0

@WiernyCuleBarcy1895 Messi miał szansę wrócić i z niej nie skorzystał. Czemu więc klub ma zakontraktować 38 letniego zawodnika?

0

@Greenalley przecież młodzi gracze pod okiem Koemana bardzo szybko podnosili swoje umiejętności. Dodatkowo opis zależności od Leo idealnie pasuje również do Valverde. Różnica jest taka, że Koeman jako słaby trener dał klubowi naprawdę wiele. Trenowanie piłkarzy Valverde jest czasem straconym. Klub stracił pazur, piłkarze się zestarzeli, a trener praktycznie olewał młodzież. O wszystkim dużo świadczy jaką kadrę objął, a jaką zostawił Bask

0

@FCBurnley wygrałeś konkurs na najgłupszy komentarz.

0

@ini_barca ale żaden klub nie zbilżył się do przychodów Barcelony z 2018/2019. Wówczas był najlepszy czas dla klubu, który nie wykorzystał wzrostów do choćby modernizacji stadionu. Dla porównania ówczesna Barcelona (bez przychodów z transferów) 841 mln, obecnie City (największe przychody) 731 mln. Inflacja wpływa negatywnie na finanse klubów bo kibice mniej kupią będąc biedniejsi.
Cieszmy się że klub tak dynamicznie rozwija przychody zamiast wciąż marudzić.

0

@FCBurnley standardowo wybrałeś najniższą liczbę i tworzysz na niej swoją narrację. Masz dane, że w wielu obszarach klub osiągnął rekordowe wyniki. No ale takim "kibicom" byłoby źle nawet gdyby klub było stać na kupno Haalanda.

0

@Maciej1078 ale zrozum, że dla klubu ważny jest bilans finansowy, a nie liczba rat.

0

@SeWo77 no Laporta w przeciwieństwie do Bartomeu ograniczył wydatki i ozdrawia bilans klubu. Bartomeu to szkodnik, zapłacenie 140 mln za Dembele czy Coutinho to była niesamowita niegospodarność i Laporta jest kilkanaście razy lepszym prezesem.

0

@Bogan niestety jesteśmy skazani na doniesienia mediów. W trakcie sezonu wyciekły informacje o olbrzymich pensjach spowodowanych odroczeniami, gdzie Pique zarabiał 50 mln (o ile mnie pamięć nie myli po zakończeniu kariery zrzekł się dużej części), Busquets bodaj 34, Alba ponad 30 (on dalej będzie pobierał pewne środki) de Jong 38 mln, dodatkowo udało się dogadać z Pjanicem czy Umtitim pozbywając się zobowiązań.
Obecnie Laporta sprząta duże kontrakty zawodników i mimo, że popełnia błędy (14,5 mln pensji Fatiego) to robi dobrą robotę.

0

@Midast choćby na podstawie tego jak się prezentowali na przestrzeni najbliższych lat. Serio nie zauważyłeś że potencjał zawodników jest oceniany choćby w grach? Pomyśl zanim coś napiszesz.

0

@kejdzi no dokładnie. Jak w innych sezonach zawodnicy nie byli rejestrowani w czerwcu to nikt o tym nie pisał. Niedługo ludzie będą dramatyzować jak się okaże, że w klubie nie było papieru toaletowego

0

@Litman budżet na poziomie 600-650 mln to mało? Przecież przy takich liczbach powinniśmy walczyć o LM. Dla porównania taki średniak jak Sevilla miała ponad 200 mln, ale przychodu.

3

@Litman a po co rejestrować zawodników na początku lipca? Druga sprawa to kto powiedział, że klub nie może?

0

@Midast chodzi o to, na jaki poziom są wstanie wejść dani zawodnicy w danym sezonie.

0

@Bogan no masz tam wyszczególnioną zmianę w przypadku zaległych pensji.

7

@Tomasson81 tragiczny zarząd, który obejmował klub gdy ten musiał odraczać pensje, a teraz walczą o perłę z Brazylii.
Eric to placek i ciesz się że rządzi Laporta bo Bartomeu chciał jeszcze za niego zapłacić.

0

0

@Gall ciągle ktoś miał się zrzec, a ostatecznie okazywało się że pensja była tylko odroczona jak w przypadku Pique, Alby czy Busquetsa

2

@David_Martin https://www.capology.com/club/barcelona/salaries/" target="_blank" rel="nofollow">https://www.capology.com/club/barcelona/salaries/ 30 mln brutto.
@BordowyPtak wymień 3 obrońców w Europie mających 20 mln brutto. To była kosmiczna suma nawet na mistrza Świata.

1

@RoberDzik 20 to on ma po rozbiciu kontraktu. Wcześniej ponoć to było 30 mln.

0

@Midast albo skończyłoby to się jak w przypadku innych klubów La Ligi, które wykupił bogaty właściciel. Valencia, Malaga, Racing.

1

@Bogan oczywiście, że korzystając z tych pieniędzy spłacił choćby dużą część zobowiązań wobec piłkarzy. One również wliczały się do długu klubu. Dodatkowo Laporta wie, że jeśli zacznie tylko i wyłącznie zaciskać pasa to w końcu socio go wyrzucą. Dlatego właśnie nakręca cały ten marketing przyciągając jednocześnie sponsorów.

1

@misieq96 wstawiane klauzuli 80- 100 mln to proszenie się o kłopoty i możliwość chaotycznego przedłużenia kontraktu na zawyżonych warunkach. Przykładem tu jest Umtiti. W innych ligach nie ma wymogu wpisywania klauzul więc La Liga już na starcie jest pokrzywdzona.

0

@Hinczyq na skraju bankructwa? W którym niby miejscu?

3

@Kgorecki2500 tak się rodzą rewolucję. Dodatkowo zawsze policji jest za mało i w przypadku eskalacji może zacząć się rzeź.
Na koniec jakby to wyglądało, że w demokratycznym państwie policja strzela do protestujących?

2

@Luciano99 komuś się tu za bardzo powodzi.

0

@pomi11 przecież to rozpoczęło by erę "sępów" i całkowicie cofnęło grę bo zawodnicy musieli by bronić bardzo nisko. Mecze więc stałyby się nudne.
Jak już zmieniamy zasady to dodajmy jeszcze, że gol bramkarza liczy się za 10 i kończy mecz.

2

@MeMyselfAndI niesamowita kara, niemal tak długa jak za podrapanie się po nosie przez Lewego

0

@FCBurnley przecież Barcelona jest wypłacalna.

0

@JarekS owszem, ale dla Tottenhamu liczy się pensja na tle Europy, a nie Barcelony. W końcu Lenglet ma zarobki zbliżone do topu na swojej pozycji, a takiej jakości nie daje.
Owszem miał pół no może sezon dobry, ale w pozostałej części wyglądał gorzej od Minguezy więc logiczne jest, że Tottenham albo odbije sobie jego pensje na Barcelonie, albo zaproponuje mu mniej. Patrząc choćby na Christensena widać, że lepsi są jednocześnie tańsi.

0

@Yoshi94 czyli mniej więcej tyle ile kosztował Coutinho, Dembele i Griezman. Przypomnij sobie również ile mln klub zalegał z tytułu odroczonych pensji oraz o ile został zredukowany budżet płacowy.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?