Pixelo
Dołączył/a: lipiec 2013
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Głupoty gadasz jak mało kto, tutaj nie chodzi o mecze z Atletico tylko o beznadziejną, powiedziałbym katastrofalną końcówkę sezonu, niezrozumiałe decyzje personale i brak wpływu na piłkarzy, nieumiejętność motywacji w meczach o wszystko, brak przygotowania fizycznego, znany skład dzień przed meczem, brak reakcji podczas meczu, brak jaj żeby postawić się zarządowi i przeforsować swój pomysł na zespół, bezradność. Wymieniać jeszcze?Może Martino jest dobrym trenerem, ale nie podołał i błagam nie mówcie, że ktoś obwinia go o jeden czy dwa mecze. Jeśli chodzi o City to masz rację, pokazał klasę, chociaż i tak nie wiadomo co by było gdyby nie czerwona kartka. Uwielbiam ludzi, którzy bronią kogoś kto naprawdę nie nadawał się na ławkę trenerską Barcelony. Miał nie jedną, nie dwie, czy nawet trzy szanse, żeby uratować ten sezon i co zrobił?Kompletnie nic.
3
Miał pomysł, ale brakło mu pod koniec sezonu i nikt mi nie wmówi, że jest to wina zarządu, bo winą zarządu jest brak umiejętności motywowania zawodników, beznadziejne przygotowanie fizyczne?Rozumiem gra nazwiskami, ale tak naprawdę Ci sami piłkarze, którzy tak dobrze grali w pierwszej połowie sezonu zagrali beznadziejną końcówkę...przyglądałem się Martino i poza słabą taktyką, która mogła być podyktowana wpływem zarządu, zauważyłem kompletny brak umiejętności motywowania piłkarzy, brak jakiegokolwiek stylu, wpływu. Był za słaby żeby postawić się zarządowi, więc o czym my mówimy. Czyli co, był dobry, ale tylko jak wszystko układało się po jego myśli?To trener ma tworzyć całą otoczkę i nie pozwalać na to, aby zarząd wchodził mu do szatni, inaczej jest dla mnie słabym trenerem i żadne zakłamywanie rzeczywistości tego nie zmieni.
0
Xavi byłby idealnym zmiennikiem, pod warunkiem, że zaakceptowałby taką rolę, co jest raczej niemożliwe, więc niech odejdzie, albo zmieni podejście i pogodzi się z rolą zmiennika, inaczej w środku pola nic się nie zmieni, a każda akcja będzie zwalniana o kilka cennych sekund.
0
Nudny to był wczorajszy mecz, który skończył się po 30 minutach, nie wiem co było ciekawego w oglądaniu bramek tylko z jednej strony, co jest fajne dla kogoś kto kibicuje jednej drużynie, a nie dla postronnych kibiców.
1
a Pepe powinien być skazany na roczny zakaz gry w piłkę nożną i nikt mi nie wmówi, że kopanie kogoś po plecach, chodzenie po ręce Messiego i parę innych zachowań jest mniej agresywne niż gryzienie, są po prostu równi i równiejsi. Suarez powinien być ukarany, ale 4 miesiące to jest śmiech na sali, rozumiem miesiąc, chociaż jak dla mnie to i tak za dużo.
0
Mam do niego ogromny szacunek za to co zrobił, ale prawda jest taka, że jego czas dobiegł końca i nie ma co się oszukiwać, oglądałem każdy mecz Barcelony w tym sezonie i w 90% zagrożeniem była dla nas strona na której był Alves, nie nadążał za rywalami, przez co środkowy obrońca musiał schodzić do boku, a środek zostawał pusty. Ile to było strat, nie mówiąc o żenujących dośrodkowaniach. Chciałbym znaleźć jakiś pozytyw, ale jemu wyszły może 3-4 mecze. Zawsze pozostanie w mojej pamięci jako ten, który był jednym z twórców największych sukcesów.
0
To nie chodzi o to, że posiadają inne ciało, tylko o faulowanie. Trzeba zwrócić uwagę na to ile razy w meczu faulują takiego Messiego i Neymara, problemem jest to, że Messi często nie odpuszcza nawet jak się go ciągnie za koszulkę, przeciwnicy nie umiejąc sobie z nim poradzić atakują go bezpardonowo.
4
Podniecanie się Niemcami czas zacząć. Zagrali bardzo dobry mecz, ale jeżeli ktoś oglądał wszystkie braki to przy kazdej obroncy Brazylii zachowali sie jak trampkarze.
0
Nowoczesność, kibicuje się zwycięzcom, nie patrząc na nic innego.
0
Śmiałbym się jakby Niemcy jednak nie zdobyli mistrza, po takim meczu mają po prostu obowiązek wygrać również w finale, inny rezultat będzie katastrofą porównywalną do porażki Brazylii :P
0
Przy takiej obronie to każdy mocniejszy zespół wpakowałby tyle bramek...przecież to jest żałosna gra, stanie i patrzenie.
0
Bo dzisiaj są takie czasy, że nie ważne jakie masz korzenie, ważne kim się czujesz, tak samo nie ważne jakiej jesteś płci..ważne jakiej chcesz być płci. Może jestem staroświecki, ale świat idzie w złym kierunku.
0
bo Klose czuje się Niemcem, nie przyznaje się do Polski...typowy zdrajca, Podolskiego szanuje, za to że pamięta skąd pochodzi, za to Klose jest zdrajcą i tyle.
0
Brawo Klose, że nie przyznaje się, że jest Polakiem, brawo zdrajca narodu, brawo...piłkarzem może jest dobrym, ale nic poza tym.
0
A innym chodzi o brak szacunku i wyśmiewanie, głupie żarty. Radze się kilka razy zastanowić, ale czego oczekiwać od kibiców sukcesu. Jasne, że ostatnio więcej chodzi niż biega, ale to jest powód do kpin i żartów?Czytając niektóre komentarze tracę wiarę w ludzi...
1
Boże uchowaj od takich kibiców. Dziwicie się, że później inni nazywają was kibicami sukcesu?Dla mnie to jest hipokryzja, że z jednej strony uważacie takiego zawodnika jak Messi za kulę u nogi a z drugiej odejście Xaviego, Valdesa, Fabregasa jako katastrofę i beznadziejne decyzje zarządu. Messi jest jaki jest, oby się w końcu obudził, ale za to co robił należy mu się ogromny szacunek i kredyt zaufania. Szczerze?Jeśli grałbym dla klubu i widział jak się zachowują kibice...którzy noszą Cie na rękach gdy prowadzisz drużynę do sukcesu by później zastanawiać się nad tym czy nie jest kulą u nogi, to jeszcze bardziej miałbym dosyć i nie wykazywał zaangażowania. Dziwicie się, że Fabregas odszedł?Nie miał zaufania, brak jakiś pozytywnych emocji. Dalej najeżdżajcie na Messiego, tylko nie płaczcie jak i on będzie miał dosyć. Wtedy zobaczycie jak wielki skarb straciliśmy. Wymagajcie od siebie tego czego wymagacie od piłkarzy. Charakteru.
4
Powiem tak, żadni z was kibice. I nie mówię o tym, że kogoś się krytykuje, ale w jaki sposób. Śmiać mi się chce, że jak piłkarz czy drużyna wygrywa to każdy się podnieca jakby to on strzelił najważniejszą bramkę. Jak jednak już coś nie idzie to zaczyna się jazda jak po łysej kobyle. Żenada, żenada i jeszcze raz żenada. Messi ostatnio nie zachwyca, ale jak dla mnie to on zawsze będzie zasługiwał na szacunek, za to co zrobił. Może się w końcu ogarnie, kto wie, ale na pewno będe z nim na dobre i na złe. Szkoda, że kibice sukcesu tego nie rozumieją.
3
To nie jest tiki-taka, oni w tym turnieju ani razu nie zagrali tego stylu, może tylko w paru akcjach. Uświadomcie sobie to, że to nie chodzi o styl, ale o wypalone gwiazdy, o przygotowanie fizyczne, o brak szybkości. Jak zaczynali grać na jeden kontakt, szybkimi podaniami to przeciwnik nie był w stanie nic zrobić, ale najpierw trzeba grać tiki-takę, żeby mówić że jest to schyłek tego stylu, lub że ten styl denerwuje.
3
Jaka tiki taka, ludzie to nie jest tiki taka i przestańcie gadać głupoty
0
Uwierz mi, że nie takie rzeczy już widziałem, a później powietrze z nich schodziło i koniec euforii, mistrzostwa wygrywa się głową, mądrym rozłożeniem sił, do tego odrobiną szczęścia i formą, ale pod koniec, a nie na początku. Mają mocną ekipę, ale jak dla mnie za bardzo się wystrzelali w tym pierwszym meczu.
2
Nie ważne jak się zaczyna, ale jak się kończy, zobaczymy co ta wielka Holandia pokaże pod koniec mistrzostw, ile to już zespołów w pierwszym meczu gromiło swoich przeciwników by później odpaść z o wiele stosunkowo słabszymi zespołami ;)
0
Tak samo jak mogły wpaść 2-3 bramki dla Hiszpanii, gdybać to sobie można, ale jedno jest pewne, potrzebne są zmiany
0
Na każdą drużynę przychodzi kres, tak jak świetna Brazylia stała się bezbarwną zbieraniną "gwiazd", tak w Hiszpanii musi nastąpić zmiana pokoleń i to jest piękne w piłce nożnej.
0
Mogło być 4:8 gdyby...
0
Zimny prysznic i bardzo dobrze, jak się ogarną to będzie świetnie, bo zawodników mają takich, że mogą pojechać każdego, tylko jest jedno ale...mają grać piłkarze w formie a nie nazwiska. Jeśli się nie ogarną to nawet nie będzie mi ich żal.
0
Bo tutaj jest masa ludzi, którzy bardziej skupiają się na wrogości do Realu niż na kibicowaniu Barcelonie. W sumie to mnie to nie dziwi. Później tylko się dziwią dlaczego są "wojny" pomiędzy obydwoma zwaśnionymi klubami.
0
Przypomnieć wtopy Valdesa?Było ich bez liku, a jednak potrafił się wyrobić. Czytając wypowiedzi niektórych nie dziwię się piłkarzom i pracownikom. Trzeba mówić co jest źle, ale też nie przesadzajmy, nikt nie wie jak się sprawdzi ter Stegen, ani nikt nie wie jakby się sprawdził Courtois. Wieszać psy można jak Niemiec się nie sprawdzi, a warunki i talent ma. Czy na poziomie Barcelony?To się okaże. Courtois też nie byłby pewniakiem, bo to, że sprawdził się w jednym sezonie w Atletico nie znaczy że i u nas świetnie by bronił.
0
Kwestia tego ile mamy na transfery...przecież nie posiadamy takich pieniędzy jak City, PSG, Chelsea, a trzeba zrobić do tego kilka innych bardzo ważnych transferów.
0
Jest nie tak, bo trener był bez jaj, pozawalał rządzić zawodnikom. Wiadomo, że w Barcelonie trenerowi nie jest łatwo, ale to trener ma dyktować warunki. Oby Enrique stawiał na młodych i sam podejmował decyzje, nawet te niezbyt popularne.
0
Najmniej winny...ludzie, otwórzcie oczy!nie widzieliście, że on jako trener nie miał żadnego autorytetu?Nie potrafił wpłynąć na piłkarzy?Idealnym przykładem jest to, że w ostatnich spotkaniach grał tak samo, że w czasie przerw nie potrafił ich zmotywować. Jasne, że piłkarze mają większą winę, ale chyba zapomnieliście, że drużyna to nie jest samograj i bez trenera nic nie zdziała. Martino nie potrafił wdrożyć tego co sobie zaplanował i nie widziałem dla niego ratunku, chyba że wymieniliby cały skład i zaczęli od nowa, co nie jest możliwe. Oglądałem uważnie początki drugich połów, plus założenia taktyczne i niestety, Tata nie był ani dobrym motywatorem ani taktykiem. Najważniejszy mecz sezonu, a on wystawia Pique z Mascherano, nie mówiąc o tym, że nie potrafi nic im przekazać. Chcecie dalszej beznadziejności i braku jaj?Proszę bardzo, niech Martino zostanie...