Stinger_
Dołączył/a: październik 2021
9 obserwujących
14 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Balboa901 Na ME z Portugalią na pewno debiutowała Islandia w 2016 roku.
12
@Mitch_Atleta Pijesz i jedziesz? Nie bałeś się, że możesz rozlać?
2
@ACMaldini3 Zaraz Ci ktoś odpisze, że na autostradzie można jechać szybciej, a więc blokowałeś pas i Twoja wina ale jeśli było tak jak mówisz z tą mgłą to wtedy prędkość trzeba dostosować do warunków, a nie patrzeć na to, że można jechać szybciej.
Poza tym jeśli wyprzedzasz, a jakiś pajac jedzie zbyt szybko bo podejrzewam, że skoro mrugał światłami to nie jechał 120-140 km/h tylko szybciej to znaczy, że jest totalnym idiotą.
Chyba, że wpakowałeś mu się przed maskę ale jeśli nie to normalnie musi poczekać aż skończysz swój manewr, a nie odstawiać szopkę.
0
@Balboa901 1997/1998
2
@Tasde Leo Messi był ofiarą własnych umiejętności. Gdyby nie grał na poziomie kosmicznym nikt nigdy by go nie skrytykował, a że grał? Cóż, świat nie jest sprawiedliwy i jeśli dany piłkarz przez 10 sezonów ma statystyki na poziomie 50-80 G/A, a potem robi "tylko" 30 to tak jakby był dwa razy słabszy.
Nie jest to sprawiedliwego ale tyczy się chyba każdej dyscypliny i każdego sportowca, który wychodził poza nią, a później wrócił na poziom innych.
Popatrz sobie na naszych polskich piłkarzy. Robert Lewandowski robił takie liczby, a i tak wielu uważa, że powinien nie grać i wolą w składzie Buksę czy Świderskiego, którzy nigdy nawet nie zbliżyli się do jego najsłabszego sezonu.
4
@Gaz Nie chcę tutaj bronić Viniciusa ale po pierwsze biorąc pod uwagę cały sezon 2023/24 to Vinicius miał 38 G/A licząc klub i reprezentację, a po drugie co to znaczy "tylko dlatego, że wygrał LM?"
Nie no bądźmy poważni, LM to najważniejszy i najbardziej prestiżowy turniej w klubowej piłce, a Vinicius Junior wygrał to trofeum będąc jednym z bardziej decydujących piłkarzy tamtej edycji.
Trzeci strzelec całej edycji, jeden z trzech najlepszych asystentów, bramka w finale.
Można go nie lubić ale miał prawo być kandydatem do Złotej Piłki (tym bardziej, że dołożył jeszcze mistrzostwo Hiszpanii), a to, że teraz Mohamed Salah w grudniu - w połowie sezonu ma takie statystyki jak on przez cały sezon tylko potwierdza jak wielkim piłkarzem jest Salah i jak sezon sezonowi jest nie równy.
Całe szczęście, że w poprzednim sezonie mieliśmy jeszcze Mistrzostwa Europy i Copa America, dzięki wybitnemu turniejowi Rodriego i fatalnemu Viniciusa ZP dostał Rodri.
I pamiętaj, to że w jednym sezonie ktoś wygra ZP z 30 G/A, a w drugim z 70 G/A nie oznacza, że ten pierwszy nie zasłużył. Po prostu takie były realia sezonu.
Nigdy sezon sezonowi nie będzie równy i nigdy (przynajmniej nie szybko) nie będziemy już mieli takich statystyk jak za czasów Leo Messiego i Cristiano Ronaldo. Radzę się przyzwyczaić.
0
@Gall Prime to raczej moment/okres/sezon, a tutaj rzeczywiście Neymar wygląda kolosalnie aczkolwiek dalej uważam, że Thierry Henry w prime wyglądał świetnie i tylko jakiś niewytłumaczalny pech zabrał mu Złotą Piłkę.
Jeśli chodzi o całokształt kariery to także stawiam na Henry'ego, nawet bardziej bo jego kariera była bardziej kompletna.
0
@Filipem Ansu Fati jak go dostawał to był bardzo dużym talentem z bardzo dobrą grą. Gdyby nie kontuzje to kto wie czy teraz nie byłby liderem Barcelony.
Oczywiście teraz można by go dać Raphinhi ale dlaczego zapominasz, że gdy Fati go dostawał to Brazylijczyka w klubie nie było? Poza tym Raphinha poprzednie sezony grał umówmy się dosyć słabo jak na swoje umiejętności (młody Fati robił podobne liczby albo nawet lepsze), a że nie była to tak naprawdę żadna wielka gwiazda to dlaczego od razu mu dostać 10-tkę?
Ja wiem, że teraz z biegiem czasu łatwo się wymądrzać ale wtedy za bardzo nie było komu dać tej 10-tki, a teraz zabieranie numeru byłoby nie tylko głupie ale i śmieszne.
A co do samego numeru to zgadzam się, że jest to pewien znak rozpoznawczy niektórych piłkarzy. Leo Messi z 10, Cristiano Ronaldo z 7 czy Robert Lewandowski z 9 ale nie jest to coś dzięki czemu Ci piłkarze tak mieli tak świetne kariery. Uważam, że gdyby Leo Messi grał z 12 także byłby tak dobry.
2
@mordini123 Milan nie mógł być bo w pierwszej edycji LM przegrali w finale z Marsylią, a w drugiej edycji wygrali w finale LM z Barceloną ale to nie był ich debiut, a drugi start.
0
@Filipem Ansu Fati, a Ferran Torres - no rzeczywiście wielka różnica. Nie ma co.
"Wy" się za bardzo przejmujecie takimi głupotami jak numery. Oczywiście może ma to jakieś znaczenie ale bez przesady, że to jakiś brak szacunku.
0
@Xxxbarca4ever Z Japonią mogę się zgodzić bo widać, że coś u nich ruszyło aczkolwiek to wciąż nierówna forma i wcale w konkursie drużynowym aż tak dużo tracić nie musimy ale już taką Szwajcarię wciąż możemy pokonać (Finlandię tym bardziej).
Pamiętaj, że w drużynie jest 4 skoczków, a Szwajcarzy mają tylko dwójkę i kiedy w duetach nas robią szczególnie z powodu Deschwandena to w tradycyjnej drużynówce moim zdaniem wciąż możemy z nimi wygrywać tym bardziej, że u nas też Zniszczoł, Wolny czy Żyła mają przebłyski bardzo dobrych skoków, a u nich Trunz czy Ammann to raczej problem kwalifikacji do konkursów czyli odpowiednik naszego numer 6 (obstawiam, że Kamil Stoch jest tym numerem 5 bliżej TOP 30, a nawet w niej niż poziomu Kubackiego), a więc w konkursach drużynowych jeśli nie będzie skoków na bulę na ten moment raczej poradzimy sobie ze Szwajcarią nawet z tak mocnym Deschwandenem.
W Pucharze Narodów inna sytuacja bo tutaj nie liczą się punkty tylko z konkursów drużynowych ale ze wszystkimi włącznie z indywidualnymi, a tutaj Deschwanden robi robotę.
2
@pt9 Moim zdaniem ten kto tak łatwo stawia prime Neymara nad prime Henry'ego po prostu nie pamięta tego co robił Francuz.
Oczywiście każdy może mieć swoje zdanie tym bardziej, że Neymar to świetny piłkarz, robił na boisku takie rzeczy, które nawet Leo Messi mi ciężko zrobić ale poza magią moim jednak Henry był piłkarzem lepszym, nie wiele ale postawię go nad Brazylijczykiem.
Gdyby Neymar wygrał jeszcze z jedną LM, może jakąś Złotą Piłkę to postawiłbym go nad Henry'm ale w tym przypadku dla mnie wyżej stoi Henry tym bardziej, że LM mają tyle samo, a Złotą Piłkę miałby gdyby nie "oszustwo" bodajże w 2003 roku.
Sukcesy reprezentacji też dla Francuza i to zdecydowanie.
1
@GigiAmoroso Mohamed Salah stoi przed dużą szansą dołączyć do Leo Messiego i Thierry Henry, a także pobić rekord asyst jednego sezonu Premier League i ogólnie lig TOP 5 - moim zdaniem jednak poza formą i zdrowiem dużo zależeć będzie od układu tabeli dlatego, że przy dużej przewadze nie zdziwi mnie jeśli bliżej wiosny Arne Slot da mu trochę więcej odpocząć przed Ligą Mistrzów, a więc w Premier League może po prostu grać trochę mniej.
Nie zmienia to faktu, że w niemalże pół sezonu zrobił taki wynik, że w drugiej połowie będzie miał przynajmniej w teorii dużo łatwiej, a zanim zacznie się gra w fazie pucharowej LM to Salah już ten rekord może ustanowić lub być bardzo blisko.
0
@FcPortoFan1999 Dla Porto lepiej jakby to Benfica wygrała.
0
@VegetaPolska Nie widzę w tym nic dziwnego. Po pierwsze takich problemów nie rozwiązuje się publicznie, a po drugie Stoeckl ma dobrą posadę więc nie chce zmian, a przy wywaleniu Thurnbichlera Małysz będzie go namawiał, a on nie chce być trenerem.
0
@VegetaPolska Ale Alexander Stoeckl nie chce mieszkać w Polsce. On nie chce przeprowadzać się z Norwegii więc jeśli zdania nie zmieni to trenerem nie zostanie bo nie można nim być zdalnie albo przyjeżdżając raz na 3 miejsce do Polski.
Dostał posadę dyrektora od niczego, dobrą kasę, zero stresu i żadnych wymagań, a do tego większość czasu może pracować zdalnie z Norwegii.
Poza tym zaraz nie będzie miał kogo trenować (tzn. są juniorzy ale tu trzeba zaczynać wszystko od nowa), a więc po co ma zmieniać zdanie k pchać się w coś z czego zaraz mogą wyrzucić?
Jeśli Adam Małysz to namówi to jest bardzo na tak ale słabo to widzę. Dla mnie na ten moment niemożliwa opcja.
0
@FcPortoFan1999 Tak, tzn. ja nie jestem jakimś jego wielkim fanem ale my zaraz wyboru mieć za bardzo nie będziemy.
@gumaz Można się śmiać z Roberta Matei ale gość gdyby skakał w czasach od Kamila Stocha i dalej kiedy u nas coś ruszyło w kwestii szkolenia to osiągnął by dużo więcej.
Oczywiście i tak mógł osiągnąć ale nie miał psychiki.
Mimo wszystko z niczego osiągnął wyniki o których może pomarzyć wiele naszych wielkich talentów co mieli zapewnione wszystko, a i tak nic z nich nie było.
A te jego bule, które wszyscy pamiętają na koniec kariery były już spowodowane w dużej mierze wiekiem i tym, że nie miał kto skakać.
1
@FcPortoFan1999 Moim zdaniem nie po to Maciej Maciusiak jest asystentem żeby nie został po Thurnbichlerze trenerem.
Nie spodziewam się nikogo innego o nawet za dobrej opcji na rynku obecnie nie ma.
1
@mekston Według flashscore Thomas Mueller miał nawet 21 asyst ale czy to 100% to by trzeba było wołać @Danny Gaucho
W sumie ten rekordy jest dosyć pokaźny ale rzeczywiście raczej nie jest wyśrubowany do granic możliwości i nawet w tym sezonie gdyby Barcelona jednak trzymała poziom taki Lamine Yamal (plus brak kontuzji) już w tym wieku mógłby się gdzieś blisko zakręcić tego wyniku.
W sumie w tym sezonie ma 9 asyst - nie powiedziałbym, że przynajmniej do 15-stu nie dobije, a kto wie czy nie więcej ale oczywiście musi mieć też zdrowie.
1
@barcelonaLM Po pierwsze to głównym winnym jest były prezes i jego ludzie, a nie Adam Małysz.
Oczywiście może lepiej zarządzać i w ogóle ale dalej nie zmienia to faktu, że na efekty musimy poczekać trochę dłużej bo nawet jeśli wprowadzi jakiekolwiek zmiany w szkoleniu to przecież nie będzie to działać od razu. Na to potrzeba wielu lat.
Ostatnio Thomas Thurnbichler mówił jak to wygląda u Austriaków i po kilku latach zaczynają być tego efekty. Oczywiście tutaj mówimy k całkiem innej skali ale i Austriacy nie licząc Krafta mieli swój gorszy okres po erze Pointnera - czasy Kuttnia czy Feldera.
Tutaj zatrudnienie nawet najlepszego trenera świata nic nie da (na dłuższą metę) jak nie będzie odpowiedniego szkolenia od samych podstaw.
1
@jacobFCB Trochę wcześniej przed świętami grałem także w karty.
Tysiąc i pan - także bardzo dobrze można przy tym się bawić. Zapewne też gry dzieciństwa ale jeśli dawno nie grałeś to polecam.
0
@mekston Szkoda by było gdyby przebił wynik Leo Messiego ale rekordy są po to by je bić.
Lubię Mohameda Salaha więc życzę mu pobicia tego rekordu.
0
@Popitek12 W Realu Madryt zdecydowanie Eden Hazard.
1
17 bramek i 13 asyst po 18 meczach.
Mohamed Salah w tym momencie jest liderem klasyfikacji strzelców, asyst i kanadyjskiej w Premier League.
Spokojnie zrobi 20+20 i wjedzie do grona z Thierry Henry'm?
2
@jacobFCB Ja w święta grałem w eurobiznes.
Nie wiem czy o takie gry Ci chodziło ale fajna zabawa. Dawno nie grałem i fajnie było sobie przypomnieć.
0
@VegetaPolska Oczywiście jest wiele zastrzeżeń do Thomasa Thurnbichlera ale nasi ostatnio zaczynają gwiazdorzyć.
Jeszcze Dawid Kubacki wygrywał TCS i był mistrzem świata, a do tego wygrał 11 konkursów PŚ więc może jako tako mu odbić (chociaż nie powinno) ale Aleksander Zniszczoł nic nie wygrał, przed Thurnbichlerem był w dupie i będzie gadał głupoty jakby był niewiadomo jakim mistrzem.
2
@mekston Janne Ahonen na TCS totalny TOP.
Najwięcej zwycięstw w całej imprezie (5) i najwięcej podium w całej imprezie (10) to są wyniki, których nikt szybko nie pobije.
Jeszcze ilość zwycięstw może próbować Ryoyu Kobayashi, który ma 3 triumfy ale ilość miejsc na podium raczej poza zasięgiem.
1
@TheNekro94 Adam Małysz to dla mnie totalny TOP ale będąc uczciwym patrząc na same osiągnięcia (niestety nie mogłem oglądać Fina więc nie znam tego z własnego doświadczenia w oglądaniu jego skoków) to Fin ogrywa Polaka.
Matti Nykaenen vs Adam Małysz:
PŚ (KK): 4-4
IO: 3-0
MŚ: 1-4
TCS: 3-1
MŚ w lotach: 1-0
Zwycięstwa w zawodach PŚ: 46-39
Samo to, że Fin wygrał totalnie wszystko to coś niesamowitego, a jeszcze w niektórych klasyfikacjach wyraźnie Małysza wygrywa, a Adam go tylko w jednej.
1
@Culer9002 Moim zdaniem Kamil Stoch musi być w TOP 3, a Stefan Kraft jeszcze trochę musi poczekać by się w tej trójce znaleźć.
Kamil Stoch vs Stefan Kraft:
PŚ (KK): 2-3
IO: 3-0
MŚ: 1-3
TCS: 3-1
MŚ w lotach: 0-1
Zwycięstwa w zawodach PŚ: 39-44
Moim zdaniem Kamil Stoch jeszcze wygląda lepiej szczególnie ze względu na złote medale olimpijskie.
0
@mekston Tak, procent wygranych u Fina jest wyższy ale on ma go nawet wyższy od Schlierenzauera.
To coś niebywałego ale mimo wszystko czasy inne więc też nie wiadomo jakby odnalazł się w obecnych skokach.
@Sysia11 Wiem, że teraz konkursów jest więcej ale też nie prawdą jest, że wtedy było po 17 konkursów, a teraz prawie dwa razy więcej.
Oczywiście były takie sezony, że tych konkursów było w zbliżonej liczbie do 17 ale były też takie gdzie było po około 25, a i takie sezony miewał Stefan Kraft (nawet mniej choć to było bardzo bardzo rzadko), a to że Matti Nykaenen nie startował we wszystkich konkursach sezonu to już inna sprawa.
Mimo wszystko wy cenicie (ja też ale cenie też...) małą ilość konkursów i świetny procent wygranych u Nykaenen, a ja także cenię dużą ilość konkursów i trzymanie formy przez tyle lat na takim poziomie.
Można się spierać ale czy Matti Nykaenen startując w ponad 300 konkursach miałby 123 miejsca na podium, ponad 160 miejsc w TOP 5 i ponad 220 miejsc w TOP 10?
Poza tym Stefan Kraft ma 312 konkursów w PŚ i aż 302 razy był w TOP 30.
Matti Nykaenen oczywiście te statystyki również ma świetne, procentowo lepsze ale on startował w około 140-150 konkursach PŚ w moim zdaniem czasach o mniejszej konkurencji.
Długowieczność w sporcie dla mnie ma również wielkie znaczenie bo mieć formę na jednym turniej czy w jednym sezonie miało wielu ale utrzymywać ja długimi latami to już zupełnie inna sprawa.