@Gall Jasne, masz rację, że graliśmy składem wyraźnie słabszym za Koemana i Xaviego. Od poprzedniego sezonu mamy jednego nowego piłkarza: Daniego Olmo, który co chwila łapie kontuzje. Byłem przeciwny transferu tego zawodnika, bo można było przewidzieć jego absencje. Pewne jest jednak to, że każdy zawodnik pod Hansim Flickiem gra znacznie lepiej. Dlatego sądzę, że nie są nam potrzebne ogromne transfery w sytuacji, w której zespół jest poukładany przez Niemca. Kolejne wielkie nabytki wiązałyby się z kryzysem nadmiaru.
No jasne, że za Koemana było gorzej. Ale my mieliśmy słaby skład, młodzików ze szkółki i brak jakiejkolwiek myśli trenerskiej. Teraz robimy rekordy strzelonych bramek i bijemy się o trzy trofea. Jest jednak spora różnica. W ogóle nie ma czego porównywać.
Z jednym się zgodzę: LS potrzebny na teraz. W takiej sytuacji najlepszym układem byłaby gra z Lewym z przodu, za nim Ferran/Raphinha (też mogą grać na lewej stronie - wymienność pozycji jest spora w formacji ofensywnej), Yamal na prawej i na lewej nowy skrzydłowy. A partner Pedriego? No cóż, mamy kilku i wszyscy się sprawdzają. Frankie de Jong jest obciążeniem dla finansów, ale gdyby znacznie obniżyli mu kontrakt, a piłkarz zgodziłby się na taką obniżkę, to może grać - nie widzę problemu. Gavi przecież gra często na pivocie obok Pedriego. Eric Garcia też może tam grać, choć zgodzę się, że potrzebny jest nam zmiennik - nie zawodnik pierwszego składu, bo takich już mamy.
Tu masz rację. Araujo na przykład miał w poprzednim meczu problem z wyprowadzeniem piłki (można się spierać, czy Lewy powinien to zgarnąć - pewne jest to, że Araujo powinien jednak lepiej przewidywać wydarzenia na boisku, tego mu brakuje). Sporo się jeszcze musi nauczyć. Myślę, że on po prostu będzie chciał odejść za jakiś czas, bo jest obecnie trzeci w kolejce, a chce grać pierwsze skrzypce. Tah w jego miejsce byłby perfekcyjny. Solidny, dość szybki, sporo daje w polu karnym.
Myślę, że ostatnio pojawiające się informacje w mediach wyraźnie pokazywały, że Szczęsny jest dla Flicka numerem jeden na bramce. Penia też robi dramy i jest na wylocie. Argument kolejny: gdy ter Stegen nie grał, gdy w kadrze był Neuer.
@bartulek98 To nie on o tym decyduje, tylko rynek. Jeśli PSG, Man City albo u Araby chcieli dawać za niego grube miliony i wielkie zarobki, to sama miłość do klubu mogłaby nie wystarczyć. Po prostu stracilibyśmy takiego piłkarza.
@Gall Czyli, Kolego, generalnie się ze mną zgadzasz :)
Wyżej pisałem o tym, że potrzebne są nam wzmocnienia na innych pozycjach, ale bez przesady.
W lecie najpewniej przyjdzie Tah. Araujo? Dlaczego się nie nadaje? Musi nauczyć się trzymać linię i wtedy będzie się nadawał. Może dać sporo zespołowi, jak na przykład w ostatnim meczu z Sociedadem. Christensen.. zgoda, nie ma o co kruszyć kopii. Potrzebna jest nam alternatywa, ale póki co będzie grał i tak Inigo i Cubarsi - z alternatywą Eric Garcia/Araujo.
Kontrakt ze Szczęsnym prawdopodobnie przedłużą, Ter Stegen będzie zmiennikiem.
Wyżej wspominałem: "Lewy obrońca/Wahadłowy albo lewy skrzydłowy z prawą nogą". Ale czy rzeczywiście potrzebny nam kolejny zawodnik na pozycję za Lewandowskim? Olmo, Fermin, Gavi, ewentualnie Ferran, Raphinha. Oni wszyscy mogą grać na tej pozycji, więc po co nam ściągać kolejnego zawodnika?
A napastnik. No jasne, że nadejdzie zmiana, ale na pewno nie dokona się ona w przyszłym sezonie, tylko jeszcze kolejnym. Napastników na rynku nie będzie brakowało, a już zwłaszcza takich, którzy będą chcieli przyjść do Barcelony.
Nie da się wzmocnić prawie każdej pozycji, bo mamy zawodników i ich kontrakty, a poza tym ograniczone miejsca w składzie i szczupły portfel.
Kupić wszystkich i sprzedać wszystkich można w FIFIE.
@Metalowy14 Pierwsza bramka Ferrana w ostatnim meczu pokazała, że to dużo zależy od pracy całej drużyny. Lewandowski skupił na sobie uwagę trzech obrońców i jednego przesunął na spalonego, żeby Ferran miał "wolny przelot" na bramkę przeciwnika. To samo w meczu z Las Palmas. Sekwencja wydarzeń jest następująca: Lewy schodzi do lewej strony i zabiera dwóch obrońców -> jest ogromna dziura, Ferran bez krycia stoi na pozycji -> dogrywa Raphinha i Ferran jest sam na sam.
Tak więc to nie jest takie proste, że Ferran się rusza, a Lewy nie. Spore uproszczenie. Dlaczego oni nie mogą grać razem - Ferran na środku, ale za Lewym jak Muller-raumdeuter z wymianą na Olmo/Gaviego?
Nie stać nas na wyrzucenie Lewego ze składu. Jest najbardziej regularnie strzelającym obok Raphinhy zawodnikiem.
@TridenteMSN Nie. Akcji by nie było, gdyby Kounde nie wyskoczył do piłki, a obrońcy nie złamali linii. Sytuacja Lewego nie wpływa bezpośrednio na straconą bramkę.
Ja cały czas nie mogę uwierzyć, że taki Messi wykąpał Yamala niczym Jan Chrzciciel i młody stał się jednym z najlepszych piłkarzy obecnie grających na świecie.
1
Balde co kontakt to błąd
32
"Z samej gry Real zasługiwał na zwycięstwo..." - T. Ćwiąkała
0
Chciałbym powiedzieć, że my Valenci wpakowaliśmy 12 bramek w dwóch meczach.
0
Ale ociężały ten Real... Snują się na boisku.
1
W środku postawiłbym na Gaviego-Torre-de Jonga. Pedri musi odpocząć. Może wejść w sytuacji, gdy bez niego będziemy mało kreatywni w fazie ofensywnej.
1
@VamosRakieta A biorąc pod uwagę fakt, że mamuty wyginęły... to przyszłość Ter Stegena jest przesądzona.
6
A ja powiem inaczej. Niech grają razem. W ostatnim meczu przeciwko Atletico ich współpraca dała nam dwie bramki.
0
@Gall Jasne, masz rację, że graliśmy składem wyraźnie słabszym za Koemana i Xaviego. Od poprzedniego sezonu mamy jednego nowego piłkarza: Daniego Olmo, który co chwila łapie kontuzje. Byłem przeciwny transferu tego zawodnika, bo można było przewidzieć jego absencje. Pewne jest jednak to, że każdy zawodnik pod Hansim Flickiem gra znacznie lepiej. Dlatego sądzę, że nie są nam potrzebne ogromne transfery w sytuacji, w której zespół jest poukładany przez Niemca. Kolejne wielkie nabytki wiązałyby się z kryzysem nadmiaru.
No jasne, że za Koemana było gorzej. Ale my mieliśmy słaby skład, młodzików ze szkółki i brak jakiejkolwiek myśli trenerskiej. Teraz robimy rekordy strzelonych bramek i bijemy się o trzy trofea. Jest jednak spora różnica. W ogóle nie ma czego porównywać.
Z jednym się zgodzę: LS potrzebny na teraz. W takiej sytuacji najlepszym układem byłaby gra z Lewym z przodu, za nim Ferran/Raphinha (też mogą grać na lewej stronie - wymienność pozycji jest spora w formacji ofensywnej), Yamal na prawej i na lewej nowy skrzydłowy.
A partner Pedriego? No cóż, mamy kilku i wszyscy się sprawdzają. Frankie de Jong jest obciążeniem dla finansów, ale gdyby znacznie obniżyli mu kontrakt, a piłkarz zgodziłby się na taką obniżkę, to może grać - nie widzę problemu. Gavi przecież gra często na pivocie obok Pedriego. Eric Garcia też może tam grać, choć zgodzę się, że potrzebny jest nam zmiennik - nie zawodnik pierwszego składu, bo takich już mamy.
Tu masz rację. Araujo na przykład miał w poprzednim meczu problem z wyprowadzeniem piłki (można się spierać, czy Lewy powinien to zgarnąć - pewne jest to, że Araujo powinien jednak lepiej przewidywać wydarzenia na boisku, tego mu brakuje). Sporo się jeszcze musi nauczyć. Myślę, że on po prostu będzie chciał odejść za jakiś czas, bo jest obecnie trzeci w kolejce, a chce grać pierwsze skrzypce. Tah w jego miejsce byłby perfekcyjny. Solidny, dość szybki, sporo daje w polu karnym.
Myślę, że ostatnio pojawiające się informacje w mediach wyraźnie pokazywały, że Szczęsny jest dla Flicka numerem jeden na bramce. Penia też robi dramy i jest na wylocie. Argument kolejny: gdy ter Stegen nie grał, gdy w kadrze był Neuer.
3
@Kgorecki2500 Raczej Międzyzdroje, ale Międzymorze też ok.
12
Flick pokazuje coś, czego nie mieliśmy w pierwszym zespole od lat: zdrowy rozsądek i racjonalne zarządzanie kadrą.
0
@bartulek98 To nie on o tym decyduje, tylko rynek. Jeśli PSG, Man City albo u Araby chcieli dawać za niego grube miliony i wielkie zarobki, to sama miłość do klubu mogłaby nie wystarczyć. Po prostu stracilibyśmy takiego piłkarza.
1
@Stinger_ Psy szczekają, a psy szczekają dalej.
1
Jak można mówić o "koronkowej akcji" w grze polskiej reprezentacji. Ci ludzie nie oglądają meczu?
0
@Gall Czyli, Kolego, generalnie się ze mną zgadzasz :)
Wyżej pisałem o tym, że potrzebne są nam wzmocnienia na innych pozycjach, ale bez przesady.
W lecie najpewniej przyjdzie Tah. Araujo? Dlaczego się nie nadaje? Musi nauczyć się trzymać linię i wtedy będzie się nadawał. Może dać sporo zespołowi, jak na przykład w ostatnim meczu z Sociedadem. Christensen.. zgoda, nie ma o co kruszyć kopii. Potrzebna jest nam alternatywa, ale póki co będzie grał i tak Inigo i Cubarsi - z alternatywą Eric Garcia/Araujo.
Kontrakt ze Szczęsnym prawdopodobnie przedłużą, Ter Stegen będzie zmiennikiem.
Wyżej wspominałem: "Lewy obrońca/Wahadłowy albo lewy skrzydłowy z prawą nogą". Ale czy rzeczywiście potrzebny nam kolejny zawodnik na pozycję za Lewandowskim? Olmo, Fermin, Gavi, ewentualnie Ferran, Raphinha. Oni wszyscy mogą grać na tej pozycji, więc po co nam ściągać kolejnego zawodnika?
A napastnik. No jasne, że nadejdzie zmiana, ale na pewno nie dokona się ona w przyszłym sezonie, tylko jeszcze kolejnym. Napastników na rynku nie będzie brakowało, a już zwłaszcza takich, którzy będą chcieli przyjść do Barcelony.
Nie da się wzmocnić prawie każdej pozycji, bo mamy zawodników i ich kontrakty, a poza tym ograniczone miejsca w składzie i szczupły portfel.
Kupić wszystkich i sprzedać wszystkich można w FIFIE.
0
@Metalowy14 Pierwsza bramka Ferrana w ostatnim meczu pokazała, że to dużo zależy od pracy całej drużyny. Lewandowski skupił na sobie uwagę trzech obrońców i jednego przesunął na spalonego, żeby Ferran miał "wolny przelot" na bramkę przeciwnika. To samo w meczu z Las Palmas. Sekwencja wydarzeń jest następująca: Lewy schodzi do lewej strony i zabiera dwóch obrońców -> jest ogromna dziura, Ferran bez krycia stoi na pozycji -> dogrywa Raphinha i Ferran jest sam na sam.
Tak więc to nie jest takie proste, że Ferran się rusza, a Lewy nie. Spore uproszczenie. Dlaczego oni nie mogą grać razem - Ferran na środku, ale za Lewym jak Muller-raumdeuter z wymianą na Olmo/Gaviego?
Nie stać nas na wyrzucenie Lewego ze składu. Jest najbardziej regularnie strzelającym obok Raphinhy zawodnikiem.
5
@LukaszFan Wreszcie strzelił bramkę w 6 z 7 ostatnich spotkań ligowych. Xd
0
Żodyn się nie spodziewał...
0
@xavi890 Tak, Ferran jest za słaby, dlatego wchodzi na podmęczonego rywala.
0
@Gall Jak na każdą pozycję?
Wymieniłbyś Szczęsnego, Inigo, Cubarsiego, Casado, Pedriego? To jest szaleństwo.
0
No i dobrze. Po co ściągać kogoś na siłę?
Potrzebujemy wzmocnień na innych pozycjach: Lewy obrońca/Wahadłowy albo lewy skrzydłowy z prawą nogą.
0
@RoberDzik Albo Marcin Bagietka!
0
@AlexDark00 I co? Gówno.
2
@F3DO No na 100%. Zwłaszcza, że jak gra w pierwszym składzie, to gra gówno.
0
@TridenteMSN Nie. Akcji by nie było, gdyby Kounde nie wyskoczył do piłki, a obrońcy nie złamali linii. Sytuacja Lewego nie wpływa bezpośrednio na straconą bramkę.
0
@AlexDark00 Nie, ale trzeba być debilem, żeby sądzić, że to on jest winny stracenia bramki.
2
Zamiast walić Lewego, popatrzcie co zrobił Kounde i obrońcy.
0
Tu sprawozdawcy mają rację. Nic nie potrafimy zagrać w pole karne.
0
@Eklerek "Albo wódka, albo Bóg...".
32
Ja cały czas nie mogę uwierzyć, że taki Messi wykąpał Yamala niczym Jan Chrzciciel i młody stał się jednym z najlepszych piłkarzy obecnie grających na świecie.
0
Absolutnie TAK, pod warunkiem, że nie przyjdzie do Barcelony :)