Odpowiadam z telefonu, więc będzie krótko. No jeżeli trener, który przychodzi do zespołu wygrywającego kilka miesięcy wcześniej absolutnie WSZYSTKO ma pod górę, to jaki ma z górki? To był zespół nastawiony na dominację fizyczną, a on mu zabrał ten atut i zaczął przerabiać na niemiecką Barcę. Wyszło tak, że teraz 1/4 finału to sukces i nikt poważnie nie sądzi, że Bayern w najbliższych latach może znowu wygrać LM. Kloppa nie porównuj, bo on wiecznie musial oddawać swoje gwiazdy (w Liverpoolu też), a i tak Borussia grała w piłkę ładniej niż Bayern Guardioli. Teraz mierzą się w Anglii i z całą potęga finansową City, Guardiola jest o punt przed Kloppem. I tu ten drugi gra w finale LM, do ktorego Guardiola znowu nie doszedł. Rok temu poległ zresztą w bezpośrednim pojedynku. Za chwilę Guardiola pewnie obejmie kolejnego samograja (Juve? PSG?) i dorzuci mistrzostwo kraju i kolejny ćwierćfinał LM, czyli mniej niż Valverde. Koeman zdobył puchar i tak go tam ceniono, że kibice skandowali żeby zostal. Szkoda tylko, że byli to kibice drużyny przeciwnej. Przypominam, że w tym przypadku Valverde też zdobył więcej. I na koniec Klopp. Pisałem, że jest praktycznie nie do wyjęcia, bo dźwignął Liverpool z przeciętności na szczyt. W ogóle dziwię się, że nie trwa o niego bitwa miedzy najbogatszymi klubami, bo takich transformacji drużyn nie zalicza obecnie chyba nikt. Nie mniej ten kontrakt mu się kiedyś skończy i można się dogadywać już teraz, a nie czekać aż podpisze nowy.
A może dla odmiany kogoś kto wygrywa najważniejsze mecze? Klopp jest absolutnym ideałem, ale za chwilę wygra LM i będzie nie do wyjęcia, albo pobije jakieś trenerskie rekordy zarobków i ewentualnego odstępnego. Guardiola, po odejściu z Barcy, objął Bayern, który w zasadzie nie ma z kim walczyć o mistrzostwo kraju. I było to świeżo po tym ja tenże Bayern wygrał LM, niszcząc wszystko na swojej drodze. Przerobił go z niemieckiego czołgu na nie wiadomo co i zepchnął z pułki kandydatów do wygrania LM. Teraz siedzi w City, z którym tylko PSG może się licytować na kasę i znowu rok w rok eliminują go z LM słabsze kadrowo zespoły. Koeaman to już w ogóle nie jest chyba propozycja na poważnie? Ten sam, który tak dobrze poradził sobie w Walencji? A Xavi to kompletna fantastyka. Jasne, wszyscy go kochamy, ale to gość, który nie ma absolutnie żadnego doświadczenia jako trener. Będzie się uczył na zespole, który ma jedną z ostatnich szans żeby wykorzystać wielkość kilku piłkarzy? Bo Barca się starzeje i za chwilę nie będzie Messiego, strzelającego bramki z niczego żeby uratować mecz. Tu musi przyjść ktoś kto wykorzysta mecze jakie zostały naszym gwiazdom, a jego pomysły transferowe nie będą się ograniczać do wykupienia najwięszych gwiazd finalistów LM + ekipy no namów grających w USA albo Chinach.
Trudno porównywać Liverpool,który ma normalny budżet i musi wręcz sprzedawać swoje gwiazdy, do City. MC to drugie PSG, oni nie mają limitów. To samo było w Niemczech (Borussia vs. Bayern). Dlatego dla mnie Klopp jest zdecydowanie lepszym trenerem. Guardiola zawsze dostaje do prowadzenia klub gigant. Klopp nie. I to Klopp, a nie Guardiola tworzy gwiazdy. Guardiola jest raczej kupuje.
Dzięki za szybką analizę mojego życia. Masz też numery totka? Oczywiście, że mam mniej kolorowe życie niż 20-letni milioner z potencjałem na światową gwiazdę. Obstawiam, że ty też, ale nie w tym rzecz. Nie czuję zawiści dlatego, że Dembele już ma więcej kasy niż ja będę kiedykolwiek mieć. Zadziałał wolny rynek i na tyle wyceniono jego umiejętności. Z tym, że wy teraz negujecie ten rynek i chcecie tworzyć wokół niego ochrony kokon, bo on taki młody, niedoświadczony, itd. Obecnie koleś nie jest warty ani 100 baniek,ani swojej pensji. Messi jest. Ronado jest. Mbappe i kilku innych też. Dembele nie, a blokuje pozycję komuś kto faktyczne mógłby ten zespół rozruszać.
Nie ogarniam ciągłego usprawiedliwianie tego głąba. Gość jest dorosły,dostał szansę realizacji wszystkich celów o jakich piłkarz może marzyć. Zarabia ciężką kasę. I jeszcze wszyscy się litują jaki to biedny, ciemiężony chłopiec. Ludzie, przecież to klon Balotelliego, któremu przez x lat też ciągle dawano kolejne szanse,a on coraz bardziej odpływał,bo uważał się przez to za nietykalnego. Głupek pozostanie głupkiem i setna szansa tego nie zmieni. Dodatkowo tak demonstracyjny brak szacunku dla swojego pracodawcy w każdej poważnej firmie kończy się wylotem. I nie widzę powodu,dla którego w sporcie ma być inaczej. Wiem, że swoim legendom zespoły pozwalają na więcej,ale ten gość strzelil raptem kilka bramek i żadna legendą nie jest. Jedyny powód żeby go nie wysłać na trybuny to ryzyko dramatycznego spadku wartości transferowej. Swoją drogą Barcelona jest w dużej części sama sobie winna,bo ten transfer został wymuszony właśnie na bazie takich jego zachowań. Teraz się to mści.
A może dla odmiany kogoś kto wygrywa najważniejsze mecze? Klopp jest absolutnym ideałem, ale za chwilę wygra LM i będzie nie do wyjęcia, albo pobije jakieś trenerskie rekordy zarobków i ewentualnego odstępnego. Guardiola, po odejściu z Barcy, objął Bayern, który w zasadzie nie ma z kim walczyć o mistrzostwo kraju. I było to świeżo po tym ja tenże Bayern wygrał LM, niszcząc wszystko na swojej drodze. Przerobił go z niemieckiego czołgu na nie wiadomo co i zepchnął z pułki kandydatów do wygrania LM. Teraz siedzi w City, z którym tylko PSG może się licytować na kasę i znowu rok w rok eliminują go z LM słabsze kadrowo zespoły. Koeaman to już w ogóle nie jest chyba propozycja na poważnie? Ten sam, który tak dobrze poradził sobie w Walencji? A Xavi to kompletna fantastyka. Jasne, wszyscy go kochamy, ale to gość, który nie ma absolutnie żadnego doświadczenia jako trener. Będzie się uczył na zespole, który ma jedną z ostatnich szans żeby wykorzystać wielkość kilku piłkarzy? Bo Barca się starzeje i za chwilę nie będzie Messiego, strzelającego bramki z niczego żeby uratować mecz. Tu musi przyjść ktoś kto wykorzysta mecze jakie zostały naszym gwiazdom, a jego pomysły transferowe nie będą się ograniczać do wykupienia najwięszych gwiazd finalistów LM + ekipy no namów grających w USA albo Chinach.
Trudno porównywać Liverpool,który ma normalny budżet i musi wręcz sprzedawać swoje gwiazdy, do City. MC to drugie PSG, oni nie mają limitów. To samo było w Niemczech (Borussia vs. Bayern). Dlatego dla mnie Klopp jest zdecydowanie lepszym trenerem. Guardiola zawsze dostaje do prowadzenia klub gigant. Klopp nie. I to Klopp, a nie Guardiola tworzy gwiazdy. Guardiola jest raczej kupuje.
Chyba żartujesz? A co mnie obchodzi jego dzieciństwo? Ludzie, czy wy macie po 12 lat? Ja od ponad 10 pracuję i uwierzcie mi,żadnego pracodawcy nie obchodzi czy mieliście trudne dzieciństwo. Co więcej, znam ludzi, którzy je mieli i zap... na swoją rodzinę za marne grosze,bo są odpowiedzialni. To jest rozwydrzony dzieciak który zarabia miliony i w wieku 21 lat już jest zblazowany przez tę kasę. Nie muszę znać jego biografii. Wystarczy,że popatrzę na ostatnie lata w kolejnych klubach. Czym on się różni in plus od Neymara ? Tamten chociaż wiedział z czego żyje.
Komentarze
3
@Hawajski89
Myślę,że przeciwnicy byliby zachwyceni. Kunszt taktyczny jak Argentyna za Maradony.
0
Odpowiadam z telefonu, więc będzie krótko. No jeżeli trener, który przychodzi do zespołu wygrywającego kilka miesięcy wcześniej absolutnie WSZYSTKO ma pod górę, to jaki ma z górki? To był zespół nastawiony na dominację fizyczną, a on mu zabrał ten atut i zaczął przerabiać na niemiecką Barcę. Wyszło tak, że teraz 1/4 finału to sukces i nikt poważnie nie sądzi, że Bayern w najbliższych latach może znowu wygrać LM.
Kloppa nie porównuj, bo on wiecznie musial oddawać swoje gwiazdy (w Liverpoolu też), a i tak Borussia grała w piłkę ładniej niż Bayern Guardioli. Teraz mierzą się w Anglii i z całą potęga finansową City, Guardiola jest o punt przed Kloppem. I tu ten drugi gra w finale LM, do ktorego Guardiola znowu nie doszedł. Rok temu poległ zresztą w bezpośrednim pojedynku.
Za chwilę Guardiola pewnie obejmie kolejnego samograja (Juve? PSG?) i dorzuci mistrzostwo kraju i kolejny ćwierćfinał LM, czyli mniej niż Valverde.
Koeman zdobył puchar i tak go tam ceniono, że kibice skandowali żeby zostal. Szkoda tylko, że byli to kibice drużyny przeciwnej. Przypominam, że w tym przypadku Valverde też zdobył więcej.
I na koniec Klopp. Pisałem, że jest praktycznie nie do wyjęcia, bo dźwignął Liverpool z przeciętności na szczyt. W ogóle dziwię się, że nie trwa o niego bitwa miedzy najbogatszymi klubami, bo takich transformacji drużyn nie zalicza obecnie chyba nikt. Nie mniej ten kontrakt mu się kiedyś skończy i można się dogadywać już teraz, a nie czekać aż podpisze nowy.
1
A może dla odmiany kogoś kto wygrywa najważniejsze mecze? Klopp jest absolutnym ideałem, ale za chwilę wygra LM i będzie nie do wyjęcia, albo pobije jakieś trenerskie rekordy zarobków i ewentualnego odstępnego. Guardiola, po odejściu z Barcy, objął Bayern, który w zasadzie nie ma z kim walczyć o mistrzostwo kraju. I było to świeżo po tym ja tenże Bayern wygrał LM, niszcząc wszystko na swojej drodze. Przerobił go z niemieckiego czołgu na nie wiadomo co i zepchnął z pułki kandydatów do wygrania LM. Teraz siedzi w City, z którym tylko PSG może się licytować na kasę i znowu rok w rok eliminują go z LM słabsze kadrowo zespoły.
Koeaman to już w ogóle nie jest chyba propozycja na poważnie? Ten sam, który tak dobrze poradził sobie w Walencji?
A Xavi to kompletna fantastyka. Jasne, wszyscy go kochamy, ale to gość, który nie ma absolutnie żadnego doświadczenia jako trener. Będzie się uczył na zespole, który ma jedną z ostatnich szans żeby wykorzystać wielkość kilku piłkarzy? Bo Barca się starzeje i za chwilę nie będzie Messiego, strzelającego bramki z niczego żeby uratować mecz. Tu musi przyjść ktoś kto wykorzysta mecze jakie zostały naszym gwiazdom, a jego pomysły transferowe nie będą się ograniczać do wykupienia najwięszych gwiazd finalistów LM + ekipy no namów grających w USA albo Chinach.
0
Trudno porównywać Liverpool,który ma normalny budżet i musi wręcz sprzedawać swoje gwiazdy, do City. MC to drugie PSG, oni nie mają limitów. To samo było w Niemczech (Borussia vs. Bayern). Dlatego dla mnie Klopp jest zdecydowanie lepszym trenerem. Guardiola zawsze dostaje do prowadzenia klub gigant. Klopp nie. I to Klopp, a nie Guardiola tworzy gwiazdy. Guardiola jest raczej kupuje.
0
Dzięki za szybką analizę mojego życia. Masz też numery totka? Oczywiście, że mam mniej kolorowe życie niż 20-letni milioner z potencjałem na światową gwiazdę. Obstawiam, że ty też, ale nie w tym rzecz. Nie czuję zawiści dlatego, że Dembele już ma więcej kasy niż ja będę kiedykolwiek mieć. Zadziałał wolny rynek i na tyle wyceniono jego umiejętności. Z tym, że wy teraz negujecie ten rynek i chcecie tworzyć wokół niego ochrony kokon, bo on taki młody, niedoświadczony, itd. Obecnie koleś nie jest warty ani 100 baniek,ani swojej pensji. Messi jest. Ronado jest. Mbappe i kilku innych też. Dembele nie, a blokuje pozycję komuś kto faktyczne mógłby ten zespół rozruszać.
6
Nie ogarniam ciągłego usprawiedliwianie tego głąba. Gość jest dorosły,dostał szansę realizacji wszystkich celów o jakich piłkarz może marzyć. Zarabia ciężką kasę. I jeszcze wszyscy się litują jaki to biedny, ciemiężony chłopiec. Ludzie, przecież to klon Balotelliego, któremu przez x lat też ciągle dawano kolejne szanse,a on coraz bardziej odpływał,bo uważał się przez to za nietykalnego. Głupek pozostanie głupkiem i setna szansa tego nie zmieni. Dodatkowo tak demonstracyjny brak szacunku dla swojego pracodawcy w każdej poważnej firmie kończy się wylotem. I nie widzę powodu,dla którego w sporcie ma być inaczej. Wiem, że swoim legendom zespoły pozwalają na więcej,ale ten gość strzelil raptem kilka bramek i żadna legendą nie jest. Jedyny powód żeby go nie wysłać na trybuny to ryzyko dramatycznego spadku wartości transferowej. Swoją drogą Barcelona jest w dużej części sama sobie winna,bo ten transfer został wymuszony właśnie na bazie takich jego zachowań. Teraz się to mści.
3
@Hawajski89
Myślę,że przeciwnicy byliby zachwyceni. Kunszt taktyczny jak Argentyna za Maradony.
1
A może dla odmiany kogoś kto wygrywa najważniejsze mecze? Klopp jest absolutnym ideałem, ale za chwilę wygra LM i będzie nie do wyjęcia, albo pobije jakieś trenerskie rekordy zarobków i ewentualnego odstępnego. Guardiola, po odejściu z Barcy, objął Bayern, który w zasadzie nie ma z kim walczyć o mistrzostwo kraju. I było to świeżo po tym ja tenże Bayern wygrał LM, niszcząc wszystko na swojej drodze. Przerobił go z niemieckiego czołgu na nie wiadomo co i zepchnął z pułki kandydatów do wygrania LM. Teraz siedzi w City, z którym tylko PSG może się licytować na kasę i znowu rok w rok eliminują go z LM słabsze kadrowo zespoły.
Koeaman to już w ogóle nie jest chyba propozycja na poważnie? Ten sam, który tak dobrze poradził sobie w Walencji?
A Xavi to kompletna fantastyka. Jasne, wszyscy go kochamy, ale to gość, który nie ma absolutnie żadnego doświadczenia jako trener. Będzie się uczył na zespole, który ma jedną z ostatnich szans żeby wykorzystać wielkość kilku piłkarzy? Bo Barca się starzeje i za chwilę nie będzie Messiego, strzelającego bramki z niczego żeby uratować mecz. Tu musi przyjść ktoś kto wykorzysta mecze jakie zostały naszym gwiazdom, a jego pomysły transferowe nie będą się ograniczać do wykupienia najwięszych gwiazd finalistów LM + ekipy no namów grających w USA albo Chinach.
0
Trudno porównywać Liverpool,który ma normalny budżet i musi wręcz sprzedawać swoje gwiazdy, do City. MC to drugie PSG, oni nie mają limitów. To samo było w Niemczech (Borussia vs. Bayern). Dlatego dla mnie Klopp jest zdecydowanie lepszym trenerem. Guardiola zawsze dostaje do prowadzenia klub gigant. Klopp nie. I to Klopp, a nie Guardiola tworzy gwiazdy. Guardiola jest raczej kupuje.
0
Chyba żartujesz? A co mnie obchodzi jego dzieciństwo? Ludzie, czy wy macie po 12 lat? Ja od ponad 10 pracuję i uwierzcie mi,żadnego pracodawcy nie obchodzi czy mieliście trudne dzieciństwo. Co więcej, znam ludzi, którzy je mieli i zap... na swoją rodzinę za marne grosze,bo są odpowiedzialni. To jest rozwydrzony dzieciak który zarabia miliony i w wieku 21 lat już jest zblazowany przez tę kasę. Nie muszę znać jego biografii. Wystarczy,że popatrzę na ostatnie lata w kolejnych klubach. Czym on się różni in plus od Neymara ? Tamten chociaż wiedział z czego żyje.