3

@Brashearr Sprawa jest poważna, zdjęcie nie jest.

10

Wybór zdjęcia do tego artykułu to, w mojej skromnej ocenie, kompromitacja Redakcji. Kto jak kto, ale Wy, dziennikarze, powinniście stronić od publicznych linczów, dając przykład rzetelności. Emocje wygrały z kulturą. Proszę o większy szacunek do człowieka.

2

Czas publicznych linczów na agorze już minął. Teraz mamy rozwinięte sądownictwo, które sądzi w miarę (!) rzetelnie. Jeśli Josep Maria Bartomeu i inni członkowie byłego zarządu są winni, trafią do więzienia. Ale proszę, zachowajmy kulturę.

Na razie doszło do zatrzymania. Nie postawiono jeszcze zarzutów, do wyroku prawomocnego tym bardziej daleko. Powinniśmy zachować spokój, nawet jeśli nie lubimy tej ekipy i uważamy, że zniszczyła ona klub. Trzeba domniemywać niewinność, z szacunku.

1

Całkowicie nie zgadzam się z tytułem Zawodnika Meczu dla Ter Stegena i uważam, że oceniający uległ swego rodzaju heurystyce wydawania osądów.

Jeśli bramkarz zrobi to, co musi zrobić, mówi się: brawo, uchronił zespół przed utratą gola. Jeśli zawodnik z pola zrobi to, co musi zrobić, przechodzi to czasem niezauważenie.

Prawda jest taka, że Ter Stegena to co musiał obronić, obronił, i może dodał od siebie tę interwencję strzału Kurzawy. To należy mu zapisać na plus.

Ale na minus trzeba zapisać zachowanie przy dwóch pierwszych bramkach.

Wielkim błędem Niemca było to, że przy strzale Mbappe stał na linii i nie zrobił niczego, aby skrócić pole gry. Miał czas, żeby zareagować, żeby wyjść, nie dać czasu Mbappe na dokładne wymierzenie uderzenia, ale został na linii i Mbappe mógł zrobić z piłką co chciał.

Z kolei dużym błędem były te kroczki do tyłu, jakie zrobił przy długim podaniu Paredesa do Florenziego. Miał czas i odpowiednią odległość, aby wyjść do Włocha, wygarnąć mu piłkę, ale został na linii i po raz kolejny dał Paryżowi przestrzeń do spokojnej finalizacji akcji.

Taka gra nie zasługuje na tytuł Zawodnika Meczu. Piłkarz Barcelony musi być proaktywny, musi antycypować i nie dawać rywalowi przestrzeni do gry. Tymczasem Ter Stegen stał w obu przypadkach na linii i czekał na wyrok.

0

Czy może wreszcie ktoś zauważył, że naszym problemem jest Messi?

1

I na kocyki...

Jest wreszcie ten dreszczyk emocji przed początkiem fazy pucharowej. Po tylu latach znowu można poczuć się jak zespół, który staje do walki o tryumf i dobre widowisko. Przez ostatnie lata czułem tylko nieuchronną wizję klęski - ten leniwy, pozbawiony ducha i perspektyw zespół zanudził mnie na kibicowską śmierć i doprowadził do stanu, w którym kibicowałem rywalom, żeby tylko jak najszybciej ten marazm się skończył. Przeszliśmy od 0-4 z PSG, przez 0-3 z Juve, 0-3 z Romą, 0-4 z Liverpoolem, do kompromitacji stulecia (jest przed 22, więc nie będę przypominał wyniku). Latem były duże zmiany, najważniejsza zmiana dopiero przed nami, ale zespół odbił się od dna i zmierza w dobrą stronę. Każdy taki mecz dla tych młodych chłopaków to wielka sprawa i ważny moment w karierze.

Przez ostatnie 4 lata z każdym dniem zbliżaliśmy się do ubiegłorocznej zagłady w Lizbonie. Każdy kolejny blamaż prowadził do tego, co musieliśmy przeżyć i nikt nie był w stanie tego zatrzymać. Teraz z każdym kolejnym dniem zbliżamy się do momentu, w którym uszaty puchar wróci na Camp Nou. Nie mogę być bardziej szczęśliwy jako culé.

Visca el Barça i visca Catalunya!

0

@KacperVEB Jeśli wróci Araujo, to Mingueza z lewej strony.

0

@SonBarcaGoku Jest ten dreszczyk emocji i stres, ale czuję, że będziemy mocniejsi. Paryż w ostatnich latach wcale się nie wzmacnia.

5

Prawdę mówiąc, tylko duże pomyłki w defensywie mogą nas powstrzymać przed zwycięstwem z Paryżem. Jesteśmy mocniejsi w każdej formacji, poza środkiem obrony. A jak Araujo wróci, to i nawet na tej pozycji nie będziemy mocno odstawać.

0

@cat_r37 Ew. Konrad lub Collado. :)

1

Wolę Firpo na prawej obronie, niż dwóch lewonożnych stoperów. Widać było w końcówce z Betisem, jakie problemy ma Lenglet, żeby się przestawić. Firpo, Mingueza, Lenglet, Alba.

0

Przeglądałem terminarz, doszedłem do 16 lutego, kiedy zagramy z PSG. Jak miło jest oczekiwać na Ligę Mistrzów bez graniczącego z pewnością strachu przed wysoką porażką. Pierwszy raz od 4 lat!

1

Braithwaite jest naszym trzecim najlepszym napastnikiem po Messim i Fatim. Nie z uwagi na umiejętności techniczne, ale z uwagi na profil taktyczny. Czasem lepiej wyciągnąć nołnejma ze strefy spadkowej za 18 milionów, który pasuje do stylu i ma dobrą mentalność niż kupować trzech gwiazdorów za 500 milionów.

0

@Pablit To może zapytam Cię od tej strony. Widziałeś dziś jakąś różnicę między grą Coutinho a Pedriego?

0

@Rewolucja123 Tutaj najgorzej ustawiony jest - jak zwykle - Coutinho. Skoro Messi stoi w okolicy linii obrony Valencii, to jego obowiązkiem jest wyjść do piłki, tak jak to robi nieśmiało Pedri.

0

@Pablit Ale w tym nie ma nić smiesznego. Styl Coutinho nigdy nie pasował do Barcelony. Ten zawodnik nie wie, w którą stronę przyjąć piłkę, jak przyjąć piłkę, gra na wiele kontaktów zamiast na jeden-dwa-trzy, drybluje jak pies goniący piłkę tenisową zamiast inteligentnie atakować przestrzeń. To wszystko dobry skaut jest w stanie zauważyć oglądając dwa mecze zawodnika. Większość podjętych przez Coutinho decyzji na boisku jest błędna. Czasem z tych złych decyzji jest jakiś profit, ale rzadko. Jeśli chodzi o inteligencję, między nim a Pedrim jest przepaść.

0

@tbas Zdaje się, że nie za bardzo zdajesz sobie sprawę z pewnych ułomności Coutinho. Mogę Ci to kiedyś wyłożyć, jak chcesz.

0

@busquets5 Wydaliśmy grube pieniądze na gościa, który jest najjaśniejszym punktem w 5 meczach w sezonie, bo w reszcie nie gra. Zawodnik, na którym nie można polegać w wielu meczach nie jest warty ponad 100 milionów.

0

@Derean Zgadzam się, tyle że charakter Dembele można było poznać już wcześniej.

7

Dembele i Coutinho nigdy nie powinno być w tym klubie. Griezmanna też - Font miał rację. Wydaliśmy 500 milionów na zawodników, którzy przy odpowiednim planowaniu nigdy by do nas nie trafili. Tymczasem Liverpool kupił Jotę, Mane i Salaha za mniej niż 150. Scouting + zarządzanie.

Główne powody:

Dembele - podejście do życia, zachowanie poza boiskiem
Coutinho - kwestie taktyczne, brak jakości na małej przestrzeni
Griezmann - ta sama pozycja co Messi

To wszystko dało się zbadać w ramach obserwacji skautingowej.

Nie mieliśmy żadnego planu sportowego. Rządzili nami ignoranci i powinni odpowiadać za defraudację pieniędzy.

1

@Moriarty Zapomniana polska kultura...

8

Polecam przeczytać ten wątek. Zespół jest obecnie w znacznie lepszej kondycji niż był przez ostatnie 4 lata i tylko z nadzieją trzeba czekać aż zacznie to procentować w gablocie tytułów. Skruszony został beton, a drużyna testuje drogi rozwoju.

2

@Alcazar Również dzięki. :)

2

@Aristocrate_7 Jesus bez watpięnia.

0

@matirix20 Szybki z piłką przy nodze, szybki bez piłki przy nodze, z dobrym dryblingiem, z grą na skrzydle.

0

Napastnikami młodego pokolenia najbardziej w typie Barcelony (dla mnie wzorem jest Eto'o) są Patson Daka z Salzburga i Odsonne Edouard z Celtiku. Ewentualnie Alexander Isak, choć on ma gorszy okres w Realu Sociedad. Pytanie czemu nie zainteresujemy się nimi, skoro nie powinni dużo kosztować, a w zamian interesujemy się niepasującymi do stylu Lautaro i Haalandem, który kosztują ponad 100 milionów?

7

Ważne słowa. Ale jak za czasów Valverde znajdowały się osoby, które potrafiły punktować te zaniedbania, to nagle podnosił się raban, że przecież 1 miejsce w lidze, że mało porażek, że rozpieszczeni fani, że Rakitić i Suarez legendy i tak dalej.

Seria meczów bez porażki na początku czasów Ernesta to był wielki pic na wodę. Żadna wielka drużyna nie powstaje w ten sposób - każda musi najpierw przegrać, żeby potem wygrać. U nas było odwrotnie - musieliśmy najpierw wygrać, żeby potem przegrać 2-8 z Bayernem.

0

@MESSIah16 Zrazu widać, że nie oglądałeś Cruyffa. Mundial '74. Skala wpływu tego zawodnika na mecz i oddziaływania na cały zespół holenderski była nie do porównania z tym, co potrafi robić Cristiano, przy całym szacunku do jego możliwości strzeleckich. Jeśli te są jednak dla Ciebie najważniejsze, porównaj może Jardela czy Telmo Zarrę z Cruyffem i przedstaw nam swoje wnioski. :)

12

Podsumujmy:

Gol na 2:1 Realu Madryt: karny po głupim faulu Lengleta
Gol na 1:0 Getafe: karny po głupim faulu De Jonga
Gol na 1:0 Alaves: fatalny błąd Neto poprzedzony pomyłką Pique
Gol na 1:0 Atletico: fatalny błąd Ter Stegena poprzedzony pomyłką Pique
Gol na 1:0 Cadiz: fatalny błąd Minguezy
Gol na 2:1 Cadiz: fatalny błąd Lengleta, wraz z niepewną interwencją Ter Stegena i głupią decyzją Alby

Do tego skuteczność pod bramką rywala. Messi jest w trakcie niemocy strzeleckiej, jakiej nie miał zapewne od kilkunastu lat. Jego strzały lewą nogą z okolic szesnastego metra są nieprzekonywujące, wczoraj bramkarz nie miał żadnych problemów z łapaniem. A wystarczy przypomnieć sobie na przykład marzec 2018 i pamiętny mecz z Sevillą na Ramon Sanchez... Czy ta forma strzelecka Argentyńczyka jeszcze wróci?

W tym sezonie wyraźnie brakuje nam szczęścia. Pozostaje być optymistą, że od stycznia przestanie brakować, a w rok 2021 wejdziemy tak jak w 2015. Wbrew pozorom naprawdę jest to możliwe, bo gramy niezły, obiecujący futbol - odbieramy bardzo wysoko piłkę, mamy ciekawą strukturę w ataku pozycyjnym, obydwa skrzydła w użyciu, ruchy za linię obrony. Tworzymy dużo sytuacji i pozwalamy na niewiele rywalom - zupełne przeciwieństwo czasów Ernesto.

0

@TheGoldenEleven Otóż to! Remontada paryska była wielkim fałszem. Nie było w tym meczu żadnej prawdy o ówczesnym stanie klubu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: