0

@Huck no właśnie to o czym piszesz, to tylko jeden z patologicznych elementów tego klubu i kolejny przykład "wielkości" naszych zarządzających.

1

Naprawdę, wystarczy już nam takich zawodników jak Alba, Busquets, Roberto...

Musimy wreszcie odciąć tą "pępowinę" - okresu kompromitacyjnych porażek, braku stylu i mentalu. Ci trzej, są obecnie obrazem nędzy i rozpaczy ostatnich lat. Gdy jeszcze weźniemy pod uwagę dramatycznie słaby sztab medyczny i słabych trenerów, to perspektywa najbliższych 2-3 sezonów nie wygląda kolorowo.

2

Łęczna prowadzi z Łodzią 1:0, a Wy tylko Liga Mistrzów i Liga Mistrzów... ;-)

2

@Kamiloza91 nie napisałem nigdzie, że zmiana trenera spowoduje, że będziemy wymiatać. Ja chcę zmiany strukturalnej, innego zarządzania i patrzenia na drużynę i jej składniki, czyli m. in. piłkarzy. Chciałbym zmiany podejścia do grania w piłkę na miarę obecnych czasów. Musimy być jak najszybciej konkurencyjni. Nie tylko na boisku, ale też w kwestii medycyny sportowej, pozyskiwania właściwych zawodników, itp. W tym klubie od ponad 6 lat nic nie działa dobrze. Trzeba zmian, gruntownych zmian, by niejako na nowo nadać klubowi nowego charakteru. Co z tego że między 2006 a 2015 mieliśmy złotą dekadę, jak porażkami w pucharach z Romą, Liverpoolem, Bayrnem czy Eintrachtem praktycznie zgruzowaliśmy naszą wypracowaną wielką markę. Od czasów porażki z Romą chyba nie ma bardziej skompromitowanego sportowo klubu jak nasz (biorę pod uwagę jedynie wyniki rozegranych spotkań, pomijam kwestie wszelkich afer wewnątrz klubu) .

Pomimo stosunkowo dobrego sezonu i pewnie wygrania Ligii, absolutnie nie widzę Xaviego jako osoby, która chociaż w małym stopniu przybliży zespół/klub do miana wielkiego, nawet gdyby mu dać 5 lat pracy. Uważam, że to nie ta półka charyzmy i talentu trenerskiego.

9

Nie widzę Xaviego jako trenera, który zbuduje Barcelonę na miarę corocznej walki o zwycięstwa w Lidze Mistrzów.

On nie zmieni mentalności zawodników, nie spowoduje że przestaniemy grać archaiczne schematy jak do tej pory, a wręcz przeciwnie... Tu trzeba zmienić całą strukturę klubu, dostosowując ją do aktualnych realiów gry wielkiego klubu na najwyższym poziomie.

Trzeba zacząć rozwijać klub, a pod pojęciem rozwoju rozumiem też m. in. sztab medyczny, skauting, itp. Ten model zarządzania ludźmi, sztabem, drużyną jest od 2016 roku zupełnie zły i nietrafiony. Z roku na rok coraz bardziej jedynie w każdym aspekcie dołujemy. Co z tego, że powiedzmy w sierpniu od razu sprowadzilibyśmy np. Messiego, Thurama i ze 2-3 innych dobrych zawodników.

Jako struktura dalej będziemy niewydolni, źle zarządzani i źle budowani mentalnie jako drużyna.

Chciałbym aby w wakacje w tym klubie naprawdę doszło do rewolucji, a jej początkiem byłoby zwolnienie Xaviego i całego jego sztabu wraz z medykami. Potrzebujemy trenera z wizją zespołu i gry, a przy tym jeszcze charyzmatycznego i doświadczonego.... Klopp, tak Klopp!!

0

Jeśli chodzi o Lewego, to moim zdaniem - jest on najmniejszym z tych dużych "problemów" Barcelony.

Rzeczywiście największymi problemami na teraz, to przedłużające się kontuzje Dembele i Pedriego.

2

Wyobraźcie sobie, że praktycznie w tym samym składzie gramy w środę 1/4 LM np. z City albo z Bayernem. Dzisiejszy skład nawet na LE jest zbyt ubogi i kulawy.

0

Tak naprawdę, na głównej stronie Mundo powinno być napisane na całej pierwszej stronie gazety pytanie - "co TAK NAPRAWDĘ dzieje się z Lewandowskim?! "

1

Co się dzieje z Lewym od MŚ...

To jest aż niemożliwe żeby zapomniał jak się gra w piłkę. Co tam się dzieje? Można być gorszej formy, ale 4 miesiące i to w dodatku z tygodnia na tydzień gorszej. Ciekawy jestem - czy jest coś z jego zdrowiem o czym my nie wiemy.

0

Fati, Lewandowski, Raphinia...
(druga połowa sezonu)

Pedri, Lewandowski, Dembele...
(pierwsza połowa sezonu)

1

@QuaReL w Fifie można takie wymiany robić?

0

Ten mecz z Gironą, wcale nie jest taki oczywisty do wygrania. Jeśli się postawią, to będziemy mieć ciężary. Nasza ofensywa obecnie jest tak kulawa, że dopisywanie sobie kolejnych punktów, może być złudne.

Tacy zawodnicy jak Fati, Torres, Raphinia mogliby z powodzeniem wyjść w pierwszej 11-tce, lecz Girony, a nie naszej.

1

Franek łowca bramek! ;-)

3

Bronić Lewego nie zamierzam, ale wielce krytykować też nie będę. Każdy wie, że nie jest to postać potrafiąca w pojedynkę odmieniać losy spotkań. Myślę, że po takich spotkaniach każdy już dostrzega, na czym polega gra z nominalną "9". Jeśli nie ma przewagi w bocznych sektorach boiska, nie ma zawodników potrafiących kreować grę i wchodzić w pojedynki 1 x 1, to taki Lewandowski jest praktycznie bezużyteczny. Taka "9-tka" musi mieć z kim grać na boisku, ktoś tą piłkę musi dostarczyć w pole karne, a wczoraj jedynym naszym ofensywnym graczem był paralityk Raphinia. Całkiem fajnie grał Balde, ale taki obrońca powinien jedynie uzupełniać bocznego napastnika. (kiedyś Alba uzupełniał Neymara, a Alves Messiego). Kogo Balde uzupełnia, z kim on tam pogra? Przecież my nawet nie mamy lewego napastnika na miarę Barcelony.

Straszne jakościowe braki mamy w zespole jeśli chodzi o ofensywę, żeby móc się mierzyć na przestrzeni sezonu z najlepszymi europejskimi zespołami.

Zobaczcie ile "ciasteczek" we wczoraszym meczu otrzymał Benzema od Modrica, Vinicjusa czy Rodrygo. A Lewandowskiemu ktoś wczoraj pomógł?

7

Gdybyśmy grali w pełnym składzie, a Real bez Vinicjusa, Rodrygo, Valverde i Militao, to też mieliby z nami ciężary i to nie małe.

Na tym poziomie gdy grasz bez kluczowych zawodników a rywal, wielki rywal gra podstawową "11-tką", to niestety ryzyko porażki musi być wkalkulowane. Myślę, że jednak większość z nas liczyła się z porażką, ale nikt nie dopuszczał myśli, że oddamy bez walki całą drugą połowę.


0

@Irmscher10 dokładnie tak jest jak piszesz Kolego.

0

@jasiu20 przecież gdyby nie ten faul Kessie, to by miał najwyższą ocenę w naszym zespole. W 1 poł. grał pięknie.

0

@martin3131 gdybyśmy mieli zamiast Raphinii skrzydłowego klasy Vinicjusa, to dla mnie Araujo może do końca kariery grać na prawej stronie obrony.

2

@hurek12 ale z kim miał ten Lewy dziś grać? Benzema jakie ciasteczka dziś dostawał od kolegów, a Lewy?

1

@norbi77 masz tutaj 100% racji.

0

Czuję się jak po meczu z Romą...

3

@Gracek10 ale z kim Lewy ma dziś grać? Porównaj sobie grę Vinicjusa i Rodrygo, a Torresa i Raphinie

1

Abstrachując od tych straconych goli na 2 i 3 do zera, ale jak można na tym poziomie grać tak haniebnie słabo.

2

Ale z czego ma ten Lewy strzelić? Z kim pograć? Kto ma mu podać?

0

Barcelony nie ma!

0

Myślę, że kluczem do awansu, będzie skuteczne powstrzymanie Brazylijczyków - Vinicjusa i Rodrygo.

Jeśli oni zagrają dziś słabszy mecz, to o końcowy wynik dla nas jestem spokojny :-)

1

Dziś rywalem jest nie tylko Real, ale też gwizdający często pod nich sędziowie, zwłaszcza w meczach o awans/tytuł! :-)

0

Myślę, że jutro utrzemy nosa tym pyszałkom z Madrytu i wygramy 2:1 :-)

0

Czyli na Real: Ter Stegen - Araujo, Kounde, Alonso, Balde - Busquets - Gavi, Kessie, Torres, Lewy, Fati.

4

@Comfortable_ nie daj Boże gdyby jeszcze gola strzelił ;-)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: