_catalan
Dołączył/a: listopad 2015
Kraków
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@/R Akurat ten przykład jest dosyć logiczny i zgodny z prawdą.
0
@BarcaInfo Foot Truck*
Polecam cały odcinek obejrzeć.
0
Foot Truck z Marcinem Bułką. Jeden z lepszych odcinków. Mnóstwo anegdot.
0
@Tomek54321 kurde musiałem coś przegapić xDD
0
@norbi77 jest już w kinach?
6
Mourinho łysy, Neymar łysy - to może oznaczać tylko jedno.
Albo nic.
0
@osa91 Długo się zabierałem do Watahy ale zdecydowanie polecam!
1
@BigDaglas Greenbook
0
@Volk Ogólnie się zgadzam poza jednym. Messi bardzo często schodził do środka klepać z Iniestą i Xavim. Wystarczy obejrzeć kilka kompilacji z tamtych czasów.
0
@kasha działa bo sam kilka tysięcy na tym zaoszczędziłem.
3
@lucca87 odwiedź kilka salonów i zbierz wyceny a potem niech się przebijają ;)
4
O tym, jak przesądnym człowiekiem jest Maurizio Sarri, nie trzeba nikogo przekonywać. Jeśli na przykład drużyna Włocha wygra spotkanie, Sarri stara się dopilnować, by kolejny "dzień meczowy" wyglądał identycznie jak poprzedni. Przekonał się o tym obrońca Marco Fara, z którym Sarri pracował w czwartoligowym klubie AC Sansovino. Przed jednym ze spotkań włoski trener niechcący uderzył samochodem w auto swojego zawodnika, a jakby było mu mało - ich drużyna tego dnia wygrała. Sarii uznał, że pewnych rzeczy nie przeskoczy i przed kolejnym spotkaniem ponownie naruszył nietykalność BMW, którym poruszał się Fara. Tym razem zrobił to w pełni celowo.
[Źródło: Usiądź, opowiem ci o piłce]
Sarri niezły wariat :D
3
Co ten Kriszczianu? xD
https://www.instagram.com/p/B79HqEHo1yO/?igshid=1l27cvhhbi1p2
0
Czy wy też macie problem na telefonie że kolejne posty nie ładuja się automatycznie na La rambli? Tylko trzeba kliknąć żeby wczytac więcej? Sprawdziłem kilka przeglądarek i tylko na Firefox to działa.
3
"Kupisz tu wielką gwiazdę albo nie przejmujemy klubu" #ciekawoZTka
Od 1996 roku Gary Cook pracował w Nike, gdzie stał się nawet szefem marki Jordan. Przyczynił się do wielkiej promocji produktu. W 2008 roku przyjął ofertę Thaksina Shinawatry i został dyrektorem Manchesteru City. Nie wiedział na co się pisze. W "The Athletic" zdradza ciekawe kulisy prezesowania drużynie City: "Dołączyłem do Nike w 1996 roku, kiedy był to biznes o wartości 458 milionów dolarów, a kiedy odszedłem w 2008 roku, był wart 12,9 miliarda dolarów. Widziałem tylko akcje, które idą w górę. Teraz miałem bankrutujący klub piłkarski, musiałem to rozgryźć i nie miałem nikogo, kto mógłby mi w tym pomóc". Najpierw musiał znaleźć w ogóle trenera. Wybrał Marka Hughesa.
Shinawatra był tajskim zbiegiem, któremu rząd zamroził majątek. Cook przyszedł do klubu pogrążonym w rozsypce, tuż po tym, jak przegrali z Middlesbrough 1:8. Nie spał nocami. Był zdania, że popełnił największy błąd w życiu i straci całą reputację. Właściciel City nie miał pojęcia o futbolu: "Tajlandczycy chcieli hollywoodzkich nazwisk. >>Podpiszmy Ronaldo, podpiszmy Ronaldinho>>. Kilka razy spotkałem się z agentem Ronaldo. Ten, wówczas w Mediolanie, po raz trzeci zerwał więzadła kolanowe, kontuzja, która skutecznie zakończyła jego karierę jako elitarnego zawodnika. Szukał nowego klubu".
Wysyłanie ofert byle gdzie, transfery na kocią łapę, brak gwarancji wypłacalności. W końcu poszedł do Shinawatry i stwierdził, że tak dalej nie może być - musi sprzedać klub. Splot okoliczności sprawił, że Cook miał okazję zaprezentowania oferty szejkom z Abu Dhabi. Mówił im o całym Manchesterze, który potrzebuje inwestycji, o ziemiach, które mogą zostać przejęte, o współpracy z władzami miasta, inicjatywach oraz o zbudowaniu renomy derbów, jako najgorętszych w Europie. Szejkowie kupili klub, ale warunek był taki - gościu, musisz załatwić jakąś gwiazdę światowego formatu, bo nici z transakcji. Cook miał na to tydzień.
Podstępem udało się podpisać Robinho: "On myślał, że jedzie do Chelsea. Był już w drodze z Madrytu do Londynu i jechał podpisać kontrakt z Chelsea. Dotarliśmy do szczegółów lotu, przejęliśmy go i wsadziliśmy do prywatnego samolotu, ale wciąż do Londynu. Wtedy zaczęła się robota agentów. Nadal nie jestem pewien, czy wiedział, że ostatecznie skończy w Manchesterze. Wiedział na pewno, że zarobi dużo kasy, grając dla innej drużyny w Premier League, podczas gdy w Madrycie nie mógł liczyć na regularną grę. Przedstawiono mu, że będzie bardzo bogatym człowiekiem i to była jego motywacja. Ogłosiliśmy to w holu naszego londyńskiego biura, nigdy przedtem nawet nie był w Manchesterze" - mówił Cook.
Robinho na pierwszej konferencji przywitał się słowami, że cieszy się z dołączenia do Chelsea. To nie miało znaczenia, bo Cook spełnił żądania szejków i zatrudnił w klubie gwiazdę światowego formatu, wykorzystując nieuwagę Chelsea i mało rozgarnięty umysł Brazylijczyka.
Źródło: Zawód typer
3
Kapitalny gol
0
https://www.instagram.com/p/B7ooyO8g3uL/?utm_source=ig_web_copy_link
Angielscy piłkarze nie próżnują... 19 lat a ten ma już roczne dziecko :D Ale Sterlinga nie przebije :D
0
@Hiacynk ja rozumiem Tottenham, że go sprzedał bo nie mieli wyjścia ale myślę, że powinno być więcej chętnych gdy do gry wchodziły tak niskie pieniądze :)
0
@Kvothe07 no w sumie zawsze mnie zastanawiało to podejście do rozegrania rzutów z autu byle dalej wzdłuż linii zamiast starać się przy tej piłce utrzymać.
1
@Hiacynk ale swoją drogą to nikt inny chyba nie był zainteresowany za bardzo skoro za takie grosze poszedł.
35
MJ i Kobe jak dwie krople wody ;)
https://x.com/MAGuisado/status/1221534938597593189
22
Widzieli? Ilicic to jednak klasa :)
39
https://x.com/chuck0029/status/1221119030678913024
Piękne podsumowanie Rakitica :)
0
@krzychu1526 wydaje mi się że ten tweet to lekko sarkastyczny był ;)
7
Gary się nie szczypie xD
11
https://x.com/koprowski_17/status/1221117799470374915
Ciężko się nie zgodzić.
3
Ale szambo... Dajcie trochę czasu trenerowi bo tak szybko nie okiełzna burdelu po Valverde. De Jong jest tego idealnym przykładem.
0
@sonek po to mamy najlepszego bramkarza żeby robił przewagę tak z Messim
2
Przecież to był faul na Lenglet.
3
@feiticeira Czytam i nie wierzę, że ktoś chwali 500+. Przecież ten program nas pogrąży, wystarczyło by wprowadzić większe ulgi podatkowe na dziecko i podnieść kwotę wolną od podatku a nie robić ogromnego obciążenia dla budżetu jakim jest ten program. Ten sam efekt mniejszym kosztem. Ale wtedy kasę dostali by ludzie którzy faktycznie pracują a nie nieroby.