6

@PanAgenda2030 za darmo to się dzieli wszystkim "władza" ze swoimi, to nie Ukraińcy tylko władza Cię okrada śmiejąc się w twarz, np. sytuacja jedna z wielu - księgowa z Pcimia, awansowana na prezesa Lotosu, kupuje działki za tysiące, by po dwóch tygodniach okazało się, że lotnisko powstanie po sąsiedzku i działki są już warte miliony ;)
To tu jest problem, a nie wśród ludzi gdzie większość spieprzyła z kraju w ucieczce przed śmiercią.

1

@Koni8M Nie, nie zapomnieli. Jak silna jest nasza kadra bez rozgrywającego pokazaliśmy w meczu z Finami. Dziś jest to samo + zmęczenie turniejowe, plus gramy z najbardziej atletyczna ekipa turnieju. Zajechali nas. Mieliśmy masę szczęścia w tym turnieju, ale nie tylko tego. Dla mnie dożywotni szacun za to jak się zaprezentowali, gryźli parkiet w każdym meczu i są w 4 turnieju.

1

@Uukasz_93 jedno i drugie

0

@Ziemny no sorry rzeczywiście, a co myślisz o serialu?

0

@Ziemny imdb należy do amazona, nie szukałbym tam obiektywizmu, ba ludzie się nawet żalą, że są usuwane opinie krytykujące serial.
Jako fantasy jest spoko, jako twór bazujący na świecie Tolkiena to gniot.
Każdy, kto czytał trylogię, czy Silmarillion, jest zawiedziony.
Zupełnie inaczej ten serial byłby odbierany, gdyby stworzono go w nowo wymyślonym świecie, nazwali by go Amazonią z krasnalami, orkami, elfami. Po prostu, mogli stworzyć coś swojego, ale nie, wybrali inną drogę.
Teraz nie ma się co dziwić, że Ci zaznajomieni z twórczością Tolkiena są zdegustowani, a Ci co nie czytali są zadowoleni.
Tak samo było z wiedźminem.

1

@cris2706 a derby Szkocji? Przecież Celtic gra z Rangersami

1

@marcin62 ja już się pogodziłem z myślą, że to nigdy nie powstanie ;) w 2014 przeczytałem wszystko z Pieśni Lodu i Ognia, a wtedy już było słychać o tym, że wichry w max 2 lata będą, heh.

0

@Messi1992 prezes w niego zawierzył, bo żal mu było, lub nie mógł hajsu sypnąć na nowego napastnika ;) De Laurentis nie ma przyjaciół wśród piłkarzy.
3mam kciuki za Milika, ale nie wierzę w to, że zaistnieje w Juve.

1

@michal26 na samej Okinawie jest 31 instalacji wojskowych w tym dwie bazy lotnicze, to wystarczy by zapewnić logistykę potrzebną w obronie Tajwanu. Na morzu to wygląda inaczej niż na lądzie, te odległości nie są tak duże, jak na to wskazują, lotnictwo z marynarką zapewnią co potrzeba potencjalnym obrońcom. Zresztą po to wybudowano te bazy, do tego jeszcze dwa lotniskowce US w pobliżu Tajwanu. Cokolwiek nie napiszesz o potędze Chin, to sytuacji nie zmienisz. https://libguides.gwu.edu/okinawa/militarybases/maps - bazy wojskowe USA na Okinawie

A baza w Guam, na południe od Tajwanu (idealnie dla US) która zajmuje 16k hektarów, to już w ogóle cierń w oku każdego chińskiego generała.
https://en.wikipedia.org/wiki/Naval_Base_Guam

Dlatego między innymi Chińczycy starają się wznieść swoje instalacje wojskowe na wyspach Salomona, tak się boją Guam.
Chiny przez najbliższe 5-10 lat nie będą miały możliwości ataku i tyle.

Co do tego "Moim zdaniem jednak to, że w najbliższej odległości jest 150km z Chin do Tajwanu, a do najdalszego - 350-400 km ma ogromne znaczenie, bo cały Tajwan i wody terytorialne są w zasięgu pocisków średniego zasięgu", to jest broń obosieczna. Jedni i drudzy są w swoim zasięgu, problemem Chin jest to, że musieliby korzystać z precyzyjnych uderzeń rakietami, nie mogą i nie chcą zniszczyć wyspy, a jeżeli Chińczycy zrobią desant przez cieśninę Tajwańską, to narażą się na potężny ostrzał, wroga, łatwiej jest ciskać pociskami w chmarę floty płynącej obok siebie. Tajwan jest na to wszystko przygotowany. Artykułów o obronie wyspy jest chmara w sieci. No i jeszcze są te miny, których nie ominą, ani nie rozbroją. Nie ma szans, po prostu nie ma szans na inwazję w tym momencie. No, ale przyznam, że gdyby Chińczycy efektywnie zniszczyli lotnictwem i artylerią obronę wybrzeża wyspy, unieszkodliwili systemy przeciwlotnicze, oraz jakimś cudem zajęli się lotnictwem i marynarką sprzymierzeńców, to wtedy byłoby nieciekawie. Tylko, sęk tkwi w tym, że nie mają jak tego zrobić, a bez desantu wyspy nie zajmą i wracamy do punktu wyjścia.

Wrzucam herb za Twój drugi post, ale z Twoją drugą częścią wypowiedzi też się nie zgadzam xD

"Natomiast zauważam gloryfikowanie USA, Japonii, UK, Korei, czy ostatnio Ukrainy, a deprecjonowanie Chin, Korei PŁN. Czy Rosji."

Za tym stoją suche fakty. Lubię zawsze przytoczyć tu bitwę o Dajr az Zaur między 20-30 żołnierzami z USA wspieranych przez kurdów i paru lokalsów, a setkami wagnerowców rosyjskich i syryjskich, tu jest fajnie opisany przebieg walk: https://bezpieczenstwoistrategia.com/prywatne-firmy-wojskowe-w-rosji-jak-wyglada-tamtejszy-rynek-i-dlaczego-doszlo-do-bitwy-pod-dajr-al-zaur/ Przepaść między USA/NATO, a resztą świata jest ogromny.

No i właśnie, jak jest z kondycją ruskiej armii wiemy. Koreańczycy z północy nie mają żadnej siły bojowej z tej swojej zgrai. Pomijam fakt przestarzałego wyposażenia, a napiszę po prostu, że żołnierz który waży 40-55 kg to nie żołnierz, a chodzący trup. Te ich rakiety balistyczne są warte coś tylko w reżimowych nagraniach, a Chiny? Tu jest większy znak zapytania, ale z wszelakich sensownych źródeł, no i tego co pisałem wcześniej, nie obawiam się ich wcale.

No nie dojdziemy do porozumienia w tej kwestii ;)

1

@michal26 "Nie wiem. Nie widzę tego, by Amerykanie w odległości kilkunastu tysięcy kilometrów od swojego kraju (cały Pacyfik...) Byli w stanie rozwiązać temat logistyki i zaopatrzenia na pełnoprawną wojnę."
Zobacz gdzie jest Okinawa, zobacz gdzie jest Guam i jak blisko stamtąd na Tajwan. Amerykanie mają pierdyliard baz wojskowych na Pacyfiku i de facto go kontrolują.

1

@michal26 No nie jedyni bo z Tajwanu też możesz i jak pewnie się domyślasz takich pocisków jest tam masa. Dzięki za link, ale podziękuję. Śledzę i czytam na bieżąco co się dzieje w regionie.
Tu masz porównanie flot Chin i Tajwanu https://militarywatchmagazine.com/forceapp/naval/comparecountries/china_v_taiwan
Dodaj do tego marynarkę Korei Pd. i Japonii i już masz przewagę. Jak wjedzie flota Pacyfiku z Pearl Harbor to nie będzie czego zbierać z Chin.
Wiem, że Chińczycy są uważani za drugą armię świata, ale co to za armia bez doświadczenia bojowego? Ujarzmianie cywili, to nie desant na wyspę twierdzę.
No i odkładają ten Tajwan w czasie i będą to robić cały czas, bo nie mają siły by coś zrobić.
Dlatego od paru ładnych lat budują niszczyciele na potęgę. I tu też jest haczyk. Bo co z tego, że budują je ultra szybko, skoro do niczego się nie przydadzą? Jest coraz więcej przecieków (hehe dosłownie w sumie), że jakość tych okrętów jest porównywalna do stanu chińskiego budownictwa. To nie wróży niczego dobrego.
Jak miałbym już obstawiać przyszłość to powiem Ci, że chińską armię zobaczysz szybciej w akcji podczas tłumienia protestów własnych obywateli, niż w walce o Tajwan.
Przypominam, bańka mieszkaniowa w Chinach pęka, a to jest dla nas bardziej niebezpieczne od nierealnej inwazji.

0

@Aragorn33 zgadzam się w stopro, poza Filipinami, gdzie zmieniła się władza nastawiona na prochiński kierunek. Tylko, że ten "syndykat", czyli rodzina Marcosów to skorumpowane typki. Sypniesz więcej hajsu i zmienią politykę o 180 stopni.
Zresztą, czy Filipiny trzymają z USA, czy z Chinami, to i tak nic to nie zmienia w regionie. Ot kolejny gracz o niewielkim znaczeniu, dodatkowo mający ogromne problemy wewnętrzne.

1

@michal26 Ale jak Ty chcesz odciąć wyspę od zaopatrzenia? Chiny są tam same, nie liczę Filipin i Korei Płn.
Sama flota Pacyfiku USA jest większa niż marynarka Chin, a do tego masz jeszcze Japonię i Koreę. Tajwan też nie jest bezbronny. Nie pamiętam, czy Australia też jest w tym pakcie defensywnym, ale to nie ma znaczenia. Wystarczą same Stany i Tajwan, Chiny nie mają żadnych możliwości by jakkolwiek dokonać blokady wyspy. Nie mają przewagi w powietrzu (lotniskowce US) i na wodzie.
Poza tym tak jak pisałeś, oni chcą przejąć wyspę, a nie ją zgruzować, a to jest jedyne co mogą zrobić. Cisnąć artylerią z kontynentu.
Chiny nie zrobią nic. Opierają swoją strategię na wywołaniu strachu, czego miałeś przykład przy okazji przylotu Pelosi. I co się stało po wizycie? Nic.
Dodatkowo jeszcze gospodarka im się sypie. Wybuch wojny by ich zrujnował.
To co napisałeś to science-fiction, które się nie wydarzy, bo Chiny nie mają takiej mocy. Tak jak często się z Tobą zgadzam, tak tu myślimy totalnie inaczej, pozdro.

8

@Aragorn33 nareszcie głos rozsądku. Ludzie się podniecają dwoma youtuberami traktując ich niczym wyrocznię, podczas gdy wystarczy trochę samemu poczytać, by dojść do takich samych, a nawet głębszych wniosków.
I jeszcze ten Tajwan. Jak niby Chiny mają go zdobyć? Wyspa twierdza wspierana przez najpotężniejszą flotę świata, gdzie w odwodzie jest jeszcze potężna armia Japonii i Korei Pd.
Czerwoni będą machać szabelką jeszcze długi czas, nic nie zrobią. Co najwyżej mogą się przepychać z hindusami na granicy.
No i jeszcze Iran wraca do BARJAM.
Ano i jeszcze Chińczycy umacniają się w Azji Środkowej kosztem ruskich, atak na Tajwan wyjątkowo nie po drodze.

0

@Kusco15 aż tak źle nie jest, jeszcze wciąż żyjemy

0

@szczota21 Jakby co to polecam też "Druid’s Den", jest mniejszy, ale ma większe telebimy. Irlandzki klimat 100% tam jest. Tak samo The Fiddler's Elbow, gdzie jest najbliżej Ciebie. No, a najfajniejsze miejsce to Ma Che Siete Venuti A Fà, Z zewnątrz wygląda jak speluna, ale to magiczne miejsce pod kątem klimatu tylko, że nie wiem czy zobaczyłbyś Barcelonę i jest daleko od Ciebie. Plus jest to miejsce, gdzie jest sporo lokalsów, ale to piwo jakie tam mają... Warte grzechu ;) Udanego pobytu!

0

@szczota21 haha jaki zbieg okoliczności, też tam kimałem podczas mojej pierwszej wizyty w Rzymie :) hmm skoro turystycznie no to w takim razie polecam "The Highlander Pub Rome", niedaleko fontanny Di Trevi. Będzie sporo ludu, pewnie brytoli większość, ale Barcelonę zobaczysz, plus jest fajny klimat. Włoch i pół Szkotka to prowadzą.
protip, jak będziesz miał czas to wzdłuż Via Alessandria, jak skręcisz w prawo i prawo po wyjściu z Otre jest knajpeczka gdzie robią panini z nazwami piłkarzy. Weź De Rossiego, nie zawiedziesz się ;) Problem w tym, że nie widzę jej na google maps i nie pamiętam jak się nazywa ;/

1

@szczota21 w konkretnej dzielnicy, czy obojętnie? Ma być to knajpa ASR, Lazio, czy nastawiona na turystów? Mecz możesz obejrzeć w wielu knajpach/restauracjach, czy nawet w małych lokalach, gdzie sprzedają panini. W Rzymie futbol to religia, mimo, że leży tam Watykan xd

3

@Hubsao neoosmanizm w pigułce i tyle. Turcy zawsze będą grać na dwa fronty, bo polityka jednowymiarowa upadła tam dawno temu, przy upadku zsrr.

1

@-barca4ever- jeden z nich - Moukoko będzie wielki taki jak był w Fifie podczas mojej kariery Sunderlandem xd o ile ogarnie styki. W zeszłym sezonie zamknął na chacie dziewczynę, mówiąc, że później z nią porozmawia. Po paru godzinach zadzwoniła na policję i było nieciekawie ;) no ale gościu nie ma nawet 18 lat, może się ogarnie, albo skończy jak Ballotelli.

1

@VeB10Ronnie Legia, bo chodzę z sąsiadem od czasu do czasu na mecze. Roma, bo zakochałem się w atmosferze piłkarskiej Rzymu i byłem parę razy na Olimpico. Barca, bo pierwszy mecz jaki w życiu widziałem był z jej udziałem ;)

1

@barcelonaLM żadna strata, gościu roszczeniowy bardziej niż Moriba ;) duży talent, ale nic ponadto. Super niedojrzały, prawdopodobnie nie osiągnie poziomu na który mógłby wskoczyć. Wciąż ma tylko 18 lat, więc wciąż jest nadzieja, ale w Villi praktycznie nie grał i nie zachwycał jak już był na murawie. Takich talentów jak on trochę jest na świecie, u nas mamy 2 młodych w pomocy, o wiele lepszych od niego.

0

@P33ck Ogólnie będzie to drugi sezon Jose po objęciu klubu, statystycznie najlepszy (zawsze w drugim sezonie miażdżył, albo mistrzostwo, albo wicemistrz, ze Spurs tylko mu nie pykło). Dodajmy do tego fantastyczne mercato i mamy zaburzony obraz rzeczywistości.
Roma gra brzydko i gubi punkty w lidze we frajerski sposób. O ile nie wydarzy się cud, to raczej się to nie zmieni. Serce podpowiada, że jest szansa na scudetto, ale rozum studzi emocje i nie przewiduje nic więcej niż top4. Za to liga Europy, zapowiada się ciekawie.

0

Pamiętam jaki był hype związany z jego przybyciem w 2001. Przyszedł do nas po zdominowaniu mistrzostw świata u-20, gdzie wygrał z Argentyną dosłownie wszystko, w tym złotego buta i złotą piłkę mistrzostw.

0

@Kidd True, Iga jest w stanie dojść do finału i go wygrać, ale nie uważam że tego dokona, przynajmniej w tym roku. Niemniej jednak rozum co innego i serce co innego, 3mam za nią kciuki. pozdro

0

@Kidd szok, obok Igi to są najlepsze zawodniczki w historii tego sportu (można wrzucić jeszcze Billie Jean King). Będzie mega ciężko przeskoczyć 10 pozycję w tym sezonie. Z drugiej strony Iga w pierwszym meczu na trawie prezentowała się świetnie. Kto wie, kto wie ;)

0

@Kazragore ta jest,bez pauzy na najwyższym poziomie ani rusz, trzeba bardzo zarządzać walką. Na średnim już można ją olać, ale wyżej to pewna śmierć bez mikrozarządzania.
Podchodzę do tego jak Ty, sam nie korzystałem z tych buildow, ale poczytałem co nieco żeby lepiej zrozumieć mechanikę gry, oraz same skille swojej postaci, czy też korzystanie z umiejętności które świetnie łączą się z umiejętnościami innych klas postaci w drużynie, a na najwyższym poziomie to jest ciężko na początku bez takiej wiedzy :) ale jasne jak masz czas i daje Ci do fun to lepiej samemu przetestować wszystko.
W drugiej części podobno odeszli od trybu pauzowania i walki można prowadzić bardziej dynamicznie, ale jeszcze nie sprawdzałem.

0

@Kazragore spoko to git że pomogłem ;) tak, postać z pierwszej części, wraz z unikalnymi skillami które zdobyłeś w pierwszej części gry (jeżeli zdobyłeś) zostaną przeniesione do drugiej części gry. Wraz z decyzjami które podjąłeś w pierwszej części.
Dlatego mnóstwo graczy w pierwszej części gry decyduje się na grę postacią z pochodzeniem z archipelagu gorących wysp? Jakoś tak to się nazywało. Dlatego że w drugiej części gry jest od groma unikalnych dialogów, bo gra będzie toczyła się w tym właśnie miejscu.
Co istotne, każda klasa, rasa, pochodzenie, oraz to kim była Twoja postać ma jakieś unikalne dialogi w trakcie gry, jeżeli na tym Ci zależy to polecam wziąć klasę "cipher" - będzie ich najwięcej w pierwszej części, wraz z pochodzeniem z archipelagu gorących wysp, co z kolei daje aż kilkakrotnie więcej razy unikalnych dialogów w drugiej części gry.
To taki protip, ale ja grałem bladym elfikiem z mroźnych krain na południu i też miałem fun, wybrałem ciphera i tych ekstra dialogów miałem więcej w pierwszej części gry. W kolejnej odslonie gry za to miałbym mniej ;)
Za 8 dyszek, zakup tych dwóch gierek to dobry deal, miłego ;)
Jak będziesz grał na najwyższym to ta stronka z buildami może się przydać - https://forums.obsidian.net/topic/85492-the-obsidian-boards-build-list-last-modified-11-nov-18/

0

@Kazragore za 30 zł to zdecydowanie warto. Jak jesteś fanem Baldura to napewno Ci się spodoba. Spędziłem mnóstwo godzin i finalnie jej nie ukończyłem, ale to przez brak czasu, na 100% wrócę.
Co do samej gry jak jesteś hardkorowcem i grasz w różne mody do Baldura zwiększające poziom trudności, to zaczynaj śmiało na najwyższym poziomie trudności.
Na średnim nie musisz zbytnio przejmować się buildem postaci, na wyższych już wiadomo, jest inaczej. Plusem jest możliwość respecu skilli w każdej tawernie. Klas postaci i umiejętności ogólnych dla wszystkich, czy klasowych jest od cholery. Ras do wyboru jest bardzo dużo, każda ma jakieś unikalne umiejętności
Co do fabuły, było sporo plot twistow, bardzo duzo. Decyzje jakie podejmujesz w trakcie rozgrywki, mają wpływ na świat gry, można je wykonywać w różne sposoby (wchodzisz z buta, skradasz się itp.).
Lore jest mocno rozbudowany, mi się podobał, ale wiadomo każdy ma inny gust. W każdym razie świat gry był na tyle ciekawy że czytałem wnikliwe każda "książkę" jaka znalazłem na drodze opowiadająca o tym fikcyjnym świecie.
Mocno hejtowany pomysł z posiadaniem własnej twierdzy, ale ja np. mocno się bawiłem przy jej rozbudowie i mikrozarzadzaniu.
Bardzo niedoceniona gra, która dała mi więcej funu niż jej wielki rywal divinity sin 2.
Wiadomo nie jest idealna i jak to zwykle w tych produkcjach bywa, są pewne nieścisłości, czasami bezsensowne dialogi (rycerze tygla), ale ogólnie więcej jest tych ciekawszych konwersacji.
Sorry za długi post, ale chciałem jak najlepiej opisać ;) pozdro.

1

@zadafcb fuck, liczyłem na last dance magicznego duetu :/ no, ale ta kontuzja ubiegłoroczna dała mu mocno w kość. Wrócił wyraźnie słabszy (może za szybko?).Tak czy siak, wielka strata dla Bucs.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: