Ojciec5tkidzieci
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: lipiec 2020
28 obserwujących
25 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Busquets co uderzyl. :P
1
@Kordian11 Byłbym Krystyna Czubówną i powiedziałbym to, co pisałem wczoraj.
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-9743969#comment-9743969
11
Jeśli ktoś jest zainteresowany w ktorych miastach naszego mają akcje polskie seriale, to kliknijcie w link ponizej.
Zrodło: Maciej Kazimierz Mapblog [facebook fanpejdz]
https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/fr/cp0/e15/q65/158386868_113793107399576_999245034866523669_o.jpg?_nc_cat=104&ccb=1-3&_nc_sid=8024bb&efg=eyJpIjoidCJ9&_nc_ohc=hUXwTTJoiygAX8BKMan&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&tp=14&oh=ab307fd93fcb707e4a748b88d3c33f9d&oe=606EB9DC
2
@Yosemite Dodałbym, ze z tego europejskiego "topu" Juve jest najbardziej w pupie jesli chodzi kadre. Zawodnicy sa starzy, brak perspektyw jesli chodzi o młodych. Mysle, że Juve czeka kilka chudych lat - takze na krajowym podworku.
9
Kompletnie mi to umknęło wczoraj. Widzę politycy Platformy Obywatelskiej w formie. Nie wiem, ale se powiem... :D
Jeśli ktoś uważa, że ta śmieszna partia z takimi ludźmi jak Budka, czy Kropiwnicki powinna wrócić do władzy, to pozostaje współczuć. Taki filmik jak ten poniżej to jednak kropla w morzu zakłamania, braku pomysłu na przekonanie do siebie wyborców (trudno to zrobić nie mając ciekawego programu) czy hipokryzji Platformy Obywatelskiej.
0
@Janas11224 Mechaniką do czego to jest zbliżone ? Do takiego np. Tomb Raidera (sterowanie nieliniowe, plus wciskanie klawiszy w porę) czy Wolf Among Us lub TWD od Telltale ?
4
Znamy pary ćwierćfinałów playoff Plus Ligi siatkarzy !
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – MKS Ślepsk Malow Suwałki
Jastrzębski Węgiel – Aluron CMC Warta Zawiercie
Trefl Gdańsk – Verva Warszawa Orlen Paliwa
PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia
Według mnie awans uzyska: ZAKSA, Jastrzebski, Trefl Gdańsk i Asseco Resovia.
Pierwsze mecze 19-22 marca.
Półfinały tak mogą wyglądać:
ZAKSA/Ślepsk – Skra/Resovia
Jastrzębski Węgiel/Warta – Trefl/Verva
Zaszły też zmiany co do finału i rywalizacji o brązowy medal - z uwagi na pandemię koronawirusa pojedynek będzie się toczyć do dwóch, a nie trzech zwycięstw.
@Encore @Kubox @Bykunn @Xxxbarca4ever @TheCaptainVeB @Janiama
5
"Ratel Miodożerny jest niezwykle popularny wśród turystów, jednak wchodzenie mu w drogę może być niebezpieczne i nieprzyjemne. Pomimo stosunkowo małych rozmiarów jak na afrykańskiego drapieżnika (ok. 1 m długości) miodożer ma kolokwialnie mówiąc wywalone jądra i potrafi atakować antylopy, małe krokodyle, jadowite węże czy nawet lwy.
Ostre kły i pazury nie są jego jedyną bronią, miodożer posiada również mechanizm obronny podobny do skunksa, co najprościej rzecz ujmując sprawia, że "pryka" na inne zwierzęta oraz najprawdopodobniej hejterów. Wszyscy pewnie kojarzą, że afrykańskie pszczoły są niesamowicie zabójcze. Ten skurczybyk swoją nazwę zawdzięcza temu, że się tym nie przejmuje i na totalnym chillku rozwala im ule żeby dostać się do miodku.
To wszystko przełożyło się na fakt, że Ratel Miodożerny widnieje w księdze rekordów Guinessa jako ,,najbardziej nieustraszone zwierzę na świecie’’".
Myślę, że taką prezentacją powinna zacząć się odprawa Koemana przed jutrzejszym meczem. Na koniec powinien dodać:
"Drużyno, w pierwszym meczu 1/8 PSG nie walczyliście jak lew. W takim razie spróbujcie teraz jak Ratel Miodożerny - ku uciesze kibiców, sztabu i was samych !"
2
"Była w Milanie oferta z Tottenhamu na 1,5-roczne wypożyczenie. Kontuzji doznał Harry Kane i miałem go na 3 miesiące zastąpić" - Krzysztof Piątek w rozmowie z R. Kołtoniem w "Prawda Futbolu"
5
@teacherakademicki W nocy tez nie spi, bo ustawy podpisuje. :)
1
@tristan87 Otóż to. Chciałbym obejrzeć jak pan Tracz bez litości wyjaśnia kolejnego ulanego gangstera podczas delektowania się kwaśnym soczkiem. :D
2
Co jak co, ale tak kozackiej postaci w polskich serialowych tasiemcach nie było i nie będzie. Klasa sama w sobie.
27
@Thomas99PL "Tak czy siak to że Juve nic wielkiego nie gra nie zmienia Faktu że są w tym roku faworytem do wygrania LM."
XDDDDDDDDDDDDDDD
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Boję się, że dodanie tak dużej liczby postaci może nie wyjść produkcji na dobre.
"Sequel ma tytuł Space Jam: A New Legacy. Poza Jamesem, w filmie zobaczymy Dona Cheadle’a oraz Sonequę Martin-Green. Film wyreżyserował Malcolm D. Lee według scenariusza Ryana Cooglera (twórcy Czarnej Pantery i Creeda) oraz Seva Ohaniana. Według doniesień, poza postaciami znanymi z Looney Tunes w filmie mamy też zobaczyć słynnych bohaterów ze studia Warner, między innymi Maskę, Pennywise’a, Batmana i King Konga, a być może też nawet Wonder Woman. Sequel ma być czymś więcej niż kontynuacją przeboju z lat 90., twórcy zamierzają dać nam wielką przygodę osadzoną w całym uniwersum Warnera. Spora część zmian zdaje się być skupiona na Króliczce Loli. Okazuje się też, że ponowne wprowadzenie postaci ma być również związane z niezależną drogą życiową, jaką bohaterka obrała po wydarzeniach z oryginału. W Space Jam: A New Legacy Lola ma zamieszkiwać wraz z Amazonkami Temiskirę, wyspę Wonder Woman. Króliczka ma być też niechętna powrotowi do swojej starej drużyny koszykarskiej, ponieważ ukształtowała swoją tożsamość z dala od pozostałych Animków.
W nowym filmie Animki będą musiały stawić czoła nie przybyszom z kosmosu, a zbuntowanej technologii. Mistrz koszykówki LeBron James i jego nastoletni syn Dom zostają porwani przez algorytm o nazwie Al-G Rythm (Don Cheadle). Żeby się uwolnić, James musi poprowadzić Królika Bugsa, Kaczora Duffy’ego, Świnkę Porky i Króliczkę Lolę do zwycięstwa nad cyfrowymi mistrzami Al-G na boisku".
Źródło: film.org.pl
Czyli Lolę można określić strong female rabbit protagonist. :D
1
@mat32 Chociaz z happy endem, to jednak dramatyczna sytuacja.
0
@ksobi podwójny agent, jak Hans Kloss.
4
@pride1899 Wydaje mi się, że nie. Chciałem jednak dodać troszkę dramatyzmu do swojego posta. :D
16
Napiszę Wam historię jak byłem kiedyś ZMUSZONY cieszyć się z goli strzelonych przez Real Madryt. :D Historia prawdziwa, żadne tam zmyślone opowieści jak w biografii Jakimowicza.
Sezon 13/14, finał Ligi Mistrzów. Real podejmuje Atletico Madryt w Lizbonie.
Kolega zaprosił mnie na weekend do Warszawy. W ramach "atrakcji" oprócz spożywania alkoholu miało być wyjście na mecz. Pomyślałem "no spoko". Ów wspomniany kolega wiedział, że jestem kibicem Barcelony i w tym spotkaniu będę kibicował mimo wszystko Atletico. Myślałem, że na mecz udamy się do jakieś knajpy.
Nadszedł dzień meczowy, sobota. Jedziemy tramwajem, potem autobusem i idziemy z 2 kilometry z buta. Kolega ubrany w koszulkę Realu, naturalnie. Ja w jakieś zwykłej bluzce. Dochodzimy do jakiś ogródków. Tam wielki telewizor jak w kinie - specjalnie na Ligę Mistrzów. Zapewne czytając to myślisz sobie "ojciec, no fajne warunki, meczyk na świeżym powietrzu, w czym problem ?" Był to zlot fanów Realu Madryt w Warszawie. XD
Lekko ponad 1000 osób, wszyscy początkowo pokojowo nastawieni, ale około 90 minuty gdybym powiedział, że kibicuję Barcelonie to bym chyba był bohaterem odcinka Magazynu Kryminalnego 997. Przy strzelonej bramce na 1:0 dla Atletico ukrywałem swoją radość. W przerwie dyskutując z ludźmi przy piwku grałem wiernego, niezadowolonego z wyniku kibica W 91 minucie robiłem zła minę do dobrego wyniku do osób, które siedziały obok mnie. W 92 minucie po główce Ramosa - domyślcie się. Skakałem z udawaną radością z resztą zebranych. Podobnie było po kolejnych 3 bramkach. :D
Kiedy wspominam to wydarzenie z kolegą, który mnie tam zabrał to do dzisiaj ma on z tego niezły ubaw. Ale jednocześnie jest pod wrażeniem bo do końca (później w 20 osób byliśmy jeszcze opijać wygraną nad Wisłą) nie zdradziłem się, że jestem kibicem odwiecznego rywala Realu. :D
Nie jestem zadowolony z faktu, że cieszyłem się z wygranej Realu, ale jestem zadowolony, że udało mi się przeżyć ten zlot bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. :D
0
@Hopner15 Ale to znacznie bardziej zlozona kwestia. Jaka szkoła pozwoli sobie na etat nauczyciela jezyka hiszpanskiego, kiedy zainteresowanych bedzie 3 uczniow sposrod 350 uczeszczajacych do danej szkoly?
Dlatego lepiej by byl jeden jezyk (angielski, bo to jezyk miedzybarodowy w turystyce, biznesie itp.), niz obowiazkowe dwa czy trzy, kiedy 95% uczniow traktuje go jako strate czasu bo wolaloby ten czas poswiecic na nauke innego jezyka badz przedniotu. :)
0
@Hopner15 @Edoss dobrze napisał - sa lekcje prywatbe, mozliwosc samokształcenia sie w domu (chodzenie iles lat na korki z jezyka to non sens, bo słownictwo lezy w Twoich obowiazkach, vy opaniwywac samodzielnie, korepetytor moze wytlumaczyc jakies zasady wlasne, gramatyke).
Poza tym nauka 4 jezykow w szkole prowadzi do tego, ze spada efektywnosc nauki. Lepiej uczyc sie jednego i byc z niego ocenianym, niz 4 i w praktyce nie potrafic zadnego. Cały czas odnosze sie do kwestii nauki w szkole, gdzie dziecko jest oceniane. A jezyki sa mu narzucane.
1
Andrea Agnelli chce wprowadzenia zakazu transferowego pomiędzy drużynami uczestniczącymi w jednych europejskich rozgrywkach (dotyczy rewolucji europejskich pucharów od sezonu 24/25). Dla mnie przesadzony pomysł.
"Drużyny kwalifikujące się do określonych poziomów w międzynarodowych rozgrywkach nie mogłyby transferować pomiędzy sobą zawodników. Takie rozwiązanie poprawiłoby pośrednią solidarność z innymi klubami. Nie byłoby więc potrójnych transferów między uczestnikami Ligi Mistrzów. To są elementy, o których rozmawiamy".
źródło: transfery.info
0
@Bykunn Widzisz, a ja miesiąc temu zacząłem naukę rosyjskiego i cyrylicę ogarnąłem w 2 dni, po 1.5h dziennie (nie, że się chwalę tutaj). Robiąc to z wielką chęcią, bo sam tego chciałem, nikt mi nie narzucał i nie zmuszał mnie do nauki przez ocenianie mnie. Dla porównania niemieckiego uczyłem się 3 lata i pamiętam z 5 słówek. :P Widzisz tą różnicę ?
Ja się zgadzam, że znajomość kilku języków obcych jest przydatna, jednak znam sporo osób, które były zmuszone do nauki niemieckiego, gdyż ten przedmiot był jednym z warunków promocji do następnej klasy i skończenia szkoły. A osoby te wolałyby uczyć się zamiast niemieckiego, języka hiszpańskiego.
Dlatego uważam, że każdy kto chce może to robić indywidualnie - bez narzucania tego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i szkołę, do której uczęszcza.
4
@KacperVEB @MesQueUnClub_87 ten po lewej to ponoć natural.
0
@patry295 To już kwestia reformy podstawy programowej dla danych przedmiotów. :)
3
Jednym z głównych tematów wczorajszego dnia był temat zakazania chrztu (potem dołożono temat dot. I komunii) i zmian w przepisach prawa, aby decyzje o jego przyjęciu podejmować po uzyskaniu pełnoletności. Temat jak temat. Uważam jednak, że dotyczy on sakramentu, którego przyjęcie jest obojętne dla osób niewierzących - o czym świadczą wypowiedzi w wątku.
Ja jednak dzisiaj poruszę inną kwestię, która wpływa bezpośrednio na nas - języki obce w szkole.
Drugi język obcy w szkole powinien być zniesiony (wprowadzony został przez rząd PO). Pozostańmy tylko przy tym angielskim, który przyjęło się, że jest językiem międzynarodowym, jednak w szkole drugi język to często wybór między niemieckim, francuskim, czasami rosyjskim. A co jeśli ktoś chce się uczyć włoskiego czy hiszpańskiego, a szkoła nie ma go w swojej ofercie ? Może, oczywiście. Ale na własną rękę. Jednak zaliczenie z drugiego języka obcego uzyskać należy w celu promocji do następnej klasy. Często trafiają się nauczyciele, którzy uważają, że przedmiot, który nauczają jest niesamowicie ważny i nie dają taryfy ulgowej.
W takim przypadku drugi język obcy jest narzucany siłą i młoda osoba traci niepotrzebnie czas (te dwie godziny tygodniowo mogłyby zostać rozdysponowane na ważniejsze przedmioty, np. dodatkową godzinę wychowania fizycznego i języka polskiego + przygotowanie do zajęć w domu), oraz nerwy (podejście do kartkówek, sprawdzianu, odpowiedzi ustnych to dodatkowy stres).
7
Odnośnie dnia kobiet 8 marca to są dwie teorie, czemu on przypada na ten dzień.
Pierwsza, to ósemka przypomina idealną kobiecą figurę. A "marzec" bo kobieta może o takiej figurze tylko pomarzyć. :D
Druga zaś mówi, że początkowo Dzień Kobiet był 6-go marca. Ale dopóki nie zdecydowały się w co się ubrać (w momencie gdy popularne stały się wyjścia z okazji ich święta), upłynęły dwa dni. I tak już zostało.
To tak, jakby się ktoś zastanawiał.
7
@Persyfl "Czepiasz się kolegi, a sam nie jesteś w stanie udowodnić, że dochody Sławkowi spadły, anie przede wszystkim dlaczego, skoro jego branża ma się całkiem dobrze".
Jak to ujął p. M. Cieślak: "Ciężar udowodnienia winy oskarżonego spoczywa na oskarżycielu, oskarżony zaś nie ma obowiązku udowadniać swojej niewinności".
To nie @maatiixx pisał tu, że kancelaria Mentzena nie ucierpiała z powodu obostrzeń. On po prostu prosi o dowody.
Sorry za czepialstwo, ale dziwnie to dla mnie wygląda, jak zaczynasz "robić" w tym wątku za czyjegoś adwokata - dlatego odnoszę się do tego konkretnego zdania.
3
Na dobranoc o sezonie, który był ostatnim pięknym w wykonaniu Olympique Marsylia.
Sezon 14/15. Za sterami Marcelo Bielsa. Trener, który nie ma bogatej gabloty, ale jednak cieszy się ogromnym uznaniem - osób ze świata piłki, kibiców.
Na początek kilka danych:
Sezon 14/15 OM zakończyli na czwartym miejscu - 69 punktów
Najlepsi strzelcy:
- Gignac: 21 bramek w 38 meczach
- A. Ayew: 10 bramek w 28 meczach
- M. Batshuayi: 9 goli w w 26 meczach (897 minut)
Trzeba zaznaczyć, że Belg był zmiennikiem będącego w świetnej dyspozycji Gignaca.
Dla francuskiego napastnika i A. Ayew był to także ostatni sezon w ekipie z Marsylii. Odeszli oni za darmo (zakończyły się ich umowy z klubem) kolejno do Tigres (Meksyk) i Swansea (Premier League). Zresztą Ghańczyk w barwach walijskiego zespołu dobrze się odnalazł - gorzej było w West Ham.
Wracając jednak do Marsylii, trzeba napisać jeszcze jedno nazwisko: Payet:
21 asyst, 7 goli w 36 meczach.
Wiele osób - w tym ja - bałem się jak trener poukłada zespół po odejściu Valbueny. Okazało się, że Payet idealnie go zastąpił.
Wtedy też z Stade Rennes do Marsylii przeniósł się dobrze zapowiadający się Romain Alessandrini. Z perspektywy czasu można napisać o nim, że był to "zdolny, ale leniwy uczeń", który nigdy nie wykorzystał swojego potencjału.
W pierwszym zdaniu napisałem, że był to ostatni piękny sezon klubu ze Stade Velodrome. Pomimo braku sukcesów (i awansu do Ligi Mistrzów) drużyna prezentowała piękny futbol. Wtedy też chciało się oglądać tą Marsylię prowadzoną przez Bielsę. Jednak jak to u drużyn Bielsy - drużyna została zajechana. Brak zmienników sprawił, że piłkarze w drugiej części sezonu mieli problemy m.in. zdrowotne. Takim meczem, który dla mnie był pogrzebaniem szans na europejską elitę było spotkanie z Evian Geneve FC, gdzie Marsylia prowadząc 2:0 przegrała 2:3. Niestety, przed sezonem 15/16 klub opuścili wspomniani wcześniej Ayew i Gignac, Payet (za marne 15 mln. euro po fantastycznym sezonie), Thauvin (który wtedy był jeźdzcem bez głowy jeszcze). Drużyna nie pozyskała żadnych znaczących nazwisk.
W ten oto smutny sposób kończyła się piękna Marsylia, rozmontowywana od środka przez Vincenta Labrune i Margaritę Louis-Dreyfus - wdowę po Robercie.
I prawdę mówiąc ostatni sezon, gdzie Marsylia zajęła drugie miejsce (sezon został przerwany przez koronawirusa) był co prawda pierwszym dobrym po okresie wielkiej smuty jaka zawitała na Stade Velodrome, jednak najlepsze wspomnienia mam z opisaną kampanią 14/15. :)
6
@semafor Wiedziałem, że masz klasę i odniesiesz się do tego, bo nie jesteś użytkownikiem, który ucieka od odpowiedzi na niewygodne posty - jak niektórzy nawet udzielający się w tym wątku.
Dziękuję bardzo za sprostowanie tej kwestii.
Życzę miłego wtorku i pozdrawiam !