Phoenixx
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Najlepsze - można będzie odpocząć od meczów Barcelony przez kilka najbliższych tygodni.
Najgorsze - każdy popełnił dziś tak wiele błędów, że aż się słabo robiło na widok piłki przy nodze naszych piłkarzy.
0
@Pedritodejong w normalnej pracy, jak nie wykazujesz zaangażowania, to po kilku ostrzeżeniach jesteś zwolniony. Tu niestety możesz nie grać nic i nadal zarabiać pieniądze, które innym się nie śniły
2
@Barcelonista94 przy takich kontraktach kary finansowe nie mają sensu. Odsunięcie od składu? Wisi im. Odstawienie na ławkę? Nie ma zastępców. Żaden trener nie znajdzie argumentów dla gwiazdek, które zarabiają krocie. W tym zespole brak jakości i takich zwyczajnych ambicji.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
To jest trener, człowiek, który ma zdawać sobie sprawę z błędów drużyn i jednocześnie jej bronić. Trener, który nie broni swoich zawodników, to ich przeciwnik. A przy takim układzie atmosfera w szatni byłaby tragiczna. No i zdanie o tym, że z tego klubu zbyt wiele wychodzi na zewnątrz to esencja szamba, które mieliśmy i mamy. Rozumiem rozliczanie i uważam, że trzeba je zrobić. Czym innym jest publiczne pranie brudów.
3
@czar007 no tak, patrząc na nasz skład to trenerowi się nie chce, a zawodnikom wręcz przeciwnie. Gryzą wręcz murawę...
0
@Tatazolwinia Valdesowi? Zamknąłeś temat tym zdaniem. Dam znać, jak przestanę się śmiać.
43
@Tatazolwinia jak to się stało, że kibic patrzy na ostatnie kilka spotkań, a nie widzi całego sezonu, w którym ten "słaby bramkarz" ratował dupsko Barcelonie wielokrotnie?
2
Jeżeli nie dojdzie do zmian w składzie - wzmocnienia kilku pozycji, dobrej ławki rezerwowej itp. to bez względu na trenera w przyszłym roku czeka nas walka o kwalifikacje do LM.
3
Momenty będzie miał lepsze i gorsze. Jest młody, transfery pójdą w inną stronę, więc raczej przyda się w zespole jako zmiennik. Błędy? Każdy popełnia.
1
Być może jest tak, że chłopak psychicznie poczuł zbyt dużą presję. 18 lat, debiut w reprezentacji, pierwszy skład w FCB. To dość dużo jak na młodą głowę. Dodatkowo zmęczenie fizyczne sezonem, który nie jest łatwy. Oby nie doszło do wypalenia.
0
Pełna kontrola spotkania. Obrońcy grają zachowawczo, ale takie mają zadania.
Thiago trochę zbyt dużo podań niecelnych.
Villa oprócz bramki jakoś szczególnie nie błyszczy, ale zwód mu się udał.
Pedro i Messi ładnie kręcą.
Ogólnie jestem b. zadowolony z gry
A Fabregas to po prostu klasa.
0
Kuba - z łaski swojej przestań obrażać, ubliżać i jeszcze kilka synonimów. Naprawdę trzeba sobą reprezentować pewien poziom w każdej dyskusji. Bo ubliżając komuś sam sobie wystawiasz ocenę - dno i 2 metry mułu.
0
@Santana10
Śmieszne to trochę. Czyli skoro zagrasz 2 spotkania dobrze i strzelisz w nich 8 bramek, a przez resztę sezonu będziesz reprezentował bramkową biedę, to mimo wszystko nie mam prawa do krytyki? Prawo do krytyki ma się zawsze, gdy ktoś zagra poniżej oczekiwań. Villa robi to z premedytacją i będę krytykował jeżeli tylko zobaczę jakieś minusy, a pochwalę, jeżeli zobaczę coś pozytywnego.
A Ty sobie nie zdajesz chyba sprawy ile taki zawodnik zarabia. Za takie pieniądze 99% tego forum zapewne oddałoby nie tylko pot i łzy, ale i trochę krwi i zdrowia na najbliższe dni. Skoro zatrudnił się jako piłkarz to za to go rozliczamy (w swoim wąskim zakresie) jako kibice.
0
@Santana10
Śpieszę z odpowiedzią
Adriano rwał prawe skrzydło robiąc miejsce w środku. Villa natomiast pakował się z piłką w każdego zawodnika Valencii robiąc ten sam zwód, który robi w każdym meczu. Jeżeli uważasz, że Villa wniósł do gry więcej niż Adriano, to nie mam zamiaru się z Tobą zgadzać w tej kwestii.
Alves po przejściu na obronę zagrał zdecydowanie lepiej, ale pierwsza połowa była w jego wykonaniu zła. Zgoda.
Co do Messiego. Ja nie ujmuję mu tych asyst. Jest najlepszym piłkarzem na świecie więc wymaga się od niego tego przebłysku nawet w tak trudnym spotkaniu. Ale odpowiedz mi na jedno - czy nie widziałeś czasami, jak zrezygnowany stawał w miejscu? Jak piłka odskakiwała mu od nogi dość często? Jak nie radził sobie w dryblingach? Jeżeli nie, to nie mam więcej pytań. Zagrał poprawnie i asystował, ale ja oczekiwałem od niego czegoś więcej. Mnie zawiódł, Ciebie nie. Dwie różne opinie i mamy do nich prawo.
Abidal - wrócił po chorobie ale czy to obliguje nas do tego, żeby wystawiać mu tylko dobre oceny? NIE! Jeżeli zagra źle, to należy mu się zła ocena. A oprócz samobójczej bramki w pierwszej połowie zagrał kiepsko. Interwencje nie były pewne no i straciliśmy bramkę. Może będzie lepiej, ale na ten moment wolałbym Adriano na lewej obronie na kilka spotkań.
Pozdrawiam
0
Do tych obrońców i oskarżycieli Villi.
Do obrońców - jeżeli gra słabo, każdy ma prawo krytykować.
Do oskarżycieli - jeżeli gra słabo, to macie prawo krytykować, ale nie "sprzedać". Bo może i gra słabiej, ale strzelił wiele bramek, po których wasze monitory w dziwny sposób pobielały.
0
Adriano zero dogrania i zgrania z zespołem? No ja miałem wrażenie, że to reszta stała dobre 5 metrów za linią pola karnego i chciała czekać na wjazd Messiego. Adriano szarpał i robił to, co powinien. Dośrodkowania ostre w pole karne, ale jak się nie chce do takich dośrodkowań dochodzić, to może 5/100 wpadnie samo.
0
Przestańcie rozpaczać, że zakończył 30 sekund wcześniej.
Rozumiem, że zawodnicy to nie roboty i mogą mieć słabszy dzień, czy nawet kilka. Ale ...
Alves - pierwsza połowa nędza, druga średnia i to bardzo średnia
Pedro - oprócz bramki nic więcej
Villa - nie robi nic, jest totalnie bezproduktywny a piłki, które dostaje sam na sam albo wbija w bramkarza, albo w obrońcę (jeżeli ten da radę wrócić)
Messi - oprócz asysty nic szczególnego. Brak zaangażowania w pewnych momentach przypominał CR7
Abidal - ma spadek formy niestety i powinien odpocząć od 1 składu
Adriano - zmiana marzenie. Po prostu zagrał to, co powinien. Szarpał, dogrywał (choć nie było do kogo, bo reszta wolała nie wbiegać w pole karne).
Puyol - czasami dużo szczęścia, ale zdecydowanie najlepszy. Co mógł, to odzyskiwał.
Tyle. Remis szczęśliwy dla nas, bo mecz równie dobrze mógł zakończyć się wynikiem 3-1 bądź nawet 4-1. Real zagrał kiepsko, my też niezbyt dobrze. Żadna z tych drużyn jeszcze nie złapała odpowiedniego tempa, ale to już niebawem.
0
@kamil9040
a ja uważam, że komentarze typu "wielkie ZERO" są na poziomie zerowym. Jakby to określił pan Górski - to nawet nie dno, to dwa metry mułu.
Co do samego transferu. Ja jestem zadowolony. Jeżeli będzie grał zamiennie z zawodnikami, którzy nie mają w danym momencie formy (a Villa i Pedro pokazali, że przez cały sezon tak pięknie im nie idzie), to nie odczujemy wyraźnej obniżki umiejętności w ataku.
0
Z całym szacunkiem, ale:
Płacz pod niebiosa, że wymienimy (co prawda z dużą dopłatą, ale z opcją pierwokupu) ZAWODNIKA NIEDOŚWIADCZONEGO, NIEOGRANEGO na DOŚWIADCZONEGO I OGRANEGO. Jeżeli opcja pierwokupu, to po rozkwicie talentu jakim dysponuje Thiago (ha, to też byłby dla Niego test. Mógłby się wykazać tymi osławionymi przez Was umiejętnościami) sprowadzamy go z powrotem do klubu, z którego odejdzie Xavi (ze względu na wiek). Mamy wtedy dwóch starszych zawodników (Iniesta i Fabregas) i młodego Thiago.
A bajka, że Thiago jest lepszy od Fabregasa, to już w ogóle ubaw po spocone pachy (bo temperatura niemiłosierna).
Pozdrawiam wszystkich krzykaczy.
0
Kismeth - to najlepiej niech sam Messi gra w tym zespole, a na boisko wpuszczajmy Thiago i Dos Santosa bez doświadczenia i ogrania (na pewno przez cały sezon zaprezentują nam niezwykłą formę).
Kwestia moralności? Jaka tu moralność? Co najwyżej może być uczucie zrobienia w konia ale nie moralności.
Cesc przyjdź albo zostań w Arsenalu, tylko powiedz konkretnie co i jak, bo większość kibiców zaczyna fiksować pod każdym newsem o Tobie. Sayo
0
@mroowek17
Po pierwsze: "boże" piszemy "Boże" - ateista Cię poucza
Po drugie: Abidal dostał zielone światło i sam chciał grać, nikt go nie przymuszał i skoro zagrał, znaczy to że jest już zdrowy tak, jakby nigdy nie miał tego nowotworu.
Po trzecie: choroba nie lubi się nawracać. Co najwyżej mogą nastąpić przerzuty, których zapewne nie ma.
Po czwarte: tak - klasowy obrońca byłby wzmocnieniem.
Po piąte: Rossi - tak (imo Villa po początkowej super formie zablokował się na dobre, a Bojan nadal się nie odblokował).
0
@chiquitaaa
Grając w managera może i tak jest. W realnym świecie myślę, że takie rozwiązanie jest dobre. Klub to tylko i aż pieniądze. Co z tego, że dogadasz się z klubem jak zawodnik nie będzie chciał podpisać kontraktu? Jak dogadasz się z zawodnikiem to oznacza, że chce przejść do Twojej drużyny i niejako oddziałuje to na decyzję klubu. Co prawda też są to tylko i wyłącznie moje przemyślenia, ale uważam że dość sensowne.
Co do tych transferów. Czy to słuszne, czy nie, wie o tym Pep (a przynajmniej przypuszcza, że wie). Z Cesca będę się cieszył - dobiegnie końca ta niekończąca się opowieść o jego transferze. Z Rossiego w jakimś stopniu również. Ostatnio Villa nie gra najlepiej (właściwie to brak mu skuteczności), a Bojan nie jest dla Niego rywalem. Sanchez - liczę na niego i moim zdaniem byłoby to świetne posunięcie.
Co do Thiago, Jeffrena - gra w 2,3 spotkaniach sezonu to nie powód, żeby oceniać ich jako gotowych do gry przez cały sezon. Trudno powiedzieć, czy dalby radę grać mecz w mecz na wysokim poziomie. Chciałbym, aby tak było, ale jest to nadal wielka niewiadoma.
Cóż. Ja czekam na dalsze informacje na temat transferów.
0
Zmieńmy Valdesa, gra za mało ofensywnie i szybko oddaje piłkę ...
0
Pyrzo - idź to powiedz naszym ludziom na stronę RM.pl
3mam kciuki przede wszystkim za szczęśliwe dotarcie do celu. A cóż, zdążyć zdążą, najwyżej będą się przebierać w autokarze jak ja za czasów swojej gry xD
0
tusa - jak nie panujesz nad nerwami, to lepiej nic nie pisz. Po co ich wyzywać? Mają rację i tyle.
0
Miało. Wiesz jaka jest różnica pomiędzy miało a jest? :) Barca to zespól 4 ligi polskiej, czy może światowej klasy klub, zarządzany profesjonalnie?
No cóż. To jest raczej wina zbyt późnego planowania i zbytniej wygody zawodników, niż wina linii lotniczych. W końcu istnieją inne środki transportu.
0
zTx i Evil - panowie. Nie wiem co Wam się stało. W pokoju za gorąco? Na dworze za zimno? Mecz był ustalony już raczej na początku sezonu, już wczoraj w TVN i na onecie POLACY wiedzieli, że będą kłopoty z liniami lotniczymi w Hiszpanii. Barca to wielki klub, więc coś takiego jak kłopoty z transportem powinni przewidzieć! A skoro inne drużyny dały radę dotrzeć to czemu Barca ma być lepsza? Juve mogło powiedzieć Lechowi: u was nie zagramy, przyjedźcie do Turynu, Wasz śnieg nam się nie podoba. Taki tok myślenia jest co najmniej durny.
Pozdrawiam.
0
szafarz - lool. Masz prawo żądać przeprosin? Wolne żarty. Jak ktoś gra kiepsko to piszemy, że gra kiepsko. Busiego raczej nie widziałem w tym spotkaniu (choć właściwie to dobrze, bo nie było go tam gdzie były bijatyki). Ogólnie wolałbym i tak Mascherano w 1 składzie. Ale nie ma co narzekać, gdy wygrywa się w taki sposób i taką różnicą bramek. Cofam swoje słowa w sprawie średniego meczu (in minus) w pierwszej połowie Villi. Pokazał chłopak, że instynkt ma, choć nadal nie zawsze rozumie się z chłopakami (te jego wymachiwania łapskami "PODAJ PODAJ", wychodzenie na spalony itp.). Czas pozwoli na lepsze zgranie i będzie z niego wiele pociechy.
Dobranoc, bo jutro na zajęcia o 8. Trzymajcie się.
P.S. Zostawcie ten Real. Po co wchodzić na ich stronę? Cieszcie się swoim zwycięstwem, bądźcie kibicami Barcy a nie polskimi kibolami Barcy. Są załamani i ja też bym taki był, gdybyśmy przegrali to w taki sposób. Pozdrawiam i Was kibice Realu, oby wasza drużyna w przyszłym GD zagrała lepiej i żebyśmy obejrzeli porywającą piłkę z obu stron.
0
Cóż. Mecz brutalny, piękny, niezapomniany.
Ramos - jego zachowanie na koniec spotkania i postąpienie z Puyolem to naprawdę coś żałosnego. Kolega z reprezentacji, kolega poza boiskiem zapewne a takie zachowanie. Wstyd.
Messi - za bardzo chciał zdobyć bramkę i szkoda, że jej nie zdobył. Ale takie życie.
Ogólnie to naprawdę świetny wieczór. Visca el Barca!