NGTRX
Dołączył/a: maj 2018
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Forum sportowe a wy piszecie o Harrym Potterze, który leci w tv po raz tysięczny. W tym samym czasie w Polsce niesamowite skoki covidowe, rywalizacja na najwyższym światowym poziomie, co drugi dzień praktycznie padają rekordy. Wielka szkoda, że niewiele osób naprawdę interesuje się sportem. Kiedyś to była la rambla, teraz nie ma la rambli...
2
@bartekvisca No jako posłowie mogą na przykład zgłaszać interpelacje, zapytania, pytania i oświadczenia poselskie (nie mają one oczywiście żadnej bezpośredniej mocy). Możesz sobie sprawdzić ile tego robili tutaj (wniosek jest taki: lubią się swobodnie wypowiadać, zwłaszcza Braun, niestety jak przychodzi coś zaproponować, czyli interpelacje czy zapytania, to specjalnie im się nie spieszy):
https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=AKTYWNOSC&NrKadencji=9
Żeby zgłaszać poselskie projekty ustaw to potrzeba 15 posłów, a Konfederacja ma 11.
1
@Kuczek Zgadza się, masz jeszcze 12 minut na złożenie życzeń i prezent, akceptujemy płatności paypal i payu
0
@michal26 Po pierwsze i najważniejsze - Ty zakładasz, że telewizja nie będzie nasilać nastroi negatywnych, bo nie będzie ku temu powodów. Zakładasz więc albo że nie będzie tego, o czym pisałem, tj. przepełnionych szpitali i większej liczby zgonów albo że przepełnione szpitale i większa liczba zgonów nie będzie powodem do szerzenia nastroi negatywnych (czyli na przykład codziennego informowania o liczbie zgonów). Jeśli chodzi o opcję pierwszą, to wytłumacz dlaczego nie będzie przepełnionych szpitali i większej liczby zgonów, jeśli chodzi o drugą opcję, to wytłumacz mi w jakim świecie przepełnione szpitale i większa ilość zgonów NIE jest powodem do szerzenia nastroi negatywnych.
A tak poza tym to uważam że nie masz racji co do mechanizmu paniki. Telewizja ma w nim swój udział, ale nie tak duży jak sądzisz:
Nie wiemy jak zareaguje społeczeństwo, przypuszczamy. Moje przypuszczenia są takie, że zareaguje tak jak napisałem. Nie uważam, żeby zależało to całkowicie od tv - ale dobra, załóżmy, że wszystko zależy od mediów (szerzej niż tv). Czyli mamy kolejne problem - skąd pomysł, że telewizja nie będzie nasilać nastrojów negatywnych? Mamy przecież wolne media i jeśli na przykład telewizja państwowa będzie nasilać nastroje pozytywne, to po pierwsze wiadomo, że jest to telewizja publiczna, działająca w interesie PISu, po drugie takie telewizje jak na przykład TVN z wiadomych względów będzie nasilać nastroje negatywne.
Pozostaje kwestia innego medium - internetu - tam nie potrzeba żadnych programów, celowej propagandy, wystarczy na przykład że lekarz czy pacjent odpali telefon, nagra krótki filmik i wrzuci do sieci, taki filmik może trafić do nieograniczonej liczby osób (był taki ostatnio). Wystarczy że jakiś internista opublikuje nitkę na facebooku o tym jak fatalnie to u niego w szpitalu wygląda i tysiące osób tę nitkę poda dalej.
Ale te dwa akapity na marginesie, najważniejsze jest to co napisałem w pierwszym - dwie opcje - albo uważasz że nie będzie przepełnionych szpitali i większej liczby zgonów albo uważasz że przepełnione szpitale i większa liczba zgonów nie jest powodem do nasilania nastrojów negatywnych.
Z oczywistych względów nie zgadzam się z żadną z tych opcji (jest jeszcze trzecia opcja prawdę mówiąc - czyli będą przepełnione szpitale i większa liczba zgonów oraz będzie to powodem do nasilania nastrojów negatywnych, jednakże telewizja mimo to nie powinna ich nasilać - a więc cenzura, ale podejrzewam że nie o to Ci chodzi).
2
@Danny Gaucho Nie, patrzę w otchłań rozmyślając o złotych czasach Barcelony...
0
Jezus redakcja znowu się wygłupiła, przecież święta dopiero za dwa miesiące.....
0
@michal26 Dalej nie odniosłeś się do mojego tekstu, dalej nie podważyłeś w żaden sposób mojej tezy, że gospodarka wypuszczenia wirusa (że się tak wyrażę) nie wytrzyma. A przecież o tym przede wszystkim pisałem. Zamiast tego zmieniasz temat.
Zadałem proste pytania - jak zareaguje społeczeństwo na duży wzrost zachorowań i zgonów oraz przepełnienie służby zdrowia (oraz w domyśle jak ta reakcja wpłynie na gospodarkę)? Zadałem to pytanie z prostej przyczyny - gospodarka jest najważniejszym argumentem zwolenników odporności zbiorowej (rozumianej jako brak obostrzeń, bo generalnie odporność zbiorową się uzyskuje szczepieniami).
Kręcisz się dookoła tematu pisząc tutaj coś o grypie, tutaj o modelu Szwedzkim, tutaj o tym, że można po prostu kupić respiratory. Może i to ciekawe, ale nie na temat.
Także mimo że doceniam wysiłek jaki włożyłeś w napisanie tego co napisałeś, nie mam zamiaru wchodzić z Tobą w polemikę. Po prostu mi się nie chcę i nie taka była moja intencja, co wydawało mi się wynika wprost z dosyć precyzyjnie opisanego problemu.
1
@michal26 Popatrz, nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie, napisałeś po prostu coś innego, nijak nie odnosząc się do tego co ja napisałem. Ja bym teraz mógł skopiować to co napisałem wcześniej i nigdzie byśmy się w rozmowie nie posunęli, bo by to wyglądało tak, że ja wygłaszam tezy, Ty wygłaszasz tezy i w ogóle ich nie konfrontujemy. Odnieś się więc proszę do konkretów jeśli chcesz rozmawiać - czy się zgadzasz czy się nie zgadzasz, a jak się nie zgadzasz to gdzie się mylę i dlaczego.
1
@YoNoEntiendoNada Bo moim zdaniem ta taktyka odporności zbiorowej to jest jedynie przejaw podejścia "trzeba otworzyć gospodarkę, bo gospodarka" i nikt się nad nią za bardzo nie zastanawia, wystarczy że się ma "naukową" propozycję i się jest przeciw.
3
@Robertinho Oczywiście, jest multum problemów, chciałem do tego podejść w jak najprostszy sposób.
11
Odporność zbiorowa.
Wytłumaczy mi jakiś zwolennik odporności zbiorowej, tak na chłopski rozum, czemu niby gospodarka ma się nie wykoleić jak ten pociąg na złych szynach, gdy wprowadzimy w życie ten plan?
W sensie chyba cała idea polega na tym, że się spora część społeczeństwa (liczby w milionach) musi zarazić i wirusa przechorować. No a jak się zarazi, to część z nich będzie potrzebować opieki lekarskiej, część respiratorów. Czyli już na stracie część z nich nie będzie pracować. Nie w tym jednak rzecz. Najważniejsza kwestia dotyczy tego - jak zareaguje społeczeństwo na przepełnione szpitale (bo to że te będą przepełnione to jest sprawa oczywista) i jeszcze większe liczby zgonów? Czy ludzie będą prowadzić swoje życie jak gdyby nigdy nic, bo tego wymaga dobro gospodarki i święta odporność stadna? Czy może raczej wezmą sobie lewe zwolnienie, tak jak już teraz robią np. nauczyciele, w dupie mając gospodarkę, bo strach o zdrowie i życie ich bliskich jest silniejszy niż taktyka, jaką miłościwie nam panujący tym razem obrali? Śmiem twierdzić, że strach wziąłby górę nad troską o gospodarkę.
Pomijam już to jak to wpłynie na wydolność stojącej na krawędzi służby zdrowia - w końcu nie jest to kwestia czysto gospodarcza - ale pamiętajmy, że tutaj też różne rzeczy mogłyby się dziać, niekoniecznie przyjemne.
1
@damianex10 Sytuacja się zmieniła, co zrobisz jak nic nie zrobisz...
3
@NeroTFP Najgorzej że się memy dezaktualizują tak szybko, kilka dni i będzie trzeba nowe robić...
3
Co za znaczenie ma czerwona kartka? A no ma takie znaczenie, że do tej kartki tworzyliśmy z BiH akcje mniej więcej po równo i dochodziliśmy do podobnych sytuacji. Po tej kartce ich przycisnęliśmy, oni w obronie grali kabaret i udało się wygrać bez problemu.
Fajnie jest, pięknie, wygrywamy mecz, dla mnie jednak takie spotkanie niewiele mówi. W sensie gdybyśmy z BiH grającą tyle czasu w 10 na przykład zremisowali, to bym się trochę martwił. W kontekście poprawy gry i tego jak będziemy wyglądać z mocniejszym rywalem takie spotkania niewiele nam mówią, a to mnie prawdę mówiąc najbardziej interesuje.
Nic Polaka nie zadowoli, źle jak wygrywamy, źle jak przegrywamy. Nie o to chodzi. Nie narzekam na zwycięstwo. Po prostu nie uważam żeby to zwycięstwo było powodem do optymizmu (ale też do pesymizmu).
2
@VamosRakieta Okładkę obejrzałem w księgarni, czyli tak, przeczytałem i mogę hejtować.
2
Pięknie gramy na 10 przeciw BiH, ale ja dopóki nie zobaczę przyzwoitego meczu z dobrym rywalem (dobrym czyli takim na poziomie Holandii/Włoch), dopóty mnie reprezentacja Brzęczka nie przekona.
6
Nie chce przesadzać ale z taką grą jesteśmy faworytami na najbliższym Mundialu
1
Ale nam go Flick popsuł, Brzęczek musi trochę nad nim jeszcze popracować żeby wrócił do formy...
0
@Katalończyk 99 O Ty wariacie nie rób tego
2
@MESSIah16 A kwestia gospodarki nie znajduje zastosowania w tym pierwszym przypadku? Wyobraźmy sobie że nic nie robimy i setki tysięcy ludzi zaczynają chorować i wirusa roznosić. Jak się zachowają inni? Będą żyć jak gdyby nigdy nic w imię świętej odporności stadnej? Chodzić do pracy i szkoły, w międzyczasie grzebiąc chorych i starszych? Czy może ze strachu masowo wezmą zwolnienia (co widzimy w pewnym stopniu już teraz w niektórych zawodach) i gospodarka się wywali tak, jak nie jesteśmy sobie w stanie nawet wyobrazić, bo dziesiątki tysięcy osób chorują, nie ma dla nich miejsc w szpitalach, w których swoją drogą nie ma lekarzy a ci co nie chorują się boją o siebie i swoich bliskich?
To się nazywa zjeść ciastko i mieć ciastko. Z jednej strony się mówi o fatalnych skutkach dla gospodarki w przypadku ograniczeń, z drugiej się radośnie te fatalne skutki ignoruje w przypadku przepełnienia służby zdrowia i reakcji społeczeństwa na większą liczbę chorych.
0
@viscajasiek Specyfika środowiska akademickiego polega też na tym, że często na próżno szukać jednoznacznych odpowiedzi na skomplikowane pytania w konkretnych pracach naukowych. Im bardziej sprecyzowany problem, tym większa szansa na dowiedzenie się czegoś interesującego (zwłaszcza jeśli chodzi o medycynę, tak mi się przynajmniej wydaję). Dlatego między innymi recenzowane artykuły laikowi niewiele powiedzą, jeśli nie zostaną przedstawione w formie jakiegoś clickbaitowego artykułu, który naciąga tezy autora i wyciąga zbyt daleko idące wnioski z czegoś, co dla zainteresowanych jest co najwyżej ciekawym odkryciem, pewną cegiełką dołożoną do metodycznie tworzonej teorii.
A poza tym pamiętajmy że naukowcy to też ludzie, którzy mają swoje poglądy, sympatie i opinie. Nie każda wypowiedź osoby z tytułem jest wartościowa tylko dlatego, że jej autor ma habilitację. Im dalej od strefy swojej specjalizacji się wypowiadasz, tym mniejsze znaczenie ma twoje wykształcenie, co do zasady.
Dlatego moim zdaniem jedyna sensowna postawa jaką należy przyjąć, to kierowanie się konsensusem gremiów naukowych.
2
@IronSanHybrid Wolnomyśliciel
1
@Tomo1989 Zgadza się, powinni od razu to w ustawie załatwić a nie byłoby takich problemów.
0
@Barca1992 Dobrze się prezentował, powinien jednak usiąść na ławce po powrocie MATSa, bo Niemiec jest lepszy. Niemniej jednak czasem mógłby zagrać.
12
Mam dobrą wiadomość dla ludzi nienoszących maseczek z powodu bezprawności obowiązku ich noszenia. Dzisiaj na spotkaniu z premierem Morawieckim Lewica zaproponowała, żeby ten obowiązek zapisać w ustawie a premier ponoć się zgodził. Jeśli to przejdzie, to będziecie mogli z czystym sumieniem nosić maseczki, konstytucyjnie.
24
@Janiama Skoro mamy w aucie hamulce to po co nam pasy? Skoro mamy pasy to po co poduszki powietrzne?
7
@Pawlak1992 Tak i kazaliby myć dupę do tego
7
@tobiasson92 Po pierwsze gęstość zaludnienia nie jest zbliżona w tych krajach, po drugie poziom zaufania do państwa nie jest równoznaczny z podejściem obywateli do pandemii. Po trzecie i najważniejsze to było przykładowe wyliczenie, jest jeszcze wiele czynników, część wynika z samej natury wirusa. Nie sposób ich wszystkich ująć, dlatego takie porównywanie niczego nie udowadnia.
Pisałeś kiedyś że jesteś człowiekiem nauki, jeśli tak, to sobie musisz z tego zdawać sprawę. Dziesiątki czynników - demograficzne, socjologiczne, polityczne, medyczne i inne na siebie wpływają i się nakładają, a Ty chcesz odizolować jeden i z tego wyciągnąć tak daleko idący wniosek. Szanujmy się, to nie ma nic wspólnego z prawidłowym rozumowaniem.
8
@tobiasson92 Tylko że porównując sobie tak dwa różne kraje niczego nie udowadniasz, bo pomijasz szereg istotnych czynników, od na przykład gęstości zaludnienia, przez podejście obywateli do pandemii, ilość turystów, inne obostrzenia, datę ich wprowadzenia, itp., itd.
Wyjmujesz sobie jedną zmienną (maseczki) żeby Ci pasowało pod tezę. Nieładnie.
5
Słuchajcie głupia sprawa zdradziłem narzeczoną i ta mnie rzuciła, pierścionek był, data wesela była, rodzina podekscytowana i teraz mnie matka pyta czemu ona zerwała, powiedzieć jej że przez zdradę czy że przez moje wady współistniejące, jak na przykład częste wychodzenie na piwo z kolegami?