Seba_89_
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Rajgród
6 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Liczyłem na Bayern lub Juve, PSG chciałem żeby grało z realem. Natomiast wydaje mi się że PSG nie mogło by grać z realem bo zwyczajnie by je zgniotło, a 1/2 LM bez realu nie sprzeda się tak dobrze, wiec wiadome było że raczej wylosują kogoś z kim sobie poradzą. I niestety myślę że Atletico odpadnie z nimi. Co do Barcy i PSG, no cóż, ten dwumecz będzie popisem i magią footballu, dwie najefektowniej grające ekipy. Obawiam się tylko o kontry i stałe fragmenty gry, bo jak rozjechali nimi Chelsea to u nas może być kiepsko. Mimo to jestem dobrej myśli i jak Barca wyjdzie z tego dwumeczu zwycięsko będzie murowanym faworytem to wygrania LM.
0
no i gdzie chcesz go wcisnąć? To jest nominalny LO, a tu mamy Jordiego Albę, wątpię żeby chciał być tylko rezerwowym, ŚO to on nie jest, gra tam bo w United mimo masy obrońców każdy jest tylko przeciętny.
1
W piłce zmienia się wszystko, jeszcze 8 lat temu nikt nie wyobrażał sobie Barcelony bez Ronadlinho, wydawało się że to z nim Barca osiągnęła apogeum swojej formy, a tu jak tylko odszedł Barca wspięła się jeszcze na wyższy poziom, kilka lat temu nikt nie wyobrażał sobie Realu bez Raula, Manchesteru bez Sir Alexa Fergusona, Chelsea bez Lamparda, Liverpoolu bez Gerrarda. Tych przykładów można mnożyć, co roku w jakimś klubie odchodzi żywa legenda, jest to normalne. Tylko pytanie, co potem, u nas na dobre wyszło sprzedanie R10, Chelsea tez radzi sobie bez Lamparda, ostatnie mecze Liverpoolu bez Gerrarda tez są dość ładne, tylko United na odejściu Fergusona straciło. U nas też gra bez Xaviego też wygląda nie najgorzej, Rakitić łapie styl Barcy, a te jego podania w ostatnim meczu z Granadą mistrzostwo świata. Podsumowując takie ruchy w zespole mogą wyjść na dobre, wnieść świeżość jeśli znajdzie się odpowiednich zastępców
2
nie zgodzę się, jeszcze rok temu w Barcelonie inaczej wyglądała gra, w duecie z Messim i Neymarem był albo Pedro albo Alexis i oni walczyli w odbiorze piłki , natomiast Messi Neymer i Iniesta mogli czarować i grać bardziej ryzykownie a co za tym idzie efektywniej i efektowniej. W tym roku za Pedro / Alexisa gra Suarez który mimo swoich walorów nie będzie nigdy tak dobry w odbiorze ja tamta dwójka, przez co ktoś musiał przejąć zadania defensywne Pedro. Mimo ze Enrique przekonał Messiego i Neymara po to żeby głębiej się wracali to i tak nie jest to ta jakość w defensywie jak Pedro, wiec Iniesta musi grać bardziej ostrożnie, nie widać teraz takich akcji do jakich przyzwyczaił ale jak na boisku pojawia się Pedro wraca magia Andreasa, a nawet jak go nie ma tez gra swoje tylko w mniejszym stopniu bo jako kapitan musi grać też bardziej odpowiedzialnie.
2
nie wiem o co ludzie wam chodzi, Busqets to jest najlepszy defensywny pomocnik na świecie. Nawet Yaya Toure jest w tej kwestii słabszy, no kto może nim się równać? Kross? Schwienstenger? Matić? Może Pogba zaczyna dorównywać, ale jeszcze jest młody i ma wahania formy nawet w meczu, co z jednym PD jak to Barca gra byłoby strasznie ryzykowne (myślę tu jakby zmienić Sergio na Pogbe). Sergi jest bardzo dobry, w tym sezonie zajęło mu trochę przestawienie się z taktyki Taty na taktykę Enrique a teraz pokazuje na co go stać, mówicie ze drogo dużo zarobi? no może i tak, ale po tym sezonie odejdzie Alves, Xavi pewnie tez a ta dwójka razem więcej zarabia niż zaoferowali Busqetsowi, wydaje mi się że ta pensja nie zrobi żadnej dziury w budżecie, przecież zarząd sam startuje w wyborach i jakby wygrał to miałby problem, a to nie są idioci przecież żeby sobie w kolano strzelać. Po za tym musieli dać mu dużo bo już PSG sie czaiło przygarnąć Sergio,
0
o byciu faworytem w LM mówię na tę chwile, nikt mi nie wmówi ze w tym momencie czy to Real, czy Chelsea, czy Bayern są w lepszej formie niż my, to po pierwsze, po drugie nie można porównywać bezpośrednio linii pomocy Realu, Isco, Kross, James, Modrić, czy pomocy Bayernu, Alonso, Goetze, Muller, Ribery, Robben, do naszej trójki, Iniesta, Sergio, Rakitić, do tego zmiennicy: Rafinha wbija na wyższy poziom, Xavi, Mascherano może grać tez na PD, same liczby będą na korzyść rywali bo po prostu jest ich więcej w tej pomocy, chodzi mi o grę, jak ona wygląda i jakie przynosi efekty, Bayern formy teraz nie ma, grają tiki tace jak Barca rok temu, czy klepanie dla klepania, a pomoc Realu nie tworzy prawie żadnych sytuacji. No nie ma ani Modrica ani Jamesa, ale klasowy zespół musi mieć zmienników, po za tym nie ma pewności czy złapią swoją forme do najważniejszych meczów. Po trzecie, co mam udawać że nie widzę jak teraz Barcelona gra w piłkę i miło to się ogląda, widzę ładny dla oka football i mam pochylać głowę i wmawiać sobie ze Barcelona nie jest faworytem? Przecież nie piszę że Barca ma już wygraną LM tylko ze wg mnie na patrząc na dzisiejszą grę to Barca ma najwięcej szans i tyle w temacie a ty nie wmawiaj mi pychy i braku pokory
3
chyba żartujesz? pomoc Realu wydawała się lepsza jakieś 3 miesiące temu, teraz są cieniem samego siebie i zaczynają się u nich problemy które my już mamy dawno za sobą, w Bayernie Pep za dużo zaczyna kombinować i też ma za swoje, remis z Szachtarem, wtopa z Wolfsburgiem. U nas pomoc jest bardzo dobra, Sergio odzyskuje formę, jego gra coraz bardziej się podoba, Rakitić załapał o co w Barcelonie chodzi i też rozgrywa coraz lepsze mecze, do pełni możliwości Barcelony brakuje formy Iniesty, ale z tego co przypominam sobie on najlepszy zawsze był na wiosnę wiec wszystko przed nami, w takiej formie z Barcą teraz mogłaby na równi rywalizować chyba tylko Cheslea chociaż i oni tez zanotowali spadek formy i skuteczności. W tym momencie Barcelona jest najefektowniejszym i najefektywniejszym zespołem w Europie i nie mów mi ze tylko z ogórkami wygrywamy, bo 3 mecze z Athletico pewnie wygrane przez nas, mecz z Bilbao, 2 mecze z Villarealem, to jest 6 meczów z przeciwnikami z górnej półki rozegrane bardzo dobrze przez nas, wiadomo błędy były, to tylko piłka, ale chyba Barca złapała w końcu mentalność zwycięscy bo nawet jak coś nie szło po naszej myśli odwracaliśmy losy meczu. Po wczorajszym meczu PSG- Chelsea uważam że Barcelona na ten moment jest głównym kandydatem do zdobycia LM
1
Real nie sprzeda Ronaldo bo nie ma jego następcy, wydaje się ze Bale chcieli na zrobić jego następcą, ale chyba coś nie wychodzi mu liderowanie w takim zespole jak Real, wydaje mi się ze póki nie znajdą drugiego lidera dla zespołu to dopiero sprzedadzą Ronaldo, a koleś ma już 30 lat, przez ostatnie 6-7 lat był eksploatowany nadmiernie i teraz odzywają się kontuzje, co raz słyszymy o jego kolanie, wydaje mi się że miniony sezon był ostatnim tak udanym, wiadomo samo nazwisko podnosi ocenę jego gry natomiast trzeba sobie powiedzieć jasno że apogeum jego kariery ma raczej za sobą. Przeważnie koło 30 lat jeśli liderem zespołu jest skrzydłowy, żeby tyle nie musiał już biegać przesuwa się go do środka boiska, ale te próby ustawienia go na środku ataku był klapą, tym bardziej będzie postawienie go w spodku boiska, tym bardziej ze na środku trzeba mieć umiejętność podań otwierających, a Ronaldo takich nie ma.
0
Bellerin dobry ale musi duuużo pracować nad grą w obronie, oglądałem przedwczoraj mecz Arsenalu z Leicester to Mahrez robił z nim co chciał, nawijał go jak trampkarza, fakt, Bellerin jest szybki, ale to poziom niżej albo i dwa niż Alves, a my potrzebujemy kogoś kto od razu wskoczy do pierwszego składu,
1
Veratti to dobry zawodnik, ale jak wydawać grube pieniądze to na Pogbe, umiejętności mają podobne, ale Pogba jest wyższy, wydaje się że bardziej by się przydał Barcelonie
0
to mecz z Bilbao nie atletico
1
już chyba wolałbym Pogbe, młodszy, lepiej zbudowany czym nadrabiałby brak wzrostu w Barcelonie, wydaje się być lepszym piłkarzem i przede wszystkim nie jest tak często kontuzjowany jak Reus
0
za sprzedaż zawodników w dobrej cenie nie jest odpowiedzialny wcale trener tylko dyrektor sportowy czy jak jak to się nazywa, koleś odpowiedzialny za transfery, trener tylko mówi ze tego gościa nie widzi w składzie a tego chce mieć i reszta to robota dyrektora, to za ile kupi, za ile sprzeda jakie warunki wynegocjuje, jedyne co trener może przy negocjacjach to przekonać piłkarza ze liczy na niego i chce go w pierwszym składzie, nic więcej nie może. Barca miała pecha bo Zubi był u nas odpowiedzialny za transfery, o ile mógł się znać na rynku i wiedzieć kto pasuje do Barcy a kto nie, o tyle nie znał się wole na negocjacjach,
0
za 28 mln funtów chyba, a od nas chcieli 50 mln euro ;/
1
przecież były plany żeby Pedro grał na PO, szybki waleczny, dużo jest zawodników którzy zaczynali na skrzydłach żeby z czasem grac coraz bardziej z tylu, nie ma co się oszukiwać stary golleador Pedro nie wróci, za to na PO można wykorzystać jego szybkość, waleczność,bo co by nie mówić umie odbierać piłki, zostałoby mu tylko poprawa ustawienia w linii no i szlifowanie gry obronnej
0
nie no samo doświadczenie robi z niego fachowca przy Zubim, chodzi mi o to ze ostatnio nie miał żadnego spektakularnego transferu ( nie liczę sprzedaży słabego Balotellego za dobrą kasę), ale nawet za darmo lub za małe pieniądze można skołować dobry skład, przykładem choćby Viola czy Torino w Serie A czy albo Villareal, Sevilla w BBVA,
0
z przyczajenia oglądam mecze Milanu jak są w NC bo na Milanie i Barcelonie się wychowałem,stary Milan był super, wzór do naśladowania można powiedziec, ale ostatnie transfery tego klubu to raczej niewypały, głośniejszych to Robinho, Boateng, R10, Torres, Honda, Balotelli, Montolivo, Nocerino, Pato Mexes, Zapata, Bonera, Pazzini, Matri, Aqilani, Taiwo, Flamini, Yepes, Saponara, Silvestre i to przyszło mi do głowy od razu, bez żadnego szukania, do tego trenerzy jak Leonardo, Seedorf teraz Inzaghi, z udanych jego transferowy to chyba tylko Silva Ibra, Kaka, de Jong i ostatnio Bonaventura. Chociaż do sukcesów można zaliczyć to ze tez sprzedali super Mario za dobre pieniądze. Sprowadzał do Milanu stare gwiazdy tj, Prilo, Seedorfa, Neste itd, ale to było dawno, w ostatnim czasie raczej słabo wyglądały te transfery mimo ze z kasą raczej nie było tak krucho jak się wydawało, atutem może być to ze ma u nas spokoju na przeglądniecie rynku
1
z drugim i trzecim kompletem niech sobie kombinują jak chcą, ale pierwszy komplet to jest świętość i nie wolno tego ruszac, rozumiem zmiany czcionki cyfr i liter ale nie połozenie pasow, jak tak dalej pojdzie to znikna barwy blaugrana, chyba nadzieją jest to ze wróci Laprota a o Barcy bedzie mozna znow powiedziec mes que un club
0
jak dla mnie mecz był słaby, cięzko sie go oglądało, wynik pokazjue róznice klas na boisku, ale nie moze byc tak ze jak druzyna sie broni to klepiemy tak bez wiekszego sensu, jedynym wytłumaczeniem moze byc ze po 1-0 oszczedzaliśmy sie na Atletico
0
22 jest akurat w Polsce w Hiszpanii jest 21, pora taka żeby ludzie przyszli na mecz, tam jest inaczej nie pracują tak od rana, później idą do pracy i później kończą, temu te mecze tak późno dla nas
7
1Ter Stegen- dobry mecz, a te wyjście do piłki w drugiej połowie i przyjęcie na klatkę mega.
2. Obrona- raczej bez zarzutu z dużym plusem dla Mathieu za piękna bramkę
3. Gambau- im mecz trwał dłużej tym coraz więcej pewności, przypomina Busquetsa z początków gry w Barcelonie, odebrać i podać do najbliższego.
4. Rafinha- starał się dryblował, widać ze to inny pomocnik niż jego brat Thiago, bardziej przypomina Inieste, w przyszłości Barca możne miedz z niego pożytek.
5. Sergi Roberto- chyba najlepszy mecz tego zawodnika w barwach Barcelony, do momentu strzelenia bramki niewidoczny jak w każdym meczu, ale ta bramka dodała mu skrzydeł, fajne dryblingi na malej przestrzeni, gra na jeden kontakt, (podanie piętą w polu karnym dla Montoi i przerzut nad polem karnym do dobrze wchodzącego Traore) widać ze zawodnik ma duży potencjał i to co mówił Tata Martino w zeszłym sezonie o nim to prawda, tylko trzeba zbudować pewność wokół tego gracza.
4
6. Pedro- jak to Pedro dużo biega, dużo zamieszania robi, dobry mecz.
7. Adama Traore- jeździec bez głowy, dużo kiwa, dobrze mu to wychodzi ale dogranie ostatniej piłki u skrzydłowego powinno być najważniejsze, przypomina mi Delefou, jak mógł w Barcelonie zagrać to tylko się kiwał do przodu żeby coś pokazać.
8 Munir- mecz porażka, chłopak ma talent niewątpliwie, ale tyko jeden mecz zagrał w tym sezonie na miarę swoim możliwości i to w pierwszej kolejce właśnie z Elche, kolejne mecze w jego wykonaniu to równia pochyla, coraz słabiej, nie wiem czy nie trzeba do sprzedać póki jeszcze kasę można wziąć za niego, obawiam się ze z nim może być jak z Cuenca.
9. Halilovic- lewa noga ułożona bardzo dobrze i tyko tyle o nim można powiedzieć po tym meczu, po za tym strzałem w słupek nic nie pokazał, widać ze jest za drobny na mecze pierwszej drużyny, musi popracować na muskulaturą i grac bardziej zespołowo.
10. Douglas- powiem tylko tyle, to taki Wawrzyniak Barcelony
0
przydałby sie Reus do srodka pola, do rywalizacji z Xavim, Iniestą, Rakitićiem i Rafinhą, bo mysle ze atak jest i tak juz mocno obsadzony, a granie tak cofniętego za pierwszą linią z czestymi wejsciami to gra Marco, ale..
cieńko to widze, wątpie zeby anulowali nam te kare, a Reus raczej nie poczeka do 2016 w Borussi bo to co tam sie teraz dzieje to porażka jakas, odbudują sie raczej, ale o LM mogą zapomniec, a dla takiego zawodnika sezon bez LM jest sezonem straconym
0
Jeśli byłaby to prawda i jakby zakaz transferów został zniesiony to podbić cenę o jakieś 5-8 mln i sprzedawać, Pedro to tylko rezerwowy i grać będzie coraz mniej, on na dawny poziom już nie wskoczy, więc uważam ze lepiej dawać ogrywać się Munirowi, Ramirezowi czy nawet dla Traore (może coś więcej z nich będzie). Co do Alvesa to tez najlepsze dni ma za sobą a i jego gra nie przekonuje. Fakt trafi mu się jeden dobry mecz na dziesięć, a przeważnie to albo głupie błędy w obronie albo ponad 10 bezcelowych wrzutek, albo bezsensownych kopnięć piłki w pole karne. Dobrze jakby udałoby się jeszcze na Alvesie zarobić. Na prawą obronę watro byłoby kupić Juanfrana z Atletico, ograny w La Liga, do tego wyższy od Alvesa byłby pomocny przy stałych fragmentach, robi zdecydowanie mniej błędów w obronie. Chyba jakieś umowy były zawarte wtedy jak Villa odszedł do Los Colchoneros za grosze wiec można by to wykorzystać.
Jak nie udałoby się kupić Juanfrana, można by "zagiąć parol" na Rafinhe z Bayernu, zeszły sezon w jego wykonaniu był dobry, myślę ze za 30 mln Guardiola by go puścił, bo i tak w tym sezonie przeważnie gra na trzech obrońcow, dwóch stoperów plus Bernart, a przed nim w pomocy Alaba i w tej układance nie ma miejsca dla Rafinhy. Ogólnie rzecz biorąc wg mnie temat byłby w użyciu jakby FIFA zawiesiła zakaz transferowy,
1
w tym sezonie real ma duza sile w srodku pola, jednak James i Kross podniesli jakos rozegrania, skrzydla nie tak groźne jak kiedys bo nie ma Bale'a, ja postawil bym na gre z dwoma defensywnymi pomocnikami, Mathieu zamiast Alby zeby podniesc wzrost przy stalych fragmentach, zagrałbym tak,
---------------Bravo---------------
--------Pique----Bartra---------
Alves--------------------Mathieu
-------Masche-Sergio------------
-------------Iniesta--------------
Messi----Suarez---Neymar
0
w tym momencie jednak niestety Real wydaje się bardziej drużyną niż Barca, ale może za bardzo przyzwyczailiśmy się do Barcy Guardioli. To ze coś strzelimy jest niemal pewne, przy takiej formie i zgraniu Iniesty, Messiego i Neymara przynajmniej jedna bramkę mamy pewną, strach trochę jak patrze na formę w defensywie Daniego Alvesa, bo tam nie mamy kim go zastąpić, Ronaldo może trochę nim zakręcić. Mimo że zawsze uważam ze taki klub jak Barca powinien grac na jednego DP sobotę może lepiej jakbyśmy zagrali na dwóch defensywnych jak czasem w ważnych meczach za czasów Pepa. Widziałbym skład tak; Bravo; Alves, Batra, Mathieu, Alba; Masche, Sergio, Iniesta, Neymar, Messi; Suarez
0
dobrze ze Roberto nie wypożyczyli, oglądając mecze Barcy w tym sezonie ani Rakitić ani Rafinha jakos mnie nie przekonuja, niby to poczatek i tylko 2 mecze, ale widac ze to nie to samo co kiedys, wydaje mi sie ze w Rakiticem gramy jakby na 2 defensywnych, on i Sergio i brakuje nam tego jednego zawdonika w przodzie, nie wiem czy Ivan boi sie brac gre na siebie, ale nie przekonuje mnie jego gra za bardzo, gra bardzo zachowawczo,chetnie widzialbym wlasnie Roberto w patrze i Iniestą w pomocy, niby jak chlopak wchodzil na boisko nie błyszczal, ale zawsze byl porwnywany do Xaviego czy Iniesty, mysle ze na tle Rafinhy i Rakitica wypadlby bardzo dobrze
3
tak samo bylo gadane jak Guardiola zrezygnowal z R10, Yaya Toure i Eto'o, postawił na malo znanych wtedy Pedro, Busqesta, dos Santosa, a patrzcie ile dzieki temu osiągnelismy, nie znaczy to ze nie nalezy sie szacunek bylym zawodnikom, ale na kazdego moze przyjsc koniec, kto w 2007 roku wyobrazał sobie Barcelone bez Ronaldinho, to samo jest teraz, kto wyobrazal sobie rok temu Barce bez Puyola, Xaviego, Valdesa, Fabsa, Alvesa, nie ma ich, są inni zawodnicy i moze nie są od nich lepsi, ale inni, wnoszą nową jakosc do druzyny, graja troche inaczej, przez to rywale mogą miec wieksze problemy z Barcą, a Douglas to mysle dobry ruch, Barca duzo nie ryzykuje, wyda tylko 6mln, gdzie przy niewypalach Ibry, Czyhrynskiego, nawet Fabsa, są to grosze, a jak znow uda sie z nim jak z Alvesem pare lat temu, albo chociaz dzieki niemu Montoya wskoczy na wyższy poziom bedzie sie i tak to oplacac,
0
ja nie rozumiem tych którzy tak narzekają na Busqesta, nie mial super sezonu jak cala Barca zresztą, ale i tak jest w top5 defensywnych pomocnikow na swiecie i nikt tego nie zmieni, Mascherano super gral na mundialu, a widac to blyo dzieki odbiorom pilki czy blokowaniem strzalow w ostatniej chwili, zagrał bardzo dobry turniej ale nie mial takich przechwytow jak Sergio ma, na wyprzedzenie, ogranie 1-2 rywali na kilku metrach i podani do przodu, Masche jest innym typem zawodnika.
0
jak dla mnie Mathieu to soldiny zmiennik na taki klub jak Barca, nie chciałbym zeby byl w parze z Pique, wydaje mi sie ze Bartra lepszy jest od Francuza, mimo to jestem dobrej mysli i licze ze wkomponuje sie w zespoł