Peniu
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
moim zdaniem przy takim pressingu Atleti jak wczoraj mogło się wydawać że nogami gra słabiej od niemca, a wcale tak nie jest.
0
I tu różnica między poprzednimi genialnymi Brazylijczyka a Neymarem. Ronaldo czy Ronaldinho po takim faulu jak teraz próbowaliby atakować bramkę do ostatniego tchu to samo Messi. Neymar jak Cristiano zaraz się kładzie i domaga wolnego.
0
To chyba inny mecz oglądamy jak nie traci..juz w pierwszych 5 min 2,3 głupie straty.
1
Masche jest świetnym piłkarzem, ale brakuje mu jednej kluczowej w tym klubie cechy środkowego pomocnika - kreatywności.
4
Czerwona, sędzia juz wyciągał i czemu zmienił decyzję?
0
Bardzo fajnie ta trójka sobie radziła w meczu z Espanyolem. Carbonell zrobił na mnie dużo lepsze wrażenie aniżeli Alena, który nic ciekawego nie pokazał. Natomiast Marlon przy tych naszych młodzikach jako jedyny wyglądał jak senior :D
0
Jest szansa na złotą piłkę i przełamanie dominacji Messiego i CR7. Wszystko teraz zależy od samego Cristiano, Euro i Copa America:)
0
Wiadomo, Generał był wyjątkowy:) Co do Koke to chętnie bym go widział w środku pola Barcy. Szkoda, że zamiast Turana nie postarano się właśnie o niego. Przede wszystkim jest Hiszpanem przez co byłaby większa szansa, że się zaadaptuje do stylu Barcelony.
51
Simeone stworzył potwora. Atleti pod jego wodzą to monolit. Walczaki jakich mało i nie ma znaczenia kto gra, tam nie ma jakichś super wybitnych jednostek, ale jeden za drugim stoi murem. Klub sprzedaje swoje gwiazdy(Falcao, Miranda, Turan, Costa czy de Gea), a Simeone nic sobie z tego nie robi, nie widać spadku jakości, wręcz przeciwnie. Grają piłkarze którzy przychodzą za grosze, jak Gimenez, Savić czy Augusto i wielki Bayern i Barcelona nie potrafią im strzelić bramki..To jest fenomen, u nas jak nie ma Messiego, Neymara czy Suareza to drżymy o wynik, w realu nie gra Ronaldo, nie ma kto strzelać. A w Atletico? Wraca emerytowany Torres i robi sobie wiatrak z Alaby, Saul strzela gola jakiego nie powstydziłby się sam Messi. Gabi jest kapitanem z krwi i kości, a Koke kreuje jak Xavi za najlepszych lat. To pokazuje, że nie da się wygrywać opierając grę na kilku zawodnikach. Guardiola odświeżył tiki-take, Mourinho wymyślił autobus, a Cholo Stworzył 11 osobową piranię.
0
Chociażby od 2 ligi i wszystko w góre:)
0
dokładnie, ale jak tu ustawić mecz?
0
Chyba żarujesz. Uważasz, że co 5 minut w meczu będą sytuacje mogące wpłynąć na wynik meczu jak ta z 93 minuty rewanżu z Atleti? Przecież my w telewizji po paru sekundach widzimy błąd sędziego, a powtórki rozwiewają wszelkie wątpliwości. Po co te całe goal line technology itp. itd. skoro gdy dochodzi do takich błędów jak ze spalonymi, symulkami, i takimi spornymi sytuacjami na linii pola karnego sędzia nie ma nieraz 100% pewności gdyż to tylko(i aż) człowiek.
0
Ale Alves idealnie pasuje do stylu Barcy. Nie widzę obecnie na rynku tak dobrego technicznie pilkarza. Nie sądzę, że uda nam się szybko znaleźć godziwe następcę Daniego.
0
Spalony też był ewidentny, czyli 2 gole niesłuszne :)
2
Samego Mascherano za Busiego i Pique z Bartrą na stoperze bym chętnie zobaczył. Patrząc na formę Sergio dałbym mu odpocząć a Javier pokazałby co potrafi na swojej nominalnej pozycji.
4
Rakitić zostawia i serce i płuca :D
8
Ogólnie wydaje mi się, że wracają demony z czasów Martino gdzie Leo w wielu meczach po prostu spacerował po boisku.W zeszłym sezonie wszystko wróciło do normy i liczyłem, że tak już zostanie. Tymczasem stary Messi przypomniał o sobie w najważniejszym momencie tego sezonu. Nie każe mu biegać 12 km na mecz ale 7 to chyba troszkę za mało jak na mecze takiej wagi jak ćwierćfinał LM..
0
Stary, ja wszystko rozumiem, nie płacze, że tyle zarabiają, ale przez to chyba wszystko i wszystkich mają w nosie. Nie każe im płakać, ale te uśmieszki, głupie filmiki i inne rozpraszające rzeczy są nieprofesjonalne. A Barca kolego należy do nielicznych klubów gdzie trofea są wymagane. W 2 tygodnie przegrali LM i są bliscy przegrania ligi gdzie była ogromna przewaga. To chyba im powinno zależeć najbardziej, bo to klub ich marzeń. Ja ich wspieram(i zawsze będę - robię to już 2 dekady), liczę na cud, trzymam kciuki, po meczu jestem cały w nerwach. A tymczasem oni mają za przeproszeniem wyj...ne. Nie mówię wszyscy bo są ludzie jak Iniesta, Mascherano i paru innych, którzy jeszcze mają jakieś ambicje.
3
To jest strasznie irytujące, bo my kibice po takim czymś co oglądamy w ostatnim czasie mamy doła, a oni jak gdyby nigdy nic uśmieszki od ucha do ucha. No ale co sie dziwić, taka kasa im spływa na konto, że czym tu się przejmować ;)
0
no tak, obie bramki Valencii poszły prawą stroną. Roberto? Tak, ale na swojej nominalnej pozycji.
2
Ciężko patrzeć na ostatnie poczynania Barcy zwłaszcza po 39 meczach bez porażki.. wygląda na to ze chłopcy byli już tak pewno swego, że to ich zgubił. Poza tym uważam, że główną przyczyną jest brak tego skutecznego pressingu zaraz po stracie piłki. To nie defensywa Barcy zawodzi. Dzisiaj genialny mecz Mascherano i bardzo dobry Pique.. w ostatnim czasie ani Messi ani Neymar nie bardzo angażują się w grę na własnej połowie. w ogóle nie ma radości z gry. liga jeszcze nie przegrana ale na el riazor ciężko to widzę.
0
Cały zespół gra do przodu ale do tyłu...to już nie bardzo:)
45
No tak 3 PO na Ławce a na PO- SP
2
Ja bym postawił na Roberto w środku pola. Po obiecującym początku sezonu Lucho ograniczył jego udział w grze na rzecz Ardy.. a przypomnijmy chociażby asystę Sergiego w Gran derbi. Młody Hiszpan przeżywał wtedy swoje najlepsze momenty w barwach Barcelony. A od pewnego czasu gra tylko ogony - szkoda.
0
Z tym szczęściem to myślałem bardziej o tej ręce gdzie sędzia nie dał karnego.
2
Na chłodno napisze coś od siebie. Cały dzień czułem, że tak to się skończy. Barca jest bez formy conajmniej od meczu z Villareal. Mam nadzieje, ze jeszcze wrócą do optymalnej dyspozycji i wygramy ligę. Co do meczu to uważam, że Lucho zawalił po calosci, na konferencji mówił ze nie bedzie kalkulacji a do straty bramki ogladalismy tylko gre na czas i podania miedzy obroncami Barcy. W 2 polowie kiedy wydawalo sie, ze Blaugrana zlapala rytm znowu przeprowadzil niepotrzebne zmiany. Turan nic nie pokazał jeszcze w Barcy wiec i dzisiaj nie było na to szans. A z Rakiticiem Barca zaczynała się rozkręcać. Jak juz Chorwat musiał zejść to Roberto mógł zagrać w środku pola. Zmiana Alvesa tez dziwna bo kiedy Barca zaczęła grać lepiej była szansa na jakąś klepke z Messim czy wrzuta w pole karne. W końcu to po jego podania tydzień temu strzelili 2 bramki..Reasumując, uważam że przy większym zaangażowaniu i szczęściu można było przejść Atleti..
0
No właśnie na miejscu trenera bym go nie wpuszczał w tak istotnym meczu po takiej kontuzji. Przed pojawieniem się ww. panów, Atleti nie wychodziło ze swojej 16.
2
Rafinha i Turan bezproduktywni, Brazylijczyka tłumaczy powrót po kontuzji(ale po co go wpuszczać w takim meczu?), a Turan jak zwykle bez błysku. Szkoda, że Iniesta z Rakiticiem już nie mieli sił. Ogólnie rzecz biorąc fantastyczny, emocjonujący mecz!
3
Akurat w moim odczuciu Barca wygląda dziś dość świeżo, ale przejść ten mur z Madrytu jest piekielnie ciężko..