Stanio87
Dołączył/a: sierpień 2018
Toruń
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Odebranie dominacji w Niemczech Bayernowi i dojście do finału gdzie wiele nie zabrakło, żeby wygrać. Uważam, że to już jakieś osiągnięcia są biorąc pod uwagę w jakim stanie BVB obejmował. Bardziej chyba jest chwalony za to, że w drużynach, które prowadzi widać jego ręke i styl, który preferuje. Dodatkowo z piłkarzy powiedzmy sobie szczerze przeciętnych robi jednych z najlepszych na swoich pozycjach.
0
Nie do końca się zgadzam. Owszem dużo jest sytuacji, gdzie sklepy chcą zrobić klienta w bambuko, ale trafiają się też perełki, tylko tych szukałbym raczej na oficjalnych stronach producentów bądź sklepów, a nie na allegro. Przykładowo buty, które kupiłem za 450 zł zostały przecenione na 250 zł w najlepszym momencie, po black weekend cena wróciła do 450 i utrzymuje się do dziś. Sytuacja z przed roku.
0
Co do tego ma nazwisko? Jakie Ty nosisz kolego? Piłkarzem był niezłym i w tym mu nazwisko nie przeszkadzało. Sam się na tym stanowisku nie zatrudnił, przyjął posadę bo nikt normalny by jej nie odrzucił. Krzywde zrobili mu ludzie na stołkach bo od początku było wiadome, że ten człowiek nie ma odpowiedniego warsztatu do prowadzenia kadry.
0
Myślałem, że tylko ja zwróciłem na to uwagę
1
Wymagasz od De Jonga żeby błyszczał w takich meczach, a wymień mi mecze z wielkimi drużynami gdzie Rabiot był wiodącą postacią w swojej ekipie. Różnica między nimi jest taka, że ten pierwszy jeszcze nie miał okazji pokazać się na tle europejskiej potentata, a jak już ta okazja nadejdzie to może wszystkich zaskoczyć dobrą grą i podbić cenę jeszcze bardziej, a drugi okazje do gry z "wielkimi" miał i nic w tych meczach nie pokazał.
8
Wybiera Barce z miłości, a jak idzie do innego klubu to za pieniędzmi... uwierz mi można wybrać inny klub niż Barcelona kierując się innymi powodami niż pieniądze. Tym bardziej, że właśnie Barcelona ma tendencje do dawania nieadekwatnie wysokich tygodiówek.
0
Nie rozumiem, nie oglądałem do 60 minuty. Nie trafił?!
0
Skąd takie wnioski?
1
no nie raz, nie dwa zdarzały mu się odpały...
1
tak będzie ;). https://m.youtube.com/results?search_query=binkowski
0
Dzięki za podpowiedź ;)
0
Dzięki, proteza - tak oczywiste, że na to nie wpadłem :D
0
Co znaczy w procesie oka? Bo mnie to zaciekawiło. Biore pod uwagę możliwość, że to słownik coś przekręcił, ale nie mogę dość co.
0
Na kupon... to nie lepiej na jakąś akcje charytatywną wpłacić niż buka dorabiać?
1
Mi się wydaje, że to sformułowanie dotyczyło piłkarzy w kontkscie Barcelony i tu się zgadzam-nie były to żadne legendy naszego klubu, raczej mało istotni zapełniacze ławki rezerwowych.
0
Frankowski. Pamiętam jak sędziówał w Toruniu rozgrywki szóstek piłkarskich i mecze drużyn juniorskich na dużym boisku. Później mogłem już tylko śledzić jego poczynania na szklanym ekranie.
0
Fajnie, chłopak z mojego miasta robi kariere. Swoją drogą ma zadatki na bardzo dobrego sędziego.
0
Owszem, ale myślę, że od kiedy Messi jest w pierwszej drużynie to Barca zawsze jest wymieniana w top 3 faworytów do końcowego zwycięstwa, a to właśnie powiedział Buffon. Faworyt to jeszcze nie zwycięzca.
0
Wyjaśnisz dla czego? Serio pytam bo od kiedy pamiętam używało się patyczków i było ok, a teraz żona naoglądała się reklam i nalega na kupno tego sprayu.
1
Z tym jego brakiem dryblingu to ewidentnie widać było pod czas rozmowy z trenerem tuż przed wejściem na boisko, jak Ernesto pokazywał palcem na skroń mówiąc "myśl, graj z głową" lub coś w ten deseń. Chłopak wyszedł i że strachu przed siedzeniem na ławce wykonywał polecenia trenera, tak jak robi to Rafinha. Czy to dobrze? Moim zdaniem nie, bo jak Sam zaznaczyłeś, drybling to jego największa broń i nie można mu jej zakazać. Tym bardziej, że wrzutki, które stosował wczoraj zamiast kiwki nie wychodziły. Zauważyłem u niego też brak pewności siebie trochę, a to już źle wróży bo zawodnik ofensywny musi wierzyc we własne umiejętności, żeby cokolwiek mu wychodziło.
1
Właśnie o to mi chodzi, że hypowano tak wielu zawodników i z Mbape może być podobnie, że w którymś momencie kariery się pogubi. Nie odbieram mu umiejętności bo jak na swój wiek na prawde jest genialny, ale pamietajmy, że poza liga francuską, która do najmocniejszych nie należy nie pokazał jeszcze swojego geniuszu. Jak przychodzi mu grać w LM z mocniejszym przeciwnikiem to już tak kolorowo nie jest. Wiem, wyszły mu mistrzostwa świata, ale czy był tam najważniejszym zawodnikiem? Wydaje mi się, że to jest gracz uzależniony od drużyny. Sam nie potrafi wziąść odpowiedzialności za wynik. Może to z racji wieku i jeszcze się to zmieni, nie wiem. CR też dość długo uchodził za zawodnika, który znika w ważnych spotkaniach, później można powiedzieć, że sam te spotkania wygrywał.
1
Odpowiedziałem na to pytanie w drugim wpisie bo faktycznie mogło to zabrzmieć jakbym uwarzał Karima za pomocnika. Nie chodzi mi o pozycje na boisku tylko status w drużynie. Był okrzyknięty nowym liderem, który ma ich poprowadzić do sukcesów tak jak robił to Zizu.
0
Nie chodziło mi o pozycje na boisku, a znaczenie dla drużyny. Wtedy Francja miała taki dołek, że każdy piłkarz, który dobrze rokował był nazywany zbawcą kadry. Ribery też był nazywany swego czasu nowym Zidanem, a przyznasz, że pozycja tak samo podobna jak w przypadku Benza.
0
Nie wiem czy pamiętasz, ale jak Benzema przechodził do Realu też był młodym super talentem okrzykniętym następcą Zidana, a jak jest teraz wszyscy widzą ;) nie da się przewidzieć jak bedzie wyglądała kariera Mbape już teraz.
0
Zawodnicy z DNA już tu są, tylko trzeba dać im sznase na zebranie doświadczenia i ogrania. W pierwszej drużynie jest jeszcze Busquets, Arthur, Rakitic... Z rezerw już pukają do drzwi Puig, Alena czy młody Busquets i tu upatrywałbym zmiany pokoleniowej. Tak jak piszesz o swoich odczuciach po obejrzeniu w akcji De Jonga to od razu przypomniało mi się jak pierwszy raz zobaczyłem Puig'a. Jak dla mnie kopia Iniesty, nawet ta elegancja w ruchach bardzo podobna. Wtedy mamy Barça vol. 2 w pomocy Arthur (Xavi) Puig (Iniesta) Busquets (Busquets), a mówią, że nic 2 razy się nie zdarza. Wiem, że trudno bedzie dać im minuty, tym bardziej z Ernesto za sterami, więc może właśnie wypożyczenie do ligi holenderskiej czy francuskiej byłoby dobrym rozwiązaniem. Swoją drogą Barça mogłaby poszukać jakiegoś klubu z którym nawiązałaby współpracę jak Chelsea z Vitesse czy City z Gironą.
1
I żebyś mnie źle nie zrozumiał. Szanuje Janime i trochę mu nawet kariery zazdroszcze, ale uważam poprostu, że nie stawia go to automatycznie w roli eksperta.
0
Nie zgodzę się. Zna wewnętrzne sprawy drużyn w których grał, owszem, ale każda drużyna to inne środowisko. Do tego w wielkim klubie piłkarze mają trochę inną mentalność (przynajmniej powinni mieć) Tak jak za znaczyłeś, kolega Janima nie był gwiazdą i poznał realia mniejszych klubów, dodatkowo polskich, a to już wogóle inna bajka,wiec uważam, że na temat wielkich typu Barcelona, Real, United itp wie tyle co My, a od niektórych nawet mniej.
0
Mourinho (wiem, że na tej stronie nie powinienem o nim wspominać) jest chyba najlepszym przykładem tego, że mozna mieć pojęcie o piłce nie będąc w przeszłości choćby niezłym grajkiem, więc teorie "Janiama wie lepiej bo grał w Niemczech..." można wsadzić między książki. Podejrzewam, że wielu dziennikarzy nawet na wf-ach byli wybierani do składu jako ostatni bo nie potrafili prosto kopnąć, a wiedzy na temat footbolu nie można im odmówić. Nie trzeba być piłkarze, żeby pojęcie o piłce mieć i kropka. Sam siedzę w tym sporcie lat 20 parę i uważam, że przez ten czas nabyłem dość dużą widzę do tego, aby wyrobić sobie własną opinię na niektóre tematy i bronić swojego stanowiska argumentami, które wcześniej trafiły do mnie.
Edit: Piłkarzem, a raczej kopaczem byłem co najwyżej na poziomie okręgówki (na więcej nie starczyło talentu i silnej woli) więc doświadczenie z boiska marne, a mimo to uważam swoją widzę za dość dużą ;)
0
Śmiechłem :D
0
1:1 to nikt nikogo nie zastąpi, a podobieństwo duże