WhiteKnight
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: wrzesień 2015
4 obserwujących
1 obserwowany
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Benitezowi poza blamażem z Barceloną nie mogę wiele zarzucic w kwestii wyników.
Real Madryt 2015/16:
21 spotkań - 15 zwycięstw - 4 remisy - 2 porażki.
Bilans bramkowy: 54:16.
Remisy z Málagą, Sportingiem Gijón, Atletico Madryt i PSG.
Porażki z Barceloną i Sevillą.
12 czystych kont.
FC Barcelona 2015/16:
26 spotkań - 16 zwycięstw - 7 remisów* - 3 porażki.
Bilans bramkowy: 62:29. + 1 bramka strzelona z Sevillą w dogrywce.
Remisy z Valencią, Deportivo La Coruna, Villanovense, Athletic Bilbao, Romą, Bayerem Leverkusen i Sevillą*.
Porażki z Athletic Bilbao, Celtą Vigo i Sevillą.
9 czystych kont.
*w meczu o Superpuchar Europy z Sevillą Barcelona wygrała dopiero po dogrywce, zaś w regulaminowym czasie gry Duma Katalonii zremisowała 4-4 i uznaje się remis.
Tak zawsze było gdy obstawialem zakłady bukmacherskie i jak stawiałem że ktoś wygra, a wygrał dopiero po dogrywce, zaś w regulaminowym czasie gry był remis to kupon nie wchodził...
1
W Klasyku Barcelona ośmiesza Real Madryt wygrywając 4-0 na Santiago Bernabeu i ma 6 punktów przewagi nad Królewskimi. Trzy tygodnie później Barcelona remisuje trzy mecze pod rząd z Valencią, Bayerem Leverkusen i Deportivo La Coruna. Z sześciu punktów przewagi zrobią się tylko dwa jeżeli Real Madryt wygra na wyjeździe z Villarrealem, a motywacji im nie zabraknie.
Piłka nożna jest wspaniałą dyscypliną. Posypcie głowy popiołem. :)
0
W tym czasie Barcelona zdobyła:
7x Mistrzostwo Hiszpanii
3x Puchar Hiszpanii
6x Superpuchar Hiszpanii
4x Liga Mistrzów
3x Superpuchar Hiszpanii
2x Klubowe Mistrzostwa Świata
Razem 25 Pucharów.
Warto zwrócić uwagę że przed wielką era Messiego i przybyciem do Realu Madryt CR7 Barcelona miała na koncie tylko 8 Pucharów odkąd CR7 rozpoczął seniorską karierę, a on sam miał na koncie wtedy 10 Pucharów.
0
Barcelona nie potrzebuje Cristiano Ronaldo, a Portugalczyk nie potrzebuje Barcelony.Druzynowo:
3x Mistrzostwo Anglii
1x Puchar Anglii
2x Puchar Ligi Angielskiej
2x Superpuchar Anglii
1x Mistrzostwo Hiszpanii
2x Puchar Hiszpanii
1x Superpuchar Hiszpanii
2x Liga Mistrzów
1x Superpuchar Europy
2x Klubowe Mistrzostwa Świata
Razem 17 Pucharów.
Indywidualne:
3x Pichichi
1x Król Strzelców Premier League
4x Król Strzelców Ligi Mistrzów
2x Król Strzelców Pucharu Króla
4x Złoty But
3x Złota Piłka
3x Piłkarz Roku FIFA
Razem 20 prestiżowych wyróżnień.
0
Co racja to racja. Jeden użytkownik zwany "damaged" to na priv mi takie rzeczy pisze że jaram sie jak Pique gdy słyszy gwizdy na Bernabeu które jak sam mówi są symfonia dla jego uszu.
0
Biorąc pod uwagę fakt że dodaliscie dwa wyczerpujące komentarze w tym samym czasie wydaje mi się że chodziło o tego z avatarem imitacji wielkiego antimadridisty Christo Stoiczkowa, czyli Pique.
0
W poprzednim poście nawiązałem do słów Alvaro Arbeloi który to skomentował słowa Pique na temat Realu Madryt mówiąc że Gerard zdaje sobie sprawę z tego że Barcelona nigdy nie dorówna Królewskim mimo że mają za sobą najlepszą dekadę w historii.
Arbeloa się trochę zagalopował bo nie znamy przyszłości i równie dobrze kiedyś Real Madryt popaść w marazm i za 50 lat okaże się że to Barcelona jest najlepsza w historii.
Dzisiaj faktem jest to że w całej historii Królewscy są lepszy klubem od Barcelony. W XXI wieku Barca jest ponad Realem Madryt, ale jak widać Królewscy nie są wcale tak daleko za Barcelona jak wielu tutaj twierdzi.
Mi głównie chodzi o to że Pique czy Dani Alves przy każdej możliwej okazji wypowiedzą się na temat Królewskich, czy im wbija szpilke. Zauwaz że piłkarze Realu Madryt starają się unikać odpowiedzi o Barcelonie i ich piłkarzach. Gdy dziennikarz zapyta o Barce kogoś z Madrytu to pada tekst że nas Barcelona nie interesuje, patrzymy się tylko na siebie.
Piłkarze Barcy często wypowiadają się w mediach o Królewskich, co więcej sami z siebie udzielają się na portalach społecznościowych poruszając tematy związane z Realem, lecz głownie ich krytykują, czy też wyśmiewają. Piłkarze Realu co najwyżej odpowiedzą na zaczepke jak właśnie Arbeloa, ale sami prowokacji nie szukają.
To są właśnie te kompleksy, zamiast się cieszyć swoimi sukcesami, kiedy Barcelona jest na szczycie to Pique wbija szpilki Realowi bo wie że Barca w całej historii jest w cieniu Krolewskich.
Podobnie jest tutaj. Zamiast cieszyć się z własnych sukcesów wolicie ublizac Realowi i umniejszać naszym osiągnięcia. Może u nas jest podobnie i niektórzy zachowują się podobnie, ale to nie powód aby przez Hala Dziecko zachowywać się jak Visca łepek.
0
W 2003 roku. Klubowe Mistrzostwa Świata nazywano wtedy Pucharem Interkontynentalnym.
Było to jednak to samo.
0
Adriano:
Lata 2004-2006. Adriano 22-24 lata. 47 bramek dla Interu Mediolan i 22 bramki dla Reprezentacji Brazylii. Król Strzelców Copa America, Król Strzelców Pucharu Konfederacji. Inter z Adriano dominował we Włoszech, a Brazylijczyk zwany Imperatorem był postrachem wszystkich bramkarzy. Mówiło się o nim że ma siłę słonia i gracje baletnicy. Adriano był swego czasu wielkim piłkarzem, lecz jego kariera na dobra sprawę zakończyła się w wieku 25-26 lat.
Robinho dołączył do Realu Madryt w wieku 21 lat i zaliczył spektakularny debiut z beniaminkiem Primera Division ...Cadiz. Gra Robinho cieszyła oczy, miał wszystko, aby rywalizować o Złota Piłkę, ale przez zle kierowanie swoją kariera i trudny charakter stał się tylko piłkarzem dobrym z przeblyskami geniuszu.
Robinho i Adriano to dwa największe zawody XXI wieku w mojej opinii.
To mieli być piłkarze na miare Ronaldo i Ronaldinho i potencjał faktycznie mili, jak i swego czasu wydawało się że będą na szczycie, ale stało się inaczej.
Nawiązanie do nich miało tylko pokazać że w futbolu nie można być niczego pewnym.
5
Różnica w tych najwazniejszych osiągnięciach wcale nie jest taka duża.
Barcelona ma złoty okres pod wodzą Leo Messiego. Okres tak wspaniały jak kiedyś Real Madryt za panowania Di Stefano, Puskasa i Gento. Pamiętajmy jednak że każda era ma swój koniec.
Królewscy kiedyś czekali 32 lata na triumf w Lidze Mistrzów... Widzieliśmy upadki takich ekip jak Manchester Unied, AC Milan, Inter Mediolan... Upadki gwiazd jak Adriano, Ronaldinho czy Robinho... W futbolu nigdy nic nie wiadomo... Macie swój czas, ale nic nie trwa wiecznie pamiętajcie. Przyznam że czysta przyjemnością jest oglądanie Barcelony od czasów Guardioli, a przy grze waszych Crackow ręce same składają się do oklasków, ale pamiętajcie że im wyżej się wejdzie tym mocniej się spada. Kibice Realu Madryt czy Manchesteru United coś o tym wiedzą.
Tymczasem nie pozostaje mi nic innego jak podziwianie waszej Barcelony w której cieniu jest w ostatnich latach mój Real Madryt.
Pozdrawiam!
4
Odniose się do mojego poprzedniego posta pod którym zrobiło się śmietnisko więc nie odpowiadałem. Wielu twierdziło że Real Madryt w XXI wieku tylko wydaje pieniądze, a nic nie zdobywa. Oto statystyki:
XXI wiek.
Real Madryt:
Mistrzostwo Hiszpanii x5
Puchar Hiszpanii x2
Superpuchar Hiszpanii x4
Liga Mistrzów x2
Superpuchar Europy x2
Klubowe Mistrzostwa Świata x2
17 trofeów.
Laureaci Złotych Piłek (5): Luis Figo, Ronaldo, Fabio Cannavaro, Cristiano Ronaldo x2.
Real Madryt wydał na transfery do klubu miliard 544 miliony 550 tysięcy euro, zaś na transferach z klubu zarobiła 654 miliony 950 tysięcy euro.
FC Barcelona:
Mistrzostwo Hiszpanii x7
Puchar Hiszpanii x3
Superpuchar Hiszpanii x6
Liga Mistrzów x4
Superpuchar Europy x3
Klubowe Mistrzostwa Świata x2
25 trofeów.
Laureaci Złotych Piłek (5): Ronaldinho, Lionel Messi x4.
Barcelona wydała na transfery do klubu miliard 120 milionów 650 tysięcy euro, zaś na transferach z klubu zarobiła 510 milionów 890 tysięcy euro.
Reasumujac +/- kupieni/sprzedani Real Madryt wydał niecałe 200 milionów więcej od Barcelony na transfery.
Nie zaprzeczę że Barcelona jest najlepszą drużyna XXI wieku bo tak rzeczywiście jest, ale nadużyciem jest twierdzenie że Królewscy są wyraźnie w tyle za Dumą Katalonii.
0
Nie mam kompleksów względem waszego klubu.
Wiedzę na temat waszej drużyny mam chyba większą niż połowa z was uważających się z "fanów". Poczytaj moje poprzednie komentarze.
0
Otóż to. Nigdy nic nie wiadomo. Dlatego Real Madryt jest najlepszym klubem w historii, a Barcelona w ostatniej dekadzie. Nie ma co gdybac, liczy się to co jest tu i teraz, a teraz to Real Madryt jest w ostatniej dekadzie daleko za Barcelona. Nigdy jednak nie można być niczego pewnym... Pamiętajmy że Real wygrywał 5 razy pod rząd stara Ligę Mistrzów, po czym wygrał ją znowu po 6 latach, a później czekał na triumf, aż 32 lata mimo wielu znakomitych piłkarzy.
Zgadzam że się liczy to co jest tu i teraz. Faktem jest jednak że w całej historii to Real Madryt jest klubem który jest ponad Barceloną, ale niebawem to Barca może być ponad Realem.
Przecież mało kto wie że Everton 9 razy Mistrza Anglii, a gdzie jest teraz wszyscy wiedzą.
Pozdrawiam.
8
Tak się zastanawiam nad słowami Alvaro Arbeloi na temat słów Gerarda Pique.
Arbeloa powiedział że Pique ma obsesję na punkcie Realu Madryt i zdaje sobie sprawę że niezależnie ile wygra Barcelona i mimo tego że to najważniejsza dekada w historii Dumy Katalonii to ta nigdy nie dorówna Królewskim.
Teraz tak analizując to na dobra sprawę Arbeloa ma racje bo biorąc pod uwagę historię obu drużyn to Barcelona jest daleko poza Królewskimi. Można powiedzieć że do przybycia Guardioli Barca wyraźnie odostawała od Realu.
Pique ma wielkie kompleksy względem Realu jak i większość użytkowników tego forum.
Połowa postów to posty o Realu Madryt i ich piłkarzach, prowokację, umniejszanie osiągnięć itd.
Poza okresem z Mourinho to Real jest klubem który Barcy raczej nie atakował w mediach. Chociaż tam to tylko osoba Portugalczyka szukała winy w Barcelonie.
Piłkarze Realu unikają rozmów o Barcelonie, a gdy są do tego zmuszeni to wyrażają się z klasa, albo uciekają od pytania ciętą ripostą. Alves czy Pique uwielbiają się wypowiadać o Realu.
Ronaldo jest wyśmiewany że tekst z Messim i więzieniem. Pique jest zas gloryfikowany za swoją szczerość itd. Dla mnie Pique to nędzna podrobka antimadridistą Stoiczkowa.
A komentując tak zaciekle sytuację Królewskich i umniejszanie osiągnięć ich piłkarzom pokazuje cię tylko jak zakompleksieni względem nas jesteście. Bez spiny, nie mowie tutaj do wszystkich.
Kibice Realu bardziej szanują Barcelonę i ich piłkarzy niż Barca Real...
Jak Ronaldo bije rekord to jest przywoływanie zaraz osiągów Leo i umniejszanie dla CR7... I kto tu ma kompleksy...
Pozdrawiam serdecznie.
Dla mnie Barcelona jest najlepszą drużyna ostatniej dekady.
Żaden kibic Barcy jednak nie przyzna że Real jest najlepszy w historii.
I to nas różni. :)
0
W poprzednim sezonie najlepszymi strzelcami LM byli Ronaldo, Messi i Neymar którzy zgromadzili po 10 bramek. W tym sezonie CR7 ma już 11 bramek.
Czyżby piąta korona króla strzelców Ligi Mistrzów i czwartą pod rząd?
5
Cristiano Ronaldo:
121 spotkań - 87 bramek - 33 asysty w Lidze Mistrzów.
71 bramek w Lidze Mistrzów Raula wydawało się mityczne...
2
Alejandro Grimaldo ma kontrakt z Barceloną do 30.06.2016 i od stycznia może negocjować z kim tylko zechce i to na bardzo korzystnych dla siebie warunkach.
Nie wiem o jakim wypożyczeniu tutaj mówicie skoro wszystko wskazuje na to że przyszłość Alexa jest poza Barcelona. W newsie nie ma nic o wypożyczeniu.
a ten cytat: "sprzedamy za grosze, odkupimy za miliony"
2
Z Eto'o taki obieżyświat.
Real Madryt, CD Leganes, Espanyol Barcelona, RCD Mallorca, FC Barcelona, Inter Mediolan, Anży Machaczkała, FC Chelsea, FC Everton, UC Sampdoria, Antalyaspor.
1
Najlepsi strzelcy Europejskich ligach.
Bundesliga: 15 kolejka - Pierre-Emerick Aubameyang - 17 bramek.
Serie A: 15 kolejka - Gonzalo Higuain - 14 bramek.
Premier League: 15 kolejka - Jamie Vardy - 14 bramek.
Primera Division: 14 kolejka - Neymar - 14 bramek.
Ligue1: 17 kolejka - Zlatana Ibrahimović - 12 bramek.
Eredivisie: 15 kolejka - Luuk de Jong - 13 bramek.
Premier Liha: 16 kolejka - Alex Teixeira - 22 bramki.
Premier Liga: 18 kolejka - Quincy Promes - 10 bramek.
Super Lig: 14 kolejka - Samuel Eto'o - 12 bramek.
Primeira Liga: 12 kolejka - Jones - 10 bramek.
Ekstraklasa: 19 kolejka - Nemanja Nikolić - 19 bramek.
2
Ciekawie zapowiada się pojedynek Barcelony z Valencią.
Nietoperze wyjdą w większości młodymi chłopakami.
Paco Alcacer (22)
Rodrigo de Paul (21) - Zakaria Bakkali (19) - Santi Mina (19)
Dani Parejo (26) - Enzo Pérez (29)
Jose Luis Gaya (20) - Aymen Abdennour (26) - Aderlan Santos (26) - Ruben Vezo (21)
Mathew Ryan (23)
Najbardziej mnie ciekawą występ Belga Marokańskiego pochodzenia czyli Bakkaliego.
Talent wielki. Zobaczymy jak się zaprezentuje ten filigranowy skrzydłowy (zaledwie 164 cm. wzrostu).
3
Niedoszły tercet reprezentacji Polski Milik - Lewandowski - Dybala...
0
Statystyki bramkowe miał lepsze Ronaldo.
Pozycja Ronaldo to lewy napastnik, Messiego to prawy.
0
Jeżeli latem z Realu Madryt odejdzie Cristiano Ronaldo i Bale zostanie jego następcą to Walijczyk będzie rywalizował o Złotą Piłkę.
Gareth w niczym nie ustępuje dla CR7. Ten Bale który przychodził do Madrytu w 2013 roku był tak samo dobry jak ten Ronaldo który przychodził w 2009 roku. Bale jest jednak w cieniu Portugalczyka, a na dobra sprawę to Bale nie ustępuje w niczym dla swojego klubowego kolegi.
Jedynie Gareth jest gorszy technicznie, ale Ronaldo swoja technika też od dawna nie zachywca która zawsze byla bajeczna. W kwestii rzutów wolnych i całej reszty Bale nie jest słabszy od Ronaldo, jest nawet lepszy.
Bale ma wielkie umiejętności, ale ma też charakter i styl bycia który mógłby z niego zrobić większego lidera niż z CR7 w Madrycie.
Latem w Realu Madryt chciałbym małej rewolucji.
Odejście Ronaldo i zastąpienie to Edenem Hazardem lub Lucasem Mourą.
W grę też wchodzi pożegnanie Benzemy i zastąpienie go Aguero. Jednak to nie z powodów sportowych. Chciałbym jednak pozostania Karima i happy endu z jego sprawą.
Porównanie Bale'a i Neya z Becksem i R10 bardzo trafne na dzień dzisiejszy.
Pamiętam jak odchodzil od nas Beckham i przyszedł 23 letni Robben, był jeszcze 23 letni Robinho. Szkoda że ci dwaj skrzydłowi nie osiągnęli nigdy u nas apogeum formy bo byli to piłkarze na miarę Złotej Piłki.
0
Messi najlepszym napastnikiem poprzedniego sezonu w Primera Division?
Argentyńczyk bezapelacyjnie był najlepszym piłkarzem, ale nie napastnikiem.
Napastników rozlicza się przede wszystkim z bramek, tak więc najlepszym napastnikiem był Cristiano Ronaldo który otrzymał nagrodę Pichichi dla najlepszego strzelca Ligi, w klasyfikacji kanadyjskiej miał tyle samo punktów co Messi, przebywając na boisku znacznie krócej, był o krok od wyrównania, a nawet pobicia rekordu 50 bramek w jednym sezonie ligowym Messiego, ponadto odebrał Złotego Buta czyli nagrodę dla najlepszego strzelca w Europie.
Napastników rozlicza się z bramek, a Portugalczyk jeśli chodzi o bramki to w poprzednim sezonie pozamiatał. Ewidentnie zapracował sobie na to wyróżnienie.
Primera Division 2014/15:
Cristiano Ronaldo: 35 spotkań (3096 min.) - 48 bramek - 16 asyst.
Lionel Messi: 38 spotkań (3374 min.) - 43 bramki - 21 asyst.
Według mnie:
Najlepszy trener: Luis Enrique.
Najlepszy piłkarz: Lionel Messi.
Najlepszy piłkarz z kontynentu amerykańskiego: Lionel Messi.
Najlepszy zawodnik z Afryki: Sofiane Feghouli.
Najlepszy napastnik: Cristiano Ronaldo.
Najlepszy pomocnik: James Rodriguez.
Najlepszy obrońca: Sergio Ramos.
Najlepszy bramkarz: Claudio Bravo.
Ulubiony piłkarz kibiców: Cristiano Ronaldo.
0
Valdes tak jak Adriano będzie zapamiętany jako gościu który wygrał bardzo dużo, ale od półtora roku Valdes jest nikim w świecie futbolu.
Karierę Valdesa zniszczyły złe decyzję w kwestii przyszłości, coś jak z Robinho i kontuzja której doznał.
Biorąc pod uwagę jednak fakt gdzie jest Barca po odejściu Valdesa, a jak jest traktowany Victor po odejściu z Barcelony rodzi się pytanie czy on tak naprawdę był super bramkarzem czy te wszystkie sukcesy zawdzięcza tylko i wyłącznie złotemu pokoleniu Barcy.
Ja uważam że opcja numer dwa. Valdes był od zawsze co najwyżej solidnym bramkarzem, wiecznie w cieniu wielkiego Ikera.
Real gra na Ronaldo, aby ten rywalizował z Messim.
Barca trzymała Valdesa, aby mieć swojego Casillasa.
Wymienilem piłkarzy którzy byli na szczycie, którzy mieli możliwość na wejście na szczyt i ogólnie uchodzili za talenty czy byli liderami swoich ekip.
Ale wybralem takich a nie innych piłkarz dlatego że ich kariera w ostatnim czasie wyhamowała najbardziej.
Nie wymienilem chociażby Quaresmy czy Bojana bo ci może nie zrobili kariery na miarę oczekiwań, ale na topie się utrzymali.
Wymieni przeze mnie piłkarze są zapomnieni już w świecie futbolu.
0
Moja XI najbardziej zmarnowanych talentów i piłkarzy którzy przegrali swoje sportowe kariery?
Adriano - Freddy Adu
Gai Assulin - Fran Mérida - Michael Johnson - Hugo Viana - Javier Balboa
Royston Drenthe - Breno - Anthony Vanden Borre
Victor Valdes
Ławka rezerwowych:
Dawid Janczyk
David Bentley
Jermaine Pennat
Kerlon
Zgadzacie się?
PS. Skupilem się na piłkarzach którzy zlecieli ze szczytu prawie na samo dno.
Stąd obecność Victora Valdesa, a brak chociażby Bojana bo ten na dno nie zlecilał.
0
Pamiętajmy że Bojan zerwał w Stoke wiązadła krzyżowe i pauzował 181 dni.
W Barcelonie w sezonie 9/10 i 10/11 naderwal wiązadła krzyżowe i pauzował około miesiąca.
W Milanie pauzował na skutek kontuzji półtora miesiąca i w Ajaxie ponad 2 miesiące.
Kontuzję i rzucanie Bojana po klubach doprowadziło do tego jest on tylko podstawowym zawodnikiem Stoke. Ma on jednak dopiero 25 lat i kto wie może będzie z niego ktoś więcej niż tylko dobry grajek.
Jeffren, Balboa, Drenthe, Mérida... Oni wszyscy zlecieli na dno.
Bojan ma się całkiem dobrze
0
Bojan Krikić już w wieku 15 lat został włączony do Barcelony B, a wieku 16 lat dołączył do pierwszej drużyny. W pierwszej drużynie spędził 4 sezony i w wieku 20 lat został sprzedany do AS Romy. Po jednym sezonie w Rzymie został wypożyczony na rok do Milanu, by Barcelona odkupiła go po dwóch latach rozłąki z Romy za 13 mln. euro, a sprzedali go za 12 mln. euro.
Po wykupieniu Bojana Barca wypożyczyła do do Ajaxu Amsterdam w którym spędził jeden sezon. Po powrocie z Holandii Krikic trafił do Premier League, a konkretnie do Stoke City za 1.8 mln. euro.
FC Barcelona (4 sezony) - 163 spotkania (7053 min.) - 41 bramek - 17 asyst.
71 razy w pierwszej jedenastce.
AS Roma (1 sezon) - 37 spotkań (1687 min.) - 7 bramek - 1 asysta.
17 razy w pierwszej jedenastce.
AC Milan (1 sezon) - 28 spotkań (1191 min.) - 3 bramki - 3 asysty.
10 razy w pierwszej jedenastce.
Ajax Amsterdam (1 sezon) - 32 spotkania (1895 min.) - 5 bramek - 6 asyst.
24 razy w pierwszej jedenastce.
Stoke City (gra drugi sezon) - 28 spotkań (1969 min.) - 8 bramek - 1 asysta.
25 razy w pierwszej jedenastce.
Razem 288 spotkań w Barcelonie, Romie, Milanie, Ajaxie i Stoke.
Grał Primera Division, Serie A, Eredivise, Premier League + 34 spotkania w Lidze Mistrzów.
3x Mistrz Hiszpanii, 4x Superpuchar Hiszpanii, Puchar Hiszpanii, 2x Liga Mistrzów, Klubowe Mistrzostwa Świata, Superpuchar Europy, Superpuchar Holandii i Mistrz Holandii.
Świetny w młodzieżowych reprezentacjach Barcelony i Hiszpanii.
3
Ależ wyhamowała "kariera" byłego piłkarza Barcelony Gaia Assulina.
Chłopak ma 24 lata i jest od 26 sierpnia wolnym zawodnikiem.
W Barcelonie uchodził za wieki talent. W wieku 16 lat grał już w Barcelonie B.
Po 4 latach gry w rezerwach jego kontrakt 19-latka z Barcą wygasł. Assulin dopiero po 4 miesiącach znalazł nowego pracodawcę. Manchester City, a konkretnie jego rezerwy, czyli zespół U-21. Po 16 miesiącach pobytu w Manchesterze zdecydowano się to wypożyczyć.
I tak zaczęła się jego tułaczka. Najpierw drugą liga angielska - Brighton & Hove Albion. Spędził tam zaledwie 3 miesiące. Wrócił do City, minęły 2 miesiące i przeszedł na zasadzie wolnego transferu do trzecioligowego Racingu Santander w którym spędził rok. Odszedł za darmo do Grenady która wypożyczyła go od razu do trzecioligowego Herculesa Alicante, po czym trafił znów na zasadzie wolnego transferu do drugoligowej Mallorci, ale po roku rozwiązano z nim kontrakt.
Tak sobie karierę zmarnował ten filigranowy skrzydłowy który w wieku 17 lat debiutował w
pierwszej reprezentacji Izraela, a w wieku 18 lat w pierwszej drużynie Barcelony w meczu Ligi Mistrzów z Dinamo Kijów, wyszedł nawet w pierwszym składzie. Szybkość, technika, drybling... Miał on papiery na genialnego piłkarza. Niedoszły "Izraelski Messi."
Gai Assulin i Fran Mérida to najwięksi przegrani chyba w ostatniej dekadzie jeśli chodzi o wychowanków Barcelony. Przegranym też jest Jeffren Suárez, ale ten trafił do Barcelony B w wieku 17 lat z Tenerife. W Realu Madryt też kilka perełek zgasło szybciej niż zabłysło.
Javier Balboa, Cristian Benavente...
Co ciekawe piłkarze których kariery tak poleciały w dół to "egzotycznego" pochodzenia, nie licząc Hiszpana Meridy.
Jeffren - Wenezuela.
Assulin - Izrael.
Balboa - Gwinea Równikowa.
Benavente - Peru.
1
Arsene Wenger prowadzi Arsenal Londyn już 20 sezon.
Na 19 sezonów:
3x 1 miejsce
5x 2 miejsce
5x 3 miejsce
6x 4 miejsce
Z tą 4 w Premier League w sumie nie wypada się śmiać z Wengera.