Simusamu10
Dołączył/a: marzec 2013
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Dobra Walcott, to ja powiem dla odmiany coś serio - czwarte miejsce w lidze dla Arsenalu i tak będzie.
1
Celta zasłużyła na więcej.
0
Głupia zmiana to i głupie zachowanie Neymara. Oko za oko, ząb za ząb.
2
Chyba nigdy nie zrobiłem tak wielkich oczu, jak po zejściu Neymara z boiska...
0
To prawda, morale siadły zdecydowanie, bo tej bramki po prostu nie powinno być.
0
Nie ulega dyskusji, że przełomowym momentem w meczu była bramka kontaktowa strzelona w momencie, gdy Barcelona kontrolowała spotkanie i w dodatku po błędzie Bravo, ale też przez bierność defensywy. Od tego momentu Sevilla odzyskała wiarę i była równorzędnym rywalem. Mimo tego Barca powinna ten mecz wygrać. Szkoda Pique, bo zagrał na 8 ale błąd radykalnie obniża notę, a poza tym jest kozłem ofiarnym a na to miano mimo wszystko nie zasłużył. Gdyby Suarez strzelił na pustą bramkę to nie byloby tematu. Zmiana Neymara zaskakuje, chociaż to i tak bardzo małe słowo. Lucho popełnił kolosalny błąd, którego nie da się niczym wytłumaczyć. Rozumiem, że chcial zagęścić środek pola, ale to w tym meczu było już nierealne. Neymar przydałby się w kontrataku a możliwe że zrobiłby coś niezwykłego. Wszak zagrał bajeczne zawody. Może Enrique bał się o Neymara? Teraz ma nauczkę. Zremisowaliśmy wygrany mecz i to najbardziej boli. Na szczęście mamy jeszcze 2 pkt przewagi, Real na pewno się potknie a remis z Sevillą można było wkalkulować.
0
Tylko humor ten sam, a odczucia diametralnie inne. Polska z Irlandią zagrała po prostu fatalnie, broniła 1:0, zamiast dobić przecięty zespół i zasłużyła na ten remis a nawet na porażkę. Barcelona z kolei zagrała naprawdę dobre spotkanie a bramki straciła po indywidualnych błędach (Bravo, Pique), a Sevilla również zagrała bardzo dobrze. Jednak to Barca była lepsza.
0
Trzeba przyznać, że hymn Sevilli śpiewany przez kilkadziesiąt tysięcy kibiców robi ogromne wrażenie!!
0
Xavi? Wejdzie pewnie w drugiej połowie i uporządkuje grę w środku pola.
0
Krychowiak w drużynie gospodarzy :D
0
W tym miesiącu nie tylko czeka mnie mnóstwo meczów Barcelony, ale również mnóstwo kolosów (początek w tym tygodniu). Zatem w zasadzie powinienem się uczyć, ale wiadomo - są rzeczy ważne i ważniejsze.
0
Może użyłem złego określenia, chyba bardziej pasowałby spryt. Alves wie, że jeśli odejdzie Barcelona będzie w beznadziejnej sytuacji na PO. Dlatego liczy, że dostanie lepszy kontrakt i wtedy go podpisze.
0
Cz. 2 4. Dlaczego w sytuacji gdy kończy się transfer Alvesa, na ławce jest Montoya a klub ma zakaz transferowy, zarząd robi eksperyment kupując jakiegoś Douglasa? Nie chcę go skreślać, bo nawet nie wiem kto to jest, może skrywa w sobie wielki talent, który eksploduje, ale w tak skomplikowanej sytuacji nie ryzykuje się z takim transferem. Kupuje się zawodnika na poziomie Adriano i wówczas nie ma strachu o prawą obronę w następnym sezonie.
Mimo wszystkich błędów popełnionych przez klub (Alves może się przyczepić do klubu o punkt 1, bo pozostałe nie dotyczą jego tylko ogólnie dziwnej polityki zarządu i sztabu szkoleniowego) miałem nadzieję, że Alves przedłuży kontrakt. Nie zrobił tego, czym zdenerwował kibiców. Ale mimo to on musi zostać... nie widzę żadnej alternatywy na tę pozycję (przecież to jak on wyłącza z gry Ronaldo w każdym klasyku zasługuje na najwyższe uznanie). Zarząd zawalił sprawę i teraz Alves wie że klub może dać mu wyższy kontrakt. To brzydkie z jego strony, ale trzeba dostrzegać też nieporadność i błędy zarządu.
2
Cz. 1 Nie ulega wątpliwości, że jeśli Dani Alves rzeczywiście kocha Barcelonę, co deklarował, to w tak trudnej położeniu nie powinien zostawiać klubu w sytuacji jeszcze trudniejszej i po prostu przedłużyć kontrakt nie przyciągając wielkiej wagi do wynagrodzenia (śmierć z głodu mu przecież nie grozi) i długości kontraktu. Jednak z drugiej to klub jest również winny zaistniałej sytuacji:
1. Za długo zwlekał z rozpoczęciem negocjacji. Gdyby złożył ofertę Daniemu jako pierwszy dałby piłkarzowi jasny sygnał: cały czas jesteś dla nas ważny (ważniejszy niż dla innych klubów), darzymy Cię szacunkiem. A w sytuacji gdy Alves czeka do kwietnia na ofertę, to faktycznie wygląda to tak jakby Barcelona przedłużała z nim kontrakt tylko dlatego, że ma bana na transfery. Jeszcze do tego Alves jest teraz mądrzejszy o oferty, które dostał od innych klubów i wie jakie kokosy może jeszcze zgarnąć po 30. Pieniądze nie jednemu zawróciły w głowie.
2. Możemy przeklinać chore prawo, że jest złe, ale prawo to prawo i trzeba je przestrzegać. Barcelona dokonywała nielegalnych transferów i teraz ponosi tego konsekwencje. Czy adekwatne do czynu to pytanie na inną dyskusję. Ważne jest to, że włodarze klubu złamali prawo, a gdyby go przestrzegali nie byłoby tematu.
3. Tutaj zarzut bardziej w kierunku sztabu szkoleniowego niż zarządu. Dlaczego żaden z trenerów nie odważył się bardziej zdecydowanie postawić na Montoye? To nie jest materiał na piłkarza pokroju Alvesa, ale nawet nie podjęto próby wkomponowania go do zespołu. Gdyby wcześniej się regularnie ogrywał, mógłby być jakąś alternatywą w obliczu odejścia Daniego. Ale nie grał i wiele przez to stracił.
0
Barcelona nie zagrała pięknie, ale za to strzelała bramki przedniej urody.
0
Dobry pomysł. Ja ze swojej strony mogę Ci polecić świetną stronę http://www.meczyki.pl/transmisje,41622,1779#41622 na której masz w jednym miejscu kilka/kilkanaście linków do meczu Barcy i nie tylko. :)
0
Było nie symulować...
4
Ręka jest na spalonym, ale ją nie można zdobyć prawidłowo bramki. Przepisy mówią jasno jak takie sytuacje interpretować. Więc spalonego oczywiście nie ma.
4
Oceny zawodników widzę ogólnie tak: Pique kapitalny występ, Mathieu w obronie dobry, a bramka podwyższa notę (zwłaszcza jak się zobaczy jak walczył o tę pozycję), Busquets w kratkę (w destrukcji nieźle, do ataku nic nie wniósł), w ogóle środek pola zawiódł po raz kolejny, dopiero wejście Xaviego ułożyło grę w pomocy (do tego asysta, bardzo dobra zmiana plus dla Enrique). Messi w pierwszej połowie dobrze, rozgrywał wszystkie akcje, w drugiej znacznie słabiej i jeszcze zmarnowana setka. Neymar z Suarezem "szarpali" - to za mało na zawodników tego pokroju. W ogóle skrzydła zawiodły w tym meczu - Adriano i Alves w ofensywie w zasadzie nic nie dali. Między innymi dlatego tak ciężko Barcelonie się grało.
3
Bardzo mnie zaskoczyło zdanie komentatorów po bramce Mathieu, jakoby Barcelona nie zasłużyła na prowadzenie. Fakt - Barca zagrała słabo, Celta miała do bramki przynajmniej tyle samo dogodnych okazji, ale nie przesadzajmy. Pamiętajmy o bramce Neymara niesłusznie nieuznanej, która mogła już wtedy zamknąć mecz (Celta był wówczas w drobnym kryzysie). Pamiętajmy o przerwie reprezentacyjnej. Pamiętajmy, że Celta u siebie to nie Granada na Bernabeu (tym bardziej że w ogóle Celta > Granada). Ten mecz od początku się układał w taki właśnie sposób, że to detale zadecydują o ewentualnym zwycięstwie. Równie dobrze mógł paść remis albo zwycięstwo Celty. Mówienie po tak wyrównanym meczu, że ktoś zasłużył albo nie zasłużył jest krzywdzące. Barcelonie szło w tym meczu jak po grudzie, ale w końcu dopięła swego i zasługuje na szacunek.
2
Generalnie sędziowanie w tym meczu stało na wysokim poziomie, ale ten błąd kładzie cień na pracy arbitra liniowego.
15
Ronaldo płakał jak oglądał.
9
Chciałbym kiedyś obejrzeć mecz, na którym byłby nagrywany tylko Messi - jego zachowanie na boisku, dryblingi, podania, strzały, rozgrywanie akcji, wychodzenie na pozycję, ale również momenty gdy odpoczywa, chwile kiedy regeneruje siły, by za chwilę zrobić coś spektakularnego. Pełne 90 minut. Wtedy można by zobaczyć każdy nawet najmniejszy szczegół. Może wtedy udałoby się ogarnąć jak jest możliwe istnienie tak wielkiego geniuszu, tak wszechstronnego piłkarza, tak kompletnego. Po prostu najlepszego piłkarza w historii piłki nożnej.
0
Bardzo lubię oglądać mecze ligowe Realu. Jeśli to robię to Real traci punkty - tak było z Villarreal, dziś z Athletic, tak było z Atletico.
0
Mecz na wyjeździe, godzina 16, sobota - to atuty Granady/minusy Barcelony. Wszystko inne wskazuje na to, że ten mecz Barca powinna wygrać.
0
Gdzie ten Laskowski? Ja słyszę Iwańskiego...
0
10
Pique najgorszym piłkarzem w bloku defensywnym? Polemizowałbym. Mimo idiotycznego błędu, który zakończył się utratą bramki, był i tak najlepszym graczem w obronie. 10 odbiorów, w tym przynajmniej jeden kluczowy, przy tylko jednej stracie. Oczywiście karygodna strata obniża notę, ale nie radykalnie, gdyż nie była brzemienna w skutkach (paradoksalnie może się takowa okazała, lecz dla Villarrealu, bo utrata gola podziałała na Barcelonę jak płachta na byka).
0
Bądźmy poważni. Nie należy usprawiedliwiać niskiej frekwencji kiepską pogodą czy późną porą. Jesli ktoś jest kibicem pełną gębą to te czynniki to błahostki szczególnie jak Barca gra z silnym rywalem.
8
Rafinha powinien grać, grać i jeszcze raz grać! Brawa za dzisiejszy występ.