0

@pax Messi zawsze miał skłonności schodzenia do środka, ale mi chodzi o samą heatmapę na przykład, kiedyś heatmapa Messiego nie wyglądała dosłownie, że w środku jest najgoręcej, a z prawej stronie jest prawie brak.
Alves łatał tą dziurę, bo to był Alves, moim zdaniem najlepszy prawy obrońca ostatnich 20 lat, a zresztą jak wspomniałem wcześniej Messi wtedy też nie grał tylko w środku.
Semedo wraca do obrony, a w zasadzie często po prostu z niej nie wychodzi, bo wie, że musi grać z tej prawej strony zachowawczo, nie może sobie pozwolić na granie ala Alba.
No oczywiście, że Alena to inna bajka, ale sam się pytałeś "Co ma wystawienie Vidala do braku gry defensywnej Leo?" to ci odpowiadam dodając zobrazowanie w postaci przykładu na Alenii.

0

@pax Messi gra. Normalnie gra na pozycji prawego napastnika, ale jego naturalne skłonności do cofania się po piłkę i operowania w środkowej strefie boiska tworzą problem z prawej strony, gdzie go prawie nie ma.
Vidal/de Jong będzie grał częściowo za Messiego, trzeba w jakiś sposób załatać dziury jakie zostawia Argentyńczyk.
"W Meczu z Slavią Busi i de Jong cały mecz wspierali prawa obronę?" - nie wiem czy to powinno być pytanie, ale well, przede wszystkim to od wspierania prawej obrony powinien być prawy napastnik (przykład Griezmanna), prawy pomocnik (de Jong) oraz sam prawy obrońca. Busquets nim być nie powinien.
Prawdopodobnie wystawienie Vidala jest nie tylko po to, żeby dać impulsu w grze, waleczności, ducha itp., ale w duże znaczenie odgrywa to, żeby pokryć pozycję Messiego i w defensywie i w ofensywie (prawa flanka, nie środek). Wyobraź sobie Alenie za Messim - samobójstwo, ponieważ Alena lubi schodzić do środka, gdzie operuje już Messi, przez co prawa strona jest całkowicie odkryta (kiedy Vidal, czy de Jong tak naprawdę są wszędzie), oraz defensywne umiejętności Alenii są kilka półek niżej niż Vidala, Rakiticia, czy de Jonga.

1

Kilka przemyśleń przed meczem.
Przewidywałem dzisiaj Fatiego w podst. jedenastce, chociaż miałem nadzieję, że kosztem Suareza a nie Griezmanna, ale o tym zaraz.
XI - rzecz jasna:
Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Alba; Busquets - Arturo Vidal - de Jong; Messi - Suarez - Fati.
Podoba mi się ten skład.
Semedo dzisiaj może mieć troszkę ułatwione zadanie, ponieważ jestem pewny, że Vidal będzie grał z prawej strony pomocy, a de Jong z lewej. Dzięki temu, Semedo nie będzie aż tak musiał się ograniczać w ofensywie ze względu na Messiego, który nie bierze udziału w defensywie oraz zostawia całą prawą flankę wolną grając w środku pola.
W ten sposób przechodzimy do tego, dlaczego chciałem, żeby to Suarez dzisiaj odpoczywał, a nie Griezmann. Otóż nie chciałem Messiego na prawej stronie, tylko jako fałszywa '9', dzięki temu jego brak udziału w defensywie nie kosztowałby nas aż tyle i w dodatku prawa flanka mogłaby być wtedy w pełni wspierana przez 3 zawodników, a nie 2.
Jak zwykle, dzisiaj lewa strona będzie naszą główną bronią. Posiadamy tam Albę, którego roli raczej nie muszę opisywać, gdyż jest powszechnie znana, dalej w pomocy gra de Jong (jak mówiłem, raczej lewa strona dzisiaj, także dlatego, że mamy Ansu Fatiego wyżej), który będzie miał dużo przestrzeni obok Fatiego, który raczej będzie grał przy linii, wysoko i z piłką będzie schodził do środka.
Cóż więcej dodać, jeszcze tylko na chwilę wrócę do pozycji de Jonga i Vidala, ze względu na to, że obaj potrafią grać ryzykownie, to w sumie, możemy ich się spodziewać z obu stron. I de Jong i Vidal mogą asekurować pozycję Messiego - na papierze -, a także potrafią umiejętnie wykorzystać przestrzeń zostawianą przez La Pulgę.

8

Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Alba; Busquets - Alena - de Jong; Griezmann - Messi - Fati

0

@Criss18Barca weźcie ludzie te statystyki już w dupe sobie wsadzcie. Na co mi to? Na co mi to, jak Messi zagrał mecz na notę wyjściową. Zero jakichkolwiek obserwacji, tylko patrzą blado w statystyki. To już jest tak powszechne.

0

Brakuje dynamiki, jak to często bywa w przypadku strzelenia gola przez Barcelonę. Odpuściliśmy, na początku, przez pierwszy kwadrans jeszcze udawało nam się rozgrywać na połowie przeciwnika, później już nie. Poza zmianami, tutaj stawiam na Busquetsa oraz Suareza, potrzebne będzie nam na pewno jakiś impuls, coś co da nam kopa, żebyśmy wzięli się do roboty, nie pogardziłbym golem Slavii.
Wracając do zmian, dlaczego Busi? Otóż przegrywamy walkę w środku pola, Slavia dużo biega, a Busquetsowi nikt nie pomaga, a sam Busquets jest wolny i nie ogarnia tego samemu. Potrzeba nam tutaj większej dynamiki i jedyną opcję jaką widzę to FdJ (chociaż jestem świadom tego, że w ataku także jest wielce cenny). W sumie, to oprócz de Jonga jest jeszcze Vidal, który też by się nadał, ale pamiętajmy, że mobilność mobilnością, ale ta pozycja nie wymaga przesadnej mobilności, nie oszukujmy się, a Vidal może mieć problem z tym, żeby się opanować, chociaż uważam, że dałoby to nam więcej niż Busquets w tym momencie i w tej sytuacji.
Suarez - w miarę oczywiste, gościu partaczy wszystko, a ten moment kiedy Messi świetnie do niego podał, co doprowadziłoby do 1 na 1, a on dostał w tył stopy, co wyglądało komicznie, podsumowuje jego dzisiejszy występ. Pytanie jest teraz takie - kto za El Pistolero?
Wydaję mi się, że Fati udźwignąłby ciężar tego meczu i warto byłoby mu dać nawet te 30 minut, nie stracimy na tym, a i taktycznie możemy zyskać, bowiem Fati będzie zawodnikiem, który rozciąga linie przeciwnika, co przy Messim i Griezmannie jest niezwykle ważne. Wraz ze zmianą Suareza, przesunąłbym Messiego nie Griezmanna na pozycję napastnika, ponieważ Messi tworzy wiele problemów w defensywie kiedy gra na boku, a dzisiaj ta nasza obrona wygląda marnie.
A więc skład prezentowałby się w ten sposób:
Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Alba; Vidal - FdJ - Arthur; Griezmann - Messi - Fati

0

Ma ktoś streama meczu RSS vs Real Betis Canal+?

2

Kilka krótkich przemyśleń przed meczem odnośnie taktyki.

Wychodzimy rzecz jasna: Ter Stegen; Roberto - Lenglet - Umtiti - Alba; Busquets - de Jong - Arthur; Messi - Suarez - Griezmann.
Będę zawsze powtarzał, bo wystawianie Messiego na prawym skrzydle (czysto na papierze) tworzy wiele, wiele niezbalansowania i jestem zwolennikiem Argentyńczyka na środku jako taka fałszywa "9". Z Messim prawa strona jest osłabiona i ofensywnie i defensywnie. Semedo, który często dostaje po głowie za brak udziału w ofensywnie, jest też częściowo usprawiedliwiony, ponieważ ma najpewniej polecenie od trenera, żeby się wysoko nie zapuszczał, bo w momencie kiedy Barcelona straci piłkę a Semedo będzie grał na podobnej wysokości co Alba, to wtedy prawa strona Barcelony zostaje tylko z jednym zawodnikiem (ten zawodnik, to pomocnik ustawiony za Messim, często Rakitić, teraz częściej de Jong). No, ale cóż jest Messi na prawej stronie, uważam, że lepiej, żeby w takich sytuacjach grał Roberto, którego uważam za inteligentniejszego zawodnika niż Semedo, dzięki czemu, mimo ograniczeń, daje częściej więcej w ofensywie.
Szkoda też, że nie mamy typowego zawodnika na skrzydle, który gra przy linii, bo Griezmann i Messi są, rzecz jasna, całkowitymi przeciwnościami takiego zawodnika. Liczyłem dlatego cicho na Ansu Fatiego, dzięki któremu Barcelona mogłaby posiadać wysoko grającego pomocnika, co zwiększyłoby znacznie opcje w ofensywie, chociaż i tak pewnie będzie dzisiaj albo de Jong albo Arthur takowym z tymże nie aż z tak dobrym skutkiem, bo będzie ograniczany przez Messiego/Griezmanna. Wracając do wątku Messiego, to myślę, że ciekawie będzie jeśli de Jong będzie grał raczej dzisiaj zachowawczo, askerując Leo, a to na Arthurze spadnie odpowiedzialność nad ryzykiem przed polem karnym.
Cieszy powrót Alby, aczkolwiek nie widzę go z Griezmannem, ewidentnie się nie dogadują jak do tej pory.
Lenglet i Umtiti to dla mnie dzisiaj wielka niewiadoma z oczywistych powodów raczej. Może być dobrze, a możemy dostać kilka bramek już w pierwszej połowie.
Teraz odchodząc od tego, co jest, przejdę do składu, który taktycznie prezentuje się równie dobrze. Ter Stegen; Semedo - Todibo - Lenglet - Alba; de Jong - Rakitić - Arthur; Griezmann - Messi - Fati.
Uważam, że Busquets po prostu na dzisiejsze standardy futbolu, albo raczej na niedopracowanie taktyczne EV (skłaniam się ku temu) nie jest w stanie pokrywać tyle miejsca na boisku, w którym on jeden jedyny występuje i nie otrzymuje pomocy, dlatego postawiłem tutaj na FdJ, który byłby mobilny na tej pozycji i mogłoby to wyglądać o niebo lepiej w defensywie. Tak jak mówiłem, postawiłem na Fatiego na lewym skrzydle i dzięki temu Arthur miałby większe pole do manewru, chociaż jestem świadomy tego, że Alba mógłby zostać troszkę ograniczony, dlatego najlepiej by było posiadać takiego zawodnika z prawej strony, czyli do tego nadawałby się Dembele, lecz jest on zawieszony. Rakitić w tym składzie też jest oczywiście po to, żeby dodać balansu formacji, nie wpieprzając się Griezmannowi w paradę, jakby to robił Roberto, Alena. Todibo - Lenglet wydaje mi się jednak troszkę pewniejsze niż Umtiti - Lenglet paradoksalnie.

2

Kilka moich przemyśleń przed meczem.

Dzisiaj gramy z Sevillą, która gra dosyć podobnie jak Barcelona. Stosuje wysoki pressing, gra piłką, krótkimi podaniami oraz oswobadza ruchy zawodników.
W tym sezonie z drużynami grającymi wysokim pressingiem Barcelonie szło słabo. Brakowało mobilności dzięki temu nie było pomysłu na grę. Dzisiaj na pewno musimy oczekiwać od zawodników dużego ruchu i większej mobilności niż miało to do tej pory. Cieszy mnie dosyć fakt, że Busquets jest na ławce. Valverde totalnie nie ma pomysłu na rolę Busiego, przez co Busquets musi dużo latać po boisku, co nie jest w jego przypadku dobre, a więc dzisiaj gra Frenkie de Jong, który jest już bardziej mobilny, szybszy i będzie w stanie grać efektywniej w obronie w takim przypadku.
Gramy dzisiaj Dembele-Suarez-Messi, od dawna jestem za tym, żeby Messi grał na F9, ale wiem, że raczej tak się nie stanie za Valverde.
Dembele jest typowym skrzydłowym, gra szeroko i wysoko, dzięki temu możemy sobie pozwolić na posiadanie w składzie zawodnika ala Iniesta (grającego wysoko w pomocy i wchodzącego często w ostatnią tercję boiska). Jednak Valverde raczej z tego nie skorzysta, a mówi nam to obecność Arthura w składzie, który na 99% będzie grał z lewej strony i prawdopodobnie będzie grał jako ten cofnięty pomocnik. Tego nie rozumiem, z lewej strony gdzie gra Dembele jest świetne miejsce dla wysuniętego pomocnika, a z prawej strony gdzie gra Messi i ogranicza w ten sposób strasznie pomocnika, gra Vidal, który potrzebuje dużo swobody. Nie ma to sensu, jednak wiemy, że Chilijczyk świetnie sobie może poradzić, bo jest wszędzie. Jest jeszcze opcja 4-2-3-1, ale nie wierzę w to, i nie chcę tego.
Podsumowując - widzę dzisiejszy mecz podobnie do meczu z Villarealem, jednak bardziej otwarty. Barcelona będzie miała problem z rozgrywaniem na połowie przeciwnika i będziemy musieli liczyć głównie na geniusz jakiegoś zawodnika, kontraataki, lub stałe fragmenty gry. Dużą rolę dzisiaj odegrają środkowi obrońcy w wyprowadzaniu piłki. Od Pique można oczekiwać wysokiego poziomu pod tym względem, jednak Todibo jest niewiadomą z wiadomych przyczyn. Uważam, że wiele w tym meczu będzie zależało od boków obrony oraz od Frenkiego (ze względu na wagę i odpowiedzialność jego roli, w końcu mówimy najprawdopodobniej o pivocie). Obstawiam, że w tym meczu mogą dużo rozstrzygnąć zmiany, a pierwsza połowa będzie dosyć zamknięta.

0

O Boże Semedo się rozgrzewa, proszę nie... Roberto raczej bez kontuzji... ewentualnie może przejdzie do środka pola, ale nie widzę potrzeby.

1

Kilka moich przedmeczowych przemyśleń.
Dzisiaj na pewno będzie trudno Barcelonie. Nie ma Fatiego, nie ma Messiego. Osłabienie, duże osłabienie. No dobrze, ale co dzisiaj Barcelona potrzebuje w ataku? Na pewno potrzebujemy wysoko i szeroko grających skrzydłowych (w powołanej XI jest tylko Dembele z takich graczy), którzy pozwolą także na umieszczenie wysoko grającego pomocnika (de Jong, Alena, Roberto). Także dzisiaj koniecznością będzie Dembele w składzie i widzę go tylko z prawej strony. Dlaczego? Otóż z wcześniej wspomnianych wysoko grających pomocników wszyscy (z wyjątkiem de Jonga) grają po prawej stronie. Postawiając na Dembele z lewej strony i za nim także na de Jonga musimy poświęcić Arthura, a moim zdaniem dzisiaj lepszym wyborem będzie postawienie na Arthura niż na Rakiticia, dlatego wolę zobaczyć Ousmane'a na prawej stronie, bo dzięki temu będziemy mogli zagrać także z Arthurem.
Z lewej strony będziemy wtedy mieć Firpo, Arthura oraz Griezmanna i muszę przyznać, że może być ciężko z tworzeniem akcji, szczególnie z prawą stroną. Firpo, który jeszcze nic szczególnego w ofensywie nie pokazał (ale na pewno ma potencjał, żeby dzisiaj tak się stało) jest troszkę niewiadomą. Arthur, który mając Griezmanna przed sobą nie będzie mógł specjalnie wysoko grać i pewnie będzie ograniczał się do krótkich podań. No i sam Griezmann, który jak dobrze wiadomo gra w tym sezonie słabo. Poza kilkoma przebłyskami na Camp Nou, na wyjazdach do tej pory grał fatalnie.
Uważam, że taki skład wyglądałby co najmniej ciekawie: Ter Stegen; Roberto - Pique - Lenglet - Firpo; Busquets - de Jong - Arthur; Dembele - Suarez - Griezmann.
Roberto za Semedo, chyba nie muszę usprawiedliwiać tego wyboru.
EDIT: widziałbym także w sumie i Pereza w składzie kosztem Suareza, ale wiem, że może to skończyć się dobrze, albo fatalnie nie dając nam absolutnie nic przez cały mecz.
EDIT2: Jednak bez Dembele, Francuz raczej jeszcze nie czuł wystarczająco dobrze na podst. XI. Cieszy Roberto na pewno!

0

@Hushovt chyba człowieczy

2

Kilka moich przemyśleń przed meczem odnośnie taktyki.
Zacznę od tego, że wczoraj sobie główkowałem odnośnie składu wyjściowego oraz ról piłkarzy i, tutaj podkreślam, wystawiłbym taki skład biorąc pod uwagę moje informację: Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Firpo; Busquets - Arthur - Roberto; Griezmann - Messi - Fati. JA wystawiłbym, wiedziałem, że nie będzie takiego składu. Brałem pod uwagę do tego składu listę powołanych i kiedy tak główkowałem nad taktyką i wyjściową 11-stką, to niesamowite było moje zdziwienie, że Rakitić nie dostał nawet powołania. Uważam, że dzisiaj powinien był wystąpić, jest do tego dobry moment. Ale dlaczego? Tutaj przejdę już do moich przemyśleń odnośnie mojej taktyki jaką sobie wymyśliłem.
No to pomijając rzecz jasna Ter Stegena, Pique, Lengleta i Firpo (w taktyce rola podobna do Alby), zacznę od pomocy pomijając jeszcze na chwilę pozycję prawego obrońcy. W pomocy ustaliłem sobie warunek, jeden wysunięty rozgrywający coś ala Iniesta, jeden właśnie taki Arthur (w celu wyrównania balansu) i oczywiście za nimi jeszcze Busquets.
No i teraz tak, co potrzeba, aby wysunięty rozgrywający nie był ograniczany? Otóż potrzeba wysoko i szeroko grających skrzydłowych, a u nas w składzie mamy takich dwóch: Dembele i Ansu Fati. Biorąc pod uwagę to, że nikt nie wystawiłby Francuza w takiej sytuacji, to zostaje nam Fati. Wcisnąłem go na lewe skrzydło, ponieważ nie chciałem żeby męczył się na prawym, niech gra więc na lewym.
Fati umożliwiłby nam posiadanie wcześniej wspomnianego wysuniętego rozgrywającego. Ilu mamy takich w składzie? Na pewno Alena. Z De Jongiem sprawa wygląda tak, że da się, ale większa z niego "szóstka" niż "ósemka", no ale jest de Jong. No i jeszcze jest Roberto.
Wracając na chwilę do taktyki to oczywistym jest, że jak Fati gra po lewej, to i ten wysunięty rozgrywający będzie grał z lewej. Jaki jest jednak z nimi problem? Alena i Roberto najlepiej grają z prawej strony, więc odpadli dla mnie, bo jest tam Griezmann, a de Jong jakby miał wystąpić na lewej stronie, to oczywiście Arthur wtedy wypadłby ze składu. No, ale załóżmy w takim razie, że pomoc wygląda nasza tak: Busquets - ktoś - de Jong. Kto zajmuje miejsce ktosia? No tutaj jest problem, ponieważ z prawej strony w formacji najwyższej posiadamy Griezmanna, a więc potrzebujemy tutaj zawodnika, który wprowadzi balans do pomocy i nie będzie się wpieprzać w paradę Antoine'owi. Z miejsca więc odpada Alena, Arthura nie widzę z prawej strony, więc też go skreśliłem. Zostają Vidal i Roberto (z powołanych). I tutaj najlepszym wtedy absolutnie najlepszym wyborem byłby Rakitić, ale nie był powołany, więc postawiłem na Roberto, ze względu na to, że jest jednak barceloński i bardziej to wszystko kuma niż Vidal, jestem też świadom jednak tego, że Roberto gra na 100% i będzie latał po boisku i wpieprzał się w paradę, no ale...
Dalej - Messi jako fałszywa "dziewiątka". Tak, jestem wielkim zwolennikiem Messiego grającego właśnie tam. Nie lubię go na prawej stronie, właściwie nie samego jego, a po prostu jak Messi gra na prawej stronie, to tworzy się wiele problemów w defensywie. Messi nie broni. Ktoś musi kryć jego pozycję, co oznacza, że ktoś musi grać za dwóch. A tak się nie da, ta osoba, która gra za dwóch będzie popełniała błędy za dwóch, i takim kozłem ofiarnym przez 5 lat był Rakitić. Ale co to za sobą ciągnie? Pomijając oczywisty fakt ZNACZNEGO obniżenia jakości w defensywie tego zawodnika, to dochodzi do tego, że Busquets musi pokrywać więcej przestrzeni na boisku, co w jego sytuacji jest niekorzystne dla zespołu? Dlaczego? Nie będę tutaj się rozpisywał na ten temat, bo mógłbym to ciągnąć i ciągnąć w nieskończoność. Bez argumentacji powiem tak (a mam silne argumenty twierdzące za mojej tezie) - rola, którą Busquets wykonuje jest najbardziej odpowiedzialna i najważniejsza w całej strukturze zespołu. To jest kręgosłup drużyny, kręgosłup, który steruje zespołem, jego osią. Pozwala innym zawodnikom ruszać się znacznie swobodniej na boisku, co daje opcje w ofensywie. A w momencie kiedy Busquets musi pokrywać więcej miejsca na boisku, traci większość swoich walorów w defensywie, co pokazują statystyki, a także wprowadza się wtedy chaos. Drużyna od wielu już lat jest tworzona pod Messiego, a nie z Messim. Trza to zmienić.
I szybciutko wracając do wątku prawej obrony, to gra tam Semedo, tylko dla tego, że Roberto gra w pomocy.

No dobra, ale to były przemyślenia tylko o składzie, który ja wymyśliłem, teraz omówię pokrótce skład jaki wystawił Valverde... i przyznam, że tutaj jestem bardzo zmieszany.
Skład Valverde:
Ter Stegen; Semedo - Pique - Lenglet - Firpo; Busquets - Roberto - Arthur; Messi - Suarez - Griezmann.
Jest Semedo, z całym szacunkiem jakiego mam do niego wiele, tak nie rozumiem co on robi w Barcelonie. Gra głupio (gubi krycie, złe decyzje, proste błędy, zdekoncentrowany (przede wszystkim)).
Jednak jego obecność Semedo możemy tłumaczyć obecnością Roberto wyżej, której też nie rozumiem. Brakuje mi motywu, jakim kierował się Valverde, bo właśnie w tym miejscu najlepiej nadałby się Rakitić, który balansuje pomoc i pracuje za dwóch. Niewątpliwie Roberto będzie harować jak świnia, żeby pokryć nieobecność Messiego w defensywie, ale także myślę, że będzie się wpieprzał Argentyńczykowi w paradę w ofensywie, a w zasadzie nie tyle co się wpieprzał, tak nie będzie tworzył przestrzeni głupio latając do przodu.
Jest u jego boku Arthur, no cóż, nie widzę innej możliwości z Griezmannem grającym po jego stronie.
Uważam, więc, że dzisiejsza ofensywa będzie się opierała na współpracy trójki MSG, a także na lewym boku obrony. W Semedo kompletnie nie wierzę, więc na lewym boku, gdzie gra Firpo. Zobaczymy co pokażę.
To by było na tyle! :D

0

@kocikus jakie słodkie :)

1

@BarcaInfo no i zajebiście

0

Kilka moich przemyśleń przed meczem.

Gramy dzisiaj z Valencią, która jak wiadomo, mimo że zwolniła trenera, będzie grać jak zawsze. Ich formacja 4-4-2, która trzyma linie bardzo blisko siebie, będzie na pewno ciężka do przedzierania się. Potrzebujemy więc dzisiaj w składzie, na pewno zawodników kreatywnych, inteligentnych i zdolnych do gry na jeden kontakt.
Skład, który dzisiaj rano przewidywałem różni się od tego wystawionego przez Valdka tylko tym, że gra Semedo zamiast Roberto. Jak bardzo szanuję Semedo za profesjonalizm, tak uważam, że nie nadaje się on umiejętnościowo do Barcelony. Jest to dla niego jedna półka za wysoko. Jest graczem, który w Barcelonie przez dwa lata zanotował trzy asysty i chyba jednego gola. Pomijając już nawet sam fakt żałosnych statystyk, to po prostu jego gra jest denna. W ofensywie nie daje nic, a w defensywie często gubi krycie i jest nieskoncentrowany. Dla mnie to piłkarz na miarę np. Celty, ale nie Barcelony. To co widzieliśmy ostatnio z Osasuną, ale także w wielu innych meczach, jest dokładnie tym co chciałbym przekazać. Nie myśli w rozgrywaniu, często podejmuje złe decyzje, nie potrafi się dobrze ustawić, nie ma tego instynktu jaki mają chociażby Alba czy Alves.
Przechodząc do linii pomocy, tutaj mamy Busquetsa, który jeśli dzisiaj będzie dobrze wspierany przez partnerów w obronie, to jestem przekonany, że ujrzymy jego najlepszą wersję.
Dalej mamy Arthura i de Jonga. De Jong póki co gra słabo, co jest spowodowane tym, że Valverde źle go ustawia. Gra zbyt wysoko, przy linii bocznej, to nie jest zawodnik który będzie się dobrze przy tym czuł. Uważam, że może to być kolejny sezon, w którym zabraknie nam takiego właśnie efektywnego wysuniętego pomocnika. Jednak, jestem ciekaw jak ustawi tych dwóch zawodników Valverde. Wydaję mi się, że może być dzisiaj problem z tworzeniem okazji, ponieważ role Arthura i de Jonga są w miarę podobne, chociaż w 2. połowie meczu z Osasuną de Jong sobie jakoś radził jako ten wysunięty pomocnik, ale wątpliwe jest dla mnie czy dzisiaj też tak będzie. Mam wątpliwości co do tego składu, a także dziwi mnie skreślenie Alenii z listy powołanych, ponieważ jest to właśnie ofensywny pomocnik, który mógłby okazać się przydatny w drugiej połowie.
Jeśli chodzi o formację najwyższą, bo ataku to nie widziałem innej opcji. Nie było sensu dawać Suarezowi podstawy po kontuzji, a więc mamy Fatiego, Griezka i Pereza.
Nie wiem jak to będzie dzisiaj wyglądać pod względem kreowania sytuacji... Dwóch niedoświadczonych zawodników w ataku, cofnięta pomoc oraz Semedo na obronie.

1

@HansLanda w pierwszej połowie atak był gorszy niż obrona

1

@HansLanda no wynik racja, chociaż EV też nie był w najlepszej sytuacji, Barcelona traciła punkty już w gorszych sytuacjach.

15

Ej serio, dziwi mnie tak negatywne podejście do tego meczu na tej stronie :D
Okej, pierwsza połowa rzeczywiście, ale co zepsuł to naprawił. Świetne decyzje Waldka w drugiej połowie, nie ma co.

1

Pierwsza połowa była fatalna z kilku powodów.
Pierwszym był Semedo, który zapomniał myśleć i generalnie zawsze jest niewidoczny w ofensywie, drugim był Rafinha, który blokował mocno de Jonga, tym że Holender musiał ciągle grać za dwóch w ofensywie i przez to de Jong grał słabo, no i trzecim, co się łączy także z drugim, jest słaba pomoc przez to, że de Jong grał za dwóch, a Roberto grał za wysoko, kiedy potrzebowaliśmy rozgrywać.
No i cóż, podsumowując problemy lewej flanki i prawej flanki spowodowały problem środka pola i przez to pierwsza połowa wyglądała tak jak wyglądała.

Druga połowa została odmieniona za sprawą Ernesto Valverde.
Bardzo przytomna i rozsądna jedna decyzja, która poniosła za sobą następne. Decyzją było wprowadzenie Ansu Fatiego za Nelsona Semedo. Co się wtedy stało?
Barcelona zaczęła grać przez kilka minut w tym zestawieniu:
Ter Stegen; Roberto - Pique - Lenglet - Alba; Busquets - De Jong - Rafinha; Perez - Griezmann - Ansu Fati
Chwilę później, bo jeśli się nie mylę 6 minut, został wprowadzony Arthur za Rafinhię - kolejna świetna decyzja.
Te dwie zmiany tchnęły życie w lewą flankę, środek i prawą flankę.
Semedo został zdjęty, a za niego wszedł znacznie dynamiczniejszy Roberto, o czym pisałem w przerwie meczu.
De Jong stracił Rafinhę obok siebie na skrzydle, który go bardzo blokował nie tylko dzisiaj, ale jeszcze bardziej w meczu z Betisem tydzień temu. Było to pięknie widać różnicę w grze de Jonga z pierwszej połowy i w drugiej, odżył. Arthur, który w ogóle mnie zaskoczył, że w pierwszym jego tak naprawdę meczu w tym sezonie zagrał tak dobrze.
Później jednak po strzeleniu dwóch goli przez Barcelonę, Osasuna zaczęła grać znacznie agresywniej. Szkoda, że było tak dużo przerw w grze i ten karny, bo druga połowa wyglądała świetnie, aż do momentu strzelenia gola przez nas, później troszkę jakbyśmy odpuścili, a w dodatku ta Osasuna, która wprowadziła chaos.
Wracając do Arthura - moim zdaniem to było najlepsze 40 minut jakie widziałem u niego odkąd był w Barcelonie. Było widać to czego od niego oczekiwaliśmy. Był mobilny, dużo rozgrywał, przeciwieństwo de Jonga i Roberto z 1. połowy, rozgrywał, jak trzeba było podejść wyżej to podchodził, podejmował znacznie więcej ryzyka niż nas do tego przyzwyczaił w ostatnim sezonie, no i przy tym wszystkim był bardzo skuteczny, nie tracił jak dryblował (a miał kilka ciekawych), celnie podawał. Te podanie do Pereza - szkoda tej akcji, powinien być gol. No i oczywiście - wisienka na torcie, znakomita bramka. Może być to zwiastun czegoś nowego u Brazylijczyka.
Ansu Fati zaskoczył mnie swoją pewnością w grze, a bramki to ja już w ogóle żem się nie spodziewał. I to jaka bramka, metr i siedemdziesiąt osiem centymetrów, a ten wyskakuje i z jedenastu metrów w trudnej sytuacji pakuje piłkę do bramki po strzale z główki w róg bramkarza po koźle. Dużo do perfekcji nie brakowało. Poza tym kilka dryblingów wiadomo, bardzo odpowiedzialnie grał, celnie podawał, mądrze, a także nie wycofywał zawsze, tylko szukał lepszych opcji. Who needs Dembele?

Bardzo pozytywne wrażenie zostawiła ta druga połowa, no i zobaczymy czy Barcelona zacznie w końcu być pewniejsza na tych wyjazdowych spotkaniach!

0

Kilka moich spostrzeżen po pierwszej połowie:

1. Semedo
W Barcelonie Portugalczyk gra już 2 lata i zaczyna właśnie swój 3. sezon. Przez ten czas nie pojawił się w jego grze żaden progres i zastanawiającym jest dla mnie fakt, że kibice Barcelony preferują go (w większości oczywiście) na prawej stronie kosztem Roberto. Nie mówię, że Roberto jest jakimś niesamowitym bocznym obrońcą, bo nie jest, ale od Portugalczyka jest, moim zdaniem, lepszy. Do zmiany jak najprędzej.
2. Problemy pomocników Blaugrany
Sergi Roberto często znika w głębi pola między obrońców co kosztuje nas opcję, a De Jong się męczy z lewej strony bo Rafinha nie wie co się dzieje, ale też nie staram się przesadnie usprawiedliwiać Holendra, bo miał kilka głupich strat, których nie powinno być. Wiedziałem, że lewa strona dzisiaj będzie kuleć przez to, że gra tam Rafinha. I tak się dzieje. Busquets gra w porządku.
3. Nastawienie
No tutaj jednak widać dużą różnicę na korzyść zespołu z Pampeluny. Rozumiem 31 stopni, jest ciężko, ale Osasuna ma takie same warunki, a jednak biega. Piłkarze Barcelony zarabiają miliony i nie biegają.

Uważam, że rozsądnym może być wrzucenie Vidala w tym momencie, aczkolwiek jestem świadom jego braków umiejętności technicznych. Wiem jednak na pewno, że Vidal będzie biegał, a to jest nam potrzebne, ważne też żeby biegał mądrze i zauważał luki między liniami przeciwnika. Pytanie teraz - za kogo. Skłaniałbym się ku temu aby zszedł Semedo i wtedy Roberto zostałby przerzucony na pozycję Portugalczyka, na czym na pewno nie utracimy.
Zmieniłbym także Rafinhię, który drugi mecz z rzędu gra słabo i myślę, że Fati byłby dobrym wyborem. Może uda mu się coś porozruszać, ważne żeby nie grał nerwowo - fajerwerków nikt nie oczekuje.

0

@ForcaMilosz nie widzę tego, de Jong mógłby być dobrym registą (czyli właśnie agresywnym pivotem), ale jeśli chodzi o sytuację w Barcelonie, gdzie to jest najważniejsza pozycja, o którą trzeba wyjątkowo dbać i posiadać tam najlepiej pasujących zawodników o umiejętnościach klasy światowej to de Jong się co najwyżej nada na zmiennika.

0

@ForcaMilosz nielogiczne jest te twoje rozumowanie, albo po prostu myślisz, że De Jong jest lepszy na pivocie niż Busquets.

0

@Ratamahatta a dla mnie obaj byli za słabi na Barcelonę.

0

@ForcaMilosz Vidal rzeczywiście ma to coś, że wie kiedy się pojawić w polu karnym, żeby strzelić gola, ale to też nie są statystyki, że strzela co drugi mecz, bez przesady. O ile Vidal potrafi odnaleźć się w polu karnym, tak wszystko poza tym jest już znacznie gorsze, jeśli chodzi o atrybuty ofensywne. Często zostawia dużo miejsca, niecelnie podaje w prostych sytuacjach oraz ma dużo gorsze zrozumienie taktyczne od reszty graczy (Roberto, Rakitić, De Jong, Arthur).
Co do de Jonga na pivocie, to po co nam De Jong na pivocie jak Busquets tam gra zwyczajnie lepiej. De Jong pcha się zbyt często do przodu, gra agresywnie czasem za nisko, czasem za wysoko. Po prostu nie ma doświadczenia w tej grze oraz jego naturalne nastawienie jest nieco zbyt ofensywne na tą pozycję, która jest najważniejszą pozycją w taktyce Barcelony.

0

@daniel32778 jutro potrzebujemy kontroli oraz szczególnie ofensywnej pomocy, ponieważ nie ma Messiego ani Suareza.
Jeśli chcemy mieć kontrolę, musi być Busquets. Jeśli chcemy mieć ofensywniejszą pomoc to Arthur jutro odpada, a szczególnie, że w tym sezonie nie zagrał minuty, a w presezonie zagrał ze 20 minut.
Sam mam wątpliwości co do pomocy jaką powinniśmy jutro wyjść. Jestem pewny, że Busquets jest po prostu podstawą, a dalej już trzeba kombinować.

0

@Naturopata bez sensu xD

0

9 zawodników tylko, cieszy mnie to.
Oby Arthur troszkę się w tych towarzyskich poogrywał, bo jutro pewnie dostanie około 20 minut, zważywszy na to, że potrzebujemy jutro nieco bardziej ofensywnej pomocy, więc Arthur będzie bardzo nisko w hierarchii podczas wybierania składu.

14

@BOSSS85 wczoraj świetne spotkanie Busiego, z wyjątkiem błędu przy golu. Genialny zawodnik i tylko głupcy nie potrafią docenić jego wartości.

0

@Lidia domyślam się :D

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: