0

Gil - 28 letni stoper - Corinthians.
Elias - 30 letni środkowy pomocnik - Corinthians.
Renato Augusto - 27 letni ofensywny pomocnik - Corinthians.
Ricardo Oliveira - 35 letni środkowy napastnik - Santos.
Lucas Lima - 25 letni ofensywny pomocnik - Santos.
Kaká - 33 letni ofensywny pomocnik - Orlando City.

Powołania Carlosa Dungi zawsze mnie zastanawiają... Mając dyspozyji Luiz Adriano czy Alexandre Pato to zabiera 35 letniego Oliveire. Fakt faktem powrót po 9 latach do kadry Oliveiri ktory strzelił w tym sezonie 16 bramek i zanotował 2 asysty, a brak powołania dla 26 letniego Pato ktoru w tym sezonie strzelil bramek 13 i zanotował 7 asyst oraz ma na koncie 28 spotkań i 10 bramek w Reprezentacji Brazylii wydaje się głupie.
Ganso to też lepsza opcja od Kaki który mimo dobrej gry w MLS jest piłkarzem wypalonym, podobnie jak Allan z Napoli i Casemiro to ciekawsze opcję niż Elias. Renato Augusto i Lucasa Lime mozna zrozumieć bo to niezli i wciąż młodzi piłkarze. Czas na nowe pokolenie Brazylijczyków! Jestem zdania że jak dawać szansę nowym, czy mało ogranym w reprezentacji piłkarzom to niech to będą młodzi i utalentowani chlopcy, a nie wypalone i podstarzałe gwiazdki oraz piłkarze którzy już chyba na wyższy poziom nie skocza, lepiej daj szanse mlodym jak Malcolm, Marcos Guilherme, Lucao, czy Gabriel.

Brak też piłkarza klasy Lucasa Moury również jest śmieszny... Fabinho również powinien otrzymać powołanie

0

Ciekawe co mowiłeś gdy na Camp Nou zawitał Gerard Pique, Cesc Fabregas i Jordi Popierasz tylko takie powroty do klubu jak Rafinha.

Hector Bellerin rok czy dwa temu miałby u was szansę?
Bellerin odszedł z Barcelony mając 16 lat, rozgrywa swój piąty sezon na Wyspach, a Ty mówisz że jakby gnił w La Masii to w wieku 18 lat miałby szansę na grę w pierwszej drużynie.

Z tego co pamiętam to 3 sezony temu prawa obrona Barcelony była obsadzona bardzo dobrze.
Dani Alves, Adriano i Martin Montoya to był, aż przesyt. Alves był świetny, Adriano grał bardzo dobrze, a Montoya uchodził za wielki talent.

Poza tym przykład 20 letniego Grimaldo który w pierwszej drużynie Barcelony rywalizowałby z Jordim Albą, Adriano i dwoma stoperami, czyli Jeremy Mathieu i Thomas Vermaelen jasno pokazuje że twój scenariusz nie musi być prawdziwy.

Marc Bartra od dawna prezentuje solidny poziom, śmiem twierdzić że najwyższy spośród stoperów Barcy, a dla Lucho jest rezerwowym, a Ty twierdzisz że Bellerin moglby osiągnąć to co w Arsenalu, gdyby został... Ostatnim wychowankiem który zrobił w Barcelonie karierę i nie był od nikogo okupowany był Pedro, przed nim Busquets i długo, długo nic. Akurat nikt mi nie powie że Thiago Alcantara w Barcelonie zrobił karierę, tak samo jak kariery w Barcelonie nie robi Bartra, bo tak jak Thiago Marc jest zmiennikiem mimo że na grę w pierwszej jedenastce zasługuje.

0

To przenośnia kolego, powszechnie używana w świecie futbolu od zalania dziejów, najlepsi piłkarze nazywani byli Bogami piłki nożnej.

0

Tak się zastanawiam.
Ile Złotych Piłek miałby dziś Zlatan Ibrahimović, gdyby grał w Realu Madryt i miałby taki status w zespole jaki ma CR7.

To Królewscy i ich wspaniali piłkarze którzy przez te lata przewinęli się przez Madrycka szatnie zrobili z Portugalczyka pół-boga, pól-człowieka, bo Bóg jest jeden i gra w Barcelonie.

30

Jednoznacznie i definitywnie:

Lionel Messi > Cristiano Ronaldo.

Kibic Realu Madryt od czasów pierwszych Galacticos.

0

Kevin Trapp, 25 letni wychowanek Kaiserslautern które opuścił w 2012 roku na rzecz Eintrachtu Frankfurt w którym spędził 3 sezony i tego lata za 9.5 mln. euro zamienił Frankfurt na Paryż.

Trapp rozegrał 116 spotkań w Bundeslidze.
Zdziwił mnie ruch PSG i samego Blanca który ściągnął Niemca i posadził na ławce 28 letniego reprezentanta Włoch Salvatore Sirigu który przez cztery sezony był niekwestionowanym numerem 1 w bramce Paryżan i rozegrał dla tego klubu 179 spotkań.

4

Odkąd Chorwat przyszedł do Barcelony:

Ivan Rakitić: 65 spotkań - 10 bramek - 11 asyst.
Andres Iniesta: 51 spotkań - 3 bramki - 8 asyst.

0

Niżej objaśnilem na czym polega hierarchia płacowa w Realu Madryt i zarobki Isco, czy Varane'a nie są śmieszne, tylko śmieszne są zarobki Mathieu czy Douglasa.

0

Oficjalnie Sergi Samper nowym Martinem Montoyą na fcbarca.com jeśli chodzi o płacz kibiców na forum.

18

Florentino Pérez wprowadził w Realu Madryt tzw. hierarchię płac która dzieli się na 5 grup.

Pierwsza to grupa największych gwiazd tzw. Zlotych Pilek w której znajdują się Cristiano Ronaldo i Gareth Bale, a po przedłużeniu kontraktów dołączyli do nich Sergio Ramos którego zarobki wzrosły z 4.5 mln. euro do 10 mln. i Karim Benzema który przed podwyżka zarabiał 4.5 mln. euro, a teraz inkasuje 8 mln., Ramos na tak dużą podwyżkę pracował 10 lat, Benzema lat 5.

Drugą grupa to gwiazdy i kandydaci do zlotych pilek którzy przyszli do Realu Madryt mając już uznana marke, ale na najwyższe zarobki muszą jeszcze popracować, jest tu James czy Kroos.

Trzecia grupa to mniejsze gwiazdy niż w pierwszej grupie, lecz niekwestionowani piłkarze pierwszego składu. Znajduje się tu Luka Modric, niedawno dołączył Marcelo którego zarobki wzrosły z 2 mln. euro do 4 mln. Marcelo jest w Realu Madryt od blisko 10 lat.

Następna jest klasa średnia w której znajdują się wschodzące gwiazdy że się tak wyraże.
Znajduje się tam Isco, czy Varane. Dawniej był tam Sami Khedira, Di Maria czy Ozil.
Klasę ta stanowią piłkarze którzy przed transferem do Realu Madryt byli wyróżniającymi się piłkarzami, lecz nie byli uznawani za wielkie gwiazdy. Znajdował się tu kiedyś Marcelo czy Ramos.

I ostatnia grupa która stanowią wychowankowie i piłkarze bez statusu gwiazdy jak Nacho, Jese, czy Casemiro. Taki Illarramendi mimo że kosztował ponad 32 mln. euro należał do tej grupy i inkasowal 1.2 mln. euro.
Co do Isco z tego co pamiętam to Di Maria jak do nas przyszedł nawet 2 mln. euro nie zarabiał.

Ogólnie rzecz ujmując w Madrycie na pensję trzeba pracować latami, chyba że jest się tak medialną postacią jak Ronaldo czy Bale.

69

Ivan Rakitić zarabia więcej od Jamesa, Kroosa, zarabia tyle co Modrić i Isco we dwóch.

Patrząc na kontakty piłkarzy Barcelony i Realu Madryt to śmieszne jest to Mathieu zarabia więcej od Varane'a, Vermaelen niewiele mniej od Pepe'go, Douglas więcej od Carvajala, zaś Adriano prawie inkasuje dwa razy więcej od Carvajala. Zarobki Rafinhy i Roberto biorąc pod uwagę ich niedawny status w klubie i przyrównując do statusu Isco też zarabiają prawie tyle co Hiszpan.

Pensję w Realu Madryt są dużo lepiej rozdzielane niż w Barcelonie.

3

Młody talent niekoniecznie musi gnić na ławce przy MSN, a jego rozwój stać w miejscu.
Przykładów daleko nie trzeba szukać.
Raphael Varane przyszedł do Realu Madryt w wieku 18 lat, a jego rywalami w walce o skład był Sergio Ramos, Ricardo Carvalho, Pepe, Raul Albiol, a szansę dostawał czasem i Nacho Fernandez. Z czasem drużynę opuścił Albiol, później Carvalho, a Pepe i Nacho są dziś zmiennikami Varane'a.

Jose Gimenez dołączył do Atletico Madryt w wieku 18 lat i rywalizował o skład z Diego Godinem, Mirandą, Tobim Alderweireldem. Dziś Gimenez jest podstawowym piłkarzem Rojiblancos, Miranda i Alderweireld odeszli, a Stefan Savic jest tylko rezerwowym.

Przykładów jest mnóstwo. Cesc Fabregas czy Hector Bellerin w Arsenalu mimo młodego wieku wygryzli starszych kolegów.

Wezcie pod uwagę że Luis Suárez i Lionel Messi maja po 28 lat.
W moim przekonaniu młody piłkarz może się wiele nauczyć od takich crackow jak Neymar czy Messi, poza tym młokos nie powinien narzekać na brak miejsca w pierwszym składzie.
Zaś taki Nolito... No Nolito. Dlaczego odszedł Pedro? :) Pytanie retoryczne.
Gonzalo Higuain też opuscil Real Madryt bo chciał być niekwestionowanym piłkarzem pierwszego składu.

27

Wszyscy marzą o Paulu Pogbie, Marco Verrattim czy o Philippe Coutinho, a Barcelona mogłaby wyciągnąć 23 letniego Christiana Eriksena z Tottenhamu Hotspur.

3

Hector Bellerin odszedł z Barcelony w wieku 16 lat za jedyne 500 tys. euro, a dziś 20-latek jest podstawowym piłkarzem Kanonierów dla których rozegrał już 40 spotkań, z czego 36 w wyjściowym składzie.
W Barcelonie Bellerin grał w Juvenilu B. W Arsenalu trafił od razu do drużyny U-18 w której spędził jeden sezon i został włączony do pierwszej drużyny w wieku 17 lat, po jednym sezonie w pierwszej drużynie Kanonierów, mając 18 lat został wypożyczony do innej drużyny z Premier League, a mianowicie do Watfordu. Po powrocie wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie Arsenalu i nie zanosi się, aby miał je komuś oddać.

Bez wątpienia Hector Bellerin odchodził jako bardzo utalentowany i obiecujący piłkarz, ale to Wenger pozwolił mu wejść na ten najwyższy poziom.
Nie każdy utalentowany piłkarz który odchodzi z La Masii w tak młodym wieku osiąga sukces jak Fabregas czy Bellerin. Niektórzy kończą jak Fran Mérida który miał potencjał nie mniejszy od samego Cesca.

0

Najpierw Rafinha, później Iniesta, teraz Roberto. Jeszcze trochę i może doczekacie się Sampera w pierwszym składzie. Taki niesmaczny żart z mojej strony. :D

Swoją drogą co to się porobiło...
W Realu Madryt kontuzjowani Bale, James, Benzema, Pepe, Carvajal... z czego Bale'owi i Jamesowi odnowiły się urazy. Modrić, Ramos i Danilo dopiero co wrócili po kontuzji. Drobne problemy zdrowotne miał też Jese i Czeryszew.
W Barcelonie zaś kontuzjowani Messi, Iniesta, Rafinha, nie wiadomo co z Roberto. Dopiero co wrócili kontuzjowani Bravo, Vermaelen, kontuzjowi też doznali Alba, Alves, Douglas...
Masakra co to się dzieje z kadrami Hiszpańskich gigantów.

0

Rakitić w Sevilli był jednym z najlepszych i najbardziej kompletnych środkowych pomocników na świecie, jak gra w Barcelonie wszyscy wiedzą. Halilović średnio prezentował się w trzecioligowej Barcelonie B, ale w Sportingu Gijón wyrasta na lidera zespołu. Alen po powrocie do Barcelony będzie miał 20 lat i jeśli utrzyma obecna formę to oczekiwania względem niego będą ogromne, oby to go nie przerosło bo przyjemnie się patrzy na tego piłkarza. Faktem jest jednak że Rakitić był w Sevilli królem, a w Barcelonie się odnaleźć nie może... Zobaczymy jak to będzie z Alenem. Warto zauważyć że będzie miał za rywali Rafinhe, Inieste, Roberto, Rakiticia, Arde...
Strasznie pompujecie balonik pt. Halilovic.
Marco Asensio rowniez świetnie gra, ale nikt w Madrycie balonika z nim nie pompuje.

2

Kibice Barcelony jaką nienawiścią pałają do swoich piłkarzy...
Krytyka i żarty z Douglasa i Gerarda Gumbau są już przykre, a nie zabawne.
Vermaelen do czasu dwóch świetnych meczów w tym sezonie był obiektem szyderstw.
Jeremy Mathieu to od początku swojej przygody z Barcą jest wyśmiewany nie zależnie od formy, Rakitić z Crackiticia stał się dla kibiców piłkarzem dla którego Barcelona to za wysokie progi.
ter Stegen w tym sezonie też dołączył do tego klubu nieudaczników założonego przez użytkowników fcbarca.com.

Na temat tych piłkarzy czytałem różnorodne brudu na tej stronie, co ciekawe gdy Pique gra słabo to jest krytykowany z klasą że tak powiem. Tzn. Złe słowa idą tylko i wyłącznie w kierunku jego gry, a nie wizerunku, a mimo faktu że Gerard po odejściu Puyola pokazał iż jest tylko solidnym defensorem to nikt nie powie że się do Barcy nie nadaje jak to się mówi o Rakiticiu i innych.

W oczach kibiców są równi i rowniesji. Jeśli chodzi o Pique to jest to stoper na wzór Davida Luiza. Z tym że Luiz jest od Pique troche lepszy w ofensywie, a Pique od Luiza w defensywie.

1

" Nie wiem, czym zawinił Samper trenerowi, ale ten, w przeciwieństwie do Gumbau, wchodząc z ławki w najróżniejszych meczach, był wartością dodaną i przy podmęczonych przeciwnikach nie odróżniał się jakością w grze od Busquetsa. "

Samper kolego tylko raz wszedł z ławki rezerwowych w pierwszej druzynie w pierwszym meczu 1/8 Pucharu Króla z Elche, wszedł w 75 minucie przy stanie 5-0.

Poza tym Samper wystąpił po 90 minut w dwóch meczach 1/16 Pucharu Króla z trzecioligową Huescą, który Barca wygrała 12-1 (8-1, 4-0). Samper w Barcelonie B na co dzien gra z trzecioligowym drużynami.

Dobry mecz to Samper zagrał z APOELem w LM, pełne 90 min., i to są jego jedyne 4 mecze w pierwszej drużynie.

"Ten zaś gra, jakby wygrał 3xLM pod rząd i już nic nie musi. Trzeba być ślepym, żeby tak słabej gry nie dostrzegać" Tak dziś mówisz o Gumbau, ciekawe co kilka miesięcy temu mowiles o Sergim Roberto.

3

Baskowie nie negocjują. Kto chce pozyskać ich piłkarza musi wpłacić klauzulę jak to było w przypadku transferów Javiego Martineza do Bayernu Monachium i Andera Herrery do Manchesteru United. Żaden piłkarz też nie jest ważniejszy od klubu, a Baskowie maja swoje żelazne zasady, co pokazał też przykład Fernando Llorente.

Kto zechce Aymerica Laporte ten będzie zmuszony wpłacić klauzulę + ogromny podatek.
Wydaje mi się że transfer Laporte mógłby wynieść więcej niż Jamesa Rodrigueza czy Luisa Suáreza.

0

Biorąc pod uwagę skład i okoliczności gry wychowanków Barcy śmiem twierdzić że w Barcelonie również.

2

Wolicie Sergiego Sampera poprzez jego otoczkę medialną.
Samper był od zawsze promowany na przyszłego kapitana Barcelony, a o Gerardzie Gumbau raczej było cicho.
Kiedyś Bojan Krikic został namaszczony przyszłym królem futbolu i kibice spodziewali sie więcej po Krikicia niż po Pedro Rodríguezie, bowiem na Bojana był hype od lat, a Pedro był tylko skromnym chłopakiem o którym nie rozpisywala się prasa tak jak o Bojanie.
Skoro Enrique widzi coś w Gumbau, a Sampera pomija to coś w tym musi być.
Czasem na siłę wymagamy od kogoś niemożliwego.
Zapamiętajcie że syn wielkiego piłkarza nie zawsze będzie tak samo wielki.
Wielki piłkarz nie zawsze będzie wielkim trenerem.
90% przyszłych zbawców futbolu jest wypromowanych przez media, a nie poprzez grę na boisku.

0

Kibice Barcelony mają prawo być rozgoryczeni grą Barcelony.
12 spotkań - 7 zwycięstw - 2 remisy - 3 porażki.
21 bramek strzelonych - 20 bramek straconych.
Wymęczone zwycięstwo w Superpucharze Europy z Sevillą, dopiero po dogrywce, wynik 5-4.
Spektakularna przegrana Superpucharu Hiszpanii z Athletic Bilbao, w dwumeczu 1-5.
Kompromitujące porażka z Celtą Vigo w Primera Division, 1-4.
Wydaje mi się ze kibice Barcy są wyrozumiali, ale biorąc pod uwagę fakt w jaki sposob NIE wygrywali meczów, a gdy już wygrywali to wyniki pozostawiały wiele do życzenia to ich gwizdy są w pełni uzasadnione.
Barcelona traciła bramki poprzez indywidualne błędy piłkarzy, a ich niemoc strzelecką trwa również poprzez indolencje strzelecką ich piłkarzy. Sytuację sa, Barca gra dobrze, ale jak piłkarze marnuja takie sytuację jakie maja, a drużyna przeciwna wchodzi w obronę jak w masło bo obrońcy popełniają błąd za błędem to kibicom dziwić się nie można że oczekiwali więcej po drużynie która zdobyła w poprzednim sezonie tryplet.
Gra jest niezla, razi nieskuteczność napastników i kardynalne błędy obrońców.

1

Ja to już się pogubiłem jeśli chodzi o kryteria przyznawania Złotej Piłki.

Przykłady Wesleya Sneijdera, Francka Riberyego pokazują że Złota Piłka nie jest przyznawana za trofea drużynowe. Jeszcze nie tak dawno w roku Mundialu Złota Piłkę miał dostać triumfator tej imprezy, ale ani Andres Iniesta, ani Manuel Neuer tej nagrody nie dostali.

0

Cewd Fabregas wczoraj po raz czwarty wykonywał rzut karny w reprezentacji Hiszpanii w regulaminowym czasie gry i po raz czwarty się pomylił.

4

Kiedyś Hiszpania miała defekt na pozycji bocznych obrońców. Na lewej Joan Capedvila był co najwyżej dobrym obrońca, zaś odkąd prawą stronę opuścił Sergio Ramos to na prawej grał Alvaro Arbeloa który był co solidnym obrońca.

Teraz na prawej jest Juanfran, Dani Carvajal, Hector Bellerin, Mario Gasper, na lewej Jose Gaya, Jordi Alba, Cesar Azpilicueta, Nacho Monreal... Alberto Moreno też powinien wrócić do wysokiej formy, a i kandydatem do gry na prawej stronie może być Javier Manquillo czy nawet Sergi Roberto. Przesyt!

Defekty zaś pojawiły się w środku obrony i w ataku bo mi np. bardzo brakuje tak kompletnego duetu jaki stanowił Fernando Torres j David Villa. Pomoc jak zawsze - wspaniała.

0

Z Krychowiaka byłby taki Francuz jak z Diego Costy Hiszpan.

0

W dzisiejszym futbolu to najlepsza polityka względem wychowanków i utalentowanych piłkarzy bez statusu wychowanka.
Wielkie luby oddają obiecujących piłkarzy do mniejszych klubów na dobrych warunkach dla wszystkich trzech stron (klub A, klub B i piłkarz).

Real Madryt praktykuje ta "taktykę" od lat i przynosi to skutki.
Alvaro Morata, Daniel Carvajal, Casemiro, Jesus Vallejo, Jose Rodríguez, Marco Asensio, Alvaro Medran... Lista piłkarzy jest długa.

Grunt to znaleźć dla piłkarza dobry klub.
Taka polityka powoduje że klub klasy Barcelony czy Realu może kupić za duże pieniądze doświadczonego cracka i osiągać sukcesy od razu, a następnie odkupic na dobrych warunkach piłkarza którego sprzedali i się sprawdził, piłkarz ten zajmuje miejsce podstarzalego cracka który dał drużynie kilka pucharów.

0

Krytykowałem SELEKCJONERA Vicente Del Bosque, a nie TRENERA.
O różnicy pracy selekcjonera i trenera pisał nie będę, bo jak już mówiłem w wieksza polemikę się z Tobą wydawać nie zamierzam. Różnica jest jednak znaczącą.
Podalem wiele argumentów dla których uważam że w miejsce Bartry powołanie powinien otrzymać ktoś inny. Krytykowałem też powołanie dla Nacho Fernandeza, a jestem kibicem Realu Madryt.
Nie widzę argumentów które mówią o tym że Grimaldo czy Sandro powinni być piłkarzami pierwszej drużyny.
Grimaldo i Samper zapewne opuszcza po tym sezonie Barcelonę.

0

Delektuje się magią Messiego tak samo jak delektowalem się magią Zidane'a, Ronaldinho, czy brazylijskiego Ronaldo.

Messi jest magikiem na jakim był Maradona, CR7 jest egzekutorem jakim był Gerd Müller.
Obaj zdominowali futbol w XXI wieku.

Za jednym i drugim przemawia wiele, argumentów po których można twierdzić który jest lepszy, ale jednoznacznie stwierdzić się tego nie da.

Podobnie biorąc pod uwagę osiągnięcia Pelego i Di Stefano ciężko stwierdzić który był lepszy.

4

2015/16:

FC Barcelona: 12 spotkań - 21 bramek strzelonych - 20 bramek straconych.
7 zwycięstw - 2 remisy - 3 porażki.

Real Madryt: 9 spotkań - 21 bramek strzelonych - 2 bramki stracone.
6 zwycięstw - 3 remisy - 0 porażek.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: