Phoenixx
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
yoli - karny za co? za to, że walczyli o piłkę i właściwie to chyba VV (pewności nie mam) pierwszy wybił piłkę? Moim zdaniem brak karnego to dobra decyzja
Co do Pepa. Zachowanie godne pożałowania. Trener też powinien mieć szacunek do zawodnika, do każdego zawodnika. CR wyciągnął rękę po piłkę, nie miał zamiaru mu jej zabierać. Pep natomiast postąpił jak cham i piłkę odrzucił. Rozumiem brak sympatii, ale mógł chociaż rzucić mu ją pod nogi, a nie na bok.
Pozdrawiam i miłej drugiej połowy
0
bartopilkarz - ano owszem. Barca momentami pokazuje, że panowanie nad piłką to także panowanie nad spotkaniem.
0
JAKA czerwona dla Carvalho? za co? za to że się Messi przytulił do jego łopatki? Jak nie potraficie zauważyć, że Messi sekundę po tym dotknięciu dopiero postanowił teatralnie upaść, to pozdro.
Ogólnie mecz średnio mi się podoba. Fajne to, że wygrywamy. Do dupy to, że Real prawie nic nie gra. Wolałbym spotkanie wyrównane i pełne emocji, ale emocji nie ze względu na głupie zachowanie Guardioli, Messiego czy Valdesa (łańcuch i do słupka, bo ten koleś ma jakieś niespełnione marzenia o boksie).
Na +:
Xavi, Puyol, Abidal, Pedro
Na -:
Villa (mimo, że walczy)
0
Masche, Masche, Masche. Oby Busi zaskoczył Nas wszystkich. Nie sprawdził się mój czarny scenariusz o wystawieniu Keity w 1 składzie. Uf. To do meczu.
0
ok, masz:
0
gostek15 - a przepraszam, ja mam mieć głowę do pamiętania konkretnych wydarzeń? Jeżeli Ci się chce wszystkie pamiętać to proszę bardzo, Twoja głowa i Twoja sprawa. Przy najbliższej okazji jak wydarzy się coś takiego, przypomnę Ci z przyjemnością. Pozdrawiam :)
0
No jeżeli mamy mierzyć skalą tych dwóch panów + jeszcze dodałbym Pepe to tak, Messi nie jest chamski. Ale i tak nie zmienię zdania, że czasami gra jakby świat rozpoczynał i kończył się na nim. To mi się z Nim nie podoba.
0
jaki Busi? na chwilę obecną Mascherano i nikt więcej.
0
No tak, wiedziałem że odezwą się obrońcy Messiego. Nie powiem Wam dokładnie które mecze bo nie mam zamiaru dokładnie pamiętać w których spotkaniach to było, ale Messi potrafi wdawać się w dyskusje i wykorzystywać łapska, wchodzić bark w bark dość brutalnie i niepotrzebnie. A to, że to go faulują częściej to prawda. Busi to proszę choćby faul na C. Ronaldo, głupie przepychanki itp.
Armandi - no gdyby mi ktoś tak postąpił to też bym nie chciał grać. Ale ile takich konfliktów się zdarza w reprezentacji? Mniejsze starcia są ciągle. Kopanie itp nie jest fajne, ale to część gry. Wtedy nie każdy panuje nad sobą. A to, że Messi ma do niego uraz to nie powinno innych obchodzić, jest takim samym pracownikiem jak inni. Co z tego, że w pracy będę spotykał swojego wroga. Płacą mi to mam wykonywać obowiązki. Tyle.
0
Ja bym nie chciał takiej wymiany. Bojan mimo tego, że gra ostatnio kiepsko i tak ma szanse stać się zawodnikiem o którym będziecie się rozpisywać dniami i nocami (oczywiście pozytywnie). Ja Teveza zbyt często w akcji nie widzę, ale ten zawodnik zawsze mnie ciekawił.
0
Armandi - a ja tak nie uważam. Jedna sytuacja z boiska nie sprawia, że ktoś z kimś się nienawidzi. Gdyby było tak jak mówisz to istnienie reprezentacji nie miałoby sensu, bo byłyby takie podziały. A to, że go nie trawisz to :)
Chamski to jest jeszcze Busi, Messi (oj zdarza mu się).
Moim zdaniem Alves i tak przedłuży kontrakt.
0
devil15 - wiesz, ja wolę racjonalne podejście niż huraoptymizm w Twoim wykonaniu. Zawsze jest szansa na porażkę. Real to nie jakiś 2-3 ligowy zespól.
W ogóle to jest wątek o ocenach, nie o meczu Barca - Real.
0
przemuch - wiesz, ja oprócz słowa "Historia" dodałbym jeszcze rzeczownik "statystyka" do pewnego cytatu "Historia (i statystyka) to kobieta lekkich obyczajów (wyciąłem to bardziej dosłowne), która służy każdemu"
Więc Wy swoje, My swoje a w poniedziałek mecz i niekoniecznie wyjaśni się kto jest lepszy, ale kto bardziej poradzi sobie z presją, zmęczeniem no i kto jest po prostu w lepszej dyspozycji. Pozdrawiam i niech wygra lepszy, a wygra Barca :) (Jestem niczym C. Ronaldo).
0
Adriano - z całą sympatią zasłużył właśnie na 7. Odważne wejścia ofensywne, dobre strzały, brak większych błędów. Moim zdaniem na wyższą ocenę nie zasługuje ze tego względu, że jego dośrodkowania są kiepskie. Asysta jak asysta, dobrze wypatrzył i podał do Messiego, który był pilnowany ale zdołał wpakować do bramki.
Reszta ocen mi się podoba, choć Mascherano zasługuje na takie 8,5 nawet. To co robił na boisku to po prostu miłość miłość. Przecinanie podań, dobre odbiory, brak strat, celność podań. Zrobił na mnie wrażenie.
0
Veb10 - za to Twoja wiedza jest po prostu nie do podważenia. Pep już tyle razy wystawiał Keitę "w formie", że mnie nie zdziwi jak wyjdzie w pierwszym składzie na mecz z Realem.
0
Ano stosował i tu jest duże prawdopodobieństwo, że też może zastosować. Jakby nie patrzeć jest to lekko zabezpieczające nastawienie, a Real i ogólnie atmosfera tego spotkania zmusza do pełnej koncentracji i zabezpieczenia się na ofensywę Realu.
0
Pyrzo_Barca - to też jest myśl. Choć Xavi i Iniesta to podstawa. Jeden Pep to wszystko ustawi
0
Shear - w pierwszej połowie zgadzam się, że środek obrony grał tragicznie. W drugiej się postarali choć tak naprawdę mieli mniej roboty.
0
ok, zakładamy się xD jak będzie Keita od pierwszej minuty to wszyscy którzy myślą inaczej biją mi pokłon po meczu z Realem a ludzie w pubach wypijają za mnie piwko :P Jak ja się pomylę, to ... wszyscy bedziemy szczęśliwi.
Wiesz. Żeby nie przemęczać to mógł wpuścić samych młodych. Te zmiany są po to, żeby rozegrali te kilka minut i byli nadal w kondycji meczowej. Busi nie wszedł więc go na pewno nie będzie.
0
Patrząc na ten mecz, skład na Real:
VV - Maxwell (Adriano nie wystawi), Pique, Puyol, Alves - Keita (zobaczycie, że nie wystawi Masche, czego ja będę żałował bardzo (i inni też)), Xavi, Iniesta, - Pedro, Messi, Villa
Jeśli Pep wystawi kogoś innego niż Mascherano, to naprawdę będzie trenerem który nie widzi w jakiej formie są jego zawodnicy. Niestety pokazał to już kilka razy (wystawiając Keitę). Pożyjemy, zobaczymy.
0
Kosmo - oj nie znasz chyba Pepa, który stwierdził o sobie "Kieruję się instynktem, nie logiką (bodajże logiką albo rozumem)"
Jimmy Jump? xD tylko trochę inny.
0
Czyli jeszcze bardziej Pep mnie utwierdza w tym, że próbuje Maxwella i Abidala na lewą i Keite na DM'a z Realem.
Co do gry, to bym się tak nie zachwycał. Pierwsza połowa była kiepska. Szczególnie Messi, Pique z Puyolem, Villa i Pedro (zagrał trochę lepiej niż pozostali).
0
Te zmiany to po prostu zapowiedź. Wszedł Keita - DM, wszedł Abidal - lewy obrońca.
W GD w stosunku do dzisiejszego składu:
Keita za Masche
Abidal za Adriano.
Oto i myślenie Pepa
0
Aj tam xD Bo Gonzalo potrafi strzelać ze wszystkich innych sytuacji od tych 100%.
0
@ amazemecr7 - Keita na przestrzeni ostatnich dni gra ok, wcześniej tak nie grał.
Maxwell też się rozkręca, ale i tak dla mnie to w przypadku lepszej lini ofensywnej przeciwnika ani Alves, ani Maxwell sobie nie poradzą.
Bojan - przesadziłeś. Strzelił z metra do pustej bramki i to ma być jakiś znak? Taką bramkę strzeliłby każdy (nawet G. Higuain). Teraz nie ma formy i to mnie martwi, bo zależy nam na tym zawodniku.
"Drużyna to drużyna, jeden nie da rady" - jeden nie, ale jeden może zdecydować o losach spotkania. Wiadomo, jak drużyna nie gra razem to o zwycięstwo trudno. My na całe szczęście gramy drużynowo.
0
@Hering - też jestem za tym. Ale jeżeli instynkt Pepa będzie mu podpowiadał, żeby go nie wypuszczać to powodzenia. Logicznie rzecz biorąc to w meczach "wygranych" zawodnicy młodzi powinni wchodzić. Dodatkowo powinni dostawać szansę w meczach łatwiejszych (choć takich mało). Ale skoro intuicja a nie logika to niech siedzą aż Pepa gęś/kaczka w tyłek ugryzie dając mu sygnał dla takiej zmiany.
@diego - Pierwsza część wypowiedzi, zgadzam się całkowicie.
Druga już niezbyt, bo Keita po prostu nie gra w sposób w jaki gra Barca (tj. magicznie). Tak szczerze to żaden z naszych DMów tak nie gra (czasami Busi ma przebłyski a Masche trudno zauważyć jak nie gra). Teraz grał dużo lepiej niż wcześniej (miał ramadan, jest muzułmaninem więc nie dojadał). Wcześniej to Pepa intuicja irytowała wszystkich (z wyjątkami, co potwierdza regułę).
A ja po meczu z Realem z chęcią tu wejdę bez względu na radość/płacz frustrację/podniecenie. Taki urok tego sportu. Pozdro
0
Jeżeli jesteście tacy dumni to czemu macie za złe, że wprowadza Keite bez formy? Maxwella bez form? Abidala bez formy?
Jego instynkt to kwestia szczęścia, kwestia tego, że posiada w drużynie Messiego, który wykańcza genialnie piłki od genialnego Xaviego. I napiszcie mi, że to instynkt Pepa decyduje o wystawianiu akurat tych zawodników.
"(...)na przykład podczas dokonywania zmian podczas meczu."
Skoro tak, to "pozazdrościć" instynktu. Zmiany zazwyczaj ma powalające. Wchodzi jakiś Keita albo Bojan, który ostatnio jest bez formy. Wygląda to raczej na przyzwyczajenie, a nie jakiś instynkt.
P.S. Zwycięstwa zwycięstwami, nie mam zamiaru ich negować, ale to nie kwestia instynktu, a ciężkiej pracy i umiejętności naszych zawodników (trenerów również).
0
To tak na gorąco.
Bojan - sory, ale ten chłopak nie ma jeszcze tego czegoś, co ma choćby Pedro czy przede wszystkim Messi. Już lepiej zagrałby Nolito.
Alves - niby aktywny, ale bardzo niedokładny. Niestety kilka akcji zawalił
Pique - bez formy
I najważniejsze. Wkurwiają mnie już sędziowie, którzy za punkt honoru postawili sobie gwizdanie każdego dotyku, którym przeciwnicy zaszczycą Messiego. Widać było choćby w akcji, gdzie na 30 metrze Messi stracił piłkę nie będąc faulowanym a sędzie oczywiście gwizdnął.
0
Ta. Tak jak przewidywałem. Skończył się ramadan to Keita się najadł i zaczął grać, a nie jak wcześniej myślał o burczeniu w brzuchu. Trzeba mu przyznać, że zagrał bardzo dobry mecz (duży przegląd gry, niezłe podania). Ale nie oszukujmy się, cała drużyna zagrała dobry mecz to i Keita błysnął.
Villa - czerwień zasłużona. Gdyby jakiś zawodnik postąpił tak z Iniestą czy Xavim to nie mielibyście żadnych oporów przed czerwoną.
Thiago - pokazał się z bardzo dobrej strony choć zagrał ledwie 10 minut.
Bojan - chłopak się wypalił i oby odrodził się jak feniks z popiołów.
0
A nikt nie raczy zauważyć że:
Najgorsze:
Wpływ "cudownej" (dla mnie każda taka sama) religii Keity na jego grę. Ramadan skończył się dokładnie dzień przed meczem. Brak jedzenia przez cały dzień (gdy żyje się, trenuje, przemieszcza) wpływa na człowieka i niech mi tu nikt nie pier$(%* że nie. Dla takich piłkarzy powinni zawieszać pensję i grę w spotkaniach na czas ramadanu. Niech sobie pości jak chce, ale niech jego forma nie psuje nam spotkań (no inna sprawa, że Pep tego nie zauważa).
Najlepsze:
Adriano i jego pomysły. Może i te dośrodkowania nie były takie, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni, ale mieszał dużo bardziej niż Alves, któremu jeżeli coś wyjdzie to raczej kwestia szczęścia.