0

Torres powinien mieć conajmniej hattricka... nie da się na to patrzeć.

3

No niebywała sytuacja. W pierwszych minutach się wydawało że Real na luzie ma już awans a my tracimy gola. Pod koniec wyszło na to że my wchodzimy z 5 miejsca a oni mają baraże po porażce, dwóch czerwonych kartkach i utracie gola w ostatnich sekundach, dodatkowo strzelonego przez bramkarza. No przewrotny ten los potrafi być.

38

To że w lidze to norma, ale w LM to samo? Żałosne to jest naprawde.

2

Dosłownie powtórka z meczu z Celtikiem sprzed 15 lat. Rzygać sie chce od tego, nie przypominam sobie bardziej fartownego zwycięstwa niż to Sociedadu. Fart plus sędzia no i mają 3 punkty. Szkoda ale ewidentnie tego meczu nie dało się wygrać, jakby jakaś klątwa dzisiaj nad nami wisiała.

2

Nie pamiętam ostatniego tak pechowego meczu i tak niezasłużonego prowadzenia naszych rywali. Dwa anulowane gole (z czego jeden oczywiście wał przy spalonym pięty Yamala), jeden anulowany karny, a oni jeden strzał i gol. Niesamowicie wkurzająca połowa, oby w drugiej było lepiej.

2

No i czemu znowu bez Roony'ego... nie rozumiem. Zagra świetnie i potem nie dostaje minut, nawet w obliczu braku Raphinhii.

2

Swoją drogą nie rozumiem czemu Mbappe ma taką taryfe ulgową jeśli chodzi symulki. W internecie rzadko kiedy widze żeby ktoś go za krytykował a to jeden z gorszych nurków w obecnej piłce, wręcz powiedziałbym poziom Ronaldo. Gdy z kolei ktoś z Barcelony nawet przesadnie zareaguje na lekki faul to nagle nagonka...

0

Chyba literówka bo brakuje Cancelo na ławce.

0

Dzisiaj gramy też w czwartych strojach?

2

Dzisiaj trzeba się skupić i nie pozwolić dać zaskoczyć Racingowi. Śmiejemy się z Realu (i słusznie) ale mecz sam się nie wygra.

41

No piękna sprawa co tu dużo mówić. Niesamowita kompromitacja i upokorzenie Realu na poziomie zarówno sportowym i instytucjonalnym. Serce się raduje.

2

Szkoda bo byłaby to piękna kompromitacja. Tak czy inaczej walka do ostatnich minut żeby nie przegrać z drugoligowcem xD no nie wygląda to za dobrze dla nich.

0

@malkav generalnie się z Tobą zgadzam, ale nie w przypadku Realu. Przypomnij sobie chociażby ostatni Klasyk, prowokowanie przez Bellinghama i jego "ni con Negreira". Oni nie zasługują na szacunek.

6

No i prawidłowo. Mówcie co chcecie, ale oni nie mają za grosz szacunku do nas, a my do nich. Nie ma co udawać że jest inaczej. My im szpaler robiliśmy, oni nam nie. Takie są fakty i moim zdaniem nie warto bawić się w sztuczną sympatie. Gdyby oni wygrali robiliby to samo i jeszcze więcej.

4

@prezes757 moim zdaniem Yamal cierpi przez niewyobrażalnie wysokie oczekiwania wobec niego jakie powstały po zeszłym sezonie. Akurat wczoraj grał moim zdaniem nieźle, z czasem się rozkręcał i radził sobie z Carrerasem i nie tylko, poza tym pudło Raphinhi "zabrało" mu asystę. Generalnie uważam że gdyby ktokolwiek w jego wieku tak grał to zachwycalibyśmy się, i słusznie. Niestety po poprzednim jego wybitnym sezonie oczekujemy więcej, może za dużo. Ja go bronię i będę bronił bo uważam że daje drużynie więcej niż niektórym sie wydaje.

3

Obrzydliwy pokaz sędziego ale to norma przy Klasykach. Niesamowicie cieszy to zwycięstwo, wygrane przeciwko 12. Gdyby Stegen miał resztki honoru i przyzwoitości to dałby podnieść to trofeum Raphinhi, ale nie ma na co liczyć. Znowu sie wepchnie w centrum wydarzeń żeby się wszystko kręciło wokół niego mimo że nic dobrego dla tej drużyny przez ostatni ponad rok nie zrobił.

0

@Derean to sie nazywa DNA Realu, tam zawsze ktoś taki musi być

0

Mam nadzieje na Roony'ego, po półfinale zasłużył dzisiaj na gre.

1

@xx trochę racji masz, ale jednak mówimy o profesjonalnym piłkarzu który zarabia grube miliony za granie w piłkę. O kapitanie (!) który rok w rok pogrąża swoją drużyne tymi samymi błędami i odmawia gry bo mu smutno że kolejny raz powtórzył ten sam błąd. Jeśli taka presja to dla niego za dużo, to może taki klub to nie miejsce dla niego.

9

"Kibice Espanyolu" i "klasa" w jednym zdaniu nie powinny nigdy występować. Bydło które mam nadzieje zostanie ukarane.

15

To jest swoją drogą bardzo motywująca historia i można z tego wyciągnąć pewne wnioski. Może nie szczególnie odkrywcze, ale jednak uniwersalne. Nawet jeśli jest gorszy czas, to nie znaczy to że będzie tak zawsze. Może być lepiej, i to znacznie lepiej niż sobie wyobrażamy. Raphinha po, nie oszukujmy się, słabych początkach, rozwinął się i wszedł na poziom o jakim jako kibice nie śniliśmy. Zarówno sportowo jak i mentalnie jako kapitan bez opaski. Moim zdaniem jeden z lepszych kapitanów od długiego czasu. Barcelone, wolę walki i charakter wojownika ma w sercu, a determinacja tylko poprawia jego umiejętności czysto sportowe. Naprawdę jestem wdzięczny że taki piłkarz reprezentuje nasze barwy.

9

Raphinha to wybór więcej niż oczywisty. On w zasadzie już jest kapitanem tyle że bez opaski.

2

To brzmi jak żart xD. Jego czas w tym klubie dobiegł końca.

0

@Dari0G Mów co chcesz. Ter Stegen swoim zachowaniem sprawił że moim zdaniem nie zasługuje na występowanie w barwach Barcelony, o opasce kapitańskiej nie wspominając.

2

Mam nadzieje na wysokie zwycięstwo ale z jednym czy dwoma golami straconymi. Wystawienie tego sabotażysty to nieporozumienie.

11

I dlatego gardze "kibicami" Barcelony którzy go nie szanują. Bez niego nasz klub nie osiągnąłby tego co osiągnął i to jest fakt. Mieliśmy szczęście że przez tyle lat najlepszy piłkarz w historii reprezentował nasze barwy.

4

Pięknie! Leo wziął sprawy w swoje ręce i De Paul idealnie sfinalizował. Teraz tylko to utrzymać.

3

Nie no to chyba jakiś żart. Nie dość że kadra wąska to jeszcze jakiś rekord ilości kontuzji. Ile jeszcze...

1

@AxelF ja kilka lat krócej, i faktycznie jest to sprawa która ciągnie sie od dawma, niestety masz racje. Jedynie co to mam wrażenie że ostatnio ta interpretacja co jest a co nie jest ręką jeśli chodzi o Real stała się jeszcze bardziej absurdalna

21

Od pewnego już czasu obserwuje pewien fenomen który, mimo że już nie zaskakuje, to po prostu wkurza. Chodzi mianowicie o bezkarność Realu (między innymi) w kwestii gry rękami. Polega to w skrócie na tym, że regularnie grają rękami, czy to we własnym polu karnym czy w akcjach bramkowych, po czym rzecz jasna sędzia pozostaje obojętny, a następnie zaczyna się usprawiedliwianie tej decyzji. Szukanie na siłę w jaki sposób tym razem wyjaśnić kolejną kradzież. Mam wrażenie, że wręcz nie ma sytuacji w której ręka piłkarza Realu zostałaby odgwizdana. Przykłady można mnożyć, najbardziej jaskrawy to rzecz jasna interwencja (a jakże) Tchouameniego w wygranym przez nas 4:3 Klasyku, ale także Bellingham z Elche czy niedawno (ponownie) Tchouameni z Liverpoolem. Po takiej akcji jak wczoraj już tylko czekam na tweety gdzie rządowi tłumaczą na zasadzie że przecież to było przypadkowe, on nie chciał, naturalne ułożenie ręki, itd. Mam wrażenie, że te wymówki osiągają coraz to wyższe poziomy absurdu. Co następne? Nie ma ręki bo zawodnik miał jedną nogę w powietrzu, ręka zgięta w łokciu pod kątem 60 stopni a poza tym to świeciło słońce więc nie widział że dotyka piłki ręką? Nic mnie już chyba nie zaskoczy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: