Yvonne11
Dołączył/a: sierpień 2015
-
1 obserwujący
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Idzie Wam mecz na sopcasthd? Ja wykupiłam premium i nie chce mi się włączyć, pomocy!
0
EJ, faktycznie! Byłam pewna, że 20:30 - dzięki ;)
0
Mecz jest na Eleven Sports? Bo mam włączony, a gadają jakieś głupoty o Bayernie... gdzie jest Barca?? XD
0
Tak, ok. 50tys.
0
Ma ktoś może zdjęcie piłkarzy Barcy (od tyłu) w momencie ''minuty ciszy''? Wiecie, takie prostokątne :))
0
Trzeba było przed meczem pić....
8
Śpię, żeby zapomnieć. Dobranoc :))
3
Real nie jest lepszy tylko w tym dwumeczu, Real jest lepszy od dłuższego czasu. Wpływ na to ma kilka czynników, ale na żaden z nich My, zwykli kibice, nie mamy wpływu. Dlatego podczas oglądania tego meczu czuję głównie pustkę. Taki stan wypalenia emocjonalnego; bezsilność. Najgorsze jest to, że gra naszego zespołu wygląda tak, jakby momentami oni też czuli to samo. To jest najbardziej przykre. Nie chcę mi się pisać o pozytywach (bo to nie tak, że ich nie ma), ponieważ jako całość wyglądamy źle i tylko to ma wpływ na niekorzystny obraz gry a co a tym idzie wynik spotkania. Moim zdaniem taki moment musiał przyjść po tylu latach dominacji i prędzej czy później (oby prędzej) przejdzie! Zobaczycie, taki klub jak Barca po prostu musi się podnieść, nie ma innej opcji. A jak już wyjdziemy z tego bagna, to nikt nie będzie Nam straszny. Znowu będziemy tętnić życiem i pozytywnymi emocjami a nasza gra zacznie cieszyć oczy i przynosić korzystne rezultaty. Spadam na drugą połowę - VISCA EL BARCA!!! :))
0
''Barca. Życie, Pasja. Ludzie'' Jimmy Burns - określiłabym ją jako Biblia Barcelonismo, wg mnie pozycja obowiązkowa. :))
0
Przecież wiadomo, że Suarez dorzuca spoooro od siebie, ale wydaję mi się, że sędzia byłby w stanie obronić swoją decyzję.
0
Czy tylko ja widziałam to, że Navas kopnął Suareza przy karnym? I moim zdaniem, była sporna sytuacja, ale podyktowanie karnego nie było błędem jak większość mówi. A co do Ronaldo... pierwsza żółta kartka za ściągnięcie koszuli, czyt. własna głupota. Chciał się pochwalić mięśniami a potem ledwo dotknięty pada na murawę i macha rączkami? Sędzia mógł to zostawić, ale nie musiał. Czyli dwie sytuacje do dyskusji, ale na pewno nie do zaliczenia jako ''celowe działanie na korzyść Bracy", no proszę.
0
Marcelo, lepiej siedź cicho, bo się Ronaldo dowie, że masz z niego beke i nie będziesz miał życia w szatni.
0
Sobie wyobrażam minę Neymara. Odszedł by być numerem 1 i nagle Messi ''No cześć, przyjacielu" XD
0
Powalczyłby o mistrza kraju i doszedł max do półfinały LM (o ile w ogóle by się tam znalazł) Cóż za okazja, nie ma co. Messi wielokrotnie powtarzał, że to w Bracelonie zakończy swoją 'profesjonalną' karierę i ja w to wierzę.
0
I gdzie miałby pójść?
0
3:0. ilość znaków xd
7
Powiem tak, były dobre momenty naszej gry, nawet całkiem spore. Był pressing.
Kilku zawodników na prawdę niezłym poziomie. Umtiti kocur. Ale co z tego?
Deulofeu kompletnie nie zdał egzaminu. Pique szkoda jak cholera z tym samobójem, później już tylko gorzej, niestety. Sędziowie kabarecik. Dwie kontrowersyjne sytuacje na korzyść Barcy. Real w 10 a jeszcze potrafił dowalić. Ławka, ławka, ławka. A My w oczekiwaniu na official o treści ''Staruszek przed emeryturom za największą z możliwych cen, czyli jak wyrzucić prawie 20% kasy za Neymara do kosza" (z przymrużeniem oka) No kurde, szkoda tego meczu, ale przegraliśmy zasłużenie. Szczerze? Nie widzę tego rewanżu, ale serce nadal wierzy, zawsze tak było i będzie. Valverde to, moim zdaniem, odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Tylko kiedy to samo będziemy mogli powiedzieć o Bartku? Chyba jak się przebranżowi i zacznie sprzątać ulice, bo aktualnie jedyne co mu wychodzi to sprzątanie nam z przed nosa szans na jakiekolwiek puchary. Mimo wszystko, jest nadzieja. Okienko nadal trwa, BartomeuOUT kwestią godzin (XD), Valverde ma pomysł a ekipie jakości odmówić nie można. No i mamy w składzie Messiego. To tak na pocieszenie. Ostatecznie lepiej przegrać z silnym rywalem niż cieszyć się ze zwycięstwa z GĄGĘ, nie? Życzę dobrej nocy i VISCA EL BARCA!! :))
2
O tym samym pomyślałam. Miejmy nadzieję, że to jeszcze nie o koniec. Ale jeśli tak, to dozgonny szacunek dla najlepszego sprintera w historii! Legenda ❤
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Ehh, ta dzisiejsza młodzież..
0
No chyba masz racje, nie podziekuję xd
0
Yyy, to miałbyć tylko opis do durnego zdjęcia, ale okk. Idę szukać dalej ;)
0
Jest tu ktoś kto mógły mi przetłumaczyć "Dumna po zwycięstwie, wierna po porażce" na język kataloński i byłby pewny swojego tłumaczenia? XD Z góry dziękuję :*
0
Spełnił już swoje marzenie a ma tylko jedno życie i jedną -krótką- karierę. Moje zdanie masz powyżej. Ty masz swoje i nie zamierzam Cię przekonywać. :))
2
Ale Wy pie***licie za przeproszeniem. Neymar wygrał z Barceloną wszystko. Każde możliwe trofeum. Grał w lidze hiszpańskiej przez 4 lata u boku najlepszego piłkarza w historii, swojego idola i przyjaciela. Spełnił swoje marzenie z dzieciństwa! Ale wiecie czym są "nowe wyzwania"? Odejście z najlepszej drużyny na świecie i udowodnienie, że nadal jest jest się jednym z top3. Zmiana ligi. Odpowiedzialność. Liderowanie klubowi z europejskiej czołówki. Poprowadzenie go do trofeum, które do tej pory było nieosiągalne - LM! Być może kolejny tryplet, tym razem w innych barwach? Złoty but...a może nawet złota piłka. Tak trudno to zrozumieć? To są właśnie "nowe wyzwania". No i jeszcze marka, którą Neymar bezwątpienia jest. Teraz będzie gwiazdą, oczy wszystkich będą skierowane wyłącznie na niego... Hajs na pewno nie był bez znaczenia, ale był tylko jednym z czynników. Poza tym piłkarz to też człowiek. Może chciał pomieszkać w Paryżu? Może są jeszcze jakieś inne czynniki o których nawet nie pomyśleliśmy. Proponuję dać sobie spokój z ocenianiem innych ludzi, nie mając o nich pojęcia. Dziekuję za uwagę :))
1
Ale mnie to wkurzyło...
0
Nigdy tak nie powie.
1
0
Mógł sobie sam napisać wcześniej, ja bym tak zrobiła. Ciężko jest mówić 'spontanicznie' w takim momencie, żeby nie zapomnieć o wszystkim co chce się przekazać :)
6
"Ludzie odchodzą, ale to jak odeszli zostaje na zawsze." akurat na taki cytat się dziś natknęłam. Szczerze mówiąc trochę mu wybaczyłam po tym filmiku i liście. Niedługo emocje opadną i wszystko zacznie wracać do normy. Zrobimy jakieś dobre transfery, rozpocznie się sezon. Na nowo rozgorzeje walka o puchary. Będziemy się cieszyć z każdej strzelonej bramki, czystego konta, kolejnych 3 punktów. Będziemy żyli na nowo, przeżywając każdy mecz, akcje, faul, kartkę, tweet czy wypowiedź. Wszystko będzie jak dawniej. Czasem tylko, gdy siegniemy pamięcią do tych oddalających się wspomnień, zrobi nam się trochę smutno. Poczujemy, że coś zostało nam odebrane, że jakiś ułamek magii uleciał z Camp Nou bezpowrotnie...
Dziękuję Neymarowi za te 4 wspaniałe lata i życzę mu wszystkiego najlepszego, ot tak, prosto z serca. Koniec pewnego etapu. Rozdział zamknięty. Coś musi się skończyć, aby coś innego mogło się zacząć
- Visca el Barca! Dobrej nocy! :))