczej niżej niż wyżej i agresywniej, a jego rola będzie polegała głównie na rozgrywaniu piłki, ponieważ przed nim jest Griezmann (jak wiemy Francuz lubi mieć swobodę na boisku, a z Arthurem grającym wysoko, by została ona ograniczona) oraz już mamy Vidala, który będzie pewnie więcej zapuszczał się do ofensywy.
W ataku, na papierze, prawą stronę zajmie Messi, ale jak wiemy będzie on operował i czarował w środku pola.
Jako napastnik środkowy - El Pistolero, którego miałem nadzieję zobaczyć dzisiaj na ławce. Mam nadzieję, że dzisiaj będzie celnie podawał i mniej kaleczył niż ma to w zwyczaju.
I żabojad, którego rola została opisana przy okazji reszty zawodników.

Jako kolektyw spodziewam się dzisiaj meczu trudnego, gdzie Barcelona będzie operowała dużo piłką i myślę także, że będziemy grać piłką raczej na połowie rywala, jednak problem pojawia się z boku, gdzie ani Roberto, ani Semedo raczej nie zagrają dobrego meczu, a Griezmann także będzie grał na ściankę, bez konkretów. Dużo zależeć dzisiaj będzie od wykończenia, bo nie spodziewam się multum okazji bramkowych.

2

0

@pax Również, miłego popołudnia.

0

@pax Jakie znowu wielkie wow? Napisałem, że dobrze, dammit, w każdym meczu gra Rakitić/de Jong bądź Vidal za Messim.
De Jonga nie widziałem dzisiaj na PO zbytnio, ale nawet gdyby tak było to chyba źle to świadczy o zespole wtedy, nieprawdaż?

0

@pax Czytaj ze zrozumieniem, nie wiem co ty chcesz obserwować. Obrazowałem ci sytuację Alenii (patrz na akapity).
de Jong, Busi, Arturo, trzech zawodników łata dziury na PO, to dla ciebie dobrze? W dodatku Busi, który powinien być ostatnim do łatania dziur w bocznych strefach boiska oraz de Jong, który grał w ogóle z drugiej strony? Wow.
Messi wrócił dwa razy, no coś niesamowitego. Zarabia 40 milionów rocznie i dwa razy wrócił w pierwszej połowie. Dla porównania Griezmann - w każdej akcji.
A lewa strona już nie jest asekurowana przez pomoc? Oczywiście, że jest. To nie wina Semedo, że musi być asekurowany, tylko tak działał i działa futbol. Mógłby grać tam każdy zawodnik na świecie i każdy z nich musiałby być asekurowany przez pomoc.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: