SmoothCriminal
Dołączył/a: luty 2013
13 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ciekawe tylko czemu u nas właściwie zawsze dostają srogie baty. To naprawdę dziwna sprawa z tym Anoeta. Ciekawe kiedy przełamiemy tę "klątwę".
0
Martwić się będziemy jak dzisiaj nie wygramy. Na razie nic się nie stało, tylko Real leje ogórki u siebie i zaczyna się kolejna era Zidana.
3
Oprócz Barcy nie śledzę meczów żadnej drużyny czy nie jestem jakimś tam kibicem, ale jeśli miałbym wybrać trzy, to może Barça, Liverpool, Juventus. Co do najbardziej nielubianych to oczywiście Real, Bayern, i może Chelsea.
0
Jak ja bym chciał, żeby wszyscy tak do tego podchodzili... Masz rację w 100%.
0
No dokładnie. Dawniej wszystko było normalnie. Przyszło Eleven, i się zaczęło: Dani AlveS, Ter Sztejgen, Maszczerano.
7
Dokładnie, mnie osobiście denerwują komentatorzy Eleven i kompletnie nie podoba mi się ich styl. Bardzo mi brakuje właśnie duetu Orłowski - Wolski, a zwłaszcza tego pierwszego ;).
49
Serio? Kogo to teraz obchodzi. Nie wiem jak ty ale ja go zapamiętam jako genialnego pomocnika, który pożegnał się z nami trypletem, a nie przez jakieś głupie wypowiedzi.
1
To fakt, ani my ani oni nie zagrali dobrego meczu. Nie ma jednak co nad tym myśleć, to już za nami. Teraz trzeba się skupić na Atletico a najpierw na Anoeta.
6
To była przemyślana akcja. Przed Klasykiem Wolfsburg skontaktował się z nami i biorąc pod uwagę naszą przewagę w lidze, poprosił o porażkę w Klasyku. Miała ona na celu rozluźnienie Realu i przesadną pewność siebie. Enrique się zgodził, dał im strzelić tylko dwa gole, tak symbolicznie. No i Real na fali tego zwycięstwa dał się ograć Wilkom :D.
P.S. To prawda
12
Prąd mu odcięli na chwilę
2
Oficjalnie: Oscar za najlepszą rolę męską dla Marcelo!
1
Neymar przynajmniej nie płacze co chwilę i nie wkurza się, gdy jego koledzy strzelają.
10
Może być różnie ale śmiać się można jak najbardziej :D
0
Naprawdę lubię Węgrzyna i lubię komentarz zarówno jego, jak i Wolskiego. Jednak w tym meczu to był jakiś dramat. Po pierwsze przesadny zachwyt nad Atletico pod każdym względem, a po drugie gadanie totalny głupot na temat czerwa i wypominanie tego do końca meczu. Nie wiem jak inni, ale ja naprawdę tęsknię za starym dobrym Leszkiem Orłowskim.
0
Nieraz już pokazał że kilometry nie są potrzebne do dobrego występu. Wczoraj był źle ustawiony przez Enrique. Niepotrzebnie grał w środku, gdzie kompletnie nie było miejsca. Próbował, ale nie dało się przebić przez ten mur.
26
Czemu więc tak samo nie jest z Ronaldo?
1
Chyba właśnie ta druga opcja. W drugiej połowie z czasem coraz bardziej próbował, ale ogólnie nie rozumiem, czemu Enrique ustawił go w rozegraniu, w pomocy. Na środku przecież nie było wogóle miejsca, na skrzydle na pewno więcej by zdziałał.
2
Też już nie mogę patrzeć na to żałosne powiedzenie... Choć z drugiej strony zabawne jest, jak po naszych zwycięstwach w całych internetach ogólny ból dupy panuje :D
1
Nie poznaję naszej Barcelony :(
3
Tak to właśnie jest. Jacyś ludzie oskarżają nagle Messiego o takie rzeczy, i trzeba się sądzić. Oczywiście nie wiadomo czy to prawda, no ale wieść poszła w świat, że Messi będzie miał proces. A coś takiego to woda na młyn dla wszelkich hala dzieci i tym podobnych. Mam nadzieję, że te afery się kiedyś skończą, a wizerunek Leo zostanie oczyszczony.
1
Fakt, że to wszytko jest wyreżyserowane i często udawane, ale mimo to ma swój urok ;). Swego czasu lubiłem sobie na to popatrzeć czy pograć jeszcze na PSP.
69
Ja bym chciał tylko zaznaczyć, że w zeszłym sezonie po 31 kolejce mieliśmy zaledwie 2 punkty przewagi nad drugim miejscem. Tak więc nie narzekajmy, bo jesteśmy naprawdę w świetnej sytuacji.
0
To chyba coś naturalnego. Przegrali mecz, w dodatku z Realem. Nie pójdą przecież na kolejny dzień na imprezę jak Ronaldo. Porażka zawsze boli, ale to normalne.
3
Najgorsze sędziowanie od dawna. Sędzia powinien wyrzucić tego idiotę z boiska jakoś po 20 minucie za faul na Messim. Potem miał jeszcze conajmniej 3 ewidentne sytuację do wręczenia drugiej kartki.
0
No właśnie tak. Bale faulował Albe. Poza tym cały mecz jawnie pomagał Realowi.
0
Nie ważne skąd ich biorą, wczoraj było ewidentnie jak chyba nigdy widać, że sędzia był kupiony.
1
Zostało nam 7 meczów. Najtrudniejsze za tydzień na Anoeta, oprócz tego potencjalnie trudna Valencia u siebie. Poza tymi dwoma raczej luz. Deportivo, Gijon, Betis, Espanyol i Granada. Nie powinniśmy mieć problemów. Żeby nie wygrać mistrzostwa(zakładając że Real i Atletico wygrają wszystko do końca) musielibyśmy z tych 7 meczów 2 przegrać i jeden zremisować. Prawda jest taka, że to bardzo mało możliwe. Nie ma co tragizować po tej porażce, w końcu musiała ona nadejść, a i tak mogliśmy się potknąć jak Real nieraz z jakimiś ogórkami. Po to mieliśmy taką przewagę, żeby można było sobie pozwolić na stratę punktów. Spotkania z czołówką tabeli już za nami, a przed nami ostatnia prosta. Jeśli dla kibiców Realu to zwycięstwo to aż taki powód do radości i znowu spuszczają się nad Ronaldo, to niech tak będzie. Trzeba im pokazać, że jeden mecz niczego nie zmienia.
2
Lepiej nie mógł tego podsumować. Chciałbym żeby wszyscy kibice Realu zobaczyli tą wypowiedź.
0
Dlaczego nigdy cię mniej nie bolała? Nie pytam jako prowokacje, tylko jestem ciekawy takiego podejścia. Ja to właśnie odbieram inaczej. Mieliśmy ten mecz w garści, poza tym sędzia utrudniał nam życie. Mogliśmy to spokojnie wygrać i umocnić się psychicznie. Teraz ta wygrana podbuduje real, tego się boję. Mnie bardzo boli każda porażka mojej drużyny, a zwłaszcza z Realem.
14
Nienawidzę tego czasu po przegranym meczu. To jest najgorsze co może być dla mnie jako kibica. Taka wewnętrzna złość i nerwy. Do tego niecierpliwość w czekaniu na kolejny mecz w nadziei, że będzie już lepiej. Teraz jest jeszcze gorzej z uwagi na rywala, mecz u siebie i przerwaną passę. Oby to tylko nie pociągnęło za sobą negatywnych skutków dla nas, i pozytywnych dla Realu.