Vasago
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Zabrze
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@Hawajski89
Myślę,że przeciwnicy byliby zachwyceni. Kunszt taktyczny jak Argentyna za Maradony.
0
Odpowiadam z telefonu, więc będzie krótko. No jeżeli trener, który przychodzi do zespołu wygrywającego kilka miesięcy wcześniej absolutnie WSZYSTKO ma pod górę, to jaki ma z górki? To był zespół nastawiony na dominację fizyczną, a on mu zabrał ten atut i zaczął przerabiać na niemiecką Barcę. Wyszło tak, że teraz 1/4 finału to sukces i nikt poważnie nie sądzi, że Bayern w najbliższych latach może znowu wygrać LM.
Kloppa nie porównuj, bo on wiecznie musial oddawać swoje gwiazdy (w Liverpoolu też), a i tak Borussia grała w piłkę ładniej niż Bayern Guardioli. Teraz mierzą się w Anglii i z całą potęga finansową City, Guardiola jest o punt przed Kloppem. I tu ten drugi gra w finale LM, do ktorego Guardiola znowu nie doszedł. Rok temu poległ zresztą w bezpośrednim pojedynku.
Za chwilę Guardiola pewnie obejmie kolejnego samograja (Juve? PSG?) i dorzuci mistrzostwo kraju i kolejny ćwierćfinał LM, czyli mniej niż Valverde.
Koeman zdobył puchar i tak go tam ceniono, że kibice skandowali żeby zostal. Szkoda tylko, że byli to kibice drużyny przeciwnej. Przypominam, że w tym przypadku Valverde też zdobył więcej.
I na koniec Klopp. Pisałem, że jest praktycznie nie do wyjęcia, bo dźwignął Liverpool z przeciętności na szczyt. W ogóle dziwię się, że nie trwa o niego bitwa miedzy najbogatszymi klubami, bo takich transformacji drużyn nie zalicza obecnie chyba nikt. Nie mniej ten kontrakt mu się kiedyś skończy i można się dogadywać już teraz, a nie czekać aż podpisze nowy.
1
A może dla odmiany kogoś kto wygrywa najważniejsze mecze? Klopp jest absolutnym ideałem, ale za chwilę wygra LM i będzie nie do wyjęcia, albo pobije jakieś trenerskie rekordy zarobków i ewentualnego odstępnego. Guardiola, po odejściu z Barcy, objął Bayern, który w zasadzie nie ma z kim walczyć o mistrzostwo kraju. I było to świeżo po tym ja tenże Bayern wygrał LM, niszcząc wszystko na swojej drodze. Przerobił go z niemieckiego czołgu na nie wiadomo co i zepchnął z pułki kandydatów do wygrania LM. Teraz siedzi w City, z którym tylko PSG może się licytować na kasę i znowu rok w rok eliminują go z LM słabsze kadrowo zespoły.
Koeaman to już w ogóle nie jest chyba propozycja na poważnie? Ten sam, który tak dobrze poradził sobie w Walencji?
A Xavi to kompletna fantastyka. Jasne, wszyscy go kochamy, ale to gość, który nie ma absolutnie żadnego doświadczenia jako trener. Będzie się uczył na zespole, który ma jedną z ostatnich szans żeby wykorzystać wielkość kilku piłkarzy? Bo Barca się starzeje i za chwilę nie będzie Messiego, strzelającego bramki z niczego żeby uratować mecz. Tu musi przyjść ktoś kto wykorzysta mecze jakie zostały naszym gwiazdom, a jego pomysły transferowe nie będą się ograniczać do wykupienia najwięszych gwiazd finalistów LM + ekipy no namów grających w USA albo Chinach.
0
Trudno porównywać Liverpool,który ma normalny budżet i musi wręcz sprzedawać swoje gwiazdy, do City. MC to drugie PSG, oni nie mają limitów. To samo było w Niemczech (Borussia vs. Bayern). Dlatego dla mnie Klopp jest zdecydowanie lepszym trenerem. Guardiola zawsze dostaje do prowadzenia klub gigant. Klopp nie. I to Klopp, a nie Guardiola tworzy gwiazdy. Guardiola jest raczej kupuje.
0
Dzięki za szybką analizę mojego życia. Masz też numery totka? Oczywiście, że mam mniej kolorowe życie niż 20-letni milioner z potencjałem na światową gwiazdę. Obstawiam, że ty też, ale nie w tym rzecz. Nie czuję zawiści dlatego, że Dembele już ma więcej kasy niż ja będę kiedykolwiek mieć. Zadziałał wolny rynek i na tyle wyceniono jego umiejętności. Z tym, że wy teraz negujecie ten rynek i chcecie tworzyć wokół niego ochrony kokon, bo on taki młody, niedoświadczony, itd. Obecnie koleś nie jest warty ani 100 baniek,ani swojej pensji. Messi jest. Ronado jest. Mbappe i kilku innych też. Dembele nie, a blokuje pozycję komuś kto faktyczne mógłby ten zespół rozruszać.
0
Chyba żartujesz? A co mnie obchodzi jego dzieciństwo? Ludzie, czy wy macie po 12 lat? Ja od ponad 10 pracuję i uwierzcie mi,żadnego pracodawcy nie obchodzi czy mieliście trudne dzieciństwo. Co więcej, znam ludzi, którzy je mieli i zap... na swoją rodzinę za marne grosze,bo są odpowiedzialni. To jest rozwydrzony dzieciak który zarabia miliony i w wieku 21 lat już jest zblazowany przez tę kasę. Nie muszę znać jego biografii. Wystarczy,że popatrzę na ostatnie lata w kolejnych klubach. Czym on się różni in plus od Neymara ? Tamten chociaż wiedział z czego żyje.
0
W takim razie "kolego" apeluj do władz klubu żeby dali mu jeszcze ze 20 lat na ogarnięcie się. Może akurat do tego czasu zmądrzeje. Szkoda tylko,że będzie się nadawał akurat do old boy'ów. A w między czasie niech mu zapłacą z pół miliarda euro i odsunął od składu normalnych piłkarzy żeby przypadkiem złoty chłopiec nie czuł braku zaufania. A Neymara wyciągnąłeś chyba z własnej...,bo nigdzie o nim nie pisałem.
6
Nie ogarniam ciągłego usprawiedliwianie tego głąba. Gość jest dorosły,dostał szansę realizacji wszystkich celów o jakich piłkarz może marzyć. Zarabia ciężką kasę. I jeszcze wszyscy się litują jaki to biedny, ciemiężony chłopiec. Ludzie, przecież to klon Balotelliego, któremu przez x lat też ciągle dawano kolejne szanse,a on coraz bardziej odpływał,bo uważał się przez to za nietykalnego. Głupek pozostanie głupkiem i setna szansa tego nie zmieni. Dodatkowo tak demonstracyjny brak szacunku dla swojego pracodawcy w każdej poważnej firmie kończy się wylotem. I nie widzę powodu,dla którego w sporcie ma być inaczej. Wiem, że swoim legendom zespoły pozwalają na więcej,ale ten gość strzelil raptem kilka bramek i żadna legendą nie jest. Jedyny powód żeby go nie wysłać na trybuny to ryzyko dramatycznego spadku wartości transferowej. Swoją drogą Barcelona jest w dużej części sama sobie winna,bo ten transfer został wymuszony właśnie na bazie takich jego zachowań. Teraz się to mści.
0
Wymienić na Kloppa i skautów znajdujących dla Liverpoolu piłkarzy, których potem Barcelona chce odkupywać za 100 mln ;)
0
Pique gra cienko już któryś sezon i lepiej grać nie będzie. Trzymanie go w pierwszy składzie bo jest taki kataloński,to sportowy sabotaż. Zwlaszcza,że reszta też broni tak sobie,więc nawet nie ma komu naprawiać jego błędów. Skoro mogły odejść takie legendy jak Xavi, czy Iniesta i świat się nie zawalił to i on by chyba w końcu mógł ustąpić komuś miejsca?