3

@don'T.R.I.P.e ? @Kgorecki2500 chodzi o gale FAME MMA, a Ty o jakimś De Tomasie.

0

@Dembouz1899 Krzysztof Piątek z Węgrami 15.11.2021 roku na Narodowym.

4

@MSN1998 Jak napisał @Chaoss, taka ekspansja Niemiec to zasługa dowódców, a nie samego Hitlera. Austriacki malarz pokazał swoje zdolności w zakresie sztuki wojennej wydając idiotyczne rozkazy (w sensie strategicznym) podczas wojny z ZSRR na rosyjskiej ziemi. Za prowadzenie działań operacyjnych, które same w sobie złe nie były odpowiadali jego dowódcy. Sam fakt, że jako sojusznika wybrał słabe militarnie Włochy też słabo o nim świadczy.
Druga sprawa, to Adolf Hitler bardzo skorzystał na bierności takich państw jak Francja czy Anglia w okresie międzywojennym, dzięki czemu poza zajęciem Austrii, mógł też powiększyć swoją armię (żołnierze, jak i sprzęt).
Adolf Hitler był jedynie świetnym mówcą i manipulantem. Doskonale wiedział jak się wstrzelić w umysły naiwnych Niemców, dzięki czemu jego partia wygrała w demokratycznych wyborach w `33 roku. I tyle - "wielki wódz" nawet z kryzysem gospodarczym nie potrafił sobie poradzić - dlatego też dążył do wybuchu wojny.

1

@domin682 Znaczy się to pytanie z kategorii "jakie życie wolałbyś prowadzić". Możesz wybrać np. opcje numer 2, żyjąc teraz według opcji 1. ;)
@HarveySpecter Ambicje kolegi @Szreko sięgają znacznie wyżej. :) Ale tak, Pershing to postać kultowa w polskiej kulturze.
@clyde ze względu na nick, nawiązujący do znanego pana, który zapisał się w historii USA lat 30. wraz ze swoją partnerką jestem ciekawy jaka opcje Ciebie urządza bardziej. :D

2

@Szreko "Jedynie dla czego mógłbym poświęcić taki rodzaj życia to bycie kimś wielkim i niezapomnianym w historii."
Widzę analogię z Achillesem. :D

0

@patry295 A to na Biskupinie i Karłowicach się akurat śmieją.

1

@MarioVeB! Jeśli chodzi o Wrocław, to tylko na Klecinie uważają inaczej.

5

Kolega niżej zadał pytanie dot. strachu przed śmiercią. Zapytam Was o coś innego, bo bardzo mnie to ciekawi.
Jakie życie wolelibyście prowadzić?
Opcja 1: Spokojne, bez obawy co będzie jutro. Do tego żona, dzieci, wakacyjny wyjazd raz w roku, sytuacja finansowa stabilna, spokojnie dożywacie do starości.
Opcja 2: Coś na wzór pruszkowskich gangsterów typu Wojciech Kiełbiński czy Andrzej Kolikowski, tzn. macie kasy w bród, wracając z wakacji w Nowej Zelandii, możecie sobie za tydzień pozwolić na wyjazd do np. Kenii na safari, bo sytuacja ekonomiczna Wam na to spokojnie pozwala. Kobiety zmieniacie częściej niż @Encore avatary. Z tym, że w każdej chwili ktoś Was może skasować w ramach gangsterskich porachunków i Wasze życie, z uwagi na wykonywane zajęcie trwa do 35 roku życia. Nie zakładamy, że wpadniecie w ręce policji za swoją działalność - zakończycie ją wraz ze swoją śmiercią w dość młodym wieku (j.w ustalmy, że będzie to 35 lat).

Słucham? :D

1

@Malkey95 Samego faktu, że umrę to nie, ale bardziej jak ona będzie wyglądać. Boję się, że zanim do niej dojdzie mogę być ciężko chory.

1

@paweldunajecfcb Może "Proces 7 z Chicago" albo "Chrzest Ogniem" jeśli nie oglądałeś. Nie mówiąc o "Contratiempo", ale to zakładam, że juz oglądałeś. :P

1

@Rust_Cohle Olympique Marsylia.

4

@Joe_Pesci grubo ponad 1000 chyba (z 1400), watek autorstwa @VamosRakieta

0

@Kinginiesta Z tą starością nie przepadajmy. :D
@Ghotti Jakimi 7-mioma kobietami? :o Nie mam haremu, to nie "Wspaniałe Stulecie". :P

0

@Rust_Cohle Dzięki za diagnozę. Ile płacę?

0

Widzę, że czasami tutaj pojawiają się posty odnośnie pizzy. Mówi się, że nie da się nie lubić tej potrawy włoskiej kuchni. No to mam pytanie: czy ktoś na tym forum, podobnie jak ja, nie przepada za pizzą? :D
Zdarzy mi się raz na dwa lata zjeść np. średnią w dwie osoby, ale nie jest to burger czy kebab, które bardzo mi smakują. Pizza jakoś mnie nie rusza, a jakbym konsumował ją, jednocześnie popijając mocniejszy alkohol, to jest to pewniak, że na drugi dzień będę chory. :P

0

@masq 1. Gambit Królowej - podejrzewałem, że serial o szachach będzie wiał nudą. Ależ się zdziwiłem. :D
2. Balkan Line - film produkcji rosyjsko - serbskiej. Troszkę propagandówka, by pokazać, Albańczyków (i NATO) w złym świetle w konflikcie z 1999r. ale moim zdaniem taki film był potrzebny, biorąc pod uwagę, jak mocno dostawało się Serbom w wojnie (jak i po niej) po rozpadzie Jugosławii (gdzie swoje za uszami mają też Chorwaci czy Boszniacy) i właśnie z 1999r. czego skutki odczuwają oni do dzisiaj. Ale co do filmu, lubię kino rosyjskie, ale nie jest ono najwyższych lotów jeśli chodzi o realizację. Balkan Line jest momentami nakręcony w stylu amerykańskim (grupa 6 komandosów i 2 policjantów broniących lotniska przed grupą ponad 100 Albańczyków) i naprawdę przyjemnie się ogląda ten trwajacy prawie 2.5h film.
3. A film animowany to chyba Dinozaur z 2000r. od Disneya. Nie oglądałem go będąc dzieckiem, lecz kilka lat później, będąc już dorosłym facetem. Co prawda lubię tematykę związaną z paleontologią, ale nie sądziłem, że film animowany ukaże tak dosadnie (jak na film animowany) zachowania tych gadów związane z polowaniem - z brutalnością ze strony Karnotaurów włącznie.

0

@karolp1593 Nie wiem jak Ateny, ale np. turystyczne miasta w Chorwacji w sezonie turystycznym są wysprzatane i ludzie sie zachwycają nimi. Sytuacja w dluzssym wymiarze czasowym jednak wyglada zgoła inaczej - po sezonie miasta te są zaśmiecone, nie dba sie az tak o czystosc jak w okresie, gdy turystyka kwitnie. Może to samo jest z Atenami?

2

@Jakchcesz O widzisz. Ja chetnie bym powrócił do lat 90. :) Piękne czasy.

1

@Rewolucja123 Piątkowe popołudnie. W Polsce szaro, deszczowo. Cała La Rambla od godziny tonie w postach o szczepionkach, lockdownach.
Tymczasem @Rewolucja123 :P

4

@Jakchcesz Najczesciej chodzi o cofniecie sie z 30 lat do tyłu, a nie 82, czy jeszcze wiecej, np. do czasów świetności RON. :D M9wiac "kiedys to było" wspomina sie jednak czasy, w ktorych sie żyło. Ja sam mam sentyment do lat 90. Powody te, co wskazal @MesQueUnClub_87

0

@arasz1819 Już sam fakt, że Ty znasz kilka osób, które dopuściły sie takiego precedensu źle o nich świadczy. :( To znaczy idiotyzmem dla mnie jest chwalenie sie tym...

0

@arasz1819 Panie, czarny rynek, oficjalnych danych nie uzyskasz nigdy, wiec ciekawość bedzie Cie zżerać do końca życia. :)
@maroon Ale wedlug artykułu lekarze mieli wglad, że byla szczepiona, wiec raczej to było wprowadzone w system. Pacjentka przyznała sie, bedac pod respiratorem, ze to fałszywe zaswiadczenie. Wiec nie był to fałszywy dokument. Bo gdyby nie przyznanie sie do winy z jej strony, to by nie było całej sprawy.

10

@tomek8756 Ciekawe podejście, że niezaszczepiona osoba ma uważać, że wirusa nie ma. XD

To tak jakby mówić, że każda osoba, która wzięła ślub kościelny wierzy w istnienie Boga. :P

1

@barcelonaLM Ah, są i oni (Niemcy). Zadawałem sobie pytanie "kiedy" (a nie "czy") pójdą oni śladem przyjaciół z Austrii i odwalą podobny cyrk. Teraz widzę, że jest to już - używając popularnego wśród kibiców Barcy określenia - kwestia godzin. :P

3

Przed chwilą czytałem news o pewnej pacjentce z Bolesławca, która bedac w zlym stanie przyznała sie, że miała fałszywe zaswiadczenie o przyjeciu szczepienia. Zdziwił mnie jednak poniższy fragment, który widnieje w artykule:
"Ministerstwo podkreśla również, że szanse na to, że sfałszowany dokument spełni wszystkie kryteria weryfikacji danych jest bardzo niskie. Certyfikat covidowy uzyskuje się bowiem według indywidualnych dokumentów poddawanych dodatkowej weryfikacji w momencie okazania."
Czy Ministerstwo nie ściemnia tu przypadkiem? Przecież sfałszowany dokument to raczej nie jest wystawienie kartki, że jest sie zaszczepionym, a wprowadzenie pacjenta (z imienia, nazwiska, numeru PESEL) do systemu, dzieki czemu ma dostęp do historii szczepienia przez aplikacje i ma ważny kod QR, dzieki czemu może podrózować po świecie. Tylko z tą roznica, że taka osoba faktycznie nie miała podanej szczepionki. Wiec jak to niby możliwe, że sfałszowany dokument nie spełni wymogów podczas weryfikacji?

2

@escarabajo Dobra, nie ogarnąłem, że to bejcik. :P I chwyciłem żyłkę jak jakiś karaś. :D @Kinginiesta gratuluję, ramblowy rybaku! :D

1

@AmigoBlancos Przyjmuje się, że dawka śmiertelna to stężenie 5 promili we krwi. Wiadomo, są przypadki, gdzie wynik ten był znacznie wyższy i osoba nie zmarła. Ale 1 promil nie odpowiada 1 litrowi wódki. :D Więc po prostu wlać 11l. wódki dziennie (!) jest niemożliwe fizycznie.

3

@Kinginiesta "napastnika" w sensie sprawcy czynu zabronionego, a nie pozycji na boisku...
Edit./ Ale wtopa. XD

24

@Rick Do codziennej modlitwy, w której dziękuje Bogu, że nie jestem legionistą, dołączę też podziękowanie, że nie mieszkam w Austrii. ;)

2

@Zoker Tyle wody niemożliwe jest wypić, a co dopiero wódki.
Mógł wypijać 1l dziennie, miałoby to sens, ale nie 11. XD

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?