2

@Antimadridista_WR właśnie dla mnie bez sensu jest to, że z momentem wylosowania grup znamy całą drabinkę. Nie wiem jak to będzie w tym roku, ale w 2018 było kombinowanie w trzeciej kolejce, że jednym to się nawet opłaca przegrać bo zagrają w łatwiejszej drabince, żałośnie to wyglądało w niektórych meczach (nie wiem czy nie Francja - Dania).
Moim zdaniem losowanie powinno być po fazie grupowej, niech będzie i całej drabinki, ale po fazie grupowej.

0

@Katalonbar Walia, Belgia/Chorwacja, Dania, Serbia/Szwajcaria. Już są cztery :) Dania najmniej pewna z tego grona, ale coś czuję że Australii się uda

0

@zadafcb to mnie niestety najbardziej denerwuje w turniejach reprezentacyjnych - drabinki. Powinno być losowanie dopiero po fazie grupowej moim zdaniem

2

Paradoksalnie ten obroniony przez Szczęsnego karny pokazuje największą istniejącą wadę VAR-u.
Gdyby Saudyjczyk trafił do bramki po dobitce - sędzia gwizdnąłby wolnego, bo za wcześnie wbiegł w pole karne. Gdyby po rzucie rożnym po obronionej dobitce padła bramka - VAR nie miałby podstaw do jej odwołania, bo to osobna akcja, a przy rzutach rożnych nie może interweniować.

Mam nadzieję, że to się zmieni, bo aż trudno mi uwierzyć, że ta luka nadal funkcjonuje i nikt z nią nic nie zrobił.

0

Czyli w sumie Niemcy mogą sobie spokojnie dzisiaj przegrać, potem wygrają z Kostaryką paroma bramkami* i na luzie wychodzą. No nieźle :D

*nawet nie, bo Hiszpania może napsuć bramki Japonii

5

@Sysia11 gdzie tu prowokacja?

0

@macio_944 a jak nam nie idzie i Zielu coś wciśnie po podaniu Lewego to jest lament, że z taką grą wstyd, nie da się na to patrzeć i wszyscy są do wywalenia xD

0

@Marcelinho99 radość bo Messi nie odpadnie w grupie tylko trochę dalej xd ta Argentyna z taką grą nie ma szans na sukces, chyba że się ogarną jeszcze później

0

@bari_94 jak Messi tak przyspieszy to podejrzewam że się nadzieje na kolejnego piłkarza, bo miejsca to tam nie będzie dużo ;)

0

@Janiama Jak Argentyna za godzinkę spakuje walizki to nikt nie będzie się pocieszał tym, że po pierwszej połowie z Arabią powinno być 3:0, ale spalone. Wynik zawsze najważniejszy, a ten mecz sprawia, że doceniam jeszcze bardziej ten punkt z Meksykiem :)

0

@norbi77 Jak dzisiaj Meksyk wygra to mamy z Meksykiem po 4 punkty. Jeśli w kolejnym meczu Meksyk pokona Arabię, to możemy przegrać bez żadnych konsekwencji z Argentyną (wtedy Meksyk 7, Polska 4, Arabia 3, Argentyna 3). Jeśli Meksyk z Arabią zremisuje, wtedy możemy przegrać dwiema bramkami (wtedy byśmy mieli bilans 0, Arabia -1).

0

Totalnie dla nas najlepsze jest zwycięstwo Meksyku. Wtedy mamy przecież razem po 4 punkty i Arabia ma 3 z bilansem -1. Każde zwycięstwo Meksyku później z Arabią dawałoby nam awans niezależnie od naszego wyniku z Argentyną + także remis, jeśli przegralibyśmy dwiema bramkami maksymalnie (bo wtedy razem z Arabią po 4, przy czym my bilans bramkowy 0, a oni -1).

5

Może się trochę atmosfera wokół kadry oczyści. Fakty są takie, że Czesław Michniewicz zrobił najlepszy wynik na mundialu od 1982 roku i nikt już mu tego nie zabierze, niezależnie czy wyjdziemy z grupy czy nie. Czekamy na Meksyk - Argentyna, ja osobiście całym sobą będę za Meksykiem :)

12

Myślałem, że durniejszych rzeczy niż po meczu z Meksykiem tu nie przeczytam, ale że niektórzy potrafią pisać w sytuacji gdy prowadzimy 1:0 że dla polskiej piłki lepiej żebyśmy przegrali i odpadli, bo im selekcjoner nie pasuje, to normalnie jestem w szoku

0

@bari_94 no super, wolę marazm i 4 punkty po dwóch meczach niż super piłeczkę i pakowanie się na tym etapie jak to już bywało. Skończcie już narzekać, bo się to nudne robi

0

@JordiAlbion @Veysel Panowie pamiętajcie że przy równej liczbie punktów najpierw liczy się ogólny bilans bramek, a nie mecz bezpośredni :)

0

@Marcelinho99 co Katar ugrał? Strzelenie bramki i odpadnięcie z turnieju po 6 dniach? Poza tym skąd wiesz co będzie w naszym meczu?

5

@Lionel_Messi10 a z mojej strony vamos Mexico :D

3

Będzie troszkę moich przemyśleń o atmosferze wokół kadry - jak kogoś to nie interesuje, niech przescrolluje :)

Powiem szczerze, że jestem zmęczony. Nie wiem jakie są Wasze odczucia, ale ja się czuję wykończony. I nie, nie meczem z Meksykiem, choć uważam, że był fatalny, nie pamiętam z niego praktycznie nic oprócz rzutu karnego, bo nie działo się i nie działało tak naprawdę nic z wyjątkiem defensywy. Jestem zmęczony atmosferą wokół reprezentacji i zachowaniem dziennikarzy. Ten temat jest mi bliski, bo jestem studentem dziennikarstwa i chciałbym swoją przyszłość związać z medioznawstwem, badaniem mediów i zjawisk w nich zachodzących. Mecz z Meksykiem był kilka dni temu, a ja tylko scrollując Twittera i wall na Facebooku czuję się, jakby minęły od niego co najmniej dwa tygodnie. Całkowicie zabiera to radość z mundialu, który przez większość mojego życia był czymś dla nas nieosiągalnym (w 2006 nie interesowałem się piłką, w 2010 i 2014 nas nie było).

Odnoszę wrażenie, że to co dzieje się po meczu z Meksykiem jest jakimś ewenementem. Po końcowym gwizdku rozpoczął się jakiś niewytłumaczalny pęd za podawaniem odkrywczych statystyk, błyskotliwych ripost, punktowania każdej możliwej sytuacji. Oczywiście, taka jest rola mediów, ale co za dużo to niezdrowo. Czasem (i nie tylko w przypadku Michniewicza, ale też innych sytuacji związanych z polską kadrą i niezwiązanych z nią) dzieje się tak, że dosłownie każda rzecz, którą ktoś zrobi, skutkuje negacją ze strony dziennikarzy. W tym wszystkim nie bez winy jest Michniewicz, który w kilku sytuacjach udzielił niefortunnych wypowiedzi, ale nikt mi nie wmówi, że dziennikarze nie manipulowali jego wypowiedziami. Co więcej - że robili to niestety z premedytacją. Jeśli ktoś uważa, że wczoraj ze słynnej zamiany wody w wino Michniewicz nie wybrnął, to dzisiaj to co zrobił Staszewski jest po prostu żenujące. Dwuminutową wypowiedź selekcjonera skrócił do 180 znaków pozbawiając jej całkowicie pierwotnego wydźwięku. Ktoś, kto przeczytałby tylko tweeta Staszewskiego i ktoś, kto obejrzałby tylko wypowiedź Michniewicza doszedłby do absolutnie dwóch różnych, niemających ze sobą wspólnego punktu wniosków. Czy naprawdę tak powinno być?

Dzisiaj doszło do kolejnej kuriozalnej sytuacji, w której Izabela Koprowiak na oficjalnej konferencji przedmeczowej (co wstawiałem wcześniej na Ramblę) powiedziała, że Kwiatkowski sformułowaniem "nie będziemy odpowiadać na pytania niedotyczące meczu" zakneblował jej usta. Powtórzę - oficjalnej konferencji przedmeczowej. Czyli mam rozumieć, że dziennikarka przyszła na konferencję przedmeczową nie mając przygotowanych pytań odnośnie meczu, tylko była zainteresowana kręceniem afery i kolejną przepychanką. Czy naprawdę tak powinno działać dziennikarstwo? Czy naprawdę taka jest rola dziennikarzy na mundialu? Mam wrażenie, że to co dzieje się wokół kadry przypomina obyczajówkę i nie ma nic wspólnego z czystym sportem. Dopóki dyskutowaliśmy na temat taktyki, podejścia do Meksyku - w porządku, jak najbardziej krytyka po tym meczu była zasłużona, kwestią dyskusyjną jest czy nie przesadzona - to już wedle gustu. Problem w tym, że szybko przestaliśmy mówić o taktyce, a skupiliśmy się na przerzucaniu argumentami, łapaniu za słówka, zastanawianiu się czy Michniewicz mówiąc A miał na myśli B, C czy może D. I wracając do sytuacji z zamianą wody w wino z jednym się z trenerem zgadzam - podczas rozmowy nikogo te słowa nie ruszyły, każdy się roześmiał, wszystko było w przyjemnej atmosferze. Potem jednak kto miał usiąść do Twitterka to usiadł i wyszło na to, że Michniewicz jest bucem, arogantem i wyżej sra niż dupę ma. Po raz kolejny mam tak, że coś, co oglądam przed tym jak wybuchnie afera, nie wzbudza u mnie żadnych kontrowersji.

Manipulacja słowem jest bardzo szerokim pojęciem. Zgadzam się, że Staszewski napisał w tweecie słowa, które wypowiedział Michniewicz. Problem w tym, że pomiędzy tym co on napisał, były też inne zdania, które całkowicie zmieniły wydźwięk wypowiedzi. Te zostały pominięte, a więc niestety - to jest manipulacja. Do tego dochodzi głupie tłumaczenie w odpowiedzi na to, że mógł zrobić nitkę / wątek - on na to nie ma czasu, bo pracuje 18 godzin. No cóż, Wy oceńcie jak to brzmi, dla mnie skandalicznie. Szczerze - idąc pięć lat temu na studia dziennikarskie widziałem siebie w tym zawodzie, chciałem w nim być. Dzisiaj jest to ostatnia rzecz o której myślę, to wszystko mi całkowicie zbrzydło - ta pogoń za lajkami, klikami, wywoływaniem dyskusji, łapaniem za słówka, wycinaniem słów z kontekstu. To się dzieje wszędzie - dzisiaj przy reprezentacji, a na codzień przy polityce, sprawach społecznych. Z mojej perspektywy jest to po prostu przykre i bardzo żałuję, że zamiast cieszyć się występem kadry na mundialu to jestem po prostu przytłoczony polsko-polską wojenką i wywoływaniem na siłę skandali wokół reprezentacji.

Zainteresowanych proszę o odniesienie się. Z racji, że temat dotyczy głównie działalności mediów, nie piszcie mi "Stanoski, przeloguj się" czy czegoś w tym stylu, bo nie tak dawno mocno broniłem tu Sousy. Zresztą - mój stosunek do Michniewicza nie ma tu żadnego znaczenia, bo skupiam się na mediach właśnie, które w moim przekonaniu robią sobie telenowelę na tym mundialu, a meritum i sedno sprawy omijają szerokim łukiem. Jeśli ktoś uważa inaczej i sądzi, że dziennikarze super wykonują swoją pracę - zachęcam do dyskusji, może mnie przekonacie, jestem otwarty :)

7

Izabela Koprowiak: Zakneblowano nam trochę usta na dzień dobry, bo Kuba (Kwiatkowski przyp. red.) powiedział, żeby zadawać wyłącznie pytania odnośnie do sobotniego meczu z Arabią Saudyjską, a na pytania dotyczące innych spraw, selekcjoner ani piłkarze odpowiadać nie będą. Wiadomo, że chodzi o wczorajszą sytuację, czyli o to, że selekcjoner zarzucił nam, czyli dziennikarzom, pijaństwo, manipulacje i złe intencje wobec kadry. Źródło: https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/zakneblowano-nam-usta-michniewicz-zarzucil-nam-pijanstwo-i-manipulacje/bj2b213?%3Futm_source=twitter&utm_medium=social&utm_campaign=sport

Nie no, ja wysiadam. OFICJALNA konferencja przedmeczowa ma dotyczyć meczu, a nie interpretacji i teorii spiskowych dziennikarzy, a ta pie*doli za przeproszeniem o kneblowaniu ust. Łeb mnie boli...

5

@axegrinder zamiast siedzieć i wynotowywać każdy błąd Szpakowskiego po kolei, to polecam po prostu skupić się na meczu i na emocjach. I wtedy te błędy albo są niezauważalne albo po prostu nie przeszkadzają ;)

0

@TR3YWAY no ale na tym polega gra na turnieju, najważniejszy jest wynik, a nie poganiać w 90 minut od jednej bramki do drugiej i zejść z 0:4. Poza tym są wyjątki na tym turnieju, jak Arabia Saudyjska, Japonia czy Kanada, a i Tunezja była blisko wygranej z Danią

0

@robsesh nie tyle że nie powinno, co są sędziowie którzy takie coś gwizdną i są tacy, którzy nie gwizdną, podejrzewam że rozłożyłoby się to po połowie, podobnie jak w tej sytuacji. Przykład w meczu Anglii z Iranem, a na przestrzeni kilku ostatnich sezonów to częściej takie coś nie jest gwizdane niż jest.

0

@FcPortoFan1999 A on nie powiedział czasem tylko, że nie lubi określenia "faworyt" i faworytów nie ma, co ten mundial pokazuje?

4

Po meczu z Meksykiem łatwiutko iść z prądem i uderzać Michniewicza z każdej strony. Zagraliśmy źle i to trzeba jasno powiedzieć, ale pod żadnym pozorem nie powinno być zgody na manipulację i wkładanie w usta rzeczy, których nikt nigdy nie mówił.
Dzisiaj już kilka razy widziałem jak to Michniewicz powiedział, że mamy słabych piłkarzy, a on nie zamieni wody w wino. Zaczęło się od tego mądrego wpisu:


Szkoda tylko, że "dziennikarz" Faron nie dodał trzech słów ("bym was poczęstował"), które w połączeniu z wcześniejszą rozmową bez żadnych wątpliwości oznaczają, że Michniewicz nawiązuje do zakazu picia alkoholu na miejscu. Jak ktoś chce posłuchać:
- proszę bardzo.

Michniewicz odniósł się do tego zresztą na dzisiejszej konferencji: https://x.com/Piotrowicz17/status/1595776425403027456

Niech ta sytuacja będzie przestrogą dla wszystkich, żeby nie ufać takim manipulacjom, bo dzisiaj niestety media żerują na wycinaniu słów z kontekstu i należy to z pełną stanowczością tępić. Można krytykować Michniewicza za plan na Meksyk (choć cel został osiągnięty), ale manipulacja jego wypowiedziami i wkładanie w usta słów, które nigdy nie padły, są niestety dowodem na absolutny brak kompetencji i etyki ze strony dziennikarzy to uskuteczniających.

0

@Pawel13sz co ma ZP 2020 i 2021 do nietrafionego karnego w 2022, mógłbyś mi wyjaśnić?

0

@bartekvisca @Rust_Cohle dobrze. Po czterech porażkach z rzędu i 0:3 z Boliwią zwolnili Tabareza i zatrudnili Alonso, z którym na koniec wygrali cztery mecze i weszli, co nie zmienia faktu, że w eliminacjach mieli bardzo ciężko biorąc też pod uwagę sposób gry reprezentacji. Ktoś powie, że te cztery porażki to z Brazylią i Argentyną w aż trzech meczach, ale to była deklasacja Urugwaju na boisku (1:4, 0:3, a gra fatalna) + wcześniej też były ciężary z Paragwajem czy Wenezuelą

1

@koksik2700 wolę wyjść z grupy po takiej grze jak z Czesiem niż odpaść w fazie grupowej jak z Sousą, gdy w meczu ze Słowacją i Szwecją powinniśmy co najmniej zremisować, a na pewno nie przegrać. Ja spokojnie poczekam na koniec fazy grupowej :)

1

@Nano22 Mam kumpla, który jest geekiem w tego FMa i jak coś mu się nie zgadza w taktyce to potrafi cały mecz obejrzeć i tego szukać (w sensie nie że skrót kluczowych czy ważnych sytuacji tylko po prostu cały, bez przerw) i opowiadał mi kiedyś, że to czy piłkarze się stosują do poleceń to zależy ogólnie od naszej reputacji i doświadczenia (im niższe tym częściej piłkarze będą uważać że oni "wiedzą lepiej", tak samo jak masz chyba jakieś nie do końca dobre relacje z jakimś zawodnikiem), sprawdź też czy czasem nie masz konfliktu i w poleceniach ogólnych dla zespołu nie zaznaczyłeś "więcej swobody" zamiast "więcej dyscypliny", jak masz to pierwsze albo nie masz nic to zmień na to drugie. Takie polecenia jak "wychodź na wolne pole" czy coś też chyba mogą prowokować takie zagrania, spróbuj w jakimś testowym meczu absolutnie każdemu piłkarzowi w poleceniach indywidualnych dać krótkie podania i bez podejmowania ryzyka, żadnego wychodzenia na wolne pole + wzmocnij to zespołowymi i zobaczymy co się stanie :D A co do tego co odwalają obrońcy to szczerze pojęcia nie mam, zgłupiałem jak to napisałeś :D

5

Czterech napastników na mundial zabranych, musimy wygrać mecz, a gra tylko jeden. No nie rozumiem tej decyzji

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: