0

- wypuszczenie piłki z rąk po dośrodkowaniu i przez to stracona bramka
- za chwile kolejny błąd, wyszedł z bramki i niewiele brakowało, że Zlatan nie strzelił 2 gola
- w drugiej połowie wejście wślizgiem w Rooneya, wiem że trafił co prawda w piłkę, ale z dużą agresją i sędzia mógł to zinterpretować jako faul
- później kolejny raz kiwał się z Rooneyem w polu karnym, taka prowokacyjna zabawa mogła skończyć się stratą. Tak grać to można jak prowadzi się 5:0.

Barvo to dobry bramkarz, ale akurat debiut z City zaliczył słaby.

0

akurat Bravo dzisiaj zagrał beznadziejnie. Był najgorszym zawodnikiem City. Stracona bramka po jego błędzie i wyjściu, parę innych sytuacji mogących doprowadzić do zawału trenera i kibiców City.

3

Vidal trybuny, nawet na ławkę nie zasługuje. Mascherano odpoczynek, bo zagrał jeden z najgorszych meczów w Barcelonie. Alcacer - niewidoczny całkowicie. A najbardziej to przesadził ze składem Enrique, za dużo rotacji.

1

Messi to kopie piłkę najlepiej na świecie, ale co on może wiedzieć o prawie i finansach? Cyferki na koncie mają się zgadzać, ma ich przybywać i tyle go to zapewne obchodziło. Jego rodziców też nie podejrzewałbym o specjalne zdolności w zarządzaniu finansami. Jego ojciec to robotnik z huty, a matka sprzątaczka. Jakie mogą mieć pojęcie o podatkach i prawidłowym rozliczaniu tacy ludzie? Pewnie wielu cwaniaków-doradców się znalazło i im doradzali mówiąc, że wszystko będzie ok i tak można, przy okazji zabierając swoje procenty. A jak się zrobiło zamieszanie to teraz słuchają prawników, jak wyjść najlepiej z tego zamieszania.

0

Dovakhiin... częściowo należy się z Twoim stwierdzeniem zgodzić, w szczególności te tytuły z samego początku rozgrywek "Pucharu Europy" to pic na wodę. Tam nawet nie grali sami mistrzowie poszczególnych krajów, a drużyny z kilku lig, które zajmowały różne miejsca w rozgrywkach krajowych. Wystarczy zobaczyć kto zdobywał mistrzostwa krajowe w poszczególnych ligach, a kto grał w turnieju. Dopiero w późniejszych latach zabrano się za organizację tych rozgrywek i zaczęły być traktowane poważniej.

2

też chce by wygrał Manchester, ale niestety Madryt ich zapewne rozjedzie. A w finale nie będzie już komu kibicować - wybór jak między dżumą, a cholerą.

2

Stawiam że będzie rzeźnia, a nie mecz. Te madryckie pachołki zrobią wszystko byle urwać punkty i zaprzepaścić szanse na tytuł. Oby sędzia nie był ślepy tego dnia i od razu temperował chamskie zagrania to w komplecie spotkania nie skończą.

0

jakby stawiał na pierwszym miejscu piłkę, a nie dyskoteki i zabawy to raczej Guardiola by się go nie pozbywał. A tak Pep podjął najlepszą decyzję jaką mógł. R10 fenomenalnie zaczął i jego grą zachwycał się cały piłkarski świat, ale marnie skończył, bo przestawił sobie priorytety.

1

ma wielki talent, ale powinien się chłopak ogarnąć, bo sobie zniszczy karierę. Jego zachowanie nie tylko na boisku bywa bardzo irytujące. Nie wiadomo tylko kto ma nim potrząsnąć, bo jego ojciec nie wydaje się osobą która jest zdolna do tego by nim dobrze pokierować, jedynie dbać o to by kasa się zgadzała. Wobec innych piłkarzy jak będzie sobie tak dalej pozwalał za wiele to ktoś w końcu nie wytrzyma i zwyczajnie zrobi mu krzywdę. Brazylijczyk to nie Zlatan, nie ma prawie 2 metrów i czarnego pasa. A przychodzenie oddawać hołd zmarłemu w czapce z daszkiem i okularach przeciwsłonecznych to już szczyt pajacowania. Powinien zostać wyproszony, a klub powinien go ukarać za takie zachowanie.

1

bo na pewno broni nie gorzej od Bravo, do tego gra znakomicie nogami w czym jest lepszy od chilijczyka, a przy stylu gry Barcelony to bardzo ważny atut dla bramkarza, do tego jest młodszy i bardziej perspektywiczny od Bravo. Powinien być zadowolony z tego, że dostaje szanse gry i jest pierwszym bramkarzem, a nie występować tylko w pucharach. Powinien dostawać szanse gry by nie myślał o opuszczeniu Barcelony, bo to zawodnik na lata. Oczywiście jeśli zaliczyłby spadek formy i zaczął puszczać babole to nie ma sentymentów - zmiana. Ale jeśli gra dobrze to on powinien być numerem 1.

10

to nie zasługa Valencii i jej dobrej gry, tylko kosmosu nieskuteczności Barcelony w tym meczu i ogólnie jej kryzysu w jakim się znalazła. Nieważne jak ten sezon się zakończy to mam nadzieję, że wnioski zostaną wyciągnięte i kolejny sezon nie rozpocznie się z tak ubogą ławką rezerwowych.

0

pokazał klasę, masz rację. Ale dla mnie i tak to zawodnicy Barcelony w większości sytuacji sami zawalali wykończenie sytuacji niż on bronił.

0

Messi - 2 strzały które powinny być golami, niestety prosto w Alvesa, Suarez z najbliższej odległości zmarnowana główka, Neymar - zmarnowana sytuacja sam na sam, wybrał lobowanie i zrobił to źle. Tragiczna to była jedynie skuteczność i potem zabójcze kontry.

1

powinien zrobić zmiany w drugiej połowie, nie było nic do stracenia. S.Roberto jako pierwszy powinien zostać zmieniony. Był zbyt wolny. W jego miejsce Alves. Rakitić także w końcówce już padał ze zmęczenia i w jego miejsce choćby Vidal albo Munir. Niestety jak mecz tak i cały sezon - najlepiej jednym składem i wszyscy zajechani padają na pysk, a Enrique zadowolony.

0

Masz rację. z Espanyolem, jeśli tylko taka sytuacja stykowa na szczycie w lidze się utrzyma to będzie rzeźnia, a nie mecz. Oni zrobią wszystko byle odebrać punkty Barcelonie i szanse na mistrzostwo.

0

to Neymar zawalił bo uderzył nieprecyzyjnie, przez co Alves miał szanse na taką obronę. Był sam na sam, nie musiał wcale w taki sposób lobować.

0

miał sporo szczęścia w tym meczu, bo to gracze Barcelony zawalali seryjnie okazje. Albo strzelali nieprecyzyjnie albo prosto w niego. Najlepszą obroną wykazał się po strzale Rakitica - to było z jego strony znakomite.

3

kosmos nieskuteczności i nieprawdopodobny pech. Nie wiedzieć czemu żadnej zmiany, przecież nie było nic do stracenia, a świeży gracz mógł coś wnieść. Teraz każdy mecz do końca sezonu jak finał. W dalszym ciągu wszystko zależy od Barcelony, ale na własne życzenie zrobili sobie piekło. Za trzy dni bardzo niewygodny rywal - Deportivo. A w 37 kolejce jest Espanyol - oni się zesrają na boisku, żeby tylko urwać punkty w takiej sytuacji.

5

Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie, że zmarnowane sytuacje lubią się mścić. Messi, Neymar, Suarez - wszyscy w pierwszej połowie powinni mieć po 1 bramce. Jak się nie strzela tylu setek to w końcu musi się to zemścić. Barca gra dobrze, ale strasznie pechowo. Druga bramka Valencii to już mocne podcięcie skrzydeł i będzie bardzo ciężko to odwrócić. Zmiana na prawej obronie jest konieczna - S.Roberto nie radzi sobie całkowicie, jest za wolny.

0

dopisałem "ps" żeby osoby mniej inteligentne jak Ty, nie bulwersowały się zupełnie bez powodu.

0

VamosMESSI - naucz się czytać dzieciaku ze zrozumieniem.

0

jak jeszcze liga zostanie przegrana to Lucho się nie uratuje przed zwolnieniem. Nieważne czyja to będzie wina, to gość poleci ze stołka.

ps. ja nie jestem za zwalnianiem go, tylko piszę co się prawdopodobnie stanie jeśli zespół się nie pozbiera.

0

"wiatr" raz zawiał w złą stronę i było 1:0. To nie był efekt jakiejś ciągłej nawałnicy Atletico. Pierwszy błąd i bardzo kosztowna kara. Czekali na swoją akcję i zrobili co im było potrzebne. To Barcelona później nie potrafiła zagrać tego do czego przyzwyczaiła przez większość sezonu. A Iniesta jak najbardziej czerwoną też powinien dostać, to kolejny duży błąd sędziego w meczu.

0

Atletico nie zagrało jakiegoś super meczu, ale im to wystarczyło. To Barcelona zagrała słabo, a przede wszystkim bardzo nieskutecznie. Messi, który w kluczowych momentach potrafił często sam wygrywać mecze teraz całkowicie stracił formę. Jeszcze mógł być cud na sam koniec, ale tym razem sędzia się nie popisał, bo zagranie Gabiego ręką było ewidentnie w polu karnym - powinna być żółta - dla niego już druga i jedenastka, a nie wolny z linii. Gdyby wpadła bramka i gracze Simeone grali w dziesiątkę w dogrywce to mogło być ciekawie. A tak pozostaje LIGA i CDR. Oby się tylko pozbierali do niedzieli, bo jak z Valencią nie będzie 3 pkt to jeszcze się tytuł ligowy posypie i będzie prawdziwa katastrofa. A jeszcze parę tygodni temu, taka przewaga w lidze, taka forma i wszystko się tak bardzo szybko odwróciło.

1

szkoda, że nie mógł grać Suarez, jego zabrakło w składzie najbardziej. Munir na środku ataku był całkowicie niewidoczny. Arda i Rafinhia w pomocy bardzo słabi. Messi bez błysku, bardzo widać, że jest już przemęczony. Limit pomyłek w lidze zredukowany do 1 spotkania. Ciężko to widzę, zamiast ligę mieć na luzie, to nerwówka do końca sezonu.

0

Ramos powinien wylecieć już w pierwszej połowie po tym jak faulował Messiego. Druga żółta i won z boiska. Byłby karny i prawie cały mecz Madryt grałby w 10. Mecz mógł wyglądać zupełnie inaczej gdyby sędzia nie popełnił tego wielkiego błędu.

3

Gracze Barcelony zagrali tak jakby myślami byli już na wtorkowym meczu, szczególnie w drugiej połowie. Marcelo przebiegł połowę boiska i nikt do niego nie dopadł w porę i zrobiło się po 1:1. W akcji na 1:2 obowiązkiem było przerwanie kontry za wszelką cenę, nawet kosztem faulu i żółtej kartki, ale biegnący Neymar odpuścił sobie Carvalaja i to było kluczowe w tej akcji. Sędzia bardzo słaby. Popełnił wiele ważnych błędów. W pierwszej połowie Messi przy polu karnym był faulowany przez Ramosa, który powinien za to już wtedy dostać drugą żółtą i opuścić boisko. Kto wie jak wyglądałby wtedy dalej ten mecz... Decyzja o żółtej kartce dla Suareza? Jakiś żart. Alves trafiony łokciem w twarz przez Ramosa - brak kartki. Dopiero w końcówce dostał to na co pracował przez cały mecz i wyleciał. W drugiej połowie sędzia odwalił mega numer w drugą stronę - bramka Bale powinna zostać uznana wg mnie. Tak czy inaczej porażka zasłużona. We wtorek nie może być już mowy o tak słabej grze inaczej koniec marzeń o obronie LM.

0

ochrona na CN jest taka, że mogli nawet całego małego świniaka wnieść i go puścić na murawę. Na boku mogli mu napisać FIGO.

0

ludzie z c+ oficjalnie napisali, że pokasowali głosy oddane wielokrotnie z tego samego IP. Kibiców Barcelony w PL jest nieporównywalnie więcej niż kibiców Romy, CSKA a także grupy złośliwie oddających głosy fanów Madrytu czy Juve.

0

fani Juventusu na swoim forum nawoływali do głosowania przeciw Barcelonie - dlatego większość głosujących na Barcelonę w środę wybierało przy okazji we wtorek mecz Atletico. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: