2

Co to za kibic, który nie wierzy w wygraną swojej drużyny :/

2

Dostałeś bana na rm.pl ?

2

Niektórzy tutaj, tak podniecają się grą Realu, jakby przed chwilą ograli Chelsea czy Bayern. Real gra tak samo jak grał wcześniej, nic się nie zmieniło. To Liverpool gra jak przeciętniak.

2

I znowu Iwański :) Laskowski back :/

1

Mecz, meczowi nie równy.

1

Laskowski chyba sam Iwańskiego wyłączył ;)

3

Taak, Laskowski za Iwańskiego :D

1

Jak się Liverpool postara, to powtórzy się wynik z wczorajszego meczu Romy :/

2

...Walk on, walk on, WITH HOPE IN YOUR HEART,
And you`ll never walk alone..
GO REDS!!!

1

Jak powiem co myślę o golu C.Ronaldo, to zepsuję miłe chwile panu Maćkowi.

1

Ok,można wyłączyć.

1

Ronaldo ćwiczył chyba mimikę twarzy przed meczem...

4

Iwański znowu orgazmu dostał :/

2

"Sędzia był blisko"-Iwański.

1

Kontuzja.

1

Kibice Liverpoolu, przyćmili kibiców RM :)

1

Jakoś Borek - kibic Realu, potrafił z klasą skomentować mecze Barcelony.

Chybą włącze sobie jakąś ruską transmisję, wszystko lepsze od Iwańskiego.

1

Hmm.. piąty wynik, coś mi się nie podoba :/

1

https://mobile.twitter.com/jakubigla/status/524978171826167809

Ktoś tutaj, ostro zbeształ pana Iwańskiego. Dobrze, należy mu się za takie komentowanie.

5

Oho, Iwański komentuje mecz Live-Real. Znowu nie będzie obiektywnego komentarza, tylko zachwalanie Cristiano.

Ten wpis przed meczem, mówi chyba wszystko :

https://m.facebook.com/photo.php?fbid=10203880850674884

Jeszcze nie zaczął komentować, a już wk*rwia...

3

I podobno najszybszym.

2

Jak wygląda gra Realu bez Crisa, mogliśmy zobaczyć w finale LM.

2

Zdradzę Ci sekret. Na stronie fcbarca.com, istnieje pewna magiczna funkcja, o nazwie "Odpowiedz". Myślę, że twój mózg posiada wystarczające umiejętnośći by to pojąć. Mam nadzieję,że skorzystasz z tej funkcji.

6

Nieustanne porównywanie Leo Messiego z CR7 obrzydło już najwytrwalszym. Ile razy można powtarzać to samo? Zderzaniem Argentyńczyka z Portugalczykiem zajmowali się w ostatnich latach nie tylko kibice, spece od piłki i dziennikarze, ale pracownicy naukowi uniwersytetów o dumnie brzmiących nazwach. Futbol jest tematem tak nośnym, że profesorowie również chcieli zaznaczyć swoją obecność na tym polu. Zważono w miligramach, obliczono w setnych sekundy, zmierzono w milimetrach i nadal wiemy o obydwu ikonach piłki mniej więcej to samo.

Jest jednak dobra wiadomość dla tych, których ta odwieczna debata znużyła do cna. Po spektakularnym transferze Garetha Bale'a hiszpańskie media natychmiast wystartowały z nowym projektem, by porzucić zgrane do granic absurdu porównywanie jednostek, zajmując się duetami. Kto więc będzie lepszy - Neymar z Messim, czy Ronaldo z Balem?

Na razie, lepiej prezentuje się duet Messi-Neymar. W głównej mierze, to dzięki nim Barcelona odnosi tak liczne zwycięstwa. W zeszłym sezonie głos oddałbym na parę Cristiano-Bale,ale może dlatego że Leo nie miał za dużo szans by pograć z Brazylijczykiem.

W teorii porównywać można wszystko ze wszystkim, realnym rozstrzygnięciem dylematów są jednak trofea zdobywane przez drużynę. Nadawanie przesadnego znaczenia jednostkom, bywa czynnością przyjemną i chwytliwą, ale często bezpodstawną.

1

Zapomniałeś o Pucharze Konfederacji.

4

Tego z urazem ?

2

To Angel ciągnął grę całej drużyny. Bez niego, nie byłoby tak wesoło. Jasne, to zasługa całej drużyny, ale to Argentyńczyk był najbardziej wyróżniającą się postacią.

2

Wiem, właśnie dodałem to na końcu :)
Sam na początku go hejtowałem(bo pewnie ktoś by mi to zaraz wypomniał), ale jakby tak popatrzeć na tą sytuację, oczami Kanaryjczyka, to aż mi się go żal zrobiło. Wie, że niedługo będzie grzał ławę, że piłkarz o klasę lepszy od niego tylko czeka żeby wejść na boisko. Jasne, miał szansę zaprezentować się Lucho, ale swoim postem chciałem tylko uświadomić poniektórych, że to był najlepszy mecz Pedro, w tym sezonie. Szkoda, że pewnie jeden z ostatnich.

2

Z Decimy, to mogli się cieszyć dzięki Di Marii, a nie dzięki Garethowi.

3

Wiem, że hejterzy Pedro nie odpuszczą, ale wczoraj oglądaliśmy właśnie najlepszą partię skrzydłowego w tym sezonie. Co prawda liczby na to nie wskazują (brak goli i asyst), ale Pedro wyglądał wczoraj, jakby był nieco świeższy, odcięty od swoich nieudanych poprzednich występów. W pierwszej połowie był bliski zdobycia gola, ale trafił w słupek. Nie wiadomo jednak, jak ta sytuacja by się skończyła, gdyby dostał piłkę od Messiego nie w drugim, ale w pierwszym tempie. Oby nie był to jednorazowy wyskok Kanaryjczyka, tylko zwiastun jego lepszych dni(mimo iż niedługo wraca Suarez).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: